Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Alkohol
Autor Wiadomość
wihszyciel 
falafel



Wiek: 19
Dołączyła: 29 Cze 2018
Posty: 83
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-08-26, 12:35   

1 trzeźwy weekend, nawet nie myślę o alkoholu i nie potrzebuję go do zagłuszenia myśli. Niby nie piłam jakoś długo i dużo ale to szło w złym kierunku. (a później wyrzuty sumienia za wywalony na to hajs)



wstydu i pieniędzy nigdy nie miałam
 
 
Alkohol
bwalaszczyk 



Wiek: 32
Dołączyła: 25 Wrz 2018
Posty: 10
Skąd: małopolskie

Wysłany: 2018-09-25, 12:38   

Jak radzicie sobie z głodem alkoholowym? Prowadzicie dzienniczki głodu? Ja mam wobec tego bardzo konkretne pytanie odnosnie glodu alkoholowego:
jak tenze zwalczyc, lub chociaz zmniejszyc jego objawy ( bez siegniecia po alkohol oczywiscie )




 
 
Alkohol
wihszyciel 
falafel



Wiek: 19
Dołączyła: 29 Cze 2018
Posty: 83
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-10-18, 16:00   

Znowu piję.



wstydu i pieniędzy nigdy nie miałam
 
 
Alkohol
InvisibleSapce 
Weirdo



Wiek: 19
Dołączył: 05 Sty 2018
Posty: 202
Skąd: łódzkie

Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2018-10-19, 22:05   

Czy tylko ja tak mam że wypije 2 piwa i już jestem wesoły?



 
 
Alkohol
wihszyciel 
falafel



Wiek: 19
Dołączyła: 29 Cze 2018
Posty: 83
Skąd: Polska

Wysłany: 2019-01-03, 14:19   

Nie piłam ponad tydzień, dzisiaj pokusiło i kupiłam to co zawsze, aktualnie kończę butelkę. Smakuje jak porażka i smutny obowiązek.


<<< Dodano: 2019-01-05, 18:41 >>>


Jak zerwaliście z nałogiem?




wstydu i pieniędzy nigdy nie miałam
  
 
 
Alkohol
Kab1998 


Wiek: 20
Dołączył: 02 Sty 2019
Posty: 22
Skąd: dolnośląskie

Wysłany: 2019-01-05, 19:03   

Nie da się, można ograniczyć do minimum. Wszystko jest dla ludzi w małych ilościach.



 
 
 
Alkohol
L.M. 
bestia



Dołączyła: 12 Lip 2018
Posty: 86
Skąd: Polska

Wysłany: 2019-01-05, 19:17   

Gdy ktoś ma problem, to nawet małe ilości są niebezpieczne.



 
 
Alkohol
Kab1998 


Wiek: 20
Dołączył: 02 Sty 2019
Posty: 22
Skąd: dolnośląskie

Wysłany: 2019-01-05, 19:42   

W sumie to racja, silna wola tutaj jest priorytetem, wystarczy nie pić w tygodniu i nie traktować alkoholu jako leku na wszystko tylko używkę dla lekkiego rozluźnienia na piątkowy wieczór. Akurat z alkoholem nie miałem nigdy problemu



 
 
 
Alkohol
Amo 



Wiek: 25
Dołączył: 13 Wrz 2018
Posty: 22
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2019-01-06, 04:00   

Kab1998, jak to się mówi, dla alkoholika każdy kieliszek to o 1 za dużo i 1000 za mało. Tutaj nie ma czegoś takiego jak silna wola, bo podążając Twoimi radami po wypiciu piwa w piątek włączy się pijane myślenie i znów popłynięcie.



 
 
Alkohol
wihszyciel 
falafel



Wiek: 19
Dołączyła: 29 Cze 2018
Posty: 83
Skąd: Polska

Wysłany: 2019-01-12, 08:27   

Jeśli nie pójdę do sklepu będę miała 1 trzeźwy tydzień. Myślę o tym żeby znowu to zrobić chociaż to daje mi więcej złego niż dobrego.



wstydu i pieniędzy nigdy nie miałam
 
 
Alkohol
Paula2904 


Wiek: 21
Dołączyła: 14 Sty 2019
Posty: 11
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2019-01-14, 22:13   

Piję nieprzerwanie od końca października 2018 roku do tej pory, każdego dnia. zaczęło się od imprez i upijania do nieprzytomności a teraz wygląda to mniej więcej tak, że jak tylko się obudzę to otwieram browara, potem kolejny i następny i tak cały dzień, aż do wieczora kiedy pozwalam sobie na więcej bo inaczej nie zasnę. Chciałabym przestać ale czuję przymus, wydaje mi się to czymś naturalnym, że jak piwo się kończy to otwieram kolejne, a jak piwa nie ma a nie chce mi się iść do sklepu, to zawsze stoją jakieś resztki wódki w lodówce do których co chwilkę podchodzę i łapię łyk do momentu aż doprowadzę sie do porządanego stanu. Terapeutka zaproponowała ośrodek zamknięty, wyśmiałam ją, bo przecież dam sobie radę, nieprawda. Przestałam nad tym panować.



 
 
Alkohol
Amo 



Wiek: 25
Dołączył: 13 Wrz 2018
Posty: 22
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2019-01-15, 10:55   

Prawda jest niestety taka, że bez samodzielnej decyzji o przestaniu picia terapia w niczym nie pomoże. Ja po kilku terapiach płynąłem coraz bardziej, najpierw próba kontrolowanego picia, później przytloczyl mnie brak tego parasola ochronnego i ze świat wcale się nie cieszy z tego, że jestem trzeźwy + kolejna próba kontroli, no i w końcu zapicie dzień po wyjściu z terapii. Nabyłem masę wiedzy teoretycznej ale za każdym razem, po każdej terapii było coraz gorzej aż w końcu przerzuciłem się prawie całkowicie na wódkę.



 
 
Alkohol
Paula2904 


Wiek: 21
Dołączyła: 14 Sty 2019
Posty: 11
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2019-01-15, 13:37   

Amo, mi też przestaje wystarczać piwo, czuję się coraz bardziej zmęczona piciem a mimo wszystko to robię. Miota mną mnóstwo emocji bo tak bardzo bym chciała, a tak bardzo nie potrafię.



 
 
Alkohol
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.05 sekundy. Zapytań do SQL: 11