Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Uzależnienie od kofeiny
Autor Wiadomość
Żurawek 
Śmiertelna Nogawka



Wiek: 22
Dołączyła: 18 Paź 2014
Posty: 5283
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-08-30, 11:24   

A ja, mimo, że uwielbiam kawę ostatnio jej nie piję, bo boli mnie po niej żołądek. :roll: I choć wydawało mi się, że nie dam rady bez kofeiny, to jak się okazało nie jest tak źle. Przerzuciłam się na herbatę. A no i ja też potrafię wypić kawę i pójść spać. :D



Ludziom najtrudniej się przyznać, że ich życie nie ma żadnego znaczenia. Żadnego celu. Żadnej treści. Opowieść Podręcznej M. Atwood
23.10.15r.
 
 
 
Uzależnienie od kofeiny
aga_myszka 
jednostka urojona



Wiek: 28
Dołączyła: 19 Gru 2009
Posty: 5084
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2018-08-30, 13:04   

Arya, jest dużo syropów smakowych.

Camaleao, a bezkofeinowa/zbożowa?




:myszka:
 
 
Uzależnienie od kofeiny
Camaleao
[Usunięty]

Wysłany: 2018-08-30, 13:04   

aga_myszka, bezkofeinowa kupiłam... Żeby chociaż mieć mój ulubiony smak. Ale i tak rano czuję brak kofeiny.



 
 
Uzależnienie od kofeiny
chiroptera 
nietoper



Wiek: 23
Dołączyła: 23 Gru 2016
Posty: 1663
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-09-01, 15:48   

Temat "Kawomaniacy" wraz z postami nie traktującymi stricte o uzależnieniu został przeniesiony do "Rozmowy przy kawie i papierosie".




Poznań to „najbardziej gejowskie miasto w Polsce”, a wściekły nietoperz pogryzł tam człowieka i zdechł
– taki tam tytuł artykułu z prawicowej gazetki
 
 
Uzależnienie od kofeiny
Wloczykijka 


Wiek: 17
Dołączyła: 13 Maj 2019
Posty: 5
Skąd: opolskie

Wysłany: 2019-05-13, 05:28   

Kofeina działa na mnie trochę jak narkotyk. Jak wypije dużą kawę to od razu czuję się lepiej, spokojniej jakby wszystko odplywalo. Do tego takie przyjemne pobudzenie. :D Lepsza koncentracja.

Może to nie najgrozniejsze uzależnienie, ale jednak.




Para nieśmialych osób pod strzechą włosów.
Tak wyglądają ci z którymi się nikt nie liczy.
 
 
Uzależnienie od kofeiny
weraaY 
weraaY


Wiek: 16
Dołączył: 18 Maj 2019
Posty: 16
Skąd: pomorskie

Wysłany: 2019-05-19, 21:52   

Mimo, że rzadko kiedy pije więcej niż 1 kawę dziennie, robię ją z nie mniej niż 6 łyżeczek. Ogólnie wychodzę z założenia, że im mocniejsza kawa tym lepiej.



 
 
 
Uzależnienie od kofeiny
WhiteBlankPage. 
Natalia



Wiek: 29
Dołączyła: 20 Mar 2019
Posty: 656
Skąd: wielkopolskie

Wysłany: 2019-05-20, 09:14   

weraaY, o matko, serducho od takiej kawy Ci stanie!

Pijesz rozpuszczalna czy fusiare?




Za głośno? Co jest za głośne? Tylko cisza. Cisza, w której się człowiek rozpada jak w próżni.
 
 
Uzależnienie od kofeiny
Żurawek 
Śmiertelna Nogawka



Wiek: 22
Dołączyła: 18 Paź 2014
Posty: 5283
Skąd: Polska

Wysłany: 2019-05-20, 10:44   

weraaY, taka kawa to jak sześć. W dodatku w zalewajce uwalnia się dużą ilość kofeiny, bo zmielone ziarna mają ciągły kontakt z wodą (tego w kawiarni z ciśnieniowego ekspresu nie uświadczysz). Nie czujesz po takiej kawie nieprzyjemnego nadmiernego pobudzenia, problemów z jelitami czy nawet niepokoju?



Ludziom najtrudniej się przyznać, że ich życie nie ma żadnego znaczenia. Żadnego celu. Żadnej treści. Opowieść Podręcznej M. Atwood
23.10.15r.
 
 
 
Uzależnienie od kofeiny
weraaY 
weraaY


Wiek: 16
Dołączył: 18 Maj 2019
Posty: 16
Skąd: pomorskie

Wysłany: 2019-05-20, 14:14   

WhiteBlankPage. napisał/a:
Pijesz rozpuszczalna czy fusiare?


Kiedyś piłem fusiare ale odkąd zacząłem pić mocniejszą kawę to rozpuszczalną.

Żurawek napisał/a:
Nie czujesz po takiej kawie nieprzyjemnego nadmiernego pobudzenia, problemów z jelitami czy nawet niepokoju?


Dzisiaj rano zrobiłem sobie kawę z 8 łyżeczek w pół litrowym kuflu. Kiedyś chodziłem ciągle zmęczony pomimo normalnych godzin snu, dzisiaj po prostu nie czułem się śpiący, choć trochę rozbolał mnie brzuch. Mam wrażenie, że kawa w ogóle na mnie nie działa, chyba dla tego robię ją coraz mocniejszą.




 
 
 
Uzależnienie od kofeiny
WhiteBlankPage. 
Natalia



Wiek: 29
Dołączyła: 20 Mar 2019
Posty: 656
Skąd: wielkopolskie

Wysłany: 2019-05-20, 22:05   

weraaY, to możliwe, że się uodparniasz po prostu, skoro pijesz tak mocną...



Za głośno? Co jest za głośne? Tylko cisza. Cisza, w której się człowiek rozpada jak w próżni.
 
 
Uzależnienie od kofeiny
Szamanka 



Wiek: 30
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 8194
Skąd: śląskie

Wysłany: 2019-05-21, 07:50   

weraaY, a próbowałeś się przerzucić na zieloną herbatę?



Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej
Fajken machen, kafen trinken. Hołk!
 
 
Uzależnienie od kofeiny
weraaY 
weraaY


Wiek: 16
Dołączył: 18 Maj 2019
Posty: 16
Skąd: pomorskie

Wysłany: 2019-05-21, 14:08   

WhiteBlankPage. napisał/a:
weraaY, to możliwe, że się uodparniasz po prostu, skoro pijesz tak mocną...

Bardzo możliwe, dzisiaj rano wypiłem też kawę z 8 łyżeczek tyle, że fusiare.
Tak mnie po tym bolał brzuch, że myślałem, że się zaraz przekręcę.

Szamanka napisał/a:
weraaY, a próbowałeś się przerzucić na zieloną herbatę?

Swego czasu piłem rumianek ale wtedy nie byłem tak uzależniony od kofeiny, poza tym jak nie wypiję rano mocnej kawy to potem cały dzień ledwo żyję, a wątpię by zielona herbata była w stanie mnie pobudzić.




 
 
 
Uzależnienie od kofeiny
Żurawek 
Śmiertelna Nogawka



Wiek: 22
Dołączyła: 18 Paź 2014
Posty: 5283
Skąd: Polska

Wysłany: 2019-05-21, 14:10   

weraaY, jest w stanie, bo ma teinę i właściwości pobudzające. A jak bez kawy nie jesteś w stanie funkcjonować, to najlepszy objaw uzależnienia właśnie.



Ludziom najtrudniej się przyznać, że ich życie nie ma żadnego znaczenia. Żadnego celu. Żadnej treści. Opowieść Podręcznej M. Atwood
23.10.15r.
 
 
 
Uzależnienie od kofeiny
Szamanka 



Wiek: 30
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 8194
Skąd: śląskie

Wysłany: 2019-05-21, 14:36   

Żurawek napisał/a:
bo ma teinę i właściwości pobudzające.

Dodam: Ponoć lepiej działa niż kawa.




Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej
Fajken machen, kafen trinken. Hołk!
 
 
Uzależnienie od kofeiny
WhiteBlankPage. 
Natalia



Wiek: 29
Dołączyła: 20 Mar 2019
Posty: 656
Skąd: wielkopolskie

Wysłany: 2019-05-21, 17:43   

weraaY napisał/a:
rano wypiłem też kawę z 8 łyżeczek tyle, że fusiare.


Twój żołądek pewnie nie jest z tego zadowolony. :(

Dziewczyny dobrze mówią - spróbuj zielonej herbaty.




Za głośno? Co jest za głośne? Tylko cisza. Cisza, w której się człowiek rozpada jak w próżni.
 
 
Uzależnienie od kofeiny
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.07 sekundy. Zapytań do SQL: 11