Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Pro-mia
Autor Wiadomość
MałaNieznana 



Wiek: 18
Dołączyła: 27 Lip 2016
Posty: 41
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2016-09-02, 10:56   

Cześć, Empiria :)

Doceniam,że starasz się pomóc, ale definiowanie obcej osoby poznanej przez internet na zasadzie ,,albo chora, albo głupia" nie jest mi potrzebne. Odpowiadałaś mi na parę postów, ale proszę, nie rób tego więcej. Myślałam, że na tej stronie będę mogła umieścić moją opinię bez obawy, że ktoś mnie skrytykuje. Myliłam się.

PS. Nie, nie chcę należeć do żadnej grupy społecznej, jak już to chciałam, żeby inni mnie odrzucili, tak już bywa.
A tak przy okazji już zrzuciłam pare kilo i czuję się z tym świetnie, nie zamierzam jednak przekraczać ,,granicy". Nie zamierzam też popaść w anoreksję czy bulimię. Nie wymyślam sobie też żadnych chorób. Niestety jedna nie jest zmyślona.

[ Komentarz dodany przez: Alice Liddell: 2016-09-02, 12:48 ]
Pozwoliłam sobie usunąć powielający się fragment.
Ali




,,It's not catastrophes, murders, deaths, diseases, that age and kill us; it's the way people look and laugh, and run up the steps of omnibuses."- Virginia Woolf
Ostatnio zmieniony przez 2016-09-02, 17:57, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Pro-mia
Empiria
[Usunięty]

Wysłany: 2016-09-02, 17:36   

MałaNieznana napisał/a:
definiowanie obcej osoby poznanej przez internet na zasadzie ,,albo chora, albo głupia" nie jest mi potrzebne.

Ależ ja Cię wcale nie definiuję i nie krytykuję w żaden sposób :) Próbuję tylko zwrócić Twoją uwagę na fakt, że na stronę pro ana nie wchodzą osoby, które MAJĄ anoreksję, tylko takie, które CHCĄ ją mieć. Nie próbuję oczywiście sugerować, że jesteś głupia; po prostu moim zdaniem osoby, które próbują wpaść w anoreksję na własne życzenie, nie wiedzą, w co się pakują. Poza tym no to forum służy do odwodzenia od samobójstwa, a jakbyś sobie tego nie tłumaczyła, swoim postępowaniem robisz krok w stronę śmierci. Zresztą chyba nie spodziewałaś się, że ktoś poprze Twoją myśl.
MałaNieznana napisał/a:
Myślałam, że na tej stronie będę mogła umieścić moją opinię bez obawy, że ktoś mnie skrytykuje. Myliłam się.

To jest miejsce do wymiany poglądów, nie we wszystkim będziesz się zawsze z każdym zgadzać. Gdyby tak było, to jaki byłby cel istnienia forum? Wieczne utwierdzanie się w tej samej myśli, nie przynosi w końcu żadnych efektów ;)

MałaNieznana napisał/a:
Odpowiadałaś mi na parę postów, ale proszę, nie rób tego więcej.

Jeśli tak, to wedle życzenia, nie będę na nie odpowiadać :)




 
 
Pro-mia
Mustela Nivalis 
Huldra



Dołączyła: 19 Mar 2013
Posty: 4757
Skąd: Europa

Wysłany: 2016-09-02, 18:28   

MałaNieznana napisał/a:
A tak przy okazji już zrzuciłam pare kilo i czuję się z tym świetnie, nie zamierzam jednak przekraczać ,,granicy". Nie zamierzam też popaść w anoreksję czy bulimię


Widzisz... Sęk w tym, że spora część osób mówi zawsze to samo, co nam teraz napisałaś. Z niezachwianą, stuprocentową pewnością. A każdy, kto powątpiewa, jest jakimś kosmitą, nie wie, co mówi, bla bla bla i w ogóle to nie jego sprawa. Bardzo łatwo ulec przekonaniu, że "mnie to nie dotyczy, ja nie wpędzę się w chorobę, zachowam kontrolę". Zbyt łatwo, zwłaszcza, jak przychodzą efekty w postaci spadków na wadze i jest się na emocjonalnym haju. Po pewnym czasie przychodzi jednak otrzeźwienie (lub też i nie), że jednak tak nie było do końca z tym mówieniem sobie stop. Że to jednak zaburzenie stawia granice (a w zasadzie ciągle je przesuwa). I potem człowiek się męczy. Ze sobą, z otoczeniem, z rozwalonym metabolizmem, który utrudnia schudnięcie ale tycie wręcz... ułatwia. Nie chcesz tego.

Meh. Nie zdziwię się, jak się uniesiesz, wzruszysz ramionami, rzucisz się do zapewnienia, że Ty dasz radę i nie jesteś taka, jak wszystkie. Pewnie gdyby mi to, co teraz smaruję, ktoś napisał X lat temu, też bym to zlała. Tylko teraz, jako dorosła kobieta pluję sobie w brodę i w pocie czoła naprawiam lata gnoju, w którym siedziałam.



MałaNieznana napisał/a:
Myślałam, że na tej stronie będę mogła umieścić moją opinię bez obawy, że ktoś mnie skrytykuje.


Z założenia znajdujemy się na forum dyskusyjnym - więc nie dzieje się tak, że jedyne co się tutaj wyprawia to bezkrytyczne głaskanie po głowie. Ludzie będą odnosić się do Twoich wypowiedzi i podejmować rozmowę. Jeśli uważasz, że zostałaś źle zrozumiana - po prostu wyjaśnij swoje stanowisko zamiast unosić się i ewakuować z tego miejsca.




Bez groźby kary nie ma radości w ucieczce
 
 
Pro-mia
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.06 sekundy. Zapytań do SQL: 13