Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Już nie mam siły...
Autor Wiadomość
Arkowski 
Takinikt



Wiek: 42
Dołączył: 28 Maj 2019
Posty: 71
Skąd: dolnośląskie

Wysłany: 2019-07-15, 22:21   

chiroptera, Nie mam nikogo. Rodzina wysmiala ze wogole ide do psychiatry. Partnerka w zasadzie byla tez wysmiala bo facet nue moze miec depresji ona miala gorzej w zyciu i jakos sie trzyma. Nie mam wdparcia



 
 
Już nie mam siły...
Primrosetta 



Wiek: 13
Dołączyła: 02 Mar 2019
Posty: 124
Skąd: łódzkie

Wysłany: 2019-08-03, 18:40   

Ugh, czasem już powoli myślę, że śmierć jest moim jedynym wybawieniem. Nie mam wizji przyszłości. Nie widzę siebie za kilka lat, nir wyobrażam sobie tego. Koniec mojego życia rozwiązałby wszystkie moje problemy.



Żyj, bo masz po co. Żyj, bo masz dla kogo.
 
 
Już nie mam siły...
DiSoRdEr_ 
mleko w płucach



Wiek: 15
Dołączyła: 24 Maj 2018
Posty: 120
Skąd: podkarpackie

Wysłany: 2019-08-03, 19:01   

Nie daję sobie rady. Nie potrafię wstać z łóżka. Wykonać choćby jednej banalnej czynności jak odniesienie szklanki czy umycie zębów. Nienawidzę, gdy siłą wyciągają mnie z domu, bo i tak jestem niezdolna do niczego. Jestem dla nich nikim, przynoszę tylko wstyd. Nienawidzę ich wzroku, tej nienawiści w zachowaniu wszystkich. Zostawcie mnie w spokoju. Jestem całkowicie bezużyteczna. Nie odzywam się do nikogo. Każda sekunda, krok, oddech boli, niesamowicie boli. Ta pustka zjada, obgryza, wyrzera mnie od środka. Nie ma już we mnie nic. Nie wiem co mi jest. Lęki się nasilają, coraz częściej płaczę, poddaję się już powoli. Myśli o odebraniu sobie życia atakują ze wszystkich stron. To jedyne o czym myślę przez ten cały czas, bez przerwy. Nie potrafię skupiać się na niczym innym. Dawno, naprawdę dawno się tak źle nie czułam. Jakby ten świat był na mnie za mały. Jakby na całe rozpiętości mojego smutku, który we mnie mieszka brakowało miejsca we Wrzechświecie.
Jestem tylko gówniarzem z banalnymi problemami, a nie radzę sobie z nimi. I tak mi wstyd przed tymi, którzy mają większe i bardziej znają życie, a nie narzekają tak jak ja. Ale naprawdę nie mam już siły. Niech to wszystko się skończy. Błagam.




"Oh, sell me the infection, it is only for the weak
No need for sympathy, the misery that is me"
 
 
Już nie mam siły...
Suicider 
JA YETI



Dołączył: 01 Lip 2019
Posty: 93
Skąd: Polska

Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2019-08-04, 22:42   

Przez jedną osobę mam wahania i zaczynam się bać śmierci, a ja przecież muszę to zrobić. Jeszcze jakieś 60 dni



 
 
Już nie mam siły...
DiSoRdEr_ 
mleko w płucach



Wiek: 15
Dołączyła: 24 Maj 2018
Posty: 120
Skąd: podkarpackie

Wysłany: 2019-08-05, 17:12   

Boże, nawet wychodząc gdzieś z siedmioletnim bratem nie umiem zapanować nad moim przechodzeniem przez ulicę w niedozwolnych miejscach czy na czerwonym świetle i nad prowokowaniem tyłu niebezpiecznych sytuacji. Tak mi wstyd. Mój umysł mówi mi NIE, ale nie planuję nad tym. Tak strasznie bardzo ciągnie mnie do śmierci, tak bardzo chcę, żeby w końcu mi się coś stało. Nie jestem dla niego dosyć dobrą siostrą. Nie daję mu dobrego przykładu. Muszę się w końcu ogarnąć. Jest dla mnie tak bardzo ważny.
Strasznie mnie męczą te myśli o śmierci i zrobieniu sobie czegoś, są cały czas właściwie, a panuję nad nimi coraz mniej. Powoli nie daję sobie z tym rady.




"Oh, sell me the infection, it is only for the weak
No need for sympathy, the misery that is me"
 
 
Już nie mam siły...
Suicider 
JA YETI



Dołączył: 01 Lip 2019
Posty: 93
Skąd: Polska

Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2019-08-06, 15:42   

Jest ktoś pewny s.?



 
 
Już nie mam siły...
Arkowski 
Takinikt



Wiek: 42
Dołączył: 28 Maj 2019
Posty: 71
Skąd: dolnośląskie

Wysłany: 2019-08-06, 16:31   

Suicider, ja



 
 
Już nie mam siły...
takajakinne 
bóg



Dołączyła: 27 Lis 2015
Posty: 393
Skąd: świat

Wysłany: 2019-08-06, 16:34   

Oboje nie jesteście. Potrzebujecie pomocy i na różne sposoby jej szukacie.



 
 
Już nie mam siły...
Arkowski 
Takinikt



Wiek: 42
Dołączył: 28 Maj 2019
Posty: 71
Skąd: dolnośląskie

Wysłany: 2019-08-07, 10:36   

takajakinne, wiesz latwo sie mowi innym dasz rade warto zyc walcz... niestety sa rozne sytuacje. Ja od jakiegos czasu musle walczyc czy nie. Myslalem o szpitalu ale moje zycie siegnelo dna. Nie stac mnie by kupic kilka podstawowych rzeczy by spakowac sie do szpitala...u mnie rozwalilo sie wszystko... absolutnie wszystko



 
 
Już nie mam siły...
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.16 sekundy. Zapytań do SQL: 11