Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Alkohol
Autor Wiadomość
wihszyciel
[Usunięty]

Wysłany: 2019-05-21, 13:37   

Szamanka, otoz nie, to mój spier**** sposób radzenia sobie z emocjami, ucieczka od nich. Nic a nic tego nie usprawiedliwi tylko bardziej rozgniewa.



 
 
Alkohol
WhiteBlankPage. 
Natalia



Wiek: 29
Dołączyła: 20 Mar 2019
Posty: 728
Skąd: wielkopolskie

Wysłany: 2019-05-21, 14:01   

wihszyciel napisał/a:
Nic a nic tego nie usprawiedliwi tylko bardziej rozgniewa.


Więc to AA to dobry pomysł. Proszę, zrób coś z tym.




Za głośno? Co jest za głośne? Tylko cisza. Cisza, w której się człowiek rozpada jak w próżni.
 
 
Alkohol
Szamanka 



Wiek: 30
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 8298
Skąd: śląskie

Wysłany: 2019-05-21, 14:33   

wihszyciel, AA, bądź odwyk w takim wypadku to powinien być mus dla Ciebie. By nie stracić najbliższych, pieniędzy, o zdrowiu nie rozwinę co się dzieje.



Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej
Fajken machen, kafen trinken. Hołk!
 
 
Alkohol
wihszyciel
[Usunięty]

Wysłany: 2019-05-23, 18:38   

Piję już 4 dzień, cholera, cholera, cholera. Tym razem trafiło mi się niezbyt dobre tanie wino bo wygazowane i chyba otwarte od dawna, czy to znak zeby mniej pic? Tbh to nigdy nie zdarzyło mi się żeby tak pić i.... nie wiem. Czy to oznacza że jest coraz gorzej?


<<< Dodano: 2019-05-24, 08:00 >>>


Dobra, dzisiaj pierwszy dzien bsz alkoholu, dam radę, na pewno wmawiam sobie problem z alkoholem i gdybym spięła dupę to od dawna bym nie piła, tak NA PEWNO jest, dam radę (oby).




 
 
Alkohol
Exmit 
Broken Vessel



Wiek: 18
Dołączył: 14 Lip 2018
Posty: 323
Skąd: śląskie

Wysłany: 2019-05-24, 12:17   

wihszyciel, Dasz radę, wierzę w Ciebie :tuli:



...Bury my body... c-cover my shell,
What meaning in darkness? Yet here I remain...
I'll wait here forever...till light blooms again...
 
 
 
Alkohol
wihszyciel
[Usunięty]

Wysłany: 2019-05-28, 16:36   

W tamtym tygodniu pilam cztery dni pod rząd i wtrzymałam 3 dni bez alkoholu.
Aktualnie piję 2 dzien pod rząd i chłopak zaproponowal mi przelanie hajsu do niego ALE WTEDY NIE BĘDĘ MIAŁA ZA CO PIĆ.
chcę pić
c h c ę p i ć
alkohol daję mi namiastkę szczęścia? chociaż przez tą godzinę mogę nie czuć się jak ja i być czymś więcej niż ja




 
 
Alkohol
Szamanka 



Wiek: 30
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 8298
Skąd: śląskie

Wysłany: 2019-05-29, 08:50   

wihszyciel, co z Twoim pójściem do jakiegoś ośrodka pomocy? AA, odwyk, itp.



Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej
Fajken machen, kafen trinken. Hołk!
 
 
Alkohol
krzywdaurojona 



Wiek: 19
Dołączyła: 30 Maj 2019
Posty: 196
Skąd: Polska

Wysłany: 2019-05-31, 21:43   

Jutro (chyba) znowu idę na AA.



 
 
Alkohol
Rentoono 


Wiek: 36
Dołączył: 29 Maj 2018
Posty: 50
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2019-06-11, 23:30   

toksyczna napisał/a:
Jutro (chyba) znowu idę na AA.

A jakbyśmy tak turaj sobie stworzyli tak zwane AA?Po co chodzić gdzieś?




„Little things...there is nothing bigger in life”
 
 
Alkohol
Adenium 



Dołączyła: 12 Lip 2017
Posty: 1137
Skąd: Polska

Wysłany: 2019-06-12, 05:42   

Rentoono napisał/a:
A jakbyśmy tak turaj sobie stworzyli tak zwane AA?Po co chodzić gdzieś?

Lepiej jednak wyjść z domu i chodzić na taką grupę niż uciekać w świat wirtualny.




"- Dam radę. - A jak nie? - Dam.
- A jak upadnę? - To się podniosę.
- A jak się nie podniosę? - To sobie poleżę."
(Jacek Walkiewicz)
 
 
Alkohol
Szamanka 



Wiek: 30
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 8298
Skąd: śląskie

Wysłany: 2019-06-12, 07:56   

Rentoono, Tu możecie się wymieniać spostrzeżeniami z AA, natomiast jak Adenium, napisała - wyjście Wam chyba zrobi lepiej. :)



Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej
Fajken machen, kafen trinken. Hołk!
 
 
Alkohol
PanFoster 
Hybris.



Dołączył: 14 Sty 2013
Posty: 5142
Skąd: dolnośląskie

Wysłany: 2019-06-16, 01:33   

Adenium napisał/a:
Rentoono napisał/a:
A jakbyśmy tak turaj sobie stworzyli tak zwane AA?Po co chodzić gdzieś?

Lepiej jednak wyjść z domu i chodzić na taką grupę niż uciekać w świat wirtualny.


Byłaś kiedyś na spotkaniu AA?




Jakże wspaniałym tworem jest człowiek! Może chuchać na dłonie, aby je ogrzać i dmuchać na zupę, by ją ostudzić.
 
 
Alkohol
Czu 
Bipolar.



Wiek: 30
Dołączyła: 18 Maj 2019
Posty: 148
Skąd: Polska

Wysłany: 2019-06-16, 21:32   

Od 6.06 co dziennie.
Każdego dnia obiecuję sobie, że dziś wieczorem nic a nic... I każdego wieczoru jest porażka. Niby nie jestem pijana ale... No.




"Been searching somewhere out there
For what's been missing right here."
LP
:cama:
 
 
Alkohol
krzywdaurojona 



Wiek: 19
Dołączyła: 30 Maj 2019
Posty: 196
Skąd: Polska

Wysłany: 2019-06-20, 10:26   

Miałam nie pić ale alkohol przyszedł do mnie sam i cóż.... trochę przesadzilam i dzisiaj płacę za to karę w postaci mdłości, bycia wczorajszym + drobny wstyd. Pocieszam się tym że chociaż nie piłam w samotności. ;_; Prawie na pewno nie pójdę na AA bo po prostu się wstydzę.


<<< Dodano: 2019-06-23, 20:36 >>>


Udało mi się nie pic w weekend mimo chęci upicia się, teraz tylko wytrzymać do czwartku żeby był tydzień trzeźwości, andrzej duda to się uda.
.
Czu, jak się trzymasz?




 
 
Alkohol
Czu 
Bipolar.



Wiek: 30
Dołączyła: 18 Maj 2019
Posty: 148
Skąd: Polska

Wysłany: 2019-06-24, 06:35   

toksyczna,picie zajęło mi 13 dni. Byłam na wizycie u psychiatry i trochę się nasluchalam. Może to nie zabrzmi dobrze ale wynegocjowalam leki po których mi dobrze, jestem tak jakby 'znieczulona' a za to nie pije. Na razie działa.



"Been searching somewhere out there
For what's been missing right here."
LP
:cama:
 
 
Alkohol
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.07 sekundy. Zapytań do SQL: 11