Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Brak chęci do nauki
Autor Wiadomość
mlupferr 


Wiek: 21
Dołączył: 16 Lut 2016
Posty: 53
Skąd: Polska

Wysłany: 2016-09-21, 23:24   

O tak! I przyjaciół :)



 
 
Brak chęci do nauki
Nightmare
[Usunięty]

Wysłany: 2016-09-22, 10:19   

mlupferr, zależy, czy ktoś ma przyjaciół. :lol:



 
 
Brak chęci do nauki
Adzumi 



Wiek: 21
Dołączył: 18 Wrz 2016
Posty: 185
Skąd: śląskie

Wysłany: 2016-09-23, 00:07   

Nightmare napisał/a:
Gorzej, jak się nie żyje. Tylko idzie do szkoły po to, żeby mamusia nie krzyczała. Potem wagary. Zaległości. Naukę się ma gdzieś. Upadasz. Po trzech miesiącach kiedy grozi Ci wywalenie ze szkoły i masz bardzo dużo zaległości zaczyna interesować się pedagog szkolna no i co z tego, jak już nie ogarniasz. Potem chodzisz żeby być. Starasz się być. Czasami uciekniesz z jednej lekcji, ale jesteś. Potem matura, której nie zdajesz i rodzina w końcu może przytaknąć. "Wiedziałem, że nie zda", a Ty czujesz się, jak śmieć. Nie masz matury, i pracy. Nic. Każdy może Cię poniżać. Tym bardziej rodzina bo jesteś w ich oczach nikim - o to moja historia.


Jestem w trakcie (obecnie 3/4 linijka :lol: )




 
 
Brak chęci do nauki
Mx19 


Dołączył: 02 Mar 2016
Posty: 10
Skąd: zachodniopomorskie

Wysłany: 2016-11-23, 18:44   

Na początku liceum jeszcze przejmowałem się ocenami, lecz od kilku dni stopnie przestały mnie już obchodzić. Wszystko przez to, że w każdej szkole do której chodziłem dzieje się to samo, zresztą mam już dosyć wiecznego bycia gorszym od innych, jakimś śmieciem który nikogo nie obchodzi i któremu nie trzeba okazywać szacunku, więc nie widzę już celu w ciężkiej pracy na jakąś godną średnią.



 
 
Brak chęci do nauki
M.I.D. 


Wiek: 32
Dołączył: 21 Lis 2016
Posty: 228
Skąd: śląskie

Wysłany: 2016-11-23, 19:38   

U mnie brak chęci do nauki wziął się z nastawienia ojca do moich ocen. Uczyłem się, starałem, żeby w końcu być docenionym, a zawsze słyszałem tylko: "Dlaczego nie jest lepiej?" Tłumaczył mi potem, że chciał mnie w ten sposób zmotywować.

Stwierdziłem w końcu, iż nie ma sensu dążenie do aprobaty, skoro nigdy się jej nie dostanie. Nie wiedziałem też wtedy co chcę w życiu robić, by skupić wysiłki na konkretnym przedmiocie. Jeśli chodzi o studia to poszedłem na łatwiznę - z jednego zawsze byłem dobry i nie musiałem się za bardzo przy tym starać, więc na studiach tylko to kontynuowałem.




 
 
Brak chęci do nauki
Cirnellé 
Odruch wymiotny



Wiek: 18
Dołączyła: 23 Mar 2014
Posty: 543
Skąd: podkarpackie

Wysłany: 2016-11-24, 17:29   

Jestem leniem i nie chce mi się uczyć. Tyle tego zadają że już nie wyrabiam. W sumie tyle w temacie.



Czuł niewymowny pociąg utopić się w błocie.
 
 
Brak chęci do nauki
Szamanka 



Wiek: 30
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 8375
Skąd: śląskie

Wysłany: 2016-11-24, 19:06   

Ja zawsze myślałam, że nie lubię się uczyć, że to nudne, że na co mi to i tylko było stopnie, stopnie i stopnie.
A odkąd nie chodzę do szkoły, wiem że uwielbiam zdobywać wiedzę, zmieniać zainteresowania, ten język, tamten, tu trochę o IIWŚ tu o tym jak upiec ciasto.
Tak, to też zdobywanie wiedzy, bo uczymy się całe życie, a i tak, jak to mówią:
"Głupimi się rodzimy i głupimi umieramy".

Życia nie starcza, by się wszystkiego dowiedzieć, a świat się zmienia codziennie co daje kolejne lekcje do odrobienia.




Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej
Fajken machen, kafen trinken. Hołk!
 
 
Brak chęci do nauki
Primrosetta 



Wiek: 13
Dołączyła: 02 Mar 2019
Posty: 144
Skąd: łódzkie

Wysłany: 2019-10-02, 21:57   

Patrzę tylko na te książki i potrafię tak przez 10 minut, niczego więcej nie robiąc. Z jednej strony chcę dostać dobrą ocenę, ale z drugiej jak ma mi się to udać, kiedy jedyne co robię to po prostu na nią patrzę? Ten cichy głosik z tyłu głowy przypomina mi w tym momencie słowa mamy. Jestem leniwa.



If you’re waiting for a comeback hold on
I don’t need your love
If you think I’m gonna come back I won’t
 
 
Brak chęci do nauki
bloodyunicorn 


Wiek: 16
Dołączyła: 22 Wrz 2019
Posty: 21
Skąd: kujawsko-pomorskie

Wysłany: 2019-10-03, 23:17   

Nie wiem czy to dobry temat do podzielenia się tym co czuję, bo uczyć się chcę, ale często po prostu nie mam siły. Nic kompletnie mi nie wchodzi. Nie chcę się w tym nakręcać bo wiem że potrafię się ogarnąć i nauczyć przedmiotów na których mi zależy i być z siebie zadowolona... a potem i tak dostać dwóję i stracić całą motywację, złapać doła i być całkowicie niezdolną do nauki przez kilka następnych dni. A to tylko jeśli chodzi o przedmioty na których mi zależy - o tych, które mniej lubię nie wspomnę. Kiedy złapię doła po prostu nie jestem w stanie się z nich uczyć, przez to czuję się winna, beznadziejna, nakręcam się, że nic mi w życiu nie wyjdzie bo jak nie radzę sobie z nauką, to jak poradzę sobie z pracą? I tak oto próby nauki doprowadzają mnie do myśli samobójczych :v Ma ktoś może podobny problem? Jak sobie z takim czymś radzicie?



 
 
Brak chęci do nauki
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.09 sekundy. Zapytań do SQL: 12