Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Choroba afektywna dwubiegunowa
Autor Wiadomość
Inertia
[Usunięty]

Wysłany: 2018-01-17, 07:39   

Camaleao, i jak się trzymasz?



 
 
Choroba afektywna dwubiegunowa
Camaleao 
BIPOLAR



Wiek: 29
Dołączyła: 16 Gru 2009
Posty: 3812
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-01-17, 07:59   

Nie zasnęłam. Źle się czuję i nie widzę opcji by pojechać do przychodni... po prostu nie jestem w stanie prowadzić. Doszły ekscesy żołądkowe... pewnie z nerwów... i... chciałabym umrzeć.



...bo Anioł śmierci pomylił drogę...
 
 
Choroba afektywna dwubiegunowa
Żurawek 
Śmiertelna Nogawka



Wiek: 21
Dołączyła: 18 Paź 2014
Posty: 4695
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-01-17, 09:13   

Camaleao, może taksówka? Bo prowadzenie to faktycznie zły pomysł w takim stanie. No i moze dałoby radę przez telefon się wcześniej umówić? Bo nie ma co z tym zwlekać.



Ludziom najtrudniej się przyznać, że ich życie nie ma żadnego znaczenia. Żadnego celu. Żadnej treści. Opowieść Podręcznej M. Atwood
23.10.15r.
 
 
 
Choroba afektywna dwubiegunowa
użytkownik
[Usunięty]

Wysłany: 2018-03-28, 18:48   

Tak się zbieram od jakiegoś czasu aby zapytać o dwie rzeczy. Po pierwsze, spotkałem się z wypowiedzią rodzica osoby chorej na takie zaburzenie, lekarz powiedział jej kiedyś, że jako rodzic, może w pewnym momencie również na to zachorować. Mógłby ktoś szerzej wytłumaczyć mi na jakiej zasadzie miałoby to polegać? Zastanawiam się również, czy chad jest chorobą postępującą, czyli czy można wcześniej ją zdiagnozować i rozpocząć leczenie, zanim na dobre się rozwinie?



 
 
Choroba afektywna dwubiegunowa
Szamanka 



Wiek: 29
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 7154
Skąd: śląskie

Wysłany: 2018-03-29, 14:12   

użytkownik, może to na tej zasadzie że, jak jedna osoba w rodzinie choruje, to tak naprawdę choruje cała rodzina? Bo albo problem leży w rodzinie gdzieś zakorzeniony, albo rodzina nie daje sobie rady z chorym, albo i jedno i drugie. Bo przecież nie zarazisz się ChAD-em. ;)



Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej
Fajken machen, kafen trinken. Hołk!
 
 
Choroba afektywna dwubiegunowa
użytkownik
[Usunięty]

Wysłany: 2018-04-01, 11:45   

Szamanka napisał/a:
użytkownik, może to na tej zasadzie że, jak jedna osoba w rodzinie choruje, to tak naprawdę choruje cała rodzina?

No tak, też na początku o tym pomyślałem, bo też trzeba w pewien sposób dostosowywać się do aktualnych stanów chorującego, ale sytuacja była na tyle poważna, że tą osobę, kilka lat później, badali w szpitalu psychiatrycznym, właśnie pod kierunkiem choroby afektywnej dwubiegunowej. Może rzeczywiście, tak jak piszesz, ten problem jest gdzieś głębiej w rodzinie zakorzeniony, ale tego raczej się już nie dowiem.




 
 
Choroba afektywna dwubiegunowa
Camaleao 
BIPOLAR



Wiek: 29
Dołączyła: 16 Gru 2009
Posty: 3812
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-04-01, 13:09   

użytkownik, Chad jest chorobą dziedziczna. Może rodzic też po prostu na nią cierpi, tylko ujawniła się później.



...bo Anioł śmierci pomylił drogę...
 
 
Choroba afektywna dwubiegunowa
Żurawek 
Śmiertelna Nogawka



Wiek: 21
Dołączyła: 18 Paź 2014
Posty: 4695
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-05-27, 23:44   

Zaskakujące jest dla mnie to, że takich skoków nastrojów nie miałam przed leczeniem, to znaczy, tkwiłam w ciągłej głębokiej depresji, dopiero podczas leczenia pojawiła się hipomania, ale to ponoć normalne w moim typie (II), bo wcześniej w życiu już miałam takie epizody, a jak przypomnę sobie moje pierwsze leczenie SSRI to to była jedna wielka hipo. Zaczyna mnie drażnić hipomania, bo nie dość, że mam problemy z koncentracją, to jeszcze jestem drazliwa, wybuchowa i głośna, co zauważają inni, niestety. I robię się uciążliwa dla samej siebie i innych. Dodatkowo mam okropne napady jedzenia i często jestem tak nakręcona, że trochę odrywam się od rzeczywistości. Paskudztwo.

Sama nie wiem co gorsze, chęć rozorania sobie ciała w hipo, czy chęć samounicestwienia w depresji...




Ludziom najtrudniej się przyznać, że ich życie nie ma żadnego znaczenia. Żadnego celu. Żadnej treści. Opowieść Podręcznej M. Atwood
23.10.15r.
 
 
 
Choroba afektywna dwubiegunowa
Grzesiek1991 



Dołączył: 08 Mar 2014
Posty: 90
Skąd: małopolskie

Wysłany: 2018-07-11, 14:50   CHAD

Mam do Was pytanie. Co wiecie o chorobie afektywnej dwubiegunowej, ponieważ Pani Doktor prawdopodobnie zmieni mi diagnozę ze schizofrenii na afektywną dwubiegunową.
Napiszcie mi co o niej wiecie? Proszę.

Pozdrawiam. :)




Czasem po prostu nie mam już siły...
 
 
 
Choroba afektywna dwubiegunowa
Żurawek 
Śmiertelna Nogawka



Wiek: 21
Dołączyła: 18 Paź 2014
Posty: 4695
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-07-11, 14:58   

Scaliłam z już istniejącym tematem.




Ludziom najtrudniej się przyznać, że ich życie nie ma żadnego znaczenia. Żadnego celu. Żadnej treści. Opowieść Podręcznej M. Atwood
23.10.15r.
 
 
 
Choroba afektywna dwubiegunowa
Helkaaa 


Dołączyła: 23 Maj 2018
Posty: 5
Skąd: dolnośląskie

Wysłany: 2018-10-03, 11:15   

Hej, a czy ktoś mógłby opisać jak wygląda u niego hipomania? Czy np. ktoś ma odmianę hipomanii, w której nie ma większego zaburzenia snu? Ja mam zmienne nastroje i widzę, że mnie psycholog bacznie obserwuje i każe mi prowadzić dzienniczek. Ja mam czasami tak, że nie mogę zasnąć 2-3 h, bo jestem podekscytowana i rozbudzona bez żadnej przyczyny, mam też natłok myśli, ale następnego dnia wstaje o normalnej godzinie i czuję się normalnie.



 
 
Choroba afektywna dwubiegunowa
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.06 sekundy. Zapytań do SQL: 12