Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Papierosy
Autor Wiadomość
ameame 


Wiek: 20
Dołączył: 25 Mar 2019
Posty: 57
Skąd: Polska
Ostrzeżeń:
 4/3/4
Wysłany: 2019-04-11, 09:11   

Wczoraj mi się skończyła paka, rzucić czy jarać dalej? Oto jest pytanie



 
 
Papierosy
WhiteBlankPage. 
Natalia



Wiek: 29
Dołączyła: 20 Mar 2019
Posty: 550
Skąd: wielkopolskie

Wysłany: 2019-04-11, 15:14   

Ja tam nie zamierzam póki co rzucać, chociaż tyle przyjemności mi się w życiu nalezy. :|



Za głośno? Co jest za głośne? Tylko cisza. Cisza, w której się człowiek rozpada jak w próżni.
 
 
Papierosy
ameame 


Wiek: 20
Dołączył: 25 Mar 2019
Posty: 57
Skąd: Polska
Ostrzeżeń:
 4/3/4
Wysłany: 2019-04-16, 20:00   

Lepiej efaje palić, jutro mi przyjdzie nowa grzała i liquid winogronowy, już zacząłem za dużo jarać tych szlugów, walić te śmierdziuchy ^^



 
 
Papierosy
LuxioS 
Niezdecydowany...



Wiek: 14
Dołączył: 27 Wrz 2018
Posty: 325
Skąd: zachodniopomorskie

Wysłany: 2019-04-16, 20:33   

Mimo mojego wieku już kilka razy myślałem, czy chociaż nie spróbować zapalić, żeby zobaczyć "jak to jest", albo zwykłego szluga, albo epeta. Nie spróbowałem do dziś, nie wiem czy żałuję, czy nie, ale w każdym bądź razie pewnie bym się uzależnił. Lepiej chyba, żeby osoba w moim wieku nie próbowała... :P



"Najtrudniejsze jest zdecydowanie się na działanie. Reszta to już tylko kwestia wytrwałości."

~~Amelia Earhart
 
 
 
Papierosy
Commodore 
Biały Smok



Dołączył: 27 Lip 2018
Posty: 425
Skąd: Polska

Wysłany: 2019-04-16, 21:05   

LuxioS napisał/a:
Mimo mojego wieku już kilka razy myślałem, czy chociaż nie spróbować zapalić, żeby zobaczyć "jak to jest", albo zwykłego szluga, albo epeta.


Ja jestem od Ciebie znacznie starszy, a nigdy nie spróbowałem, nawet nie chciałem. Byłem traktowany trochę jak alien, ale otoczenie się przyzwyczaiło.

Z tego że nigdy nie próbowałeś zrób swoją zaletę, nie postrzegaj tego nigdy jako wady :)




I am happy, I'm all smiles. Just the grieving in my style. Just a problem I enjoyed. No more crying I'm
a boy. :dragonek:
 
 
Papierosy
Triskel 



Wiek: 19
Dołączył: 28 Lip 2017
Posty: 467
Skąd: lubelskie

Wysłany: 2019-04-16, 21:47   

LuxioS, nie próbuj i nie zaczynaj w młodym wieku, łatwo się uzależnić, ciężej rzucić. A skutki dla młodego organizmu są zdecydowanie gorsze niż dla dojrzałego czy w końcowym etapie dojrzewania.

Palenie ma i swoje zalety jak i wady, wszystko zależy od tego na czym komu zależy. Ja nie żałuję, że zacząłem, wyciągnąłem z tego wymierne korzyści. Na chwilę obecną planuję przejść na efajkę.




Umiesz liczyć, licz na siebie.
 
 
Papierosy
WhiteBlankPage. 
Natalia



Wiek: 29
Dołączyła: 20 Mar 2019
Posty: 550
Skąd: wielkopolskie

Wysłany: 2019-04-17, 01:03   

LuxioS, nie zaczynaj.. nie popełniaj tego błędu. ;)



Za głośno? Co jest za głośne? Tylko cisza. Cisza, w której się człowiek rozpada jak w próżni.
 
 
Papierosy
Szamanka 



Wiek: 30
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 8037
Skąd: śląskie

Wysłany: 2019-04-17, 08:06   

LuxioS napisał/a:
Lepiej chyba, żeby osoba w moim wieku nie próbowała...

Bo to nielegalne! ;)

Poza tym, skoro wiesz, że się uzależnisz, to jest to nie Twoja chęć spróbowania typu "wszystko dla ludzi" a raczej tendencja autoagresywna. By sobie jeszcze bardziej dowalić.




Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej
Fajken machen, kafen trinken. Hołk!
 
 
Papierosy
Naamah 
Fanka Disneya <3



Wiek: 25
Dołączyła: 09 Kwi 2019
Posty: 160
Skąd: łódzkie

Wysłany: 2019-04-17, 13:37   

LuxioS, odpuść... Szkoda zaczynać tak szybko. No i nic w tym ciekawego... Smaczne to to nie jest, śmierdzi jak nie wiem...


Po cichu zastanawiam się nad rzuceniem. Strasznie mnie denerwuje ten zapach wszędzie... ;/




– Nie powinnaś bać się śmierci, Sarah. Wszyscy umierają. Należy bać się życia. Tego, że się go nie zazna.
Chase Emma
 
 
 
Papierosy
pan_da 



Wiek: 21
Dołączyła: 22 Maj 2017
Posty: 255
Skąd: łódzkie

Wysłany: 2019-04-17, 21:57   

LuxioS, byłam młodsza od Ciebie jak zapaliłam pierwszą fajkę, a teraz wypalam paczkę dziennie. Nie polecam, szkoda pieniędzy i przede wszystkim zdrowia.



17.12.2018 - przestałam uciekać od odpowiedzialności.
05.02.2019 - mówię prawdę, całą prawdę i tylko prawdę.
 
 
 
Papierosy
weraaY 
weraaY


Wiek: 15
Dołączył: 18 Maj 2019
Posty: 16
Skąd: pomorskie

Wysłany: 2019-05-21, 14:11   

Może nie palę jakichś wielkich ilości papierosów, zazwyczaj jednego na dwa tygodnie ale mimo wszystko nie wiem czy byłbym w stanie całkowicie przestać palić.



 
 
 
Papierosy
BloodDragon 



Wiek: 24
Dołączył: 01 Wrz 2018
Posty: 190
Skąd: wielkopolskie

Wysłany: 2019-05-31, 23:47   

Ja nie palę już dobre kilka lat,ale teraz ostatnimi czasy nie wiem czemu ale fajki za mną chodzą wszędzie,myślę o nich,mam chęć sobie zapalić,a nawet mi się śnią.Nie mam pojęcia dlaczego tak jest ale bardzo mnie to niepokoi :roll:



„Im więcej rzeczy się zmienia, tym bardziej wydają się być takie same”
 
 
 
Papierosy
rozpuszczalnik 



Dołączył: 30 Maj 2019
Posty: 68
Skąd: śląskie

Wysłany: 2019-06-01, 10:55   

BloodDragon, patrząc pod kątem mechanizmów uzależnienia brzmi to jak nawrót choroby. Ja bym chyba wrócił myślami do początku i spróbował sobie odświeżyć powody rezygnacji z nikotyny. Ale co ja tam wiem, w końcu...

Sam palę, dalej palę. I nie mam pojęcia, jak zabrać się za rzucenie. Myślałem, ze zacznę od małych kroczków i na początek spróbuję ograniczyć, nawet mi się udawało, bo bywały dni, w których potrafiłem nie zapalić przez ileś tam godzin. Z tym, że zamiast kontynuować ten plan, zacząłem palić jeszcze więcej. A problemy z sercem coraz większe.




 
 
Papierosy
BloodDragon 



Wiek: 24
Dołączył: 01 Wrz 2018
Posty: 190
Skąd: wielkopolskie

Wysłany: 2019-06-01, 11:01   

rozpuszczalnik, W sumie dobrze że piszesz o konsekwencjach,może to trochę zniechęci mnie do kupienia paczki,choć mi się wydaje że ta chęć zapalenia sobie wychodzi z problemów które mam teraz i po prostu podświadomie wydaje mi się że to taki na złagodzenie problemów,choć w sumie sam już nie wiem :roll:



„Im więcej rzeczy się zmienia, tym bardziej wydają się być takie same”
 
 
 
Papierosy
Szamanka 



Wiek: 30
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 8037
Skąd: śląskie

Wysłany: 2019-06-26, 07:20   

Robię podejście (olaboga, które to?) do ograniczenia palenia.
Kondycja moja i portfela leży i kwiczy a i miałam ostatnio ciężki okres to i paliłam jeszcze więcej.




Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej
Fajken machen, kafen trinken. Hołk!
 
 
Papierosy
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.13 sekundy. Zapytań do SQL: 11