Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Wyprowadzka
Autor Wiadomość
Avadakedaver 
Shitstormer



Wiek: 29
Dołączył: 27 Sie 2014
Posty: 480
Skąd: Polska

Wysłany: 2014-11-19, 10:07   

zlanieznajoma, twardziel jesteś! Nie wracaj tam z podkulonym ogonem!



 
 
Wyprowadzka
zlanieznajoma 



Wiek: 25
Dołączyła: 28 Gru 2013
Posty: 240
Skąd: świętokrzyskie

Wysłany: 2014-11-19, 10:22   

Avadakedaver, nie wrócę. Wczoraj dostałam od nich wiadomość że naślą na mnie policję, ubezwłasnowolnią i przymusowo zamkną na leczeniu... Tylko nawet nie wiedzą gdzie jestem. Napisze im tylko dzisiaj smsa z taką samą treścią jaką zostawiłam na kartce w domu i zmienię numer.

Arya, dziękuje :*

Mam nadzieję, że dam sobie radę... Dobrze, że J. mnie pilnuje i nie pozwala robić głupot. :roll:




 
 
Wyprowadzka
Avadakedaver 
Shitstormer



Wiek: 29
Dołączył: 27 Sie 2014
Posty: 480
Skąd: Polska

Wysłany: 2014-11-19, 10:26   

zlanieznajoma, nie mają podstaw, żeby cię ubezwłasnowolnić. Jaką wiadomość zostawiłaś im w domu?



 
 
Wyprowadzka
Mustela Nivalis 
Huldra



Dołączyła: 19 Mar 2013
Posty: 4772
Skąd: Europa

Wysłany: 2014-11-19, 10:31   

zlanieznajoma, życzę Tobie powodzenia i wytrwałości. Podjęłaś kroki, której marzyłam wiele lat, ale zabrakło mi odwagi i wsparcia. Z perspektywy czasu bardzo tego żałuję, no, ale cóż zrobić... :) Zmieniaj numer jak najszybciej.

Mam nadzieję, że odnajdziesz się w nowej sytuacji, a korzyści ze spokoju płynącego z odłączenia od toksycznego środowiska zniwelują wszelkie niedogodności, które możesz napotkać na "nowej drodze życia".

:siłacz:




Bez groźby kary nie ma radości w ucieczce
 
 
Wyprowadzka
zlanieznajoma 



Wiek: 25
Dołączyła: 28 Gru 2013
Posty: 240
Skąd: świętokrzyskie

Wysłany: 2014-11-19, 10:47   

Avadakedaver, niestety mogą mieć podstawy w postaci wypisu z pogotowia, ew. opinii mojej psychiatry...

Napisałam im tak: "Długo nad tym myślałam, aż w końcu po wielu tygodniach starań mam zapewniony dach nad głową. Czas żyć samodzielnie, brać odpowiedzialność za własne życie, które od jakiegoś czasu nie toczy się po mojej ani po waszej myśli mieszkając z wami. Nie martwcie się nie zrobię niczego złego. Odezwę się za parę dni. Przepraszam z a wszystko, nie gniewajcie się na mnie. Wbrew pozorom bardzo was kocham. P"

Mustela Nivalis, dziękuje za te słowa wsparcia :*




 
 
Wyprowadzka
Feather 


Dołączyła: 27 Mar 2015
Posty: 118
Skąd: małopolskie

Wysłany: 2015-03-27, 15:07   

zlanieznajoma, i jak sobie radzisz? Wszystko u Ciebie ok?

Ja uważam, że wyprowadzka to dobre rozwiązanie. Moje problemy wynikały z patologii jaką miałam w domu, dostawałam szału mieszkając z rodzicami, i siostra mi też dowalała zawsze.. przez nich popadłam w kłopoty i choroby psychiczne. Jak poszłam do liceum i zaczęłam się leczyć, mimo, że miałam 16 lat, to wyprowadziłam się do chłopaka. Mówili, że nie dam sobie rady, a ja znalazłam pracę, i mimo, że było ciężko, chodziłam do liceum, zdałam maturę, pracowałam i utrzymywałam się sama. Nie wierzyli, że mi się uda, a mi się udało. Minęło 9 lat i mam własne mieszkanie, 9 letnie doświadczenie zawodowe, męża i jest mi lepiej...




http://sad-feather.blogspot.com/
Ostatnio zmieniony przez Axxie 2015-03-27, 15:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyprowadzka
selfishbastard 
selfi



Dołączyła: 23 Kwi 2013
Posty: 1383
Skąd: świętokrzyskie

Wysłany: 2015-07-06, 00:14   

Chochlik napisał/a:
selfishbastard napisał/a:
nie zgłoszę, bo nie chcę

"Nie chcę. Chcę, żeby ta s*ka była szczęśliwa i dalej mnie gnębiła. Chcę, żeby wiodła szczęśliwe życie moim kosztem."

selfishbastard napisał/a:
nie zniosłabym tego jaką krzywdę bym jej zrobiła

Krzywdę? Ty jej krzywdę? To rozumiem, że kiedy ktoś mnie pobije i ja tego kogoś pozwę, to robię temu komuś krzywdę? Po raz kolejny:
WINNY JEST SPRAWCA, NIGDY OFIARA!

Syndrom sztokholmski się leczy.

selfishbastard napisał/a:
W lipcu jadę na wakacje do przyjaciółki dwa lata starszej, mieszka w Lublinie, studiuje w Krakowie, pomogłaby mi coś znaleźć, jeśli niczego nie znajdę to będę musiała poczekać do matury.

Nie wiem jak wygląda jej sytuacja mieszkaniowa, ale może warto by było na początek wynająć z nią coś na spółkę? Miałabyś życzliwą współlokatorkę, która by ci pomogła w trudnych chwilach nowego życia.

Ehh, przepraszam... może za ostrych słów i za dużej czcionki używam... Jestem od jakiegoś czasu cięta na popi***lone babcie, które znęcają się nad wnukami i nie żałują sobie, bo wiedzą, że te nie mają nikogo poza nimi, są od nich uzależnione.

I jak najbardziej popieram pomysł przeprowadzki.


Pół roku... a ona trafiła do szpitala. Kolejne dwa miesiące i umarła... A ja jak się nie wyprowadziłam. Dlaczego mam teraz wrażenie, że ona mnie tu nadal nie chce. Nie mogę wytrzymać w tym domu.




 
 
Wyprowadzka
Justyna1234 


Dołączyła: 14 Wrz 2016
Posty: 128
Skąd: pomorskie

Wysłany: 2016-12-05, 22:48   

Najlepiej będzie jak nie bedziesz się bała, tylko bardzo stanowczo ich poinformujesz, że się wyprowadzasz, przedstawiając im oczywiście jakiś skonkretyzowany plan na życie (chociażby utrzymanie). Ja się wyprowadziłam z domu dopiero niedawno, w wieku 24 lat i też nic nie umiałam i było gadane, że zginę. A rzucona na głęboką wodę daje rade, nawet uda mi sie czasami dobry obiad zrobić :)



Justyna ;)
 
 
Wyprowadzka
selfishbastard 
selfi



Dołączyła: 23 Kwi 2013
Posty: 1383
Skąd: świętokrzyskie

Wysłany: 2016-12-06, 11:03   

Justyna1234, spokojnie, to post z tamtego roku. Pisany w lipcu, w październiku się przeprowadziłam do Krakowa i w zasadzie jest ok. ;)



 
 
Wyprowadzka
Justyna1234 


Dołączyła: 14 Wrz 2016
Posty: 128
Skąd: pomorskie

Wysłany: 2016-12-06, 12:31   

Ojj przepraszam musiałam nie zauważyć daty. ;/

Ooo i jak sobie radzisz?? Czemu Kraków? Jak rodzice ?




Justyna ;)
Ostatnio zmieniony przez Hedum 2016-12-06, 12:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyprowadzka
sickman 



Wiek: 34
Dołączył: 17 Gru 2016
Posty: 101
Skąd: Polska

Wysłany: 2016-12-17, 20:59   

W zasadzie, wyprowadzka powinna być naturalną koleją rzeczy w życiu każdego człowieka. Nie ma nic gorszego niż uzależnienie od rodziny. Jednak najpierw muszą być spełnione co najmniej 2 warunki. Po 1. — trzeba być na tyle samodzielnym fizycznie i psychicznie, aby umieć poradzić sobie samemu (przecież nie jest powiedziane, że trzeba od razu zakładać własną rodzinę; można mieszkać samemu). Po 2. — trzeba być niezależnym finansowo, tzn. mieć pracę, która przynosi dochód pozwalający na utrzymanie przynajmniej siebie samego. Bo wyprowadzenie się i codzienne (o ile przeszkodą nie jest odległość) wizyty w domu, żeby coś zjeść, wyprać, wyprasować etc., to żadna niezależność. Niestety, mnie chyba nigdy nie będzie to dane.



dopiero teraz wiem jak nisko upada kto nie wypełnił swego czasu w pokorze
oto dlaczego tak się obawiam że za minutę trzeba będzie wstawać i żyć
 
 
Wyprowadzka
20września 



Wiek: 24
Dołączyła: 23 Lis 2012
Posty: 87
Skąd: Polska

Wysłany: 2019-05-02, 14:33   

Wyprowadzka jest zawsze świetnym wyjściem. Też się przeprowadziłam do Krakowa, z 3 lata temu już będzie mijać. Mam rodziców 300km dalej, widujemy się co kilka miesięcy i jest okej.



 
 
Wyprowadzka
Nekomimi 
Neko-chan



Wiek: 17
Dołączyła: 13 Sie 2016
Posty: 312
Skąd: dolnośląskie

Wysłany: 2019-05-16, 01:23   

U mnie to będzie raczej ucieczka, a nie wyprowadzka.
Ukryta Wiadomość:
Zaloguj się, aby zobaczyć tą wiadomość
--- Log in to see the message ---

Bardzo się tego boję, czy sobie poradzę i jak to się skończy. Bardzo bym chciała, by się udało, ale boję się, że ona mnie znajdzie. Ale nie chcę być dłużej jej zabawką. Dosyć mam takiego życia, gdzie moje zdanie liczy się tylko, jak jej się podoba i muszę robić wszystko co zechce tylko dlatego, że mnie urodziła. Ona mnie nie zaakceptuje takiej, jaką chcę być.
A czemu ucieczka? Bo nie pozwoli mi wyjechać na studia gdzieś indziej, skoro tu, na miejscu, też są uczelnie wyższe. Tym bardziej oferujące kierunek, na który chciałabym iść.

Jeszcze zobaczymy co będzie po wizycie u lekarza... Co on powie o moim stanie zdrowia i czy to nie sprawi, że ona jeszcze bardziej będzie na mnie skupiać swoją uwagę...




A jak zaczniesz głaskać to nie zapomnij o podrapaniu za uszkiem.

Madoka, znasz takie słowo jak entropia? ~ Kyuubey
 
 
 
Wyprowadzka
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.16 sekundy. Zapytań do SQL: 14