Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Szczere rozmowy
Autor Wiadomość
takajakinne 
bóg



Dołączyła: 27 Lis 2015
Posty: 1862
Skąd: zewsząd

Wysłany: 2023-03-15, 23:13   

kova84, wiedzą sporo na temat chorób psychicznych, ale boję się mówić o tym z nimi... Póki co temat przysechł, nie wiem czy sama nam do niego nawiązać. Zwłaszcza że sama mam abiwalentne myśli na temat swojej psychiki..



 
 
Szczere rozmowy
kova84 
Nieżyciowy marzyciel



Wiek: 40
Dołączył: 08 Paź 2022
Posty: 433
Skąd: łódzkie

Wysłany: 2023-03-16, 02:29   

takajakinne napisał/a:
Zwłaszcza że sama mam abiwalentne myśli na temat swojej psychiki..

To może nie warto się spieszyć. Sami w końcu pewnie dopytają. No i wypadałoby być w takiej sytuacji bardziej obiektywnym, nawet względem siebie. Obojętne czy jest dobrze czy nie, przedstawić wszystko we w miarę neutralnym świetle. A to już czasem nie takie łatwe niestety.




 
 
Szczere rozmowy
takajakinne 
bóg



Dołączyła: 27 Lis 2015
Posty: 1862
Skąd: zewsząd

Wysłany: 2023-03-20, 22:45   

kova84, dziękuję za odpowiedź.



 
 
Szczere rozmowy
Zakręcona 
Nikt ważny



Dołączyła: 01 Paź 2014
Posty: 629
Skąd: Polska

Wysłany: 2023-03-21, 14:42   

Rozmawiałam trochę z bratem dzisiaj, tak szczerze... Zadzwoniłam do mnie w pewnej sprawie (bym zamówiła mu jedna rzecz przez internet). I zapytał co u mnie... A ja pękłam i powiedziałam, że za dobrze nie jest, że jestem zadowolona z pracy i szukam nowej, że tak zdrowiem u mnie gorzej, że matka daje mi w kość. Pękłam bo normalnie na jego pytanie odpowiem, że może być. Czy to coś zmieniło: czy nie jest lżej... Nie... Jakoś obawiam się, że ta moja szczerość obróci się przeciwko mnie...



Gdy przeglądasz się w lustrze i masz ochotę je stłuc, to nie lustro trzeba zniszczyć, to ciebie trzeba zmienić.
Najgorsze w piekle to nie palący ogień, wieczność męczarni, utrata łaski bożej czy poddanie torturom. Najgorsze w piekle jest to, że nie wiesz, czy już się w nim nie znajdujesz.
 
 
Szczere rozmowy
Nina 
bleyt



Wiek: 25
Dołączyła: 13 Lut 2014
Posty: 263
Skąd: Polska

Wysłany: 2023-03-22, 12:59   

takajakinne napisał/a:
Co sądzicie o szczerej rozmowie z dzieckiem na temat swojej choroby? Jak o tym mówić? Czy o tym mówić? Czy to nie spowoduje u dziecka lęku, że ono też będzie chore?.


To jest bardzo dobre pytanie, nad odpowiedzią na które sama się ostatnio zastanawiam. Fakt faktem, że moje dziecko jest w takim wieku, że te rozmowy są na bardzo podstawowym poziomie, typu "A co to, masz ała?" - "Mam ała, ale już nie boli". Ale trochę przeraża mnie to, że w przyszłości będę to musiała wyjaśniać obszerniej. Czasami też myślę, czy ja w ogóle dobrze zrobiłam, że mam dziecko. Czy to dziecko to w ogóle ma jakąś szansę na bycie zdrowym psychicznie przy zaburzonych rodzicach :roll: ... Ogólnie jednak uznaję, że nie ma co unikać jakichkolwiek tematów, wszystko trzeba jakoś dzieciom objaśniać, nie mówić nieprawdy, ale też dostosowywać przekaz do wieku i możliwości dziecka. Zresztą jak ja nie wytłumaczę, to nie znaczy, że ciekawość zniknie. Sądzę, że najwyżej zmieni się źródło pozyskania informacji. A jak sobie pomyślę o jakości ewentualnych źródeł, to dochodzę do wniosku, że zdecydowanie wolę omawiać dane zagadnienie samodzielnie.




In the back of my mind, you died
In the back of my mind, I killed you
And I didn't even regret it
 
 
Szczere rozmowy
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 11