Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Gimnazjum
Autor Wiadomość
Starosta
[Usunięty]

Wysłany: 2014-08-24, 21:09   Gimnazjum

Witam.
Za kilka dni rozpoczynam nową szkołę. Będę uczęszczać do klasy artystyczno-medialnej (gimnazjum niepubliczne). Ogólnie, jedno z najlepszych w okolicy. Znam osobiście wychowawczynię od dłuższego czasu, z większość osób znam z widzenia. Boję się trochę, że zje mnie stres i nie dam rady psychicznie. Nacisk ze strony rodziców, bo to takie "prestiżowe" gimnazjum, tyle osób jeździ na jakieś zagraniczne konkursy, pełno wycieczek i wymian międzynarodowych. Pytanie, bać się, czy nie? Moją największą obawą jest to, że po prostu nie będę miała żadnych znajomych (większość osób, to tak zwane "gimbusy"), że nie dam rady z nauką, że wysiądę od tego napięcia.

A jakie było wasze gimnazjum? Dobrze je wspominacie?




Ostatnio zmieniony przez Ella 2015-06-30, 21:11, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Gimnazjum
Chochlik
[Usunięty]

Wysłany: 2014-08-24, 21:16   

Starosta napisał/a:
A jakie było wasze gimnazjum? Dobrze je wspominacie?

Nie wspominam wcale - nie chodziłam do gimnazjum. :)

Starosta napisał/a:
bać się, czy nie?

A... po co? Co da ci strach? Rozwiąże jakikolwiek problem? Sprawi przyjemność? Skoro jest to dla ciebie kwestia wyboru, to po co chcesz się w to ładować?




 
 
Gimnazjum
Lina Inverse
[Usunięty]

Wysłany: 2014-08-24, 21:23   

Ja gimnazjum nie wspominam w ogóle :lol: . Jak dla mnie - najgłupszy okres, największe siano w głowie, wyglądałam jak brudas w za wielkich, męskich koszulach, wpakowałam się w parę rzeczy które skończyły się terapią odwykową, szpitalem, psychiatrykiem i różnymi takimi :lol: .

A co do zmian - nie ma się co stresować na zapas. Właściwie to z jakiego powodu wybrałaś akurat taką szkołę?
Starosta napisał/a:
Moją największą obawą jest to, że po prostu nie będę miała żadnych znajomych (większość osób, to tak zwane "gimbusy")

Idziesz do dość bananowego (przynajmniej z pozoru) liceum, ale skoro większość osób znasz z widzenia, to sama powinnaś ocenić mniej więcej, czy się odnajdziesz, czy nie. I nie zamykaj się na ludzi - każdy w Twoim wieku myśli że jest dojrzalszy niż inni, to normalne, ale nie ma potrzeby się izolować od reszty z tego powodu :D .

Czas minie Ci jak z bicza strzelił, z nauką na pewno dasz sobie radę. Spokojnie ;) .




 
 
Gimnazjum
Starosta
[Usunięty]

Wysłany: 2014-08-24, 21:24   

Chochlik napisał/a:
Starosta napisał/a:
A jakie było wasze gimnazjum? Dobrze je wspominacie?

Nie wspominam wcale - nie chodziłam do gimnazjum. :)

Starosta napisał/a:
bać się, czy nie?

A... po co? Co da ci strach? Rozwiąże jakikolwiek problem? Sprawi przyjemność? Skoro jest to dla ciebie kwestia wyboru, to po co chcesz się w to ładować?

Heh czułam że niektórzy starsi użytkownicy nie poznali gimnazjum ^^.

Chodziło bardzie o to czy jest coś na co 13-letnia aspołeczna dziewczynka powinna się obawiać .


<<< Dodano: 2014-08-24, 21:27 >>>


prostitute napisał/a:
Ja gimnazjum nie wspominam w ogóle :lol: . Jak dla mnie - najgłupszy okres, największe siano w głowie, wyglądałam jak brudas w za wielkich, męskich koszulach, wpakowałam się w parę rzeczy które skończyły się terapią odwykową, szpitalem, psychiatrykiem i różnymi takimi :lol: .

A co do zmian - nie ma się co stresować na zapas. Właściwie to z jakiego powodu wybrałaś akurat taką szkołę?
Starosta napisał/a:
Moją największą obawą jest to, że po prostu nie będę miała żadnych znajomych (większość osób, to tak zwane "gimbusy")

Idziesz do dość bananowego (przynajmniej z pozoru) liceum, ale skoro większość osób znasz z widzenia, to sama powinnaś ocenić mniej więcej, czy się odnajdziesz, czy nie. I nie zamykaj się na ludzi - każdy w Twoim wieku myśli że jest dojrzalszy niż inni, to normalne, ale nie ma potrzeby się izolować od reszty z tego powodu :D .

Czas minie Ci jak z bicza strzelił, z nauką na pewno dasz sobie radę. Spokojnie ;) .


Dzięki za miłe słowa ^^.
Hm...Było najbliżej (mam kilometr, ale cóż jest w moim mieście) i ma bardzo dobrą opinie. Tak jak wspominałam, dużo wygranych konkursów i takie tam.




 
 
Gimnazjum
Chochlik
[Usunięty]

Wysłany: 2014-08-24, 21:28   

Starosta napisał/a:
Chodziło bardziej o to, czy jest coś na co 13-letnia aspołeczna dziewczynka powinna się obawiać.

Pytasz, żeby móc się bać? Skoro znasz ludzi, z którymi spędzisz następne trzy lata, to wiesz lepiej od nas czego się spodziewać.




 
 
Gimnazjum
Hathor 
Hati



Wiek: 26
Dołączyła: 15 Lut 2014
Posty: 1757
Skąd: wielkopolskie

Wysłany: 2014-08-24, 21:33   

Starosta, okres gimnazjum wspominam źle. Przeprowadziłam się z miasta na przedmieścia. W mieście gimnazjum było dużym budynkiem. Na przedmieściach - mieściło się na jednym piętrze budynku... Całe gimnazjum wiedziało, że przyjechała "miastowa". Osoby z innych klas zagadywały, jakbym była jakąś gwiazdą... A już wtedy zaczęłam bać się kontaktów z innymi ludźmi. Chciałam być sama, a wszyscy się na mnie gapili jak na cudo.
Potem zaczęło się lekkie gnębienie. Po części dlatego, że stanęłam w obronie osoby słabszej. Na szczęście, tylko 2 osoby się na mnie uwzięły, reszta klasy była normalniejsza. :roll:
Okropne było jeszcze to, że większość z nich chodziła do jednej klasy przez całą podstawówkę, a nawet byli razem w grupie w przedszkolu. Znali się prawie całe życie, a ja byłam obca.




wish I could ctrl+Z you
 
 
Gimnazjum
Rauko 
Above all.



Wiek: 22
Dołączyła: 24 Sty 2013
Posty: 794
Skąd: małopolskie

Wysłany: 2014-08-24, 21:35   

Starosta napisał/a:
Pytanie, bać się, czy nie?

Nauki w gimnazjum nie ma dużo, a ludzie jak ludzie - nigdy nie wiadomo, na kogo trafisz. Ważne, żebyś była sobą i nie próbowała na siłę wpasować się w towarzystwo. Czasem naprawdę warto być asertywnym, niż później narobić sobie niepotrzebnych problemów. Zresztą piszesz, że parę osób znasz, więc początki nie powinny być najgorsze.
Starosta napisał/a:
A jakie było wasze gimnazjum? Dobrze je wspominacie?

Moje gimnazjum było... kiepskie. Nie wyniosłam z niego ani wiedzy, ani pozytywnych wspomnień.




Umrę ci kiedyś.
Oczy mi zamkniesz.
I wtedy - swoje smutne, zdziwione,
Bardzo otworzysz.
 
 
Gimnazjum
Arya 
wiosenne magnolie



Dołączyła: 13 Kwi 2013
Posty: 7749
Skąd: Polska

Wysłany: 2014-08-24, 22:08   

Kiedy chodziłam do gimnazjum, wydawało mi się ono takie... normalne, nic szczególnego. Całkiem fajni znajomi, trochę sporo nauki, mnóstwo różnych wycieczek i konkursów przedmiotowych. Teraz, z perspektywy czasu wspominam ten okres chyba najprzyjemniej ze wszystkich szkolnych lat do tej pory... Z jednej strony mogłam cieszyć się wtedy dzieciństwem, z drugiej powoli zaczynaliśmy już odkrywać dorosły świat... a jednak to było coś innego niż liceum czy studia, nie było jeszcze poważnych zmartwień i konieczności życiowych wyborów. W dwóch słowach podsumowałabym swoje gimnazjum jako niewinna beztroska. ;)
Starosta, sama wybrałaś sobie gimnazjum o takim profilu? ;)




 
 
Gimnazjum
Chochlik
[Usunięty]

Wysłany: 2014-08-25, 07:29   

Odkrywanie dorosłego świata, to raczej na studiach... W jaki sposób trzynastolatek, który musi wracać do domu o 21, bo mu mama każe, który ma zapewnione jedzenie i spanie, za którego rodzice muszą wszystko załatwiać, bo choćby był najbardziej zaradnym człowiekiem na ziemi, to nigdzie go ze względu na wiek nie wysłuchają, może być dorosły?



 
 
Gimnazjum
Arya 
wiosenne magnolie



Dołączyła: 13 Kwi 2013
Posty: 7749
Skąd: Polska

Wysłany: 2014-08-25, 07:37   

:facepalm2:
Nie o to mi chodziło. Po prostu u mnie w gimnazjum (i z tego co widziałam, nie tylko u mnie) zauważałam taką tendencję, chęć do bycia dorosłym jak najszybciej - co przejawiało się w sposobie ubierania, makijażu, a każda miłość, przyjaźń była traktowana jak ta jedna, jedyna do końca życia.
Myślę, że to powolne odkrywanie dorosłego świata (w przejawach, które opisałam powyżej), to taka specyfika tego wieku.




Ostatnio zmieniony przez 2014-08-25, 07:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Gimnazjum
Starosta
[Usunięty]

Wysłany: 2014-08-25, 13:17   

Hathor napisał/a:
Starosta, okres gimnazjum wspominam źle. Przeprowadziłam się z miasta na przedmieścia. W mieście gimnazjum było dużym budynkiem. Na przedmieściach - mieściło się na jednym piętrze budynku... Całe gimnazjum wiedziało, że przyjechała "miastowa". Osoby z innych klas zagadywały, jakbym była jakąś gwiazdą... A już wtedy zaczęłam bać się kontaktów z innymi ludźmi. Chciałam być sama, a wszyscy się na mnie gapili jak na cudo.
Potem zaczęło się lekkie gnębienie. Po części dlatego, że stanęłam w obronie osoby słabszej. Na szczęście, tylko 2 osoby się na mnie uwzięły, reszta klasy była normalniejsza. :roll:
Okropne było jeszcze to, że większość z nich chodziła do jednej klasy przez całą podstawówkę, a nawet byli razem w grupie w przedszkolu. Znali się prawie całe życie, a ja byłam obca.


Tak...żyję w małym mieście i jest podobnie. Jedna klasa ma taki sam skład jak z podstawówki (oczywiście +/- 2-3 osoby). Dlatego znam całą swoją klasę.

Arya napisał/a:
Starosta, sama wybrałaś sobie gimnazjum o takim profilu?


Tak. Aplikowałam do tej klasy. Napisałam dobrze test i udało mi się dostać do klasy.Polski i historia (a zwłasza ten ostatni przedmiot) idą mi nie źle. Znając moich rówieśników, cieszę się że chociaż dziewczyny mają trochę oleju w głowie. Z chłopakami jest trochę inaczej. Tylko dziewczyny mają grupę profilowaną. Podanie złożyło 15 dziewczyn, więc dorzucili nam chłopaków jako grupa ogólna.




 
 
Gimnazjum
Fenoloftaleina 
Fenoloftaleina



Wiek: 21
Dołączyła: 01 Paź 2012
Posty: 6468
Skąd: lubuskie

Wysłany: 2014-08-25, 13:36   

Chodziłam do najlepszej klasy, do najlepszego gimnazjum w mieście, była duża presja, wyścig szczurów. Trudno mi było znaleźć wspólny język z równieśnikami. Każdy dbał o swój interes, o oceny, punkty, konkursy. Dlatego właśnie znalazłam sobie przyjaciół poza szkołą i chodziłam do niej tylko po to, żeby zdobywać wiedzę. Nie interesowało mnie to, co działo się między uczniami, wyłączyłam się na to.



She always has a smile
From morning to the night
 
 
 
Gimnazjum
Arya 
wiosenne magnolie



Dołączyła: 13 Kwi 2013
Posty: 7749
Skąd: Polska

Wysłany: 2014-08-25, 20:42   

Starosta napisał/a:
Tylko dziewczyny mają grupę profilowaną. Podanie złożyło 15 dziewczyn, więc dorzucili nam chłopaków jako grupa ogólna.

Czy to znaczy, że klasa o takim profilu jest tylko dla dziewczyn? Dobrze zrozumiałam? ;)
Fenoloftaleina napisał/a:
Dlatego właśnie znalazłam sobie przyjaciół poza szkołą i chodziłam do niej tylko po to, żeby zdobywać wiedzę.

Ja tak miałam na pierwszym roku studiów... :piątka:




 
 
Gimnazjum
Chochlik
[Usunięty]

Wysłany: 2014-08-26, 07:10   

Arya napisał/a:
Czy to znaczy, że klasa o takim profilu jest tylko dla dziewczyn? Dobrze zrozumiałam? ;)

To znaczy, że do klasy profilowanej zgłosiły się/ dostały się same dziewczyny, ale było ich za mało, żeby otworzyć klasę, więc dołożyli "zwykłych" uczniów, chłopaków, żeby była bardziej wyrównana klasa. W ten sposób udało się otworzyć klasę, wciśnięto gdzieś panów, którzy po prostu będą mieli taki program, jaki by chcieli oraz nie zrezygnowano z profilu dla chętnych, którzy zupełnie przypadkiem okazali się "człowieczkami bez siusiaków".




 
 
Gimnazjum
Złośnica
[Usunięty]

Wysłany: 2014-08-26, 10:22   

Trafiłam akurat na początki funkcjonowania gimnazjów i, hm... szkoła jak szkoła, mówiąc szczerze. Jeśli sama wybrałaś klasę, zdałaś dobrze testy do niej, to nie masz powodu do obawiania się materiału.



 
 
Gimnazjum
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.14 sekundy. Zapytań do SQL: 15