Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Nawroty choroby
Autor Wiadomość
Leo 



Wiek: 25
Dołączyła: 10 Paź 2018
Posty: 88
Skąd: małopolskie

Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2018-01-15, 19:09   

Mi lekarz jakiś czas temu powiedział, że jestem już zdrowa, ale teraz minęło kilka miesięcy i już nie czuje się tak super jak wcześniej. I teraz nie wiem: to przejściowe? Nie panikować i próbować żyć sobie dalej czy iść z powrotem do psychiatry..



 
 
Nawroty choroby
Euphoriall 



Wiek: 34
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 10439
Skąd: świat

Wysłany: 2018-01-17, 15:57   

Wiecie może kiedy mówimy o dużym ciągłym stresie a kiedy przechodzi to w depresję?



Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej
Na przypale, albo wcale - o tym będą musicale!
Jak widelcem kompot jesz.
 
 
Nawroty choroby
Milijon 
1 000 000



Wiek: 28
Dołączyła: 19 Sie 2017
Posty: 968
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-01-21, 18:21   

Szamanka, może wtedy, gdy pojawiają się myśli samobójcze?



Kiedy przyszłość przestała być obietnicą i stała się
zagrożeniem?
 
 
 
Nawroty choroby
Euphoriall 



Wiek: 34
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 10439
Skąd: świat

Wysłany: 2018-01-23, 15:49   

Milijon, może... w każdym razie dostałam wczoraj dodatkowy lek. Ale przeciwlękowy, nie antydepresant.



Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej
Na przypale, albo wcale - o tym będą musicale!
Jak widelcem kompot jesz.
 
 
Nawroty choroby
Jednobarwna 


Wiek: 31
Dołączyła: 22 Cze 2014
Posty: 1406
Skąd: Europa

Wysłany: 2018-04-06, 18:36   

Chyba coś się dzieje. Mam straszny problem z koncentracją, pamięcią. Do tego nieustanna huśtawka, raz Mount Everest a raz rów Mariański. Jak mam mega dużo energii to robię rzeczy, których inni nie robią bo wydają im się zbędne, wydaję wtedy dużo kasy na pierdoły i nie kontroluję tego :shock: nie mogę usiedzieć w jednym miejscu. Nosi mnie.
A z nowu jak mam "doła" to mam koszmarne myśli samobójcze, natrętne myśli, tak jak teraz, że mam wrażenie że inni czytają mi w myślach, myślę o tym dzień i noc i nie mogę przestać. Jak mija mi dół, to mija wszystko ale wraca ten dziwny stan w którym mogę wszystko a potem znów dół i tak w kółko. Idę w środę do psychiatry i nie wiem co mam powiedzieć, boję się, że wyjdę na idiotkę albo, że dostanę zupełnie inną diagnozę i leki, które mnie przerażają.




 
 
Nawroty choroby
Inertia
[Usunięty]

Wysłany: 2018-04-07, 05:37   

Jednobarwna, po prostu powiedz to co tu napisałaś. Mam nadzieje, że masz dobrego lekarza?



 
 
Nawroty choroby
Zakręcona 
Nikt ważny



Dołączyła: 01 Paź 2014
Posty: 624
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-04-07, 20:54   

Witam z powrotem moją paranoję i myśli samobójcze. Od nowa: boje się wychodzić w pokoju, nie chodzę nigdzie po zmroku (chyba, że jest to konieczne), ciągle wydaje mi się, że ktoś mnie obserwuje/jest za mną. A tak to rozmyślam czy nie połknąć butelkę tabletek. Zostaje to przeczekać...



Gdy przeglądasz się w lustrze i masz ochotę je stłuc, to nie lustro trzeba zniszczyć, to ciebie trzeba zmienić.
Najgorsze w piekle to nie palący ogień, wieczność męczarni, utrata łaski bożej czy poddanie torturom. Najgorsze w piekle jest to, że nie wiesz, czy już się w nim nie znajdujesz.
 
 
Nawroty choroby
Sweden 



Dołączyła: 24 Paź 2021
Posty: 1002
Skąd: Polska

Wysłany: 2022-06-23, 13:42   

Chciałoby się napisać "witaj z powrotem", choć to powrót dość nieoczywisty i wymagający dalszej konsultacji. Może wystarczy odstawić/zmienić jeden lek, by mój nastrój wrócił do stabilizacji, bo z miesiąca na miesiąc coraz bardziej szoruję po dnie. Albo z każdym miesiącem grzęznę coraz bardziej w błocie zastanawiając się co się ze mną dzieje. Póki co, wizytę konsultacyjną dotycząca leku, który biorę mam dopiero za miesiąc, a w poniedziałek moja pierwsza wizyta u psychologa od wielu lat, może wystarczy się tylko wygadać komuś obcemu by zrzucić cały gromadzony balast... Chociaż drogie to wygadanie się.



 
 
Nawroty choroby
kazuya 


Wiek: 35
Dołączył: 16 Paź 2021
Posty: 150
Skąd: lubelskie

Wysłany: 2022-06-23, 13:48   

Sweden, ile za wizytę u psychologa?



 
 
Nawroty choroby
Sweden 



Dołączyła: 24 Paź 2021
Posty: 1002
Skąd: Polska

Wysłany: 2022-06-23, 16:44   

kazuya, ile by nie było, niewiele to mówi dla innej osoby, bo składają się na to miesięczne zarobki/wydatki i "co miasto to inna cena". Dla mnie sto pięćdziesiąt zeta piechotą nie chodzi. ;)



 
 
Nawroty choroby
Morcades 
rider



Wiek: 30
Dołączyła: 03 Gru 2013
Posty: 1083
Skąd: Polska

Wysłany: 2022-07-13, 08:48   

Epizodów depresji miałam w życiu kilka. Przez to bardzo mocno się obserwuję i przy każdym pogorszeniu nastroju zastanawiam się, czy to znowu to, czy jeszcze nie. Zauważyłam, że wystarczy mi źle przespana noc żeby czuć się jakby to znowu była depresja. Różnica polega na tym, że wystarczy odpoczynek, porządny sen i wszystko się normuje.
Problem pojawia się, kiedy mam jakiś bardziej intensywny okres w życiu i niezbyt mogę sobie pozwolić na odpoczynek... a nawet jeśli mogę, to trudno mi odpocząć, mając z tyłu głowy, że są obowiązki do zrobienia. I tak napędza się błędne koło, a ja wpadam w panikę, że znowu mam epizod...




Sen jest iluzją śmierci.
 
 
 
Nawroty choroby
Amsel 



Wiek: 22
Dołączył: 08 Lip 2023
Posty: 11
Skąd: śląskie

Wysłany: 2023-11-25, 19:31   

Czuję nawrót. Od jakiegoś czasu jest coraz gorzej.. zmęczenie, apatia, nie umiem nawet zebrać myśli. Boję się, że znowu się zacznie. Tak jak było na początku. Jest inaczej, ale tak jak wtedy. Dziwne to uczucie. :(



My wings are growing back
 
 
Nawroty choroby
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 11