Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Paplanina kulinarna
Autor Wiadomość
Mustela Nivalis 
jednak wydra



Dołączyła: 19 Mar 2013
Posty: 5080
Skąd: Europa

Wysłany: 2021-05-11, 12:50   

Tak, co mi się tafiło to dorzucałam do woreczka strunowego i siup, do mrożenia. Oczywiście czyste/umyte. Mrożenie u mnie było konieczne, bo tak dopiero po tygodniu dozbierałam tyle, żeby było sens w ogóle bulion nastawiać.

Już dobrze esencjonalny był tak po niecałej godzinie, ale pyrkotał sobie jeszcze trochę, bo postanowiłam go przerobić na azjatycką zupkę (tantanmen ramen) i trzeba było parę rzeczy dokroić/dogotować. :D




Bez groźby kary nie ma radości w ucieczce
 
 
Paplanina kulinarna
WhiteBlankPage. 
Natalia



Wiek: 31
Dołączyła: 20 Mar 2019
Posty: 1407
Skąd: wielkopolskie

Wysłany: 2021-05-11, 14:29   

Mustela Nivalis, super, dziękuję za info, chyba w końcu się za to zabiorę :D A ile mniej więcej tych "resztek" wagowo Ci wyszło? Czy nie sprawdzałas?



Za głośno? Co jest za głośne? Tylko cisza. Cisza, w której się człowiek rozpada jak w próżni.
 
 
Paplanina kulinarna
Mustela Nivalis 
jednak wydra



Dołączyła: 19 Mar 2013
Posty: 5080
Skąd: Europa

Wysłany: 2021-05-11, 17:21   

Hm, nie sprawdzałam. Jeśli to da jakieś wyobrażenie, to mój woreczek strunowy był wypchany do oporu, a producent deklarował jego pojemność na trzy litry (ewentualnie mogę fotkę pyknąć przy następnym gotowaniu)... Pewnie nawet gdybym zważyła, to wyniki byłyby mało miarodajne, wiadomo, że inaczej stosunek wagi i objętości zachodzi w przypadku łupin cebuli a np. obierek ziemniaków czy resztek szczypiorku. ;)



Bez groźby kary nie ma radości w ucieczce
 
 
Paplanina kulinarna
WhiteBlankPage. 
Natalia



Wiek: 31
Dołączyła: 20 Mar 2019
Posty: 1407
Skąd: wielkopolskie

Wysłany: 2021-05-12, 19:10   

Mustela Nivalis, w sumie masz rację :) Ale taka informacja na temat objętości mi wystarczy, dziękuję :D



Za głośno? Co jest za głośne? Tylko cisza. Cisza, w której się człowiek rozpada jak w próżni.
 
 
Paplanina kulinarna
Maze 


Dołączyła: 17 Lut 2021
Posty: 219
Skąd: małopolskie

Wysłany: 2021-05-18, 19:04   

Mustela Nivalis, zainspirowałaś mnie i zaczęłam zbierać takie resztki. Podoba mi się to, że nie marnuję żywności 8) .

Zamierzam teraz trochę zdrowiej się odżywiać, planuję lekką redukcję wagi i tak mi smutno, że nie będę mogła jeść tyle makaronu ile potrzebuję :lol: ...

Znacie jakieś fajne fit przepisy? Jakoś nie mam weny i brakuje mi inspiracji :D .




 
 
Paplanina kulinarna
Czu 
Bipolar.



Wiek: 32
Dołączyła: 18 Maj 2019
Posty: 631
Skąd: Polska

Wysłany: 2021-05-18, 20:10   

Maze, ja uwielbiam makaron ale nie mogę 😔 zastępuje go ciemnym ale to nie to... Uwielbiam też ryż, ale też nie mogę... Zastępuje go ryżem z kalafiora i muszę przyznać, że jest pyszny 😊
Nisko kaloryczny i pyszny. Do tego robie grillowaną pierś z kurczaka albo pulpety drobiowe na parze w sosie koperkowym z jogurtu naturalnego. Zawsze jem surowe warzywa. Zazwyczaj papryka, pomidor, ogórek zielony. Czasami kiszoną kapustę czy ogórki.




"Been searching somewhere out there
For what's been missing right here."
LP
:cama:
 
 
Paplanina kulinarna
WhiteBlankPage. 
Natalia



Wiek: 31
Dołączyła: 20 Mar 2019
Posty: 1407
Skąd: wielkopolskie

Wysłany: 2021-06-07, 14:38   

Mój bulion na obierkach wyszedł gorzki... :(



Za głośno? Co jest za głośne? Tylko cisza. Cisza, w której się człowiek rozpada jak w próżni.
 
 
Paplanina kulinarna
Mustela Nivalis 
jednak wydra



Dołączyła: 19 Mar 2013
Posty: 5080
Skąd: Europa

Wysłany: 2021-07-18, 14:47   

WhiteBlankPage., uuu... No to kiepska sprawa, a próbowałaś zrobić jeszcze jedno podejście od tamtej pory? Ponoć jak się go gotuje za długo, lub zamiast pyrkoczącego zostawia się wrzący przez jakiś czas tak się potrafi dziać. Obiło mi się o uszy też coś o przewadze warzyw, które maja w sobie za dużo goryczki, więc siłą rzeczy podczas przyrządzania dużo jej oddają do wywaru...

U mnie nigdy nie wyszedł gorzki, lecz dla walorów smakowych zrezygnowałam z dorzucania takich rzeczy jak liście kalafiora, gałązki pomidorów czy duże ilości ścinek papryczek chilli (choć imbir w większych ilościach jest ok). Dodatek 1-2 suszonych pomidorów natomiast sprawdza się świetnie.




Bez groźby kary nie ma radości w ucieczce
 
 
Paplanina kulinarna
WhiteBlankPage. 
Natalia



Wiek: 31
Dołączyła: 20 Mar 2019
Posty: 1407
Skąd: wielkopolskie

Wysłany: 2021-07-18, 14:52   

Mustela Nivalis napisał/a:
a próbowałaś zrobić jeszcze jedno podejście od tamtej pory?


Tak, tym razem wyszedł nijaki, kompletnie. Nie mam pojęcia, co poszło nie tak, ale po drugim razie po prostu się poddałam :(

Być może faktycznie któreś obierki były po prostu gorzkie, ciężko stwierdzić tak naprawdę już teraz...




Za głośno? Co jest za głośne? Tylko cisza. Cisza, w której się człowiek rozpada jak w próżni.
 
 
Paplanina kulinarna
Euphoriall 
Rozczochraniec



Wiek: 32
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 9528
Skąd: świat

Wysłany: 2021-07-19, 12:46   

Pochwalę się!
Miałam zrobić roladę wieprzową ze śliwką i boczkiem... ale nie znalazłam śliwek. :lol:

I przypomniałam sobie, że kiedyś robiłam pasztet z żurawiną i tym tokiem myślenia - ponadziewałam nimi roladę.

Geeez, to było pyszne i smakowało mi bardziej, niż ze śliwką.
Także polecam. :)




Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej
Na przypale, albo wcale - o tym będą musicale!
Jak widelcem kompot jesz.
 
 
Paplanina kulinarna
Maze 


Dołączyła: 17 Lut 2021
Posty: 219
Skąd: małopolskie

Wysłany: 2021-08-09, 14:00   

Chciałabym w tym miesiącu zrobić sobie wyzwanie i ograniczyć do minimum mięso, czy znacie może jakieś fajne blogi, strony albo konta na instagramie z prostymi i szybkimi wege przepisami ;) ?



 
 
Paplanina kulinarna
Euphoriall 
Rozczochraniec



Wiek: 32
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 9528
Skąd: świat

Wysłany: 2021-08-09, 14:09   

Mój facet ma możliwość posiłków z pracy. I razem z kolegą sobie wykupili po pakiecie. Jakiś czas temu mieli rozkmine: wykupiliśmy na cały miesiąc, a mamy po tydzień urlopu. I wykminili, że skoro opłacone, to się marnować nie będzie - podczas urlopu kolegi ja mam jego obiad, a podczas naszego, jego partnerka. :lol:

Tym sposobem w tym tygodniu nie gotuję obiadów. :D

Nah, a miałam też dodać.

Maze a masz w okolicy knajpy wege, co posiłki trzymają w bemarach? U mnie coś takowego jest i jako inspiracja polecam się przejść.




Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej
Na przypale, albo wcale - o tym będą musicale!
Jak widelcem kompot jesz.
 
 
Paplanina kulinarna
Mustela Nivalis 
jednak wydra



Dołączyła: 19 Mar 2013
Posty: 5080
Skąd: Europa

Wysłany: 2021-08-09, 18:28   

Maze, hm..., przychodzi mi do głowy parę pomysłów - może Irena Owsiak, podglądam ją na insta https://www.instagram.com/healthyomnomnom/ i Yt (tam taki sam nick). Jest dietetyczką i łączy kuchnię roślinną z maksymalnym ułatwianiem i usprawnianiem gotowania.

Wydaje mi się, że blog https://www.blendman.pl również ma takie bezproblemowe przepisy bez miliarda dziwnych składników. http://lamarida.pl również, ale tam polecam sortowanie kategorii, bo autorka nie skupia się jedynie na treściach kulinarnych.
https://wegepedia.pl też mi się kojarzy z takimi treściami...

Ewentualnie https://www.instagram.com/biedanizm/ :D Może później mi się coś przypomni, co by pasowało pod proste i szybkie przepisy. :P




Bez groźby kary nie ma radości w ucieczce
 
 
Paplanina kulinarna
Ferenc
[Usunięty]

Wysłany: 2021-08-21, 10:40   

Dziś czas na leczo, jak ja dawno nie jadłem lecza :o



 
 
Paplanina kulinarna
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 11