Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Paplanina EDkowa
Autor Wiadomość
chiroptera 
bezmiar



Wiek: 28
Dołączyła: 23 Gru 2016
Posty: 3449
Skąd: Polska

Wysłany: 2020-07-04, 12:59   Paplanina EDkowa

Pomyślałam, że przydałby się taki luźniejszy temat bez narzuconego toku dyskusji. Miejsce, gdzie możemy podzielić się, jak nam idzie walka z ED, pożalić, kiedy mamy gorszy dzień, zamieścić jakieś luźne refleksje czy napisać wszystko, co nie pasuje do innych tematów.


To ja zacznę, tak luźno. Zauważyłam dziś, że przez przypadek schudłam parę kilo. Pewnie kwestia zaburzonych hormonów i stresu w czasie egzaminów. Normalnie moja reakcja byłaby „to teraz ciśniemy jak najbardziej w dół, na rekordy!”. Udało mi się jednak zrobić krok naprzód i pomyślałam tylko, że fajnie byłoby tę wagę utrzymać. Widzę u siebie zdrowe i niezdrowe elementy. Z jednej strony jest pobudzenie emocjonalne, jakaś euforia, chęć „pociśnięcia” i zbudowania sobie „ciała idealnego”, narcyzm, z drugiej strony jest wgląd i krytycyzm, chęć zadbania o zdrowie.


Co słychać u Ciebie? Jak sobie radzisz?




– Where did you go, psycho boy?
– I felt like destroying something beautiful.
 
 
Paplanina EDkowa
krzywdaurojona
[Usunięty]

Wysłany: 2020-07-04, 17:52   

chiroptera, u mnie słychać... w sumie to niewiele. Od roku ważę prawie tyle samo i czasem zejdzie kilka kg poniżej wagi x (ale wraca). Napady, jedzenie mniej, jedzenie normalnie, tak to się kręci.

Taka luźna historia, jak peirwszy raz trafiłam an ED blogi to jedyne co pisali właścicielki/właściciele blogów to ''będziesz piękna/y! ludzie będą zazdroscic!'' Ale nikt mi nie powiedział ze jak nie będę jadła x czasu i będę miała napad to mnie przeczyści, czuję się oszukana.

Czy wy też macie fioła na punkcie napoi bez cukru?




 
 
Paplanina EDkowa
Euphoriall 



Wiek: 34
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 10439
Skąd: świat

Wysłany: 2020-07-04, 18:54   

Ja trzymam się tylko i aż dlatego, że jak schudnę to dziaranie będzie bardziej bolesne i będzie brzydko wyglądać.


<<< Dodano: 2020-07-14, 21:45 >>>


Makabra, jutro mam ważenie... :padam:
Ważą nas tu co tydzień, ociulać można. To młyn na moje ED.




Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej
Na przypale, albo wcale - o tym będą musicale!
Jak widelcem kompot jesz.
 
 
Paplanina EDkowa
Sadist 
BPD



Wiek: 28
Dołączyła: 18 Sty 2010
Posty: 4127
Skąd: łódzkie

Wysłany: 2020-07-14, 20:49   

Euphoriall, nie można nie wyrazić zgody? Ja bym odmówiła.



 
 
Paplanina EDkowa
Euphoriall 



Wiek: 34
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 10439
Skąd: świat

Wysłany: 2020-07-14, 20:51   

Sadist, nie ma takiej opcji, dla nich, szczególnie w takich przypadkach problematycznych, to kontrola.



Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej
Na przypale, albo wcale - o tym będą musicale!
Jak widelcem kompot jesz.
 
 
Paplanina EDkowa
Sadist 
BPD



Wiek: 28
Dołączyła: 18 Sty 2010
Posty: 4127
Skąd: łódzkie

Wysłany: 2020-07-14, 20:54   

I tak bym się kłóciła, tu chodzi o moje zdrowie psychiczne, a nie ich kontrole. XD Ewentualnie, żeby robili to w taki sposób, byś nie poznała wyniku z wagi. Bo nie wiem, do czego według nich miałaby Ci być ta wiedza jeśli wyraźnie sama czujesz, że Ci ona szkodzi.



 
 
Paplanina EDkowa
chiroptera 
bezmiar



Wiek: 28
Dołączyła: 23 Gru 2016
Posty: 3449
Skąd: Polska

Wysłany: 2020-07-15, 17:27   

Dokładnie, żebyś Ty nie widziała wagi. Może da się to załatwić?



– Where did you go, psycho boy?
– I felt like destroying something beautiful.
 
 
Paplanina EDkowa
aga_myszka 
jednostka urojona



Wiek: 33
Dołączyła: 19 Gru 2009
Posty: 5671
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2020-07-15, 19:04   

Euphoriall, jak sobie poradziłaś z ważeniem?



:myszka:
 
 
Paplanina EDkowa
Sadist 
BPD



Wiek: 28
Dołączyła: 18 Sty 2010
Posty: 4127
Skąd: łódzkie

Wysłany: 2020-07-16, 09:57   

Nie wiem, może moja reakcja jest przesadna, ale sama wiem jak się czuję po zważeniu. Koszmarnie. Gdyby więc do ważenia dochodził fakt robienia tego wbrew mojej woli, pewnie byłaby draka na oddziale.


Ostatnio czuję się właśnie koszmarnie z moimi ED. Zaczęło się oczywiście od zważenia. Wieczorem, po całym dniu obżarstwa, jest najgorzej. Nie mogę patrzeć w lustro bez obrzydzenia. Krzywię się nawet na odbicie swojego ciała w płytkach na ścianie i szybie prysznicowej.




 
 
Paplanina EDkowa
Rainbow 



Wiek: 24
Dołączyła: 03 Lis 2013
Posty: 2820
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2020-07-16, 17:22   

Boże, ja ostatnio czuję się tak okropnie z moim ciałem. :rozpacz:
Czuję się gruba jak wieloryb, widzę obwisły brzuch... Już sama do końca nie wiem, co z tym zrobić, rozmowy z psychodietetykiem nie pomagają mi w kontekście obrazu swojego ciała, a mam wrażenie, że tyję przez ten 4 posiłek w diecie.




Kiedy spytają cię, jak się masz, odpowiedz po prostu, że wcale. ~ Kłapouchy.
:rainbow:
 
 
Paplanina EDkowa
Euphoriall 



Wiek: 34
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 10439
Skąd: świat

Wysłany: 2020-07-17, 06:06   

chiroptera, za każdym razem mówię to terapeutom, ale nic z tego.

aga_myszka, nijak. Zważona i teraz siedzę i biję się od dwóch dni z myślami.




Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej
Na przypale, albo wcale - o tym będą musicale!
Jak widelcem kompot jesz.
 
 
Paplanina EDkowa
chiroptera 
bezmiar



Wiek: 28
Dołączyła: 23 Gru 2016
Posty: 3449
Skąd: Polska

Wysłany: 2020-07-18, 16:52   

Zważyłam się po 2tyg. i poszło prawie 0,5kg w górę. Niby nic, ale troszkę się nakręcam. :/



– Where did you go, psycho boy?
– I felt like destroying something beautiful.
 
 
Paplanina EDkowa
Mustela Nivalis 
no longer human



Dołączyła: 19 Mar 2013
Posty: 5158
Skąd: Europa

Wysłany: 2020-07-19, 06:03   

Też się ostatnio zważyłam. Teoretycznie powinnam być zadowolona. Duży spadek jak na mnie (tylko ja wchodzę na wagę raz, dwa razy do roku, to też robi swoje). Nie zauważyłam tego. Mam przeświadczenie, że waga kłamie, a rozmiarówka ubrań to chamskie vanity sizing a nie rzeczywistość. Ale i chcę więcej, więcej "mniej". Hm...



Disqualified as a human being.
 
 
Paplanina EDkowa
Lelenkaa 



Wiek: 24
Dołączyła: 23 Cze 2019
Posty: 303
Skąd: Polska

Wysłany: 2020-08-12, 22:53   

Ostatnimi czasy słyszałam, że jem coraz mniej. Nawet nie przez brak apetytu, ale jedzenie zaczęło cuchnąć. Zwłaszcza mięso emituje zapach padliny. I tak się zastanawiam, czy to odrzucenie przez zapach mogło przyczynić się do skasowania uczucia głodu. Po prostu nie pamiętam, że moje ciało ma taką potrzebę. No i nie wiem, czy wziąć na przeczekanie aż minie, czy myśleć co z tym zrobić.



 
 
Paplanina EDkowa
Euphoriall 



Wiek: 34
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 10439
Skąd: świat

Wysłany: 2020-08-25, 10:01   

Mam żywieniowy kołowrotek.
Jeden dzień jem grzecznie, potem 3 dni albo nie jem nic albo co zjem to zwracam.

Zdarzyło mi się zasłabnąć z dwa razy.




Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej
Na przypale, albo wcale - o tym będą musicale!
Jak widelcem kompot jesz.
 
 
Paplanina EDkowa
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 11