Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Już nie mam siły...
Autor Wiadomość
Commodore 



Dołączył: 27 Lip 2018
Posty: 107
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-11-02, 16:00   

Pustka, samotność, niepowodzenia, ile można znieść? jak dużo można dźwigać, jak się nie ma siły dźwigać samego siebie?

Od dłuższego czasu pewne myśli mnie nie odpuszczają..... jeszcze walczę, ale jest już tak bardzo zmęczony :(




I am happy, I'm all smiles. Just the grieving in my style. Just a problem I enjoyed. No more crying I'm
a boy.
 
 
Już nie mam siły...
D-astel1704 
Loretta



Wiek: 18
Dołączyła: 20 Wrz 2018
Posty: 167
Skąd: podlaskie

Wysłany: 2018-11-03, 02:36   

Nie wytrzymuję psychicznie strachu przed badaniami neurologicznymi, stresu związanego z napadami mamy, przejmowania się nauczaniem indywidualnym, które po weekendzie zaczynam, mam tyle zaległości... a do tego bezsenność, gonitwa myśli, a gdy biorę coś na sen pół kolejnego dnia jestem pół żywa, do tego strasznie pogmatwane, męczące sny... nie mam siły na to...



Wzburzonych kwiatów
fala rozbrzmiewa
na tafli zielonej,
jak oczy Anioła.
 
 
Już nie mam siły...
Zakręcona 
Nikt ważny



Dołączyła: 01 Paź 2014
Posty: 344
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-11-09, 20:44   

Z przykrością stwierdzam, że znowu mam myśli samobójcze i coraz częściej się one pojawiają. Bezsenność też nie pomaga i dodatkowe kłopoty, które doszły do mojego życia.



 
 
Już nie mam siły...
Camaleao
[Usunięty]

Wysłany: 2018-11-17, 19:30   

Nie mam sił. Ale nie mam sił ze sobą skończyć.



 
 
Już nie mam siły...
wihszyciel 



Wiek: 18
Dołączyła: 29 Cze 2018
Posty: 72
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-11-17, 20:57   

Boję się to zrobić. Żałośnie szukam powodów zeby to odłożyć. Mam tylko 1 powód.



wstydu i pieniędzy nigdy nie miałam
 
 
Już nie mam siły...
Avenon 
nihilism



Wiek: 20
Dołączył: 09 Paź 2015
Posty: 68
Skąd: podlaskie

Wysłany: 2018-11-17, 21:42   

nie mam sił aby walczyć, ale nie mogę się poddać..



Napiszę list otwarty do prezesa drogi mlecznej
czy może widział się z tym co obiecał nam życie wieczne.
Zarząd nic o tym nie wie, rada nadzorcza milczy
to skąd prosty człowiek ma wiedzieć czy może na końcu na coś liczyć
 
 
Już nie mam siły...
DiSoRdEr_ 
mleko w płucach


Wiek: 15
Dołączyła: 24 Maj 2018
Posty: 52
Skąd: podkarpackie

Wysłany: 2018-11-18, 16:12   

Źle mi tak jakoś bardziej, bardziej, bardziej, dużo bardziej. Jeszcze nigdy nie było mi tak źle. Nie daję rady. Nie daję rady. Nie daję rady. Pomocy, chyba. Albo nie. Albo po co?



" i don't want to start any blasphemous rumours
but i think that God's got a sick sense of humor
and when i die i expect to find Him laughing "
 
 
Już nie mam siły...
Śugestia 
Nieobecna



Wiek: 16
Dołączyła: 31 Sie 2017
Posty: 137
Skąd: lubelskie

Wysłany: 2018-11-20, 17:56   

Nie mam siły na to wszystko, napisałam przyjacielowi, że chcę umrzeć. Nie wiem dlaczego to zrobiłam, choć nic to i tak nie rozwiązało. Samobójstwo wydaje się być tak kuszącym pomysłem, wszystko nagle się rozwiąże, tylko w tym moim egoizmie jednak żal mi młodszego brata, który zostałby sam bez odpowiedzi.



Wszystko, czego nie zapisano, zostanie utracone.
 
 
 
Już nie mam siły...
.Nieobecna. 


Wiek: 21
Dołączyła: 08 Mar 2018
Posty: 42
Skąd: dolnośląskie

Wysłany: 2018-11-20, 20:39   

Wstydzę się siebie, tego co mówię, myślę. Mam poczucie winy, że jestem. Czuję się okropnie sama.



Ta nić czarna się przędzie:
Ona za mną, przede mną i przy mnie.
 
 
Już nie mam siły...
Comein 
Pokręcona głowa!



Dołączyła: 30 Lip 2015
Posty: 296
Skąd: wielkopolskie

Wysłany: 2018-11-21, 03:17   

Wcale nie zdycham.
Najgorszy jest ten mój auto-sabotaż. Nie przyznam się przed nikim poza sobą. Nie dopuszczę ich do pomocy. Czuję się okrutnie źle, ale gdy zapytają - skłamię. I nie mogę nic z tym zrobić, za godzinę znowu stwierdzę, że sobie to wszystko wymyśliłam. Przeraża mnie myśl, że nie mam nad tym kontroli, a bez kontroli ten stan będzie trwał w nieskończoność. Przyznanie się do braku kontroli nad nadmierną kontrolą oznacza utratę kontroli. Nie wiem nawet co ja próbuję ochronić skoro niczego we mnie nie ma. Nie mam siły już walczyć, ale wiem, że podejmę działań żeby coś poprawić, pomóc sobie. Nie umiem się wyrwać samej sobie. To całkiem przerażająca perspektywa.




It finally happened
I'm slightly mad
 
 
Już nie mam siły...
Śugestia 
Nieobecna



Wiek: 16
Dołączyła: 31 Sie 2017
Posty: 137
Skąd: lubelskie

Wysłany: 2018-11-22, 22:13   

Znowu, znowu odkrywam, że dno jest jeszcze głębiej niż myślałam. Tracę jedyną osobę, na której mi zależy i to z powodu innego myślenia. Dla niego powinnam być zawsze wesoła, a samobójstwo to tylko żart, który mnie nie dotyczy. Nie mogę mieć gorszego tygodnia, bo wtedy zostaję sama, za to gdy on ma źle, to staram się mu pomagać, aby nie czuł się tak jak ja. Nie wiem co mam zrobić, chcę żyć, ale jednocześnie moje życie staje się niczym. Nie potrafię żyć w samotności.



Wszystko, czego nie zapisano, zostanie utracone.
 
 
 
Już nie mam siły...
Jeremi 
człowiek hasztag


Wiek: 24
Dołączył: 02 Cze 2013
Posty: 657
Skąd: łódzkie

Wysłany: 2018-11-24, 08:23   

Nie mogę tego znieść.



czas czasami przytłacza - mnie też...
 
 
Już nie mam siły...
Camaleao
[Usunięty]

Wysłany: 2018-11-24, 10:39   

Jeremi, ale ciągle walczysz. I wiesz dobrze, że jesteś w stanie... Było już gorzej. Pamiętasz? Było gorzej i dałeś radę. Dasz i teraz. Pozwól sobie na gorszy czas. Ale nie poddawaj się. Jesteś silny. Silniejszy niż myślisz. Niż inni myślą. Wierzę, że kiedyś sam sobie powiesz: dobrze mi.



 
 
Już nie mam siły...
wihszyciel 



Wiek: 18
Dołączyła: 29 Cze 2018
Posty: 72
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-11-29, 18:40   

Chciałabym już to wszystko zakończyć, nikt by nawet nie zauważył tego że mnie zabrakło.



wstydu i pieniędzy nigdy nie miałam
 
 
Już nie mam siły...
Comein 
Pokręcona głowa!



Dołączyła: 30 Lip 2015
Posty: 296
Skąd: wielkopolskie

Wysłany: 2018-12-02, 22:12   

Chciałabym umieć prosić o pomoc zamiast udawać, że sobie poradzę i nic się nie dzieje. Chciałabym zdradzić wszystkie swoje prawdy i nie musieć być związaną przez kłamstwa i zasady. Ponad to wszystko na pewno nie chcę żyć. Już na prawdę mnie nie obchodzi co się czai za rogiem. Nic nie jest warte przeżywania takiego cierpienia i to jeszcze w samotności. Wkurzam się na swoje resztki instynktu samozachowawczego. Tak bardzo potrzebuję wytchnienia...



It finally happened
I'm slightly mad
 
 
Już nie mam siły...
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.14 sekundy. Zapytań do SQL: 12