Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Nienawisc do samego siebie
Autor Wiadomość
Milijon 
1 000 000



Wiek: 22
Dołączyła: 19 Sie 2017
Posty: 816
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-01-25, 11:53   

Przeważnie czuję się jak worek mięsa. Jak umysł uwięziony w niepotrzebnym, zbrukanym ciele. Chciałabym być samym umysłem.
Nienawidzę siebie.
Edit: dodałam w złym temacie, przepraszam. Powinno być w "nienawiść do samego siebie". Mogę prosić o przeniesienie do odpowiedniego tematu?

[ Komentarz dodany przez: Mustela Nivalis: 2018-01-25, 12:19 ]
Zrobione. ;)




Kiedy nie wiemy, kogo nienawidzić - nienawidzimy samych siebie.
 
 
 
Nienawisc do samego siebie
Fatigue
[Usunięty]

Wysłany: 2018-01-25, 23:48   

Nienawidzę siebie. Nienawidzę siebie tak mocno, że ciągle sprawiam sobie ból. Nienawidzę siebie. Nienawidzę siebie tak mocno, że nie daję sobie płakać. Nienawidzę siebie. Nienawidzę siebie tak mocno, że nie pozwalam sobie czuć.
Nienawidzę siebie. Nienawidzę siebie tak mocno, że nie pozwalam sobie jeść.
Nienawidzę siebie. Nienawidzę siebie tak mocno, że niedługo pozwolę sobie spełnić swoje ostatnie marzenie...




 
 
Nienawisc do samego siebie
użytkownik 



Dołączył: 09 Lis 2017
Posty: 2363
Skąd: śląskie

Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2018-01-26, 04:24   

Nienawidzę moich wad(histerii, natarczywości, ciągłego analizowania wszystkiego co dotyczy moich interakcji z innymi oraz przewrażliwienia) i nienawidzę siebie za to, że nie potrafię nic z nimi zrobić tylko ciągle popełniam te same, te same idiotyczne błędy. Krzywdzę innych, mocno ich krzywdzę. A potem zostaję sam, bo nikt nie jest w stanie mi wybaczyć. Tak, jestem złym człowiekiem.



 
 
Nienawisc do samego siebie
Agata634 



Wiek: 22
Dołączyła: 13 Lis 2016
Posty: 37
Skąd: śląskie

Wysłany: 2018-01-29, 15:57   

użytkownik napisał/a:
Nienawidzę moich wad(histerii, natarczywości, ciągłego analizowania wszystkiego co dotyczy moich interakcji z innymi oraz przewrażliwienia) i nienawidzę siebie za to, że nie potrafię nic z nimi zrobić tylko ciągle popełniam te same, te same idiotyczne błędy. Krzywdzę innych, mocno ich krzywdzę. A potem zostaję sam, bo nikt nie jest w stanie mi wybaczyć. Tak, jestem złym człowiekiem.
Jak bym mówiła o sobie :(



 
 
 
Nienawisc do samego siebie
Inertia
[Usunięty]

Wysłany: 2018-01-30, 19:32   

Ja wiele w siebie nienawidziłam. Potem zaczęłam znosić. Teraz? Nie jestem idealna, ale akceptuje siebie bo kto mnie bezgranicznie zaakceptuje jak nie ja sama?



 
 
Nienawisc do samego siebie
breakdancexdd 



Wiek: 19
Dołączyła: 01 Sty 2017
Posty: 24
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2018-04-11, 22:58   

Ja żywię ogromną uraze i wręcz obrzydzenie do samej siebie przez pryzmat przeszłości, krzywdzące ludzi dla zabawy i raniąc ich uczucia bez żadnych skrupułów. Dziś powinnam za to wszystko odpowiedzieć i cierpliwie czekam, aż karma przypomni sobie o mnie i żąda słuszną karę.


<<< Dodano: 2018-04-13, 06:32 >>>


ja doświadczyłam dziś tego, że mogę gardzić swoją osobą jeszcze bardziej niż robiłam to wcześniej. otóż osoba, którą kocham i z którą dzieliłam życie i której do dziś myślałam, że poświęciłam całą siebie wyznała mi prawdę o tym, jak naprawdę traktowałam ją przez prawie całą relację. Gdy już było za późno, uświadomiłam sobie, jak bardzo się myliłam co do intencji moich działań i jak wiele muszę jeszcze przeżyć, żeby umieć zdefiniować pojęcie "miłość". Byłam sprawcą tak wielu sytuacji, które sprawiały mojej drugiej połówce, nie przywiązując do tego zbyt dużej wagi i robiłam te same błędy po raz kolejny i kolejny, niszcząc kogoś, kto pomógł mi stanąć psychicznie na nogi i funkcjonować wśród ludzi jako człowiek. Gwoździem do trumny była najbardziej podła i powodująca utratę wszelkich pozytywnych uczuć było zachowanie zwykłego śmiecia na wieść o przerażająco nieprzewidywalnym zachowaniu partnerki, która napisała mi wiadomość, w której była informacja o tym, że ma ochotę zrobić sobie krzywdę. Nie raczyłam do niej zadzwonić, odpisałam dopiero po bardzo długim czasie, wykazując kompletny brak zainteresowania jej osobą. Zaczęłam się przejmować dopiero wtedy, gdy mama partnerki poprosiła mnie abym pojechała i była przy niej w miaręmożliwości jak najszybciej. Oczywiście z miejsca ruszyłam, jednak co bym zrobiła, gdyby przez ten czas który spędziła w samotności, odebrała sobie życie? Od kilku godzin czuję do siebie tak olbrzymią i silną nienawiść, wstręt, obrzydzenie i niesmak, że nie potrafię nawet tolerować samej siebie, najchętniej (gdyby była możliwość) to wyjęłabym swoje wnętrze, postawiła solidny kał i oddała mocz na to i splunęła z pogardą. nigdy sobie tego nie wybaczę, do końca życia będę o tym pamiętać i motywować się do nienawiści siebie tym uczynkiem. okazało się, że tak naprawdę w ogóle nie mam pojęcia co znaczy "kochać kogoś". nie potrafię zbudować żadnej zdrowej relacji, do dziś myslalam ze wina leży w innych, ze to ja jestem poszkodowana, bo daję z siebie wszystko, a oni mnie po prostu zostawiają. Dziś zrozumiałam, że to ja jestem wadliwym elementem całej układanki. Pieprzony brak zdolności samokrytyki. Od kilku godzin szukam sposobu na przynajmniej częściowe wyrażenie tego, co czuję w stosunku do siebie i chciałabym znaleźć siłę i motywację do mega intensywnej pracy nad sobą, ponieważ nie potrafię funkcjonować na tym okrutnym świecie bez obecności mojego anioła stróża... jeśli mielibyście jakieś pomysły, jak mogę rozpocząć budowę domu na wysypisku śmieci... dajcie znać. miłego dnia wszystkim




Strzeż swych racji jak Twojej kobiety między innymi mężczyznami.
 
 
Nienawisc do samego siebie
Inertia
[Usunięty]

Wysłany: 2018-04-13, 07:32   

breakdancexdd, zależy jaki dom chcesz zbudować i jak to wysypisko chcesz posprzątać to wszystko jest możliwe.



 
 
Nienawisc do samego siebie
breakdancexdd 



Wiek: 19
Dołączyła: 01 Sty 2017
Posty: 24
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2018-04-13, 08:05   

niestety Inertia, to niemożliwe, bo kak można coś zbudować nie posiadając materiałów.



Strzeż swych racji jak Twojej kobiety między innymi mężczyznami.
 
 
Nienawisc do samego siebie
Zakręcona 
Obecna



Dołączyła: 01 Paź 2014
Posty: 309
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-04-27, 17:11   

Nie wiem czy w do rym temacie pisze, choć wiąże się to z obrzydzeniem do samego siebie. Może i głupota ale kupiłam jedna rzecz w sklepie co w domu okazało, że nie jest kompletna. Nabrałam przez to takiej do siebie odrazy bo mogłam to sprawdzić w sklepie. A teraz jedź i zwracaj towar i mam takie wrażenie że w sklepie będą na mnie patrzeć jak na głupią lub zwrotu/reklamacji mi nie przyjmą.



Jeśli masz czas na fantazje o swojej pięknej śmierci, czemu nie przeżyjesz swojego życia pięknie do samego końca ?
 
 
Nienawisc do samego siebie
Bezsilny^^ 



Dołączył: 07 Maj 2018
Posty: 24
Skąd: lubelskie

Wysłany: 2018-05-08, 03:27   

Niestety mam tak samo.. zero pozytywów :(



 
 
Nienawisc do samego siebie
L.M. 
bestia



Dołączyła: 12 Lip 2018
Posty: 79
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-07-13, 07:58   

W tym temacie czuję się, jakbym miała rozdwojenie jaźni. Nienawidzę samej siebie. Przede wszystkim za popełniane błędy. Ale to uczucie przypomina bardziej, jakby... to jedna ja nienawidziła tej drugiej, czasem karząc za swoje uczynki. Jak ktoś stojący za twoimi plecami, wytykający, czasem wyzywający i bywa, że karze za coś.



21.06.18
 
 
Nienawisc do samego siebie
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.05 sekundy. Zapytań do SQL: 11