Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Co słychać w pracy?
Autor Wiadomość
Mustela Nivalis 
Huldra



Dołączyła: 19 Mar 2013
Posty: 4746
Skąd: Europa

Wysłany: 2019-02-25, 12:22   

W piątek zaczynam kurs zawodowy, którego rozpoczęcie było warunkiem otrzymania nowej pracy na pełny etat. Według panu, który właśnie otrzymałam, przez pierwsze dwie godziny uczestnicy oraz nauczyciel mają opowiadać o sobie, ot tak, w celach zapoznawczych. Wszystkich razem jest... ośmioro.

Ile można pleplać o sobie? Ja się tam zmieszczę w jednej minucie.




Bez groźby kary nie ma radości w ucieczce
 
 
Co słychać w pracy?
thunderstruckk 



Wiek: 28
Dołączyła: 09 Gru 2010
Posty: 1538
Skąd: dolnośląskie

Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2019-03-01, 20:19   

Dzis było ciężko. W takich dniach naprawdę trudno panować mi nad moim temperamentem i siedzieć cicho. Bo kurcze. Piątek, godzina 16, za godzinę koniec pracy, a my dopiero dostajemy grafik. Do 16 nikt nie wiedział, kto przychodzi jutro do pracy. No i padło na mnie...

A do tego w poniedziałek szef zwołał zebranie po pracy. Tylko kasjerek z ajencji. I to przed samym weekendem zrobił ciężką atmosferę. Teraz wszystkie będziemy cały weekend myśleć o co może chodzić. Czy ktoś dostanie wypowiedzenie? Czy zamknie działalność? Czy sprzedaje firmę? Czy redukuje etaty? Czy po prostu nowe wymogi z banku? Nawet nie wiadomo jak zareagować, bo pan i władca musi pokazać kto tu rządzi. I tylko chodzi strzela oczami i wbija szpile.




Kiedy jest tak bardzo, bardzo źle, to musisz przesunąć sobie horyzont. Nie możesz myśleć tylko o tym, że następnego dnia trzeba wstać i ćwiczyć[...] Musisz spojrzeć na tyle daleko,by odzyskanie sprawności było tylko nic nieznaczącym etapem, bo prawdziwy cel leży znacznie dalej.
 
 
 
Co słychać w pracy?
Michał 
uśmiech bez kota



Wiek: 28
Dołączył: 12 Sty 2019
Posty: 114
Skąd: małopolskie

Wysłany: 2019-03-06, 19:54   

Odwołałem rozmowę o pracę w pewnej znanej firmie. Nie szkodziłoby mi spróbować, a potem się zastanawiać, ale myślę, że na takie zmiany w tym momencie nie pora, a jakoś źle bym się czuł marnując czyjś czas. Może postaram się coś ugrać tutaj, u siebie, ciągle chcę zmienić stanowisko. Ale jakoś mi ulżyło, że podjąłem decyzję zgodnie z sobą, a nie idę na przypał "co się okaże, to będzie".



Wierzyłem szczerze w wieczne prawo baśni,
Co każe sobie istnieć - dla morału,
Ze życie ludzkie samo się wyjaśni
I wola ma jedynie służyć ciału.
 
 
Co słychać w pracy?
pan_da 



Wiek: 21
Dołączyła: 22 Maj 2017
Posty: 253
Skąd: łódzkie

Wysłany: 2019-03-12, 01:01   

thunderstruckk, jak się skończyła sprawa z zebraniem?

Michał, ale tak generalnie to szukasz pracy cały czas czy na razie całkowicie z tego rezygnujesz?




17.12.2018 - przestałam uciekać od odpowiedzialności.
05.02.2019 - mówię prawdę, całą prawdę i tylko prawdę.
 
 
 
Co słychać w pracy?
Michał 
uśmiech bez kota



Wiek: 28
Dołączył: 12 Sty 2019
Posty: 114
Skąd: małopolskie

Wysłany: 2019-03-12, 10:31   

pan_da napisał/a:
ale tak generalnie to szukasz pracy cały czas czy na razie całkowicie z tego rezygnujesz?
W pewnym sensie nigdy nie przestałem szukać pracy, ciągle śledzę oferty pracy na paru portalach, po prostu żeby mieć rozeznanie, a czasem coś wyślę jak mnie zainteresuje. Chyba po prostu za wcześnie, żeby tak w pełni realnie myśleć o zmianie pracy, albo raczej pracodawcy, bo gdyby udało mi się zmienić stanowisko w obecnej firmie to by było ok. Ale takie zaproszenie na rozmowę o pracę, nawet po przedstawieniu swoich oczekiwań, coś tam mi mówi o tym jak jestem postrzegany przez pracodawców czy jakie są realia na rynku pracy, a to daje pole do walki z obecnym pracodawcą o lepsze warunki.



Wierzyłem szczerze w wieczne prawo baśni,
Co każe sobie istnieć - dla morału,
Ze życie ludzkie samo się wyjaśni
I wola ma jedynie służyć ciału.
 
 
Co słychać w pracy?
BloodDragon 
"Groovy"



Wiek: 24
Dołączył: 01 Wrz 2018
Posty: 111
Skąd: wielkopolskie

Wysłany: 2019-03-13, 10:35   

Ja od 2 kwietnia zaczynam pracę na magazynie ale martwię bo prawdopodobnie będzie ze mną pracował mój kuzyn który nie lubi pracować i ma 2 lewe ręce do wszystkiego i mam strach że będzie mi w nowej pracy psuł opinie a do tego boję się że nie sprostam tym wszystkim oczekiwaniom ponieważ teraz ma być jeszcze praca przy komputerze



 
 
 
Co słychać w pracy?
noir 



Wiek: 24
Dołączyła: 15 Maj 2016
Posty: 1011
Skąd: małopolskie

Wysłany: 2019-03-16, 11:44   

Dziś boję się iść do pracy, po południu będzie jedna z kierowniczek która jest niezrównoważona psychicznie i wyżywa się na każdym kto zrobi choć najmniejszy błąd. Cały dzień w stresie. :(



 
 
Co słychać w pracy?
Mustela Nivalis 
Huldra



Dołączyła: 19 Mar 2013
Posty: 4746
Skąd: Europa

Wysłany: 2019-03-17, 07:41   

Pracodawca oczekuje, że cieniutkie rękawiczki nitrylowe, w których pracujemy, będziemy traktować jako wielorazowe, wyrzucać po dwóch-trzech dniach. BO TANIEJ. Biorąc pod uwagę fizyczny charakter pracy, gdzie dłonie się pocą w kontakcie z tym tworzywem dość szybko ja nawet nie chcę wiedzieć, co się tam w ich środku wyprawia. Higiena? Opłukać z wierzchu mydłem. Po trzech dniach moje dłonie już swędzą.

Kupuję swoje własne opakowanie, którym będę dysponować jak chcę. Dżizas...




Bez groźby kary nie ma radości w ucieczce
 
 
Co słychać w pracy?
Szamanka 



Wiek: 29
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 7749
Skąd: śląskie

Wysłany: 2019-03-18, 15:38   

Coś wszyscy wkurzeni chodzą. Oczywiście musiałam złapać schizę, że to na mnie są źli.



Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej
Fajken machen, kafen trinken. Hołk!
 
 
Co słychać w pracy?
noir 



Wiek: 24
Dołączyła: 15 Maj 2016
Posty: 1011
Skąd: małopolskie

Wysłany: 2019-03-18, 23:00   

Problem z moją dyspozycją w grafiku - a niby jest ''elastyczny grafik'' dla każdego kto uprawia sport. Przez to znów stresuję się, że będą na mnie źli bo wzięłam większy etat, a nie mogę robić całego weekendu. :(



 
 
Co słychać w pracy?
Malwina15556 


Dołączyła: 19 Mar 2019
Posty: 5
Skąd: łódzkie

Ostrzeżeń:
 4/3/4
Wysłany: 2019-03-19, 17:14   

Spokojnie



 
 
Co słychać w pracy?
Adenium 



Dołączyła: 12 Lip 2017
Posty: 962
Skąd: Polska

Wysłany: 2019-03-19, 18:03   

noir, nie możesz robić każdego całego weekendu, czy tylko 1-2 w miesiącu?



"- Dam radę. - A jak nie? - Dam.
- A jak upadnę? - To się podniosę.
- A jak się nie podniosę? - To sobie poleżę."
(Jacek Walkiewicz)
 
 
Co słychać w pracy?
noir 



Wiek: 24
Dołączyła: 15 Maj 2016
Posty: 1011
Skąd: małopolskie

Wysłany: 2019-03-20, 00:15   

Adenium, wyjątkowo w kwietniu nie mogę jednego całego zrobić oraz jednej soboty.



 
 
Co słychać w pracy?
WhiteBlankPage. 
Natalia



Wiek: 28
Dołączyła: 20 Mar 2019
Posty: 334
Skąd: wielkopolskie

Wysłany: 2019-03-20, 18:10   

Nastroje niezbyt optymistyczne, bo nasza przełożona przechodzi na inny projekt. I będziemy mocno tęsknić. :(



Za głośno? Co jest za głośne? Tylko cisza. Cisza, w której się człowiek rozpada jak w próżni.
 
 
Co słychać w pracy?
Szamanka 



Wiek: 29
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 7749
Skąd: śląskie

Wysłany: 2019-04-09, 11:55   

3,5 godziny załatwiałam ZUS... i skończyłam 1 na 3 sprawy :ściana:



Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej
Fajken machen, kafen trinken. Hołk!
 
 
Co słychać w pracy?
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.07 sekundy. Zapytań do SQL: 11