Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Manga i anime
Autor Wiadomość
Hedum 
Artyzm



Wiek: 23
Dołączył: 06 Cze 2015
Posty: 1106
Skąd: kujawsko-pomorskie

Wysłany: 2019-02-05, 11:51   

To ja się rozpływam nad Nanatsu no Taizai. Jaki to cudny shonen, jakie genialne postaci... Nawet ta szczypta ecchi mi nie przeszkadza.



Jestem duszą, wiatrem, dymem. Twórczym zalążkiem pomysłu.
 
 
Manga i anime
chiroptera 
nietoper



Wiek: 23
Dołączyła: 23 Gru 2016
Posty: 1663
Skąd: Polska

Wysłany: 2019-02-05, 16:13   

Nanatsu no Taizai! <3 Ban był super. :D A mój kot ma drugie imię na cześć Diane.



Poznań to „najbardziej gejowskie miasto w Polsce”, a wściekły nietoperz pogryzł tam człowieka i zdechł
– taki tam tytuł artykułu z prawicowej gazetki
 
 
Manga i anime
Makaron 



Wiek: 24
Dołączył: 03 Lip 2016
Posty: 410
Skąd: dolnośląskie

Wysłany: 2019-02-07, 22:08   

Wątek Ban & Elaine - Kozak :D :3 <3



"Czy pamiętasz płatków róży szept...
Miłość Cię woła, idź za jej głosem,
Nie mów jutro, nie mów zawsze,
Mów i kochaj dzisiaj!"
 
 
Manga i anime
Hedum 
Artyzm



Wiek: 23
Dołączył: 06 Cze 2015
Posty: 1106
Skąd: kujawsko-pomorskie

Wysłany: 2019-02-08, 15:22   

Makaron, to jedno z niewielu hetero shipów, na które jestem w stanie spojrzeć, a tym bardziej polubić. Ich pocałunek to po prostu... Serducho mi zatrzepotało. :lol:
Jestem właśnie w połowie drugiego sezonu, a po zakończeniu mam zamiar wziąć się za mangę, bo wybiega nieco poza fabułę z anime. I kurczę, to jest naprawdę ekstra. :D




Jestem duszą, wiatrem, dymem. Twórczym zalążkiem pomysłu.
 
 
Manga i anime
chiroptera 
nietoper



Wiek: 23
Dołączyła: 23 Gru 2016
Posty: 1663
Skąd: Polska

Wysłany: 2019-02-08, 16:52   

Mnie najbardziej fascynowało podejście Bana do bólu. Chyba odnalazłby się na naszym forum. xD



Poznań to „najbardziej gejowskie miasto w Polsce”, a wściekły nietoperz pogryzł tam człowieka i zdechł
– taki tam tytuł artykułu z prawicowej gazetki
 
 
Manga i anime
pan_da 



Wiek: 22
Dołączyła: 22 Maj 2017
Posty: 256
Skąd: łódzkie

Wysłany: 2019-03-12, 00:57   

Moja nowa miłość - Dororo (2019). <3 Polecam, świetne anime, ale tygodniowe czekanie na nowy odcinek mnie wykończy. Tym bardziej, że jak to klasyka gatunku, pod koniec każdego odcinka dzieje się coś bardzo ważnego, po czym zaczyna się ending. :lol:


<<< Dodano: 2019-05-17, 23:49 >>>


Mały update dotyczący Dororo - nie mam pojęcia co i dlaczego się stało, ale od 14 odcinka animku strasznie straciło na jakości. Kreska wygląda jak z zupełnie innego anime. Serce mi pęka jak o tym myślę, bo fabuła jako tako się kręci. Szkoda, szkoda. Dooglądam do końca i znowu zdam relację! :D

A jeśli ktoś ma w miarę podobny gust do mojego - kolejna dobra pozycja - Tate no Yuusha no Nariagari. Tutaj na razie bez żadnych zmian - anime dobre, kreska dobra, fabuła wciągająca. Warto, polecam! :)




17.12.2018 - przestałam uciekać od odpowiedzialności.
05.02.2019 - mówię prawdę, całą prawdę i tylko prawdę.
 
 
 
Manga i anime
atos 



Wiek: 25
Dołączył: 16 Mar 2019
Posty: 68
Skąd: wielkopolskie

Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2019-05-17, 23:56   

DOMESTIC NA KANOJO - porypana akcja, ale generalnie ostatnio takie tematy do mnie przemawiają. Im bardziej chora sytuacja tym lepiej. końcówka trochę słaba, ale może to dlatego, że oglądałem na dwie raty. Za drugim podejściem już troche taki oklepany temat się wydał. Niemniej sprawiało mi chyba sporo przyjemności patrzenie jak główny bohater cierpi. Jakie anime lub mange z "dziwnymi/chorymi" akcjami polecacie?



 
 
 
Manga i anime
pan_da 



Wiek: 22
Dołączyła: 22 Maj 2017
Posty: 256
Skąd: łódzkie

Wysłany: 2019-05-18, 02:01   

atos, trafiłam na to anime już wcześniej, obejrzałam pierwszy odcinek i były takie "flaki z olejem", że wyłączyłam. Patrząc na tagi "kazirodztwo" i "trójkąt miłosny" domyślam się, że jest wesoło...



17.12.2018 - przestałam uciekać od odpowiedzialności.
05.02.2019 - mówię prawdę, całą prawdę i tylko prawdę.
 
 
 
Manga i anime
rozpuszczalnik 



Dołączył: 30 Maj 2019
Posty: 133
Skąd: śląskie

Wysłany: 2019-07-11, 17:56   

Wczoraj zobaczyłem, że na Netlixa trafił Ao no Exorcist, całe wieki nie oglądałem anime, ale jako, że kiedyś ten tytuł mi się spodobał, pomyślałem, że sobie odświeżę. Chyba na powrót się w nich zakochałem, i coś czuję, że od oglądania już się nie uwolnię, a za miesiąc zobaczycie mnie w zielonych włosach. Stay tuned! :lol:



 
 
Manga i anime
krzywdaurojona 



Wiek: 19
Dołączyła: 30 Maj 2019
Posty: 181
Skąd: Polska

Wysłany: 2019-07-12, 08:26   

To ja polecam neon genesis evangelion, super anime. Psychologiczne mechy zawsze spoko. Obejrzałam to 4 lata temu ale do teraz (nawet nie wiem jak określić to co czuję w stosunku do tego anime) je uwielbiam i cierpliwie czekam na 4 odcinek rebuildu (blizej niz dalej!).

''Pod koniec serii Gendō i Rei inicjują Dopełnienie, zmuszając kluczowe postaci do zmierzenia się ze swym strachem i wątpliwościami, które towarzyszą im od wczesnego dzieciństwa. Ostatni odcinek poświęcony jest Shinjiemu, który ostatecznie akceptuje to, kim jest i postanawia dalej żyć, nawet jeśli ma to wiązać się z bólem, jaki ludzie zadają sobie nawzajem, a który stanowi nieodłączną część ludzkiej egzystencji.'' Podoba mi się ten fragment.




 
 
Manga i anime
LuxioS 
Searcher of Light.



Wiek: 14
Dołączył: 27 Wrz 2018
Posty: 366
Skąd: zachodniopomorskie

Wysłany: 2019-07-14, 23:44   

rozpuszczalnik, uwielbiam to Anime! Chociaż etap oglądania mam na razie za sobą, po trzech tysiącach epizodów, ale kiedyś wrócę :P

toksyczna, już nie pierwsza pozytywna opinia, jaką słyszę o tym anime, a nadal nie obejrzane, nawet sekunda. Kiedyś trzeba to nadrobić.




"Najtrudniejsze jest zdecydowanie się na działanie. Reszta to już tylko kwestia wytrwałości."

~~Amelia Earhart
 
 
 
Manga i anime
krzywdaurojona 



Wiek: 19
Dołączyła: 30 Maj 2019
Posty: 181
Skąd: Polska

Wysłany: 2019-08-01, 19:44   

Własnie oglądam FMA:Brotherhood, jakie to jest dobre! Nie mogę doczekać się tego co bedzie działo się dalej.
:

Akcja toczy się w alternatywnym świecie, podobnym do rzeczywistego, w roku 1914. Podstawową różnicą jest istnienie alchemii, która jest formą nauki. Jak każda nauka, alchemia rządzi się swoimi prawami, z których podstawowym jest zasada równowartej wymiany (jap. tōka-kōkan): aby coś uzyskać, należy w zamian poświęcić coś o tej samej wartości.

Główni bohaterowie to bracia Edward i Alphonse Elric, mieszkający sami z matką Trishą, ponieważ ojciec, Van Hohenheim – poważany alchemik – opuścił ich, gdy byli mali. Pewnego dnia ich matka zachorowała, a niedługo potem zmarła. Transmutacja ludzi była niezbadaną, niebezpieczną dziedziną alchemii i była surowo zakazana przez prawo. Mimo to, Edward i Alphonse zdecydowali się na podjęcie ryzyka i przywrócenie matki do życia. Wynik ich działania okazał się tragiczny dla obu braci – transmutacja zakończyła się porażką. Bracia otworzyli tzw. Bramę – twór widziany tylko przez tych, których dotyczyła ekstremalna wymiana; w zamian za pokazanie braciom „Prawdy”, w myśl zasady równowartej wymiany, zabrała ona lewą nogę Edwarda, a Alphonse’a wciągnęła w całości. Edward chcąc ratować brata, w ostatniej chwili poświęcił swoją prawą rękę, aby zatrzymać duszę brata – udało mu się ją osadzić w starej zbroi stojącej nieopodal kręgu, który nakreślili.

Zaklęty w zbroję Alphonse uratował brata niosąc go do domu przyjaciółki Winry Rockbell, która wraz z babcią Pinako specjalizowała się w tworzeniu automatycznych zbroi – mechanicznych protez utraconych kończyn. Z powodu otrzymanych kończyn Ed otrzymał później przydomek Stalowego Alchemika (jap. Hagane no Renkinjutsushi). Postanowił także naprawić swój błąd i przywrócić ciało brata. W dalszym ciągu upatrywał swoją szansę w alchemii, dlatego też postanowił zaciągnąć się do wojska i pracować dla niego na kontrowersyjnym stanowisku państwowego alchemika, aby mieć swobodny dostęp do zbiorów biblioteki wojskowej. Podczas swoich wędrówek Edward i Alphonse natrafiają na trop kamienia filozoficznego, substancji pozwalającej na ominięcie podstawowego prawa równowartej wymiany (brak potrzeby dania czegoś w zamian).





 
 
Manga i anime
rozpuszczalnik 



Dołączył: 30 Maj 2019
Posty: 133
Skąd: śląskie

Wysłany: 2019-08-04, 08:51   

krzywdaurojona napisał/a:
FMA:Brotherhood

Mam świetne wspomnienia! Pamiętam, że wracałem w poniedziałki ze szkoły, robiłem sobie kawę i odpalałem nowy odcinek. Ekstra sprawa. Po Fate/Zero co prawda planuję sobie zobaczyć jakiś tytuł z którym nie miałem jeszcze styczności, ale później chyba odświeżę sobie własnie Alchemika. ;)

P.S
Tak z innych ciekawostek, to zielona herbata zawsze towarzyszyła mi przy oglądaniu Natsume Yuujinchou. :P




 
 
Manga i anime
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.08 sekundy. Zapytań do SQL: 11