Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Co słychać w pracy?
Autor Wiadomość
WhiteBlankPage. 
Natalia



Wiek: 29
Dołączyła: 20 Mar 2019
Posty: 434
Skąd: wielkopolskie

Wysłany: 2019-04-10, 11:20   

Jak to w robocie - tyle rzeczy do zrobienia, że nie wiadomo w co ręce włożyć.



Za głośno? Co jest za głośne? Tylko cisza. Cisza, w której się człowiek rozpada jak w próżni.
 
 
Co słychać w pracy?
BloodDragon 



Wiek: 24
Dołączył: 01 Wrz 2018
Posty: 167
Skąd: wielkopolskie

Wysłany: 2019-04-10, 15:07   

U mnie nie najlepiej,każą mi robić normę i bez błędów ale tak nie umiem i albo robię normę ale robię błędy albo nie robię błędów ale nie robię,już powoli zaczynam mieć dość tej roboty ale wiedziałem że tak będzie :ściana:



„Im więcej rzeczy się zmienia, tym bardziej wydają się być takie same”
 
 
 
Co słychać w pracy?
Delphi 



Wiek: 22
Dołączyła: 03 Lip 2017
Posty: 821
Skąd: zachodniopomorskie

Wysłany: 2019-04-10, 17:45   

BloodDragon, pytanie czy większość pracowników tak ma czy tylko ty. Firmy zawyżają normy, żeby "motywować" pracowników, najczęściej są niemożliwe do zrobienia, bo przecież jeszcze ktoś po wyrobieniu normy będzie się obijał.



"Psia dusza się nie mieści w psie
I kiedy się uśmiechasz do niej
Ona się huśta na ogonie"
~Barbara Borzymowska
 
 
Co słychać w pracy?
BloodDragon 



Wiek: 24
Dołączył: 01 Wrz 2018
Posty: 167
Skąd: wielkopolskie

Wysłany: 2019-04-10, 18:28   

Delphi, Tego to ja nie wiem,wiem jedynie że jestem jeszcze w okresie treningu/szkolenia i mam zaniżony cel a nawet jego nie potrafię osiągnąć a jeśli go osiągnę to przychodzą do mnie z byle czym bo nawet źle złożoną rzecz liczą jako błąd i to jest dla mnie frustrujące już.



„Im więcej rzeczy się zmienia, tym bardziej wydają się być takie same”
 
 
 
Co słychać w pracy?
Adenium 



Dołączyła: 12 Lip 2017
Posty: 997
Skąd: Polska

Wysłany: 2019-04-10, 18:48   

BloodDragon, jak coś jest źle złożone, to chyba nie takie byle co...
Aż ciekawi czym konkretnie się zajmujesz i jaki masz ustalony cel/normę?




"- Dam radę. - A jak nie? - Dam.
- A jak upadnę? - To się podniosę.
- A jak się nie podniosę? - To sobie poleżę."
(Jacek Walkiewicz)
 
 
Co słychać w pracy?
BloodDragon 



Wiek: 24
Dołączył: 01 Wrz 2018
Posty: 167
Skąd: wielkopolskie

Wysłany: 2019-04-10, 21:31   

Adenium, Pracuje w magazynie wysyłkowym i przyjmuje zwroty od klientów w postaci odzieży i obuwia.Moja praca polega na sprawdzeniu każdego zamówienia w paczce pod kątem stanu zgodnego z fakturą dołączoną do paczki i sprawdzenia przedmiotów pod kątem ich stanu,jeżeli są dobre to muszę je odpowiednio zapakować (dobrać odpowiedni worek,złożyć w odpowiedni sposób itp.) a następnie przykleić naklejkę z kodem na odpowiedni worek z produktem i odłożyć do klatki.Jeżeli zrobię coś źle np.źle zapakuje rzecz albo sprocesuje brudną rzecz bo np.nie wyłapię tego w odpowiednim momencie to mam już błąd a moja norma na razie wynosi 24 spakowane przedmioty na godzinę a ja robię najwyżej od 16 do 20 nie robiąc błędów dlatego mnie to wkurza że robię albo jedno albo drugie :ściana:



„Im więcej rzeczy się zmienia, tym bardziej wydają się być takie same”
 
 
 
Co słychać w pracy?
Adenium 



Dołączyła: 12 Lip 2017
Posty: 997
Skąd: Polska

Wysłany: 2019-04-11, 06:37   

BloodDragon, w sumie dopiero zacząłeś tam pracę, więc musisz mieć czas na wprawienie się w szybkości i nie robieniu błędów. Moim zdaniem, niepotrzebnie się wkurzasz, gdybyś na spokojnie dawał radę wyrobić tą założoną liczbę to pewnie szybko by Ci ją podnieśli, bo chodzi o to by była też wyzwaniem i motywacją, czyli to o czym napisała Delphi.



"- Dam radę. - A jak nie? - Dam.
- A jak upadnę? - To się podniosę.
- A jak się nie podniosę? - To sobie poleżę."
(Jacek Walkiewicz)
 
 
Co słychać w pracy?
BloodDragon 



Wiek: 24
Dołączył: 01 Wrz 2018
Posty: 167
Skąd: wielkopolskie

Wysłany: 2019-04-11, 10:03   

Adenium, Możliwe że masz rację ale dzisiaj ich już przechytrzyłem i zacząłem robić paczki gdzie jest po kilka sztuk i na razie będę miał spokój :P ,później najwyżej ogarnę sobie szybkość itp.



„Im więcej rzeczy się zmienia, tym bardziej wydają się być takie same”
 
 
 
Co słychać w pracy?
Mustela Nivalis 
Huldra



Dołączyła: 19 Mar 2013
Posty: 4757
Skąd: Europa

Wysłany: 2019-04-25, 20:18   

Z cyklu wpadki przy pracy: rąbnęłam się dzisiaj w nos. Weszłam z całą twarzą w półkę, nie wiem jakim cudem. Raczej nie jest złamany, ale pojawił się irytujący garb. Może zejdzie... Nie dość, że kartofel... to jeszcze garbaty? Meh!



Bez groźby kary nie ma radości w ucieczce
 
 
Co słychać w pracy?
WhiteBlankPage. 
Natalia



Wiek: 29
Dołączyła: 20 Mar 2019
Posty: 434
Skąd: wielkopolskie

Wysłany: 2019-04-26, 17:07   

Na nieszczęście mam tygodniowy urlop na święta i nie bardzo wiem, co dzieje się w pracy. Ale na szczęście dziś w nocy wracam do siebie i już w poniedziałek idę do pracy.



Za głośno? Co jest za głośne? Tylko cisza. Cisza, w której się człowiek rozpada jak w próżni.
 
 
Co słychać w pracy?
Commodore 
Biały Smok



Dołączył: 27 Lip 2018
Posty: 374
Skąd: Polska

Wysłany: 2019-04-29, 12:55   

W pracy? Długa majówka, tydzień wolnego :3



I am happy, I'm all smiles. Just the grieving in my style. Just a problem I enjoyed. No more crying I'm
a boy. :dragonek:
 
 
Co słychać w pracy?
Szamanka 



Wiek: 29
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 7834
Skąd: śląskie

Wysłany: 2019-04-29, 12:56   

Commodore, też miałam mieć... A jutro również do roboty. :<



Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej
Fajken machen, kafen trinken. Hołk!
 
 
Co słychać w pracy?
WhiteBlankPage. 
Natalia



Wiek: 29
Dołączyła: 20 Mar 2019
Posty: 434
Skąd: wielkopolskie

Wysłany: 2019-04-29, 16:18   

Wróciłam po urlopie do pracy. Starałam się nadrobić chociaż część zaległości, ale to mega ciężkie. Na szczęście w majówkę pracuje, więc sobie wszystko chyba ogarnę tak, jak należy.



Za głośno? Co jest za głośne? Tylko cisza. Cisza, w której się człowiek rozpada jak w próżni.
 
 
Co słychać w pracy?
20września 



Wiek: 24
Dołączyła: 23 Lis 2012
Posty: 87
Skąd: Polska

Wysłany: 2019-05-02, 14:45   

Miałam tydzień wolnego - święta i dwa dni urlopu. Fajnie sobie odpoczęłam. Teraz miałam 4 nocki, na ostatniej już myliśmy maszyny. Teraz znowu wolne i sobota oraz niedziela na 2 zmianę. Pracuje w systemie czterobrygadowym. Praca na produkcji. Niedawno kierownik przeniósł mnie na stare stanowisko. Wolałam to, na którym wcześniej byłam...



 
 
Co słychać w pracy?
BloodDragon 



Wiek: 24
Dołączył: 01 Wrz 2018
Posty: 167
Skąd: wielkopolskie

Wysłany: 2019-05-02, 23:24   

20września, Znam to, robię takiej branży odkąd skończyłem szkołę, ewentualnie na magazynie. Teraz aktualnie na magazynie pracuję na 2 zmiany ale uwierz mi że pracowałem rok w czterobrygadówce i po roku już miałem dość i się zwolniłem, nie wspominając już o tym że w tej firmie gdzie był ten system dorobiłem się 3 zerwań kręgosłupa więc tym bardziej musiałem stamtąd uciekać, a to tobie odpowiada aktualny system czy raczej pracujesz tak z konieczności?

Po przecinku stawiamy spację. | Sourlie




„Im więcej rzeczy się zmienia, tym bardziej wydają się być takie same”
Ostatnio zmieniony przez Sourlie 2019-05-02, 23:29, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Co słychać w pracy?
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.1 sekundy. Zapytań do SQL: 12