Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: chiroptera
2021-03-07, 18:12
Czego się wstydzicie?
Autor Wiadomość
Cappy 



Wiek: 26
Dołączyła: 29 Paź 2019
Posty: 1089
Skąd: łódzkie

Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2021-03-07, 18:06   Czego się wstydzicie?

Co Was najbardziej krępuje/zawstydza? Mnie najbardziej rozmowa przez telefon, albo zadzwonienie do kogoś obcego.



 
 
Czego się wstydzicie?
chiroptera 
nietoper



Wiek: 25
Dołączyła: 23 Gru 2016
Posty: 2608
Skąd: Polska

Wysłany: 2021-03-07, 18:12   

Przeniosłam do bardziej odpowiedniego działu.




 
 
Czego się wstydzicie?
Wzium 



Wiek: 27
Dołączył: 31 Paź 2020
Posty: 155
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2021-03-07, 19:06   

Że za późno ogarnąłem dupę i poszedłem do pracy. Strata lat doświadczenia



 
 
Czego się wstydzicie?
Krzysiu 
podejrzany



Wiek: 24
Dołączył: 07 Mar 2020
Posty: 2294
Skąd: zachodniopomorskie

Wysłany: 2021-03-07, 19:11   

Wzium, w sumie podobnie – wstydzi się, że zamiast się uczyć, to się całe życie obija…



 
 
Czego się wstydzicie?
R. de Valentin 



Dołączył: 03 Lip 2013
Posty: 2596
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2021-07-21, 09:09   

Krępuje jedzenie w pociągu.



dead but delicious
 
 
Czego się wstydzicie?
takajakinne 
bóg



Dołączyła: 27 Lis 2015
Posty: 1004
Skąd: zewsząd

Wysłany: 2021-07-21, 11:22   

R. de Valentin, mnie też.



 
 
Czego się wstydzicie?
Jednobarwna 



Wiek: 28
Dołączyła: 22 Cze 2014
Posty: 1239
Skąd: Europa

Wysłany: 2021-07-21, 14:42   

Jedzenie w miejscu publicznym.



 
 
Czego się wstydzicie?
R. de Valentin 



Dołączył: 03 Lip 2013
Posty: 2596
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2021-07-22, 09:12   

To jest jak korzystanie z wc przy ludziach. Jak inni jedzą to jeszcze jakoś da się.

Krępujące jest też rozbieranie u lekarza. Wolę już u lekarki.




dead but delicious
  
 
 
Czego się wstydzicie?
takajakinne 
bóg



Dołączyła: 27 Lis 2015
Posty: 1004
Skąd: zewsząd

Wysłany: 2021-07-22, 09:32   

Nie umiem korzystać z WC, kiedy ktoś jest w toalecie obok. Horror gdy trzeba w publicznej, nawet w pracy iść i nie można...

Jedzenie publiczne trochę oswojone. Ale z kimś bliskim, sama nadal mam problem by iść do restauracji/pizzerii/na ulicy jeść...

Basen. Ogólnie kąpieliska. Lubię wodę, ale za Chiny ludowe nie będę w stroju kąpielowym paradować (tym bardziej bez, jakby ktoś się chciał pośmiać).

Walczę ze wstydliwością od zawsze. Kiedyś z domu nie mogłam przez to wyjść.. Szkoła była koszmarem...




 
 
Czego się wstydzicie?
R. de Valentin 



Dołączył: 03 Lip 2013
Posty: 2596
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2021-07-22, 09:40   

takajakinne napisał/a:
Basen. Ogólnie kąpieliska.

Ja tak samo, nie rozbiorę się.
takajakinne napisał/a:
tym bardziej bez, jakby ktoś się chciał pośmiać

No, bez ja też nie. Masz na myśli te specjalne plaże?
Dlaczego ktoś miałby się śmiać?




dead but delicious
 
 
Czego się wstydzicie?
Euphoriall 
Rozczochraniec



Wiek: 32
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 9420
Skąd: świat

Wysłany: 2021-07-22, 13:27   

Rozmawiać przez telefon (z racji swojego skrzecząco-kaczego głosu, który mam wrażenie, jest jeszcze bardziej skrzecząco-kaczy po drugiej stronie) i.. nie wiem czy to jeszcze pod wstyd, bo dostaję totalnego paraliżu ciała i umysłu, a potem mam mdłości, ale publiczne wystąpienia/przemówienia.



Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej
Na przypale, albo wcale - o tym będą musicale!
Jak widelcem kompot jesz.
 
 
Czego się wstydzicie?
Jednobarwna 



Wiek: 28
Dołączyła: 22 Cze 2014
Posty: 1239
Skąd: Europa

Wysłany: 2021-07-22, 19:01   

Euphoriall, ja się boję dzwonić, poziom stresu ekstremalnie wysoki. O publicznych wystąpieniach nawet nie wspominam.

Cytat:
Nie umiem korzystać z WC, kiedy ktoś jest w toalecie obok. Horror gdy trzeba w publicznej, nawet w pracy iść i nie można...

Skąd ja to znam :facepalm:
Kiedyś w sanatorium czekałam z koleżanką w kolejce do kibla i piguła kazała nam wyjść na korytarz bo chciała z kibla skorzystać a nie może przy kimś. Znam ten ból.




  
 
 
Czego się wstydzicie?
Cappy 



Wiek: 26
Dołączyła: 29 Paź 2019
Posty: 1089
Skąd: łódzkie

Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2021-07-26, 11:17   

Wstydzę się, że pracuję w Zakładzie dla niepełnosprawnych.



 
 
Czego się wstydzicie?
Commodore 
Biały Smok



Dołączył: 27 Lip 2018
Posty: 812
Skąd: Polska

Wysłany: 2021-07-26, 12:13   

Cappy, dlaczego się wstydzisz pracy w zpchr?



I am happy, I'm all smiles. Just the grieving in my style. Just a problem I enjoyed. No more crying I'm
a boy. :dragonek:
 
 
Czego się wstydzicie?
Cappy 



Wiek: 26
Dołączyła: 29 Paź 2019
Posty: 1089
Skąd: łódzkie

Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2021-07-26, 13:18   

Commodore, to nie Zakład Pracy Chronionej. To Zakład Aktywnosci Zawodowej. I wstydzę się tego jak nigdy w życiu. Wolałabym mieć pracę w Zakładzie Pracy Chronionej.
I wstydzę się tego ponieważ to sprawia, że jestem taka beznadziejna i nic nie umiem zrobic samodzielnie.




 
 
Czego się wstydzicie?
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 12