Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Co słychać w pracy?
Autor Wiadomość
Szamanka 



Wiek: 30
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 8375
Skąd: śląskie

Wysłany: 2019-09-30, 14:12   

Dzisiaj mam nerwówkę w pracy. Cudownie tak, przy poniedziałku. :<



Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej
Fajken machen, kafen trinken. Hołk!
 
 
Co słychać w pracy?
Alessa 
Samara



Wiek: 22
Dołączyła: 25 Lut 2017
Posty: 682
Skąd: łódzkie

Wysłany: 2019-10-01, 09:46   

Szlag mnie trafia z tymi fakturami... :/


<<< Dodano: 2019-10-09, 11:15 >>>


Znowu prostuję nie swoje błędy... :zły:




Czysta od: 03.08.2017
To chyba najstraszniejszy rodzaj samotności (…) Nie być obecnym nawet w myślach choćby jednej osoby na świecie.
 
 
Co słychać w pracy?
WhiteBlankPage. 
Natalia



Wiek: 29
Dołączyła: 20 Mar 2019
Posty: 796
Skąd: wielkopolskie

Wysłany: 2019-10-09, 13:40   

Przeleciało mi 600zł. nagrody w pracy. Głównie przez to, że nie miałam czasu na swoje podstawowe obowiązki, bo wypełniałam te dodatkowe.



Za głośno? Co jest za głośne? Tylko cisza. Cisza, w której się człowiek rozpada jak w próżni.
 
 
Co słychać w pracy?
fufu 
Marzyciel



Wiek: 39
Dołączył: 04 Lis 2017
Posty: 130
Skąd: zachodniopomorskie

Wysłany: 2019-10-09, 21:31   

Alessa napisał/a:
Szlag mnie trafia z tymi fakturami...


mnie też dziś trafiał :/




SAMOTNIK z wyboru.
 
 
Co słychać w pracy?
Szamanka 



Wiek: 30
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 8375
Skąd: śląskie

Wysłany: 2019-10-10, 12:39   

fufu napisał/a:

Alessa napisał/a:
Szlag mnie trafia z tymi fakturami...


mnie też dziś trafiał

I mnie... ale mnie zawsze z nimi trafia




Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej
Fajken machen, kafen trinken. Hołk!
 
 
Co słychać w pracy?
Castro 



Wiek: 33
Dołączyła: 08 Maj 2017
Posty: 586
Skąd: Polska

Wysłany: 2019-10-10, 19:21   

W mojej pracy sobie przypomnieli o procedurach... i jak czytam tą makulaturę, to wychodzi mi... że wtyczki od cieplarki, sterylizatora i mikroskopu to mam sobie chyba w ziemniaka wsadzić... dane z komputera bez podłączenia do sieci mam kopiować jakimś magicznym zaklęciem (muszę przejrzeć Harrego Pottera, może na coś trafię)... a zamykane na klucz drzwi od szafy mam sobie zwizualizować... w sumie jak już wizualizuje, to mogę wizualizować sejf... będzie bezpieczniej. :lol:



 
 
Co słychać w pracy?
Szamanka 



Wiek: 30
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 8375
Skąd: śląskie

Wysłany: 2019-10-11, 06:50   

Wczoraj: Siedzenie nadgodzin, by wisieć na telefonie z człowiekiem, któremu musiałam wytłumaczyć dyplomatycznie, jak poruszać się po jedynym, właściwym systemie ubezpieczeniowym... Dzisiaj powtórka, bo facet wczoraj już skapitulował. :lol:



Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej
Fajken machen, kafen trinken. Hołk!
 
 
Co słychać w pracy?
Alessa 
Samara



Wiek: 22
Dołączyła: 25 Lut 2017
Posty: 682
Skąd: łódzkie

Wysłany: 2019-10-16, 10:23   

Jakaś kontrola ma do nas przyjść. :shock:



Czysta od: 03.08.2017
To chyba najstraszniejszy rodzaj samotności (…) Nie być obecnym nawet w myślach choćby jednej osoby na świecie.
 
 
Co słychać w pracy?
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.05 sekundy. Zapytań do SQL: 12