Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Anoreksja - da się wyjść z tego chorego sposobu myślenia?
Autor Wiadomość
Jeremi 
człowiek hasztag



Wiek: 24
Dołączył: 02 Cze 2013
Posty: 666
Skąd: łódzkie

Wysłany: 2017-08-26, 07:30   

Pierwszorzędną sprawą jest zacząć normalnie jeść. To duży sukces.
Ale myśli pozostaną dłużej, może nawet na zawsze. Praca nad psychiką jest najtrudniejszą rzeczą.
Jestem na wakacjach. Jem naprawdę sporo, ale robię to tylko dla tego, że wcześniej chodziłem pół dnia po górach. Mam świadomość, że spaliłem w tym czasie dużo kalorii i mogę sobie pozwolić. Co nie oznacza, że nie mam wyrzutów czy myśli, że się obżeram, a nie powinienem. Wydawało mi się, że od tego chodzenia nawet schudnę, ale później pomyślałem, że urosnę w mięśniach...




czas czasami przytłacza - mnie też...
 
 
Anoreksja - da się wyjść z tego chorego sposobu myślenia?
Szamanka 



Wiek: 29
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 7151
Skąd: śląskie

Wysłany: 2017-08-26, 09:47   

Z myślenia chyba nie da się wyjść, ale z zachowania - owszem. I przy tym zachowaniu trochę manipulować myślenie. Można o sobie myśleć, że np. jest się wiecznie gruba, ale nie wszyscy z tego powodu się głodzą. Można prowadzić aktywny tryb życia, odżywiać się niskokalorycznie. Wiele nieanorektycznych osób, uważa że waży za dużo, to nie jest zarezerwowane dla anorektyczek.


<<< Dodano: 2018-06-02, 10:05 >>>


Czy ja się kiedyś od tego uwolnię? :facepalm:
Wczoraj usłyszałam, że fajnie wyglądam, że schudłam i w mojej głowie oczywiście jazda rollercoasterem. "A może by jeszcze schudnąć? Do wymarzonej wagi jeszcze 2 kilo (bo oczywiście dzisiaj zważyłam się na wszystkich dostępnych w domu wagach), będę wyglądać idealnie, będzie perfekcyjnie, będą mi zazdrościć, lubię jak mi zazdroszczą, mój facet wtedy mnie nie zostawi, bo nie będę brzydka, gruba i w ogóle, będą mówić częściej że super wyglądam, będą doceniać, już nie będą się śmiać i czemu k**wa jestem taka GRUBA!"

No nie sięgam do guziczka "reset" :roll:




Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej
Fajken machen, kafen trinken. Hołk!
 
 
Anoreksja - da się wyjść z tego chorego sposobu myślenia?
Mustela Nivalis 
Huldra



Dołączyła: 19 Mar 2013
Posty: 4641
Skąd: Europa

Wysłany: 2018-07-17, 08:21   

Wykorzystując chwilę samotności o poranku weszłam dziś na wagę. Zrytualizowana celebra z czasów any wciąż dobrze się ma – na czczo, przed prysznicem, z kawą, w tym samym miejscu co zwykle, trzy razy pod rząd, darowałam sobie jedynie zrzucanie ciuchów (choć panowie robotnicy na rusztowaniu by się ucieszyli). :P

Jednak weszłam i zeszłam, na tym to się skończyło. Wszystko odbyło się bez paniki, po ludzku, jakoś tak n o r m a l n i e. Tak, jak chyba powinno być? Wynik wprawdzie nieco wyższy, niż się spodziewałam, ale żadna histeria nie bije we wszystkie dzwony w okolicy obwieszczając „jestem gruba” i zwiastując rozdygotanie na myśl o jedzeniu. Ba, szybko doszłam do wniosku, że może i waga wyższa, ale przecież w te same spodnie z okresu szczuplejszego o jakieś 7 kg wchodzę bez problemu, że przecież trenuję, a przez ostatnie miesiące dźwigałam szafy, lodówki i meble do tego, więc ubiłam się nieco bardziej. Stwierdziwszy to poszłam zjeść trochę czekolady, a z lustra wciąż spogląda na mnie normalna kobieta, a nie zniekształcona zaburzeniem projekcja. Widzę raczej krótkie nogi (co jest anatomią) niż GRUBE nogi (co jest wartością względną), to takie dziwne i odświeżające uczucie.

Wow, Łasia, tak trzymać (i byle dłużej niż do pierwszego marudzenia jakiegoś chuchra o wadze w moim towarzystwie).




Bez groźby kary nie ma radości w ucieczce
 
 
Anoreksja - da się wyjść z tego chorego sposobu myślenia?
Jeremi 
człowiek hasztag



Wiek: 24
Dołączył: 02 Cze 2013
Posty: 666
Skąd: łódzkie

Wysłany: 2018-07-21, 18:24   

Już wolałem, kiedy było widać po mnie, że choruję na ED. Teraz jestem z tym sam.
Nikt nie wie, jak bardzo jest mi wstyd za każdym razem kiedy coś jem. Kiedy słyszę szelest opakowania, sztućcy, chrupania. Wstyd, kiedy otwieram lodówkę, robię zakupy. Zdarza mi się jeść po kryjomu, żeby nikt nie widział - wtedy czuję, że oszukuję. Jem, ale nie potrafię taktować tego normalnie - wyrzuty, ten głos "żresz, więc jesteś tłusty i będziesz jeszcze bardziej", "będziesz się za to smażyć w piekle", "nie zasługujesz na to". Jakby to było coś złego. Czasami karam się jedząc za dużo, żeby czuć się jeszcze bardziej jak gówno.




czas czasami przytłacza - mnie też...
 
 
Anoreksja - da się wyjść z tego chorego sposobu myślenia?
littlemiss 



Wiek: 19
Dołączyła: 08 Kwi 2017
Posty: 223
Skąd: lubelskie

Wysłany: 2018-07-21, 22:00   

Jeremi napisał/a:
Już wolałem, kiedy było widać po mnie, że choruję na ED. Teraz jestem z tym sam.
Nikt nie wie, jak bardzo jest mi wstyd za każdym razem kiedy coś jem.

Czuje dokładnie to samo. Chciałabym napisać Ci, jak sobie z tym poradzić, ale niestety nie wiem. Trzymaj się i pamiętaj, że zasługujesz na to, by jeść.




 
 
Anoreksja - da się wyjść z tego chorego sposobu myślenia?
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.07 sekundy. Zapytań do SQL: 11