Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: chiroptera
2019-01-06, 23:47
Poronienie
Autor Wiadomość
meggi 
Wredota :D



Wiek: 32
Dołączyła: 15 Kwi 2011
Posty: 709
Skąd: z krańca świata
Wysłany: 2012-08-21, 12:42   Poronienie

W tym tygodniu mija dwa lata...
Ostatnio śniło mi się moje dziecko. Tzn tak czułam,że to ono. To była taka bardzo mała dziewczynka, która tuliła się do mnie i mówiła, że przyszła do mnie, choć tak naprawdę się nie znamy i że zawsze jest blisko. Czułam się tak bardzo związana z tym dzieckiem ze snu,jakby było kimś bliskim. Może to głupio zabrzmi, ale czuję, że to było moje dziecko. Podobno dzieci, które umarły przed urodzeniem, też mają swoje miejsce w niebie...

Ktoś mi powiedział 'zdarza się' , 'zapomnisz', 'jeszcze będziesz mieć dzieci'
Ale czy można zapomnieć...? :?

Owszem... zdarza się. Ale łatwo powiedzieć komuś, komu to się nie przytrafiło.
Teraz czuję się już lepiej, ale czasem zastanawiam się jakie ono by teraz było.




Nie bójcie się, moje myśli są takie malutkie, że będę je i po śmierci rzucał wam na płatkach śniegu spadających z nieba. A w lecie? Namyślę się! Przecież nie umieram jeszcze.

----------
Bierny obserwator.
 
 
 
Poronienie
Chochlik
[Usunięty]

Wysłany: 2012-08-21, 16:34   

meggi napisał/a:
Może to głupio zabrzmi, ale czuję, że to było moje dziecko.

To BYŁO twoje dziecko. Co innego, gdybyś była mężczyzną i twoja żona by poroniła. Wtedy mogłabyś mieć wątpliwości, ale w tym przypadku się tak nie da.

Tulę mocno :*




 
 
Poronienie
Dominika96 



Wiek: 22
Dołączyła: 21 Sie 2012
Posty: 58
Skąd: Włochy

Wysłany: 2012-08-21, 21:44   

To musi być dla Ciebie trudne. Nie wiem czy to było naprawdę Twoje dziecko czy Twoja podświadomość, która wariuje z powodu straty pociechy.
I masz rację, na pewno nie da się zapomnieć, ale trzeba żyć dalej.




"Ucieczka nie jest przegraną. Jest niedoprowadzeniem do porażki, czyli zwycięstwem."
 
 
Poronienie
Szamanka 



Wiek: 29
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 7317
Skąd: śląskie

Wysłany: 2012-08-22, 10:30   

meggi, tulę mocno :tuli:

To jest niesprawiedliwe, że kobietom, które czekają na dziecko, zdarza się taka tragedia.




Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej
Fajken machen, kafen trinken. Hołk!
 
 
Poronienie
Duszka 



Wiek: 28
Dołączyła: 18 Sie 2010
Posty: 2243
Skąd: zachodniopomorskie

Wysłany: 2012-08-22, 18:49   

Psychosis, ja podejdę może do tego źle, ale jeśli poronienie było w pierwszych 3 miesiącach, to może było coś nie tak?

A jeśli chodzi o sen to podświadomość może działać jeśli bardzo pragnęłaś dziecka. Przykro mi, że nie udało się Ci utrzymać ciąży. A jak partner Twój się zachowuje, opowiadałaś mu o takim śnie? Jak przeżył Twoje poronienie?




"Nie jest łatwo oddać słowami... czym jest prawdziwa zabawa. Ale ogólne wrażenie z obserwacji niemal wszystkich gatunków ssaków, to wir nieskrępowanej, beztroskiej żywiołowości"
dr Jaak Panksepp
 
 
Poronienie
Szamanka 



Wiek: 29
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 7317
Skąd: śląskie

Wysłany: 2012-08-22, 19:14   

Duszka napisał/a:
Psychosis, ja podejdę może do tego źle, ale jeśli poronienie było w pierwszych 3 miesiącach, to może było coś nie tak?

co masz na myśli?




Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej
Fajken machen, kafen trinken. Hołk!
 
 
Poronienie
Duszka 



Wiek: 28
Dołączyła: 18 Sie 2010
Posty: 2243
Skąd: zachodniopomorskie

Wysłany: 2012-08-22, 22:06   

Jeśli organizm sam "usuwa" płód- dziecko tzn. że źle funkcjonowało lub miało jakąś poważna wadę- płód był uszkodzony. Pytałam lekarza o powód ewenatualnym nie utrzymaniu ciąży. Koleżanka poronila, dlatego pytałam.



"Nie jest łatwo oddać słowami... czym jest prawdziwa zabawa. Ale ogólne wrażenie z obserwacji niemal wszystkich gatunków ssaków, to wir nieskrępowanej, beztroskiej żywiołowości"
dr Jaak Panksepp
 
 
Poronienie
Szamanka 



Wiek: 29
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 7317
Skąd: śląskie

Wysłany: 2012-08-23, 11:41   

a o coś takiego Ci chodziło.
A mnie chodzi o to jaka to jest krzywda dla przyszłej matki, która bardzo chciała mieć dziecko. Jak psychicznie musi się czuć.




Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej
Fajken machen, kafen trinken. Hołk!
 
 
Poronienie
SoSad 



Wiek: 25
Dołączyła: 23 Lip 2012
Posty: 544
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2012-08-23, 12:21   

Tak ,to jest straszne, że kobiety, które bardzo chcą dziecka-tracą je. A inne bez problemu zachodzą w ciążę i później ją usuwają, bo tego dziecka nie chcą. Jakie to niesprawiedliwe...


Szczerze Ci współczuję i nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazić przez co przeszłaś.


meggi, myślę, że takie sny po takich przejściach są normalne i nic dziwnego, że czułaś się przywiązana do tego dziecka, w końcu nosiłaś je pod swoim sercem.




Ostatnio zmieniony przez SoSad 2012-08-23, 12:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Poronienie
meggi 
Wredota :D



Wiek: 32
Dołączyła: 15 Kwi 2011
Posty: 709
Skąd: z krańca świata
Wysłany: 2012-08-25, 11:21   

Duszka napisał/a:
Jeśli organizm sam "usuwa" płód- dziecko tzn. że źle funkcjonowało lub miało jakąś poważna wadę- płód był uszkodzony. Pytałam lekarza o powód ewenatualnym nie utrzymaniu ciąży. Koleżanka poronila, dlatego pytałam.


Często tak właśnie bywa. Wtedy nie dowiedziałam się czemu.




Nie bójcie się, moje myśli są takie malutkie, że będę je i po śmierci rzucał wam na płatkach śniegu spadających z nieba. A w lecie? Namyślę się! Przecież nie umieram jeszcze.

----------
Bierny obserwator.
 
 
 
Poronienie
NobodyListening 



Wiek: 27
Dołączyła: 01 Cze 2014
Posty: 183
Skąd: łódzkie

Wysłany: 2014-06-20, 12:01   Poronienie

Doświadczyłyście tego?? Jakie były Wasze objawy? Jak się czułyście?



Ciągle się czuję jak pies - skopany, pozbyty zębów.
Ale ja dziś gryzę więc uciekaj, nie biorę jeńców.
 
 
Poronienie
Chochlik
[Usunięty]

Wysłany: 2014-06-20, 21:31   

Może jeśli opowiesz o swoich doświadczeniach (jeśli masz takie), to innym osobom będzie łatwiej się do tego odnieść.



 
 
Poronienie
meggi 
Wredota :D



Wiek: 32
Dołączyła: 15 Kwi 2011
Posty: 709
Skąd: z krańca świata
Wysłany: 2014-06-20, 22:40   

4 lata temu poroniłam. Objawy? Silny ból w dole brzucha i mega krwawienie. Potem szpital.
W szpitalu głównie płakałam. Nikt oprócz kilku osób nie wiedział, że byłam w ciąży. Nie mówiłam nikomu o tym, bo nie chciałam współczucia. Chciałam być z tym sama, bez zbędnych pytań.




Nie bójcie się, moje myśli są takie malutkie, że będę je i po śmierci rzucał wam na płatkach śniegu spadających z nieba. A w lecie? Namyślę się! Przecież nie umieram jeszcze.

----------
Bierny obserwator.
 
 
 
Poronienie
aga_myszka 
jednostka urojona



Wiek: 28
Dołączyła: 19 Gru 2009
Posty: 4973
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2014-06-21, 17:31   

Scaliłam z identycznym tematem.



:myszka:
 
 
Poronienie
NobodyListening 



Wiek: 27
Dołączyła: 01 Cze 2014
Posty: 183
Skąd: łódzkie

Wysłany: 2014-07-01, 21:33   

Chochlik napisał/a:
Może jeśli opowiesz o swoich doświadczeniach (jeśli masz takie), to innym osobom będzie łatwiej się do tego odnieść.


Podejrzewam, że "przeżyłam poronienie". Po prostu nie wiedziałam, że jestem w ciąży więc nie uważałam na siebie tak jak to powinna robić kobieta w ciąży. Czułam silny ból w dole brzucha ... wtedy zwróciłam uwagę na moje ciało (przygotowanie pod ciąże) i podejrzewałam, że mogę być w ciąży. Potem nastąpiło krwawienie (małe ... bardziej plamienie), które trwało 2 ok. 2 tygodnie. Po tygodniu (troszkę może więcej) krwawienia zrobiłam test ciążowy, ale wyszedł negatywny. Gdzieś czytałam, że do tygodnia od poronienia hormon dzięki któremu się wykrywa ciążę zanika. Więc nie mam pewności czy to było poronienie czy coś innego. Dlaczego test zrobiłam po tygodniu ? Dlatego, że podobno w połwoie cyklu plamienie to rzecz normalna ( od 1 dnia do 4 dni) więc postanowiłam poczekać. Jeżeli to była ciąża to do poronienia doszło bardzo wcześnie. Myślę, że do 5 tygodni.




Ciągle się czuję jak pies - skopany, pozbyty zębów.
Ale ja dziś gryzę więc uciekaj, nie biorę jeńców.
 
 
Poronienie
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.07 sekundy. Zapytań do SQL: 13