Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Fobia
Autor Wiadomość
Perwers
[Usunięty]

Wysłany: 2017-07-25, 13:35   

R. de Valentin, boisz się jeszcze czegoś?



 
 
Fobia
R. de Valentin 



Dołączył: 03 Lip 2013
Posty: 2399
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2017-07-25, 13:38   

Każdy się czegoś boi. Ale to raczej nie fobie... A Ty?



dead but delicious
 
 
Fobia
Perwers
[Usunięty]

Wysłany: 2017-07-25, 13:45   

Mam mały lęk przed mężczyznami, aczkolwiek z czasem mi to mija. Jak taki mężczyzna siada obok mnie np. w autobusie to zaczyna mi być gorąco i duszno oraz się trzęsę. Rozmowy nie wchodzą w grę, nie umiem sensownie złożyć zdania, a w ogóle to głos by mi drżał albo nie potrafiłbym go z siebie wydobyć.
Przyznam, że wkurzająca fobia, ale da się przeżyć.




 
 
Fobia
takatamosóbka 


Dołączyła: 21 Lip 2017
Posty: 26
Skąd: kujawsko-pomorskie

Wysłany: 2017-07-25, 13:51   

Perwers napisał/a:
przeczytałem na Wikipedii i wydaje mi się, że jest to podobne, aczkolwiek inne. Antropofobia jest ogólnym lękiem przed ludźmi, a fobia społeczna to strach przed kontaktem z ludźmi i ich reakcjami na nasze zachowania. To coś takiego jak androfobia czyli strach przed mężczyznami, boisz się ich dotyku, słów, ruchów, oddechów, no wszystkiego, ale w przypadku antropofobii tyczy się to obu płci.



Też tak myślę. I własnie ostatnio zastanawiałam się... boję się ludzi ale nie ich reakcji na mnie. Nie interesuje mnie co o mnie pomyślą. Raczej boję się samej obecności ludzi i tak jak napisałeś powyżej dotyku słów, ruchów jak i nawet spojrzeń.




 
 
 
Fobia
jo_aśka 



Wiek: 25
Dołączyła: 12 Cze 2017
Posty: 307
Skąd: Polska

Wysłany: 2017-07-25, 20:57   

Perwers Jak wchodzę na mosty to zaczyna mi się kręcić w głowie. Jeśli są niskie i krótkie to jest okej. Najgorzej jak są długie, wysokie a na dole jest woda. W szczególności woda. Bo wiadukty kolejowe ssą dla mnie mniej straszne.
Nie ma znaczenia czy idę przez most, jadę samochodem. Najgorzej jest jak jadę autobusem i rowerem przez most,




 
 
Fobia
Perwers
[Usunięty]

Wysłany: 2017-07-25, 23:22   

jo_aśka, ah, rozumiem. Kojarzą Ci się z czymś?



 
 
Fobia
Arashi 



Dołączyła: 05 Lip 2017
Posty: 377
Skąd: Polska

Wysłany: 2017-08-09, 20:47   

Fobii jeszcze nie stwierdziłam u siebie, ale dwa lata temu, w parku linowym, odkryłam w sobie lęk przed spadaniem, oderwaniem się od ziemi (?). Zawsze chciałam skoczyć na bungee albo ze spadochronem, ale już wiem że nie ma takiej szansy. Chyba że z kimś, we dwoje.



 
 
Fobia
ineedahug 



Dołączyła: 31 Sty 2018
Posty: 17
Skąd: śląskie

Wysłany: 2018-03-05, 14:48   

lęk przed krwią - najlepsze jest to że jak widzę ją u siebie to nic a jak u kogoś to od razu słabo



 
 
Fobia
Smutna mia 



Wiek: 25
Dołączyła: 07 Lip 2016
Posty: 69
Skąd: łódzkie

Wysłany: 2018-03-15, 20:53   

Ja mam lęk przed tym ze znów będę zgwałcona :( Przeraża mnie też temat śmierci która wkońcu nastąpi w mojej rodzinie i zostanę zupełnie sama :( Mam też coś w rodzaju fobii społecznej, cieżko jet mi sie poruszac komunikacja miejska, pociagami itp tam gdzie sa ludzie a pomieszczenia sa zamkniete, wiem ze ma to zwiazek z ludzmi :(



Mała Mi
 
 
Fobia
Vendemiaire 



Wiek: 16
Dołączyła: 06 Sty 2018
Posty: 24
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2018-04-14, 22:16   

Z takich silniejszych lęków, to boję się rozmawiać przez telefon i dotykać ludzi... co prawdopodobnie po prostu wchodzi w skład fobii społecznej, którą to prawdopodobnie i podobno mam. Objawów wszystkich wypisywać nie będę, chociaż fobia fobii nierówna. O, i przeraża mnie zawsze wizja pomylenia się w czymkolwiek. Nie ufam sobie, więc to dosyć męczące.



 
 
 
Fobia
Comein 
Pokręcona głowa!



Dołączyła: 30 Lip 2015
Posty: 307
Skąd: wielkopolskie

Wysłany: 2019-05-12, 22:57   

Od jakiegoś roku mam lęk przed ciemnością, ale w ostatnich miesiącach wszystko się nasiliło. Zgaszone światło mnie czasem paraliżuje totalnie, boję się ruszyć. Normalnie nie zasnę bez choćby małej lampki, a i z nią jest ciężko.
Ma ktoś z was podobnie? Szukam też osób które pracowały nad tym problemem w trakcie terapii :( Przyjmę jakieś rady, bo mi to serio życie rozwala. :roll:




Be the overflow
Pockets full of stones
 
 
Fobia
ameame 


Wiek: 20
Dołączył: 25 Mar 2019
Posty: 57
Skąd: Polska

Ostrzeżeń:
 4/3/4
Wysłany: 2019-05-13, 10:18   

Duchów się boisz?: D



 
 
Fobia
LuxioS 
Searcher of Light.



Wiek: 14
Dołączył: 27 Wrz 2018
Posty: 366
Skąd: zachodniopomorskie

Wysłany: 2019-05-13, 16:58   

Comein, coś Cię konkretnie niepokoi i lęka w tej ciemności, czy po prostu ogólnie sam brak światła, hm?



"Najtrudniejsze jest zdecydowanie się na działanie. Reszta to już tylko kwestia wytrwałości."

~~Amelia Earhart
 
 
 
Fobia
aga_myszka 
jednostka urojona



Wiek: 28
Dołączyła: 19 Gru 2009
Posty: 5084
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2019-05-13, 18:51   

Comein, spróbuj sobie uświadomić, czego w tej ciemności tak naprawdę się boisz. Że ktoś tam jest? Że stanie Ci się jakaś krzywda? Może zupełnie coś innego. I nieważne, czy jest to realne, czy nie. Druga rzecz - poszukaj momentu, kiedy to się zaczęło. Może ktoś Cię przestraszył po ciemku? Czy coś w tym stylu. Lęki i fobie zawsze mają swoje uzasadnienie, chociaż wcale nie jest łatwo je znaleźć.



:myszka:
 
 
Fobia
Comein 
Pokręcona głowa!



Dołączyła: 30 Lip 2015
Posty: 307
Skąd: wielkopolskie

Wysłany: 2019-05-14, 02:41   

ameame, Raczej nie, nigdy żadnego nie widziałam. Przynajmniej nie w stanie pełnej świadomości.

LuxioS, aga_myszka,

Bałam się ciemności właściwie od zawsze. Pamiętam jak jeszcze jako mały dzieciak bałam się wychodzić z pokoju w nocy, szczególnie że mieliśmy ogromne mieszkanie w kamienicy i długie korytarze. I tak miałam cały czas, tylko jakoś sobie zwykle z tym radziłam, po prostu nie otwierałam oczu jak już zgasiłam światło do spania. Także ogólnie początek ciężko by było mi znaleźć, teraz tak się zastanawiam od kiedy się nasiliło ostatnio i dlaczego. Ogólnie mam jeszcze lęki związane generalnie ze spaniem w nieznanych miejscach i z kimś, nawet z przyjaciółmi czy rodziną więc już w ogóle masakra.
Ja niby wiem że ten lęk nie ma sensu. Że tam nic nie ma w ciemności, bo przecież widzę że nie ma. To takie irracjonalne przekonanie mimo wszystko, że coś jest, patrzy i czeka. Sama nie wiem o co mi chodzi, może dlatego mnie to tak stresuje.




Be the overflow
Pockets full of stones
 
 
Fobia
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.06 sekundy. Zapytań do SQL: 11