Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Oddział Psychiatryczny
Autor Wiadomość
Heavenly 
Sensitive



Wiek: 30
Dołączyła: 04 Lip 2025
Posty: 242
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2025-12-30, 19:01   Oddział Psychiatryczny

Pewnie niektórzy zastanawiają się jak wygląda codzienność na takim oddziale, zwłaszcza Ci, którzy nigdy nie byli. Nie wiem czy w każdym szpitalu tak jest i nie chce podawać publicznie, w którym szpitalu byłam.

Oczywiście to co opisze będzie częściowo przefiltrowane przez mój punkt widzenia. Ale faktem będzie codzienność.

Od poniedziałku do piątku.

Pobudka jest o 7:00 zazwyczaj, ale ja budziłam się już wcześniej. Ubierasz się, ścielisz łóżko, idziesz do łazienki.

Jeśli jest terapeutka zajęciowa to:

O 7:45 albo 8:00 jest gimnastyka.

Obchód lekarzy zaczynał się zazwyczaj 8:30 trwał do po 9:15 lub nawet 9:30 jak się spóźnili. Jak wygląda taki obchód a no cały personel oprócz z zamkniętego, gdzie trafia się na początku na obserwacje i wszędzie są kamery to wszyscy lekarze było ich zależy z kilku na pewno. Taki obchód prowadzi ordynatorka a jak jej nie ma jej zastępca. Tak są również psychologowie u nas było dwóch. No i oczywiście dwie terapeutki zajęciowe, a także pielęgniarki. Na takim obchodzie lekarze się pytają czy się dobrze czujesz, czy leki pomagają. Tu chce dodać swoje spostrzeżenia oni po prostu eksperymentują na Tobie jaki lek działała, a jak nie działa to znowu zmieniają i patrzą jak reagujesz. Ja cierpiałam 3 tygodnie za nim zmienili mi lek, a mówiłam, że źle się po nim czuje.

Po 9:00 jest śniadanie, zazwyczaj po obchodzie i jak zjedzą na wydzielonym czyli na zamkniętym.

Po śniadaniu, gdzie dawali poranne leki właściwie nic się nie działo. Albo był spacer, albo zakupy, a jak była zła pogoda to otwierali salę z terapią zajęciową. No właściwie to można było tam poczytać, porysować, poukładać puzzle lub pograć w gry akurat u mnie jedna z terapeutek była super i z nami razem grała lubiłam to. Też nauczyła mnie wyszywać. Druga była beznadziejna, nie wiem jakim cudem dostała tą posadę.

Zazwyczaj jednak trzeba było czekać na terapie zajęciową do po obiedzie, który był o 13:00. Czyli od rana siedziało się jak debil tyle czasu, że człowiek z czasem nie mógł znieść każdej minuty.

Co do jedzenia obiady były najgorsze. Jedzenie tam jest beznadziejne i zaczęłam chudnąć. Herbata rozcieńczona tak samo jak kompot do obiadu, można się porzygać od niego.

Po obiedzie właśnie najczęściej otwierały terapie tak 13:40 czyli trzeba było sporo poczekać no i tak to trwało do 14:40 bo się zbierały wcześniej do domu. Gorzej jak ich nie było wtedy cały dzień to żarcie i gapienie się w ścianę, a jak już się źle czułeś to nie mogłeś ani poczytać swoich książek ani nic czyli nie mogłeś zabić tego czasu.

Potem o 17:00 kolacja zazwyczaj nic treściwego. Chłopy tam po tej kolacji to były głodne jak wilki. Następnie czekało się na leki o 20:00 tak po dwudziestej. No i się szło spać. Mnie to bolał żołądek, bo wiadomo na czczo jak się brało leki. Po kolacji jak dla malutkiego szczeniaka, można było szybko zgłodnieć. Dlatego starałam się jeść, jakieś banany i musy, jeśli miałam.

Tak w dzień w dzień. Zazwyczaj jak tam już weszło się ciężko było wyjść. Nie można było się wypisać na własne żądanie. Jak psycholog Cię wzięła na rozmowę, a rzadko to robili tylko na pierwszą rozmowę i test, to było super bo czas zleciał. Jeszcze jak ktoś miał odwiedziny to też mu leciał czas. Ja miałam dwa razy odwiedziny wciągu pięciu tygodni i tak wcześnie wyszłam, ale to dlatego, że kłamałam że jest dobrze. Inaczej ciężko stamtąd wyjść, a wypis na żądanie możesz ich prosić, a oni jeszcze dłużej będą Cię trzymać bo przecież jesteś chory.

Co do łazienek i prysznicy no to mycie i korzystanie z ubikacji jest stresujące. Czasami jakiś facet potrafił wejść. Chociaż nie mogli tego robić, ale różne świry były. Ubikacje bywały obsikane i obsrane, dopóki nie posprzątała tego sprzątaczka to nie dało rady skorzystać.

Od soboty do niedzieli nic się nie działo. Było podobnie, ale później można było wstać. Nie było obchodu i terapeutek. Tylko jedzenie, leki i patrzenie się w sufit. Czasami jak leki mocne dawali to się w dzień przespało... A jak nie to cóż obłęd.

Dodam na końcu, że w salach było się z ośmioma osobami. Oczywiście kobiety miały swoje sale, a mężczyźni swoje. Jak trafił się ktoś naprawdę jebnięty to była katorga my mieliśmy taką jedną babkę, która męczyła tak bardzo, że człowiek psychicznie nie mógł tego znieść. Bywała agresywna. Jedna sala była czteroosobowa, dwa razy tam byłam bo co chwile przenosili mnie. No jak mówię jak na sali był ktoś normalny to jeszcze dało się wytrzymać, jak nie to koniec. Męka, tortury...

Dziesięć lat temu jak byłam w psychiatryku jako dziewiętnastolatka, doświadczyłam molestowania i lekarze byli bardzo agresywnie do mnie nastawieni i denerwowało ich, że leki nie działają, więc faszerowali mnie tak, że ledwo stałam na nogach i spałam całymi dniami. Byłam trzy miesiące, myślałam wtedy, że po to są żeby pomagać ale doświadczyłam traumy. Przez to boje się lekarzy, myślałam przez trzy miesiące jak nie wiem czy mogę to napisać jak wygryzam sobie żyły. Okaleczyłam się. Nie wiem co sobie myślałam byłam młoda, głupia i naiwna. Więc musiałam stłumić cały ból i kłamać, że jest wszystko w porządku. Rozrywa mnie od środka, ale jest wszystko w porządku. Tak też funkcjonuje się w mojej rodzinie. Nie można okazywać uczuć, ani emocji.


Jeśli ktoś ma jakieś pytania i zapomniałam o czymś wspomnieć to chętnie odpowiem. Jeśli ktoś miał inne doświadczenia, to jest temat, żeby ogólnie porozmawiać o takich oddziałach.




"Czasami celowo upuszczam filiżankę, aby rozbiła się na podłodze.
Nie jestem zadowolony z tego, że nie może wrócić do pierwotnej formy.
Być może pewnego dnia filiżanka znów będzie cała."
 
 
Oddział Psychiatryczny
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 12