Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Co sprawiło, że przegraliście?
Autor Wiadomość
Amnestyt 


Dołączył: 04 Lut 2017
Posty: 23
Skąd: Polska

Wysłany: 2017-02-05, 14:20   

Cytat:
Co sprawiło, że przegraliście?


Borelioza, choroba która rozwijała się u mnie przez lata w niewiedzy. Dopiero jakieś 10 lat temu nastąpiło ujawnienia objawów które trwają do dnia dzisiejszego i nadal się pogłębiają.

Cytat:
Jaki był cel aktu autoagresji?


Nie było u mnie aktu autoagresji.

Cytat:
Czy udało się go zrealizować?


Nie bo nie miałem takich myśli.

Cytat:
Co czułaś/eś gdy już przegrałeś/aś?


Wizję cierpienia dalszego, bez szans na poprawę, bez szans na normalne i w miarę poukładane życie. Czyli smutek, przygnebienie, brak celu życia.

Cytat:
Co dalej?


Już chyba tylko śmierć.




 
 
Co sprawiło, że przegraliście?
Alessa 
Samara



Wiek: 21
Dołączyła: 25 Lut 2017
Posty: 539
Skąd: łódzkie

Wysłany: 2017-05-03, 15:54   

Cytat:
Co sprawiło, że przegraliście?

Moje zbyt duże wymagania wobec życia.
Cytat:
Jaki był cel aktu autoagresji?

Zastąpienie bólu psychicznego fizycznym bólem.
Cytat:
Czy udało się go zrealizować?

Tak, ale tylko na kilka godzin.
Cytat:
Co czułaś/eś gdy już przegrałeś/aś?

Pustkę i brak sensu/celu życia.
Cytat:
Co dalej?

Nie wiem, czas pokaże.




''Gdy nadejdzie mój czas, zapomnij o tym, co zrobiłem źle.''
(Linkin Park - Leave Out All The Rest)
Czysta od: 03.08.2017
 
 
Co sprawiło, że przegraliście?
Zakręcona 
Nikt ważny



Dołączyła: 01 Paź 2014
Posty: 344
Skąd: Polska

Wysłany: 2017-05-10, 21:24   

Cytat:
Co sprawiło, że przegraliście?

Jedno pytanie, które coś zepsuło. Tylko jedno... I uświadomienie sobie jakim beznadziejnym i samotnym człowiekiem jestem.
Cytat:
Jaki był cel aktu autoagresji?

Chciałam aby ta pustka i wyrzuty sumienia zniknęły.
Cytat:
Czy udało się go zrealizować?

Nie.
Cytat:
Co czułaś/eś gdy już przegrałeś/aś?

Ból
Cytat:
Co dalej?

Dalej będę żyła i pewnie uciekne w pewnym momencie w swój świat.




 
 
Co sprawiło, że przegraliście?
craving 


Wiek: 25
Dołączyła: 30 Paź 2013
Posty: 1288
Skąd: podkarpackie

Wysłany: 2017-05-27, 19:45   

Cytat:
Co sprawiło, że przegraliście?

Poczucie bycia samotną i potrzeba autoagresji, tłumione przez dłuższy czas.
Cytat:
Jaki był cel aktu autoagresji?

Rozładowanie napięcia.
Cytat:
Czy udało się go zrealizować?

Tak.
Cytat:
Co czułaś/eś gdy już przegrałeś/aś?

Smutek.
Cytat:
Co dalej?

To co wcześniej. No, może tylko trochę więcej tłumaczeń mnie czeka.


<<< Dodano: 2017-06-23, 00:06 >>>


Oh, znowu ja.
Cytat:
Co sprawiło, że przegraliście?

Utrata pracy, poczucie bycia do niczego.
Cytat:
Jaki był cel aktu autoagresji?

Ukarać się.
Cytat:
Czy udało się go zrealizować?

Tak.
Cytat:
Co czułaś/eś gdy już przegrałeś/aś?

Pustkę.
Cytat:
Co dalej?

Nic.


<<< Dodano: 2017-08-21, 00:27 >>>


Cytat:
Co sprawiło, że przegraliście?

Alkohol, złe decyzje, tłumienie w sobie emocji.
Cytat:
Jaki był cel aktu autoagresji?

Chciałam... Ukarać siebie, chyba.
Cytat:
Czy udało się go zrealizować?

Chyba tak.
Cytat:
Co czułaś/eś gdy już przegrałeś/aś?

Ulgę? Na pewno chwilową.
Cytat:
Co dalej?

Kto to wie.




 
 
 
Co sprawiło, że przegraliście?
Zakręcona 
Nikt ważny



Dołączyła: 01 Paź 2014
Posty: 344
Skąd: Polska

Wysłany: 2017-09-22, 23:07   

Cytat:
Co sprawiło, że przegraliście?


Jedną sprawę, dość ważną nie doprowadziłam do końca.

Cytat:
Jaki był cel aktu autoagresji?


Ukaranie siebie.
Cytat:
Czy udało się go zrealizować?


Chyba tak, choć to i tak za mało.

Cytat:
Co czułaś/eś gdy już przegrałeś/aś?


Zmęczenie, wypalenia, pustkę
Cytat:
Co dalej?

Co dalej, nic dobrego. Bo to (wszystko) nie może skończyć się dobrze




 
 
Co sprawiło, że przegraliście?
Porcelaine 
Annie_



Wiek: 18
Dołączyła: 31 Lip 2016
Posty: 127
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2017-11-29, 18:08   

Dawno mnie tu nie było.
Cytat:
Co sprawiło, że przegraliście?

Moja chora głowa, ciągłe naciskanie drugiej osoby na rozmowy o przyszłości, brak celu w życiu, wyizolowanie.
Cytat:
Jaki był cel aktu autoagresji?

Zapomnienie? Chęć zatrzymania tych myśli i uczuć. Ukaranie się za to jaka jestem.
Cytat:
Czy udało się go zrealizować?

W pewnym sensie.
Cytat:
Co czułaś/eś gdy już przegrałeś/aś?

Nic.
Cytat:
Co dalej?

Pewnie ponowne wpadnięcie w zamknięte koło okaleczania się i depresji. Brzmi fantastycznie.




It's not your fault.
 
 
 
Co sprawiło, że przegraliście?
Comein 
Pokręcona głowa!



Dołączyła: 30 Lip 2015
Posty: 296
Skąd: wielkopolskie

Wysłany: 2018-02-19, 14:03   

Cytat:
Co sprawiło, że przegraliście?

Napad paniki, sytuacja stresowa i wiara w fatum.
Cytat:
Jaki był cel aktu autoagresji?

Chciałam poczuć, że jeszcze mam ciało. Poczuć ból, cokolwiek i ukarać się za bycie porażką.
Cytat:
Czy udało się go zrealizować?

Nie, za mało. Zawsze mam wrażenie, że to za mało.
Cytat:
Co czułaś/eś gdy już przegrałeś/aś?

Cudowną pustkę, przypływ endorfin, spokój.
Cytat:
Co dalej?

Gojenie, a potem pewnie wielki powrót przeszłości i całego tego wariactwa.




It finally happened
I'm slightly mad
 
 
Co sprawiło, że przegraliście?
under
[Usunięty]

Wysłany: 2018-02-26, 08:43   

Co sprawiło, że przegraliście?

Złość, żal. Brak szacunku do swojego ciała.

Jaki był cel aktu autoagresji?

Odwrócenie uwagi od tego co boli w duszy.

Czy udało się go zrealizować?

W sumie to tak, nie myślałam. Wyłączyłam się.

Co czułaś/eś gdy już przegrałeś/aś?

Możliwość panowania nad tym jak bardzo i kiedy zabawię się w tnij lub giń. Tak jakbym kogoś odzyskała. To jedyna rzecz, która zależy tylko ode mnie.

Co dalej?

Sama chciałabym to wiedzieć.




 
 
Co sprawiło, że przegraliście?
Maajaa 



Wiek: 19
Dołączyła: 07 Maj 2018
Posty: 8
Skąd: lubelskie

Wysłany: 2018-05-10, 21:15   

Cytat:
Co sprawiło, że przegraliście?

Zazdrość, zakończenie 4 letniego dobrze zapowiadającego się związku przez własną głupotę i psychikę. Moje niekontrolowane napady zazdrości zmusiły nas do zakończenia tego co było między nami.
Cytat:
Jaki był cel aktu autoagresji?

Wywołanie współczucia, zamartwiania się, złości u byłego partnera. Nie wiem skąd przyszło mi to do głowy. Wiem, że to nie mądre i nie dorosłe zachowanie.
Cytat:
Czy udało się go zrealizować?

Tak, pocięłam się. W napadzie szału nie potrafiłam się opanować. Myślałam tylko o tym by zatrzymać przy sobie osobę, którą kochałam i kocham dalej.
Cytat:
Co czułaś/eś gdy już przegrałeś/aś?

Bezsilność, samotność mimo jego obecności jako przyjaciel. Po prostu pustka.
Cytat:
Co dalej?

Sama zadaje sobie codziennie to pytanie i do tej pory nie mogę znaleźć na nie odpowiedzi. Może jednak w głębi duszy wierzę, że jeszcze coś się zmieni. Ale to raczej nie to. To raczej ta nicość w serduszku. :bomba:




|| Całe życie walka, a na końcu trumna||
 
 
 
Co sprawiło, że przegraliście?
Milijon 
1 000 000



Wiek: 22
Dołączyła: 19 Sie 2017
Posty: 837
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-05-21, 17:52   

Co sprawiło, że przegraliście?

Poczucie utraty kontroli nad sytuacją. Przejmowanie się rzeczami, na które nie mam wpływu. Złość na siebie, nienawiść do swojego ciała i umysłu.

Jaki był cel aktu autoagresji?

Alternatywa samobójstwa.

Czy udało się go zrealizować?

Nie zabiłam się, więc raczej tak.

Co czułaś/eś gdy już przegrałeś/aś?

Satysfakcję, smutek, złość. I gdzieś z tyłu głowy: co tak płytko?!

Co dalej?

Nic. Nadal muszę codziennie patrzeć na siebie w lustrze, pracować i udawać, że jeszcze żyję. Od piątku zaczynam terapię, więc jest jeszcze cień szansy. Z drugiej strony, myślę, że terapia będzie kolejnym usprawiedliwieniem dla autoagresji.




Kiedy nie wiemy, kogo nienawidzić - nienawidzimy samych siebie.
 
 
 
Co sprawiło, że przegraliście?
użytkownik
[Usunięty]

Wysłany: 2018-06-25, 12:28   

Milijon napisał/a:
Co sprawiło, że przegraliście?

Ciekawość.
Milijon napisał/a:
Jaki był cel aktu autoagresji?

Próba odzyskania kontroli nad własnym mózgiem, niezależności. Ciekawość co poczuję, robiąc to na trzeźwo, bez zbędnych i jakichkolwiek emocji.
Milijon napisał/a:
Czy udało się go zrealizować?

Nic z tego, w dalszym ciągu niczego nie ogarniam.
Milijon napisał/a:
Co czułaś/eś gdy już przegrałeś/aś?

Rozczarowanie.
Milijon napisał/a:
Co dalej?

Nie wiem, a może inaczej - nie mam sił, żeby się nad tym dobrze zastanowić. Nie wyobrażam sobie dalszego funkcjonowania w takim stanie.




 
 
Co sprawiło, że przegraliście?
ineedahug 



Dołączyła: 31 Sty 2018
Posty: 17
Skąd: śląskie

Wysłany: 2018-06-30, 17:24   

Mercy napisał/a:
Co sprawiło, że przegraliście?

Zwykła ciekawość.
Cytat:
Jaki był tego powód?

Uczucie samotności.
Mercy napisał/a:
Co czułaś/eś gdy już przegrałeś/aś?

Ulgę. A po chwili znowu smutek.
Mercy napisał/a:
Co dalej?

Udawanie przed rodzicami, że jest dobrze a potem znowu to samo (:




Ostatnio zmieniony przez Sourlie 2018-06-30, 17:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Co sprawiło, że przegraliście?
użytkownik
[Usunięty]

Wysłany: 2018-07-27, 11:06   

użytkownik napisał/a:
Co sprawiło, że przegraliście?

Sporo tego. Zamknąłbym to wszystko w takiej puli nagromadzonego napięcia, złości na samego siebie. Znalazło się w niej mniej więcej to:
-zapominalstwo i zażywanie leków w nieodpowiedniej formie
-lęk przed tym, że zostanie wyrządzona mi fizycznie krzywda
-nieudana próba nawiązania kontaktu
-poczucie bycia poza światem na grupie terapeutycznej(odrealnienie?)
-atak paniki będący skutkiem powyższych
-rozmowa z terapeutką na temat bardzo dla nie komfortowy(tabu)
-poczucie bycia chorym związane z powyższym
-złośliwe zaczepki w moim kierunku
-poczucie winy za wyładowanie swojej złości
-dzisiejszy rozbudowany sen alkoholowy
-myśli samobójcze
użytkownik napisał/a:
Jaki był cel aktu autoagresji?

Próba uregulowania sobie tego napięcia, odzyskania kontroli nad tym co dzieje się wewnątrz mnie.
użytkownik napisał/a:
Czy udało się go zrealizować?

Tak, jak najbardziej.
użytkownik napisał/a:
Co czułaś/eś gdy już przegrałeś/aś?

Wcale nie czuję, że przegrałem.
użytkownik napisał/a:
Co dalej?

Sam nie wiem. Pierwsze co przyszło mi na myśl po dokonaniu tego aktu to to, że chyba powinienem tą autoagresję stosować częściej. Okazała się dzisiaj świetnym środkiem zaradczym i poczułem się dzięki niej naprawdę stabilny emocjonalnie. Wiem że to straszna iluzja i zanim zacznę stosować zaprzeczenie muszę cofnąć się do wcześniejszych myśli w których uświadomiłem sobie, że jestem na dobrej drodze do uzależnienia się od autoagresji. Myślę, że jestem w stanie to ogarnąć. Gorzej z takim co dalej w formie planu na dzisiaj i na dni najbliższe, w tym akurat czuję się bardzo zagubiony, bo wiem że za chwilę ta cała euforia ze mnie zejdzie i znowu zacznę panikować. Zobaczymy.




 
 
Co sprawiło, że przegraliście?
Comein 
Pokręcona głowa!



Dołączyła: 30 Lip 2015
Posty: 296
Skąd: wielkopolskie

Wysłany: 2018-08-19, 14:14   

Cytat:
Co sprawiło, że przegraliście?

Nieustające napięcie, ciągłe myśli o autoagresji, samobójstwie. Może też ciągła walka ze wszystkim i ze sobą.

Cytat:
Jaki był cel aktu autoagresji?

Znalezienie ukojenia, uspokojenie się, ulżenie sobie.

Cytat:
Czy udało się go zrealizować?

Raczej tak: trochę ciszej w głowie, udało mi się zasnąć.

Cytat:
Co czułaś/eś gdy już przegrałeś/aś?

Euforię, poczucie że mam znów kontrolę, że odzyskałam część mnie którą wypierałam (wiem, straszna bujda...), ale też w pewnym momencie myślałam że zaraz zejdę na zawał.

Cytat:
Co dalej?

Wymarzony tatuaż znów odsunie się w czasie. Pewnie będę panikować że znów trzeba chować ręce, a przecież praktyki już niedługo i potrzebuję rąk. Czuję się jak straszny przegryw, nawet jeśli teraz to jeszcze nie do końca do mnie dociera. Bo wiadomo, ulga jest chwilowa, a potem całe zło świata przygniata ponownie ze zdwojoną siłą. Jestem czubkiem z własnej winy. :roll:




It finally happened
I'm slightly mad
 
 
Co sprawiło, że przegraliście?
Chloe 
szelest



Dołączyła: 14 Wrz 2012
Posty: 1335
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-10-10, 23:52   

Cytat:
Co sprawiło, że przegraliście?

Nakręciłam się parę dni temu. Alkohol wypity pierwszy raz od dawna. Rozmawiałam ze swoją dziewczyną, a później byłam blisko pocałowania kumpeli.
Cytat:
Jaki był cel aktu autoagresji?

Rozładowanie emocji. Poczucie jakiejkolwiek kontroli, władzy nad swoimi czynami. Estetyka.
Cytat:
Czy udało się go zrealizować?

Nie.
Cytat:
Co czułaś/eś gdy już przegrałeś/aś?

Jestem na siebie zła.
Cytat:
Co dalej?

Rzucę znów autoagresję I spróbuje pójść na terapię.




"Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu - pamiętaj jaki pokój może być w ciszy."
 
 
Co sprawiło, że przegraliście?
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.21 sekundy. Zapytań do SQL: 12