Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Adriaen
2015-10-20, 20:40
Miłość od pierwszego wejrzenia
Autor Wiadomość
Samotnik
[Usunięty]

Wysłany: 2016-01-27, 15:10   

nictakiego napisał/a:
Samotnik, odnośnie tych zbyt wysokich wymagań to z autopsji wiem, że (przynajmniej w moim przypadku) bywa z tym ciężko. Miałam dobrego kumpla, jak się później okazało - typowy friendzone. Nie był w moim typie w ogóle, kilka centymetrów niższy, ale stwierdziłam, że skoro jest taki mily itd to dam mu szansę. I to był błąd, bo wytrzymaliśmy ze sobą miesiąc. Brakowało chemii.

Gdybyś nie spróbowała, to byś żałowała, a tak wiesz, że nic z tego nie będzie. Fajnie, że dałaś mu szansę. :)
Night Hunter napisał/a:
Mi np. Lepiej jest odkąd nie mam dziewczyny. Nie musze bynajmniej słuchać głupiego pieprzenia. Choć ostatnio słuchałem jednej i można by się... Nie, nie, co ja gadam. :lol:

Ja tam jeszcze porównania nie mam, jak to jest być w związku, a jak nie. No i jak wspomniałeś "głupie pieprzenie" w moim przypadku odpada. :D




 
 
Miłość od pierwszego wejrzenia
nictakiego 



Wiek: 23
Dołączyła: 13 Paź 2015
Posty: 356
Skąd: Polska

Wysłany: 2016-01-27, 15:25   

Samotnik, jego znajomi teraz patrzą na mnie z pogardą, ale przestałam się tym przejmować.
Tyle, że teraz poznałam prawdziwy ideał i zanim mi przejdzie, to zejdzie z pół roku albo i więcej :/




 
 
Miłość od pierwszego wejrzenia
tenswiatjest 


Wiek: 20
Dołączyła: 29 Sty 2016
Posty: 178
Skąd: podlaskie

Wysłany: 2016-01-30, 22:27   

Jak dla mnie to tylko ta miłość od pierwszego wejrzenia istnieje :P



 
 
Miłość od pierwszego wejrzenia
Axxie 
introhippie



Wiek: 25
Dołączyła: 31 Paź 2013
Posty: 1816
Skąd: kujawsko-pomorskie

Wysłany: 2016-03-19, 21:30   

tenswiatjest, dlaczego? Nie wierzysz, że ze związku dwojga przyjaciół może narodzić się miłość?



Gdzie odpłynęły Twoje okręty?


I met my soulmate. He didn't.[/size][/center]
:axel:
 
 
 
Miłość od pierwszego wejrzenia
feels3 



Wiek: 24
Dołączył: 07 Mar 2015
Posty: 406
Skąd: dolnośląskie

Wysłany: 2016-03-19, 22:09   

Axxie, mi się wydaje, że dość rzadko się zdarza, żeby z długiej przyjaźni wyszło coś więcej.



Wyobrażamy sobie idealne wersje samych siebie, którymi nie mamy odwagi się stać, marzymy o lepszym świecie, którego nie mamy odwagi tworzyć, o lepszym życiu, które boimy się zacząć i mijamy się z ludźmi, którym nie mamy odwagi powiedzieć, co czujemy
 
 
 
Miłość od pierwszego wejrzenia
użytkownik
[Usunięty]

Wysłany: 2016-03-20, 13:01   

Stealing Horses, ja myślę wręcz odwrotnie. Wydaje mi się, że większość trwałych i wartościowych związków powstaje na podstawie dłuższego okresu przyjaźnienia się.



 
 
Miłość od pierwszego wejrzenia
Reaper 
to hell and back



Wiek: 18
Dołączył: 28 Sty 2016
Posty: 387
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2016-03-20, 23:04   

Ryba, ale w związku po przyjaźni ciężko może, być przejść na wyższe etapy. Według mnie przyjaźń jest bardziej wartościowa, niż związek i niewarto jej psuć.

Miłość od pierwszego wejrzenia nie istnieje. Na początku może być conajwyżej zainteresowanie ze względu na dobry wygląd, gdyż nigdy niespotkałem się z czymś takim u osoby niezbyt atrakcyjnej. Nie można zakochać się w kimś dopuki się go nie pozna. To tak jak z randką w ciemno - nie wiesz na co trafisz.




"- Pokaż mi blizny.
- Dlaczego?
- Chce zobaczyć ile razy mnie potrzebowałaś, a mnie nie było."
 
 
Miłość od pierwszego wejrzenia
Scarlet Halo
[Usunięty]

Wysłany: 2016-03-20, 23:07   

Reaper napisał/a:
ciężko może, być przejść na wyższe etapy

Jakie 'wyższe etapy' masz na myśli?
Reaper napisał/a:
Według mnie przyjaźń jest bardziej wartościowa, niż związek i niewarto jej psuć.

Dlaczego związek miałby zepsuć przyjaźń?




 
 
Miłość od pierwszego wejrzenia
Reaper 
to hell and back



Wiek: 18
Dołączył: 28 Sty 2016
Posty: 387
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2016-03-20, 23:19   

Scarlet Halo, Pocałunki i inne pieszczoty. Jeżeli to już osoby starsze to nawet seks. Po długim czasie przyjaźni te osoby mogłyby czuć się nieswojo w takich sytuacjach.

Scarlet Halo, Uważam tak ponieważ zauważyłem, iż w przyjaźni jest więcej zaufania, poświęcenia, łatwiej się dogadać itp.
A w związkach jest więcej kłótni, są sprawy w, których zaufać partnerowi/partnerce byłoby błędem. Pozatym "miłość" jest o wiele bardziej krucha, niż przyjaźń.




"- Pokaż mi blizny.
- Dlaczego?
- Chce zobaczyć ile razy mnie potrzebowałaś, a mnie nie było."
 
 
Miłość od pierwszego wejrzenia
Scarlet Halo
[Usunięty]

Wysłany: 2016-03-20, 23:29   

Reaper napisał/a:
Po długim czasie przyjaźni te osoby mogłyby czuć się nieswojo w takich sytuacjach.
Uprawiałam seks z przyjacielem... bez związku... po prostu po przyjacielsku i nie było nam jakoś szczególnie nieswojo. Tak normalnie... jak zawsze jak się z kimś pierwszy raz uprawia seks.
Reaper napisał/a:
są sprawy w, których zaufać partnerowi/partnerce byłoby błędem

Ja uważam, że partner to właśnie najbliższa osoba, której się najbardziej ufa. Nie chciałabym być w związku z kimś, komu w jakiś sprawach zaufać nie mogę.
Reaper napisał/a:
w związkach jest więcej kłótni

Nie wiem co rozumiesz pod pojęciem kłótni... ja przez 2,5 roku związku miałam... może 3 rozmowy z partnerem, które warunkowo można by podciągnąć pod kłótnię. Nie wydaje mi się to dużo.
Reaper napisał/a:
Pozatym "miłość" jest o wiele bardziej krucha, niż przyjaźń.

"Miłość" może i faktycznie, ale ja mam na myśli miłość. ;)




 
 
Miłość od pierwszego wejrzenia
Żurawek 
Śmiertelna Nogawka



Wiek: 22
Dołączyła: 18 Paź 2014
Posty: 5283
Skąd: Polska

Wysłany: 2016-03-20, 23:34   

Reaper, wiesz... Moje wszelkie zauroczenia, zadurzenia itp, z których coś tam wychodziło głębszego właśnie zaczynały się od bliższej znajomości, a mój obecny związek wyszedł z czegoś co można było nazwać już przyjaźnią. Jak to mój partner mówi, w związku ważna jest przyjaźń, dlatego właśnie jesteśmy dla siebie przyjaciółmi i partnerami. Seks z przyjacielem, mówisz niezręczny? Szczerze? Trudniej byłoby mi się przełamać, żeby pójść do łóżka z kimś kogo nie znam, nie ufam, niż z przyjacielem. W związkach część rzeczy lubi się komplikować, ale przyjaźni też, jeśli nie praktykuje się szczerości, więc cóż... Zupełnie względne stwierdzenie. Jednym odpowiada przechodzenie z przyjaźni w związek innym wchodzenie w związek z osobą, która w ich oczach od razu miała status "potencjalnego partnera".



Ludziom najtrudniej się przyznać, że ich życie nie ma żadnego znaczenia. Żadnego celu. Żadnej treści. Opowieść Podręcznej M. Atwood
23.10.15r.
 
 
 
Miłość od pierwszego wejrzenia
Reaper 
to hell and back



Wiek: 18
Dołączył: 28 Sty 2016
Posty: 387
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2016-03-20, 23:35   

Scarlet Halo,
Żurawek Każdy ma prawo mieć swoje poglądy.
Dla mnie nie istnieje miłość, tylko "miłość".
Na temat seksu tak w sumie też niepowinienem się wypowiadać niemając z nim nigdy styczności.
Związki po przyjaźni pokazały mi się widocznie od tej gorszej strony. Z tego co wy piszecie nie jest to tak złe, jak ja to widzę.

Istnieje coś takiego jak seks po przyjacielsku? To raczej dziwne.




"- Pokaż mi blizny.
- Dlaczego?
- Chce zobaczyć ile razy mnie potrzebowałaś, a mnie nie było."
 
 
Miłość od pierwszego wejrzenia
Żurawek 
Śmiertelna Nogawka



Wiek: 22
Dołączyła: 18 Paź 2014
Posty: 5283
Skąd: Polska

Wysłany: 2016-03-20, 23:44   

Reaper, wiesz, z tym seksem... Zależy jakie kto ma do niego podejście. Dla mnie to coś, co można dać drugiej osobie, w dodatku najpiękniejsze i to już najwyższy stopień zaangażowania i w ogóle. Ale nie każdy ma takie podejście do tego. Niektórzy traktują to czysto fizycznie. Wszystko zależy od człowieka. Jeśli obie strony się na to godzą i nie wyrządza im to krzywdy, to ja problemu w zasadzie nie widzę, ale akceptować i sama praktykować nie muszę.

W sumie... Czy miłość od pierwszego wejrzenia to nie jest po prostu czysto biologiczna reakcja organizmu? Nie wiem, na feromony, czy coś? :roll3: Mógłby mi ktoś to objaśnić?




Ludziom najtrudniej się przyznać, że ich życie nie ma żadnego znaczenia. Żadnego celu. Żadnej treści. Opowieść Podręcznej M. Atwood
23.10.15r.
 
 
 
Miłość od pierwszego wejrzenia
Scarlet Halo
[Usunięty]

Wysłany: 2016-03-20, 23:48   

Reaper napisał/a:
Każdy ma prawo mieć swoje poglądy. Dla mnie nie istnieje miłość, tylko "miłość".

Analogicznie mogłabym powiedzieć, że mam prawo mieć swoje poglądy i dla mnie nie istnieje Księżyc. ;) Istnieją szczęśliwe 50-letnie związki. Istnieją staruszkowie, dla których partner jest wciąż tą najważniejszą osobą na świecie. Po prostu istnieją... tak jak Księżyc. Nie każdemu się ta sztuka udaje. Ewidentnie zjawisko jest dość rzadkie, ale twierdzenie, że miłość nie istnieje, to chyba jednak zaprzeczanie rzeczywistości.
Reaper napisał/a:
Istnieje coś takiego jak seks po przyjacielsku?

Istnieje.
Reaper napisał/a:
To raczej dziwne.

Dwie dorosłe osoby, które dobrze się znały i w danym punkcie czasu nie miały partnerów, postanowiły oddać się fizycznej przyjemności dla obopólnych korzyści. Co w tym dziwnego?




 
 
Miłość od pierwszego wejrzenia
Reaper 
to hell and back



Wiek: 18
Dołączył: 28 Sty 2016
Posty: 387
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2016-03-20, 23:56   

Żurawek, Ja do niedawna też tak uważałem. Ale widze, że seks jest już traktowana zwykła przyjemność fizyczna z, której może być dziecko.
Niestety ja niepotrafię odpowiedzieć.

Scarlet Halo, Nie jestem jedyną osobą, która tak myśli. Dla mnie to zwykła bujda i tyle.

To, że myślałem o seksie, jako stosunku płciowym osób darzących się mocnymi uczuciami. Przyjaźń to nie etap w, którym ludzie powinni się zaspokajać w ten sposób.




"- Pokaż mi blizny.
- Dlaczego?
- Chce zobaczyć ile razy mnie potrzebowałaś, a mnie nie było."
 
 
Miłość od pierwszego wejrzenia
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.08 sekundy. Zapytań do SQL: 13