Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Co słychać w pracy?
Autor Wiadomość
thunderstruckk 
Hwaiting!



Wiek: 28
Dołączyła: 09 Gru 2010
Posty: 1344
Skąd: dolnośląskie

Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2018-10-10, 16:50   

frantic, gratuluje! :*

U mnie ostatnio luźniej. Ale nie wiem na ile jest to spowodowane zmiana atmosfery w pracy, a ile moim nastawieniem po uspokajaczu. Ale da się żyć.




Samotność.
Odnoszę wrażenie, że to milczenie z samym sobą. Mówienie do nikogo, patrzenie na nic, brak wszystkiego i niczego. Po prostu jest się w pustce i z tej pustki nie wyprowadzą mnie żadne drzwi, nawet otwarte.
 
 
 
Co słychać w pracy?
Camaleao
[Usunięty]

Wysłany: 2018-10-14, 01:57   

Mimo, że mam dość sporo zamówień, to nie jest ich tyle co w zerszym roku jesienią. Wtedy dawałam radę. Teraz nie daje. Nie wyrabiam się, nie dotrzymuje terminów. Siedzę w pracy i nie mogę pracować... Jest to bardzo trudne. :(



 
 
Co słychać w pracy?
bwalaszczyk 



Wiek: 32
Dołączyła: 25 Wrz 2018
Posty: 10
Skąd: małopolskie
Wysłany: 2018-10-15, 13:02   

Cytat:
Mimo, że mam dość sporo zamówień, to nie jest ich tyle co w zerszym roku jesienią. Wtedy dawałam radę. Teraz nie daje. Nie wyrabiam się, nie dotrzymuje terminów. Siedzę w pracy i nie mogę pracować... Jest to bardzo trudne.


Wiem o czym mówisz..wiesz co odezwij się do mnie w wiadomości pw to Ci powiem jak sobie z tym radzić:)




 
 
Co słychać w pracy?
pan_da 



Wiek: 21
Dołączyła: 22 Maj 2017
Posty: 212
Skąd: kujawsko-pomorskie

Wysłany: 2018-10-21, 00:23   

Pracuję w KFC i powoli zaczyna się mój najbardziej ulubiony okres w roku, w którym ruch jest dużo mniejszy, więc i pracy nie ma aż tak dużo. Dzisiaj na przykład miałam iść na 14:00 do pracy, ale dostałam wiadomość, że nic się dzieje, więc mam wolne! 8)



Sklepienie nieba czasem uderza o ziemię
z taką siłą, że chmury potrafią złamać palce
 
 
 
Co słychać w pracy?
Adenium 



Dołączyła: 12 Lip 2017
Posty: 840
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-10-21, 07:29   

pan_da, w jakich miesiącach/części roku jest u Ciebie w pracy największy ruch? :)



"- Dam radę. - A jak nie? - Dam.
- A jak upadnę? - To się podniosę.
- A jak się nie podniosę? - To sobie poleżę."
(Jacek Walkiewicz)
 
 
Co słychać w pracy?
Jeremi 
człowiek hasztag


Wiek: 24
Dołączył: 02 Cze 2013
Posty: 657
Skąd: łódzkie

Wysłany: 2018-10-31, 22:44   

20 nadgodzin w miesiącu to dużo?



czas czasami przytłacza - mnie też...
 
 
Co słychać w pracy?
Złośnica 
Arcyzłośnik



Dołączyła: 06 Sie 2014
Posty: 1205
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-11-01, 05:28   

Zależy od perspektywy, ale zasadniczo to całkiem sporo.
Dla osoby, która wcześniej nie robiła nadgodzin albo w firmie, gdzie nie są one wręcz narzucane? Bardzo dużo.
Dla tych, dla których nadgodziny to chleb powszedni? To takie nieco mniej niż 2/3 możliwych do wypracowania za np. październik (na przykładzie mojej kopalni).




De profundis clamavi.
 
 
Co słychać w pracy?
pan_da 



Wiek: 21
Dołączyła: 22 Maj 2017
Posty: 212
Skąd: kujawsko-pomorskie

Wysłany: 2018-11-02, 01:41   

Adenium, we wtorki, jak mamy promocyjne skrzydełka/kubełki, w wakacje, w weekendy. No i ogólnie, wiadomo, jak jest ładna pogoda, wszyscy wychodzą na spacer, to i do KFC wpadną. A teraz, jak jest zimno, pada i ciemno się robi o 16, to od 21 zazwyczaj cisza i spokój, można sprzątać. 8)

Jeremi, zależy gdzie pracujesz, ale generalnie to całkiem sporo.




Sklepienie nieba czasem uderza o ziemię
z taką siłą, że chmury potrafią złamać palce
 
 
 
Co słychać w pracy?
Delphi 



Wiek: 22
Dołączyła: 03 Lip 2017
Posty: 678
Skąd: zachodniopomorskie

Wysłany: 2018-11-13, 20:05   

Próba "odbicia psa" przez grupę agresywnych 18-latków, włamanie i pobicie. Było "wesoło". Wolontariusz, prywatnie tato jednej z pracownic dostał kamieniem w głowę. Czekam na wezwanie na przesłuchania. Tak na dobre rozpoczęcie urlopu.



"Psia dusza się nie mieści w psie
I kiedy się uśmiechasz do niej
Ona się huśta na ogonie"
~Barbara Borzymowska
 
 
Co słychać w pracy?
pan_da 



Wiek: 21
Dołączyła: 22 Maj 2017
Posty: 212
Skąd: kujawsko-pomorskie

Wysłany: 2018-11-14, 02:00   

Delphi napisał/a:
Czekam na wezwanie na przesłuchania


Byłaś świadkiem? Czy jesteś pracownikiem jakiejś organizacji zajmującej się zwierzętami?
Co dokładnie się stało? Brzmi strasznie.




Sklepienie nieba czasem uderza o ziemię
z taką siłą, że chmury potrafią złamać palce
 
 
 
Co słychać w pracy?
Delphi 



Wiek: 22
Dołączyła: 03 Lip 2017
Posty: 678
Skąd: zachodniopomorskie

Wysłany: 2018-11-14, 07:30   

pan_da, jestem pracownikiem schroniska dla zwierząt. Trafił do nas psiak, który błąkał się po ulicy. Zgłosiła się właścicielka. Chcieliśmy, żeby dowiozła książeczkę szczepień. Zamiast pojechać po to do domu postanowiła zrobić włam. Jeden z jej kolegów zaczął się szarpać z pracownicą, moją koleżanką, a jej tata stanął w jej obronie. Zostaliśmy zwyzywani z góry na dół, najbardziej dziewczyna, której tata oberwał. Ona mówi, że nie mieści jej się w głowie, że takie dzieciaki mogą używać tak podłych sformułowań, ja jeszcze pamiętam jak było w szkole. Były pogróżki, że wrócą w nocy, na szczęście nic takiego się nie stało. W nocy jest tam jeden człowiek.



"Psia dusza się nie mieści w psie
I kiedy się uśmiechasz do niej
Ona się huśta na ogonie"
~Barbara Borzymowska
 
 
Co słychać w pracy?
Mustela Nivalis 
Huldra



Dołączyła: 19 Mar 2013
Posty: 4641
Skąd: Europa

Wysłany: 2018-11-28, 20:08   

Szkoła musi zaciskać pasa, bo grozi jej zamknięcie i naprawdę miałam nadzieję, że w związku z tym nie odbędzie się w tym roku żadna wigilia pracownicza... Myliłam się. Jakaś dziewczyna zaoferowała się, że użyczy swojego domu, każdy przyniesie coś na ząb i wszyscy zatrudnieni w szkole będą śpiewać kolędy podczas robienia tapas...

Żeby znaleźć termin odpowiadający absolutnie każdemu, zrobiła tabelkę zawierającą 6 dat i personalia wszystkich pracowników. Wisi toto na środku pokoju nauczycielskiego, moje imię pięknie pomazane długopisem (ale ciągle jest błędnie zapisane, lol). Muszę przyznać - wycwanili się, nie wykręcę się aż tyle razy, zwłaszcza, że ma to się odbyć w jakiś dzień roboczy. Trzeba będzie ogarnąć jakieś stanowcze "nie" ucinające wszelkiej maści pytania o powody, przecież nie powiem, że to wspaniała okazja na zaprezentowanie, jak z mojej fobii społecznej wyskakuje jej młodsza siostra - farsa społeczna. :roll:




Bez groźby kary nie ma radości w ucieczce
 
 
Co słychać w pracy?
Jednobarwna 


Wiek: 26
Dołączyła: 22 Cze 2014
Posty: 968
Skąd: Europa

Wysłany: 2018-11-29, 13:30   

Święta to chyba najgorszy okres w mojej robocie. Miliony zamówień na etykiety, pudełka, czekoladki i milion innych rzeczy. Ciągle nadgodziny, a i tak ciągle do tyłu. Pretensji tysiąc pięćset, non stop o coś. Dzisiaj miałam koszmar senny związany z gilotyną. Jestem w mega dużym stresie. Nie śpię po nocach albo śpię całymi dniami. Może poproszę psychiatrę o coś na uspokojenie. Po świętach będzie może trochę luzu ale potem zaczną się święta wielkanocne, potem komunie, śluby, itd.



Idzie śmierć przez wieś, Worek trupów niesie, Trupy wypadają i się rozkładają, Sępy je zjadają, Pełne brzuszki mają, One też zdychają, Koło zataczają, I ty się nie uchronisz, Śmierci nie wywiniesz, Ona Cię dopadnie, I też marnie zginiesz.
 
 
Co słychać w pracy?
.Nieobecna. 


Wiek: 21
Dołączyła: 08 Mar 2018
Posty: 42
Skąd: dolnośląskie

Wysłany: 2018-11-30, 12:45   

Ja się boję chodzić do pracy. Czuję nieustanny stres. Nie wiem, czy kiedykolwiek znajdę miejsce dla siebie.



Ta nić czarna się przędzie:
Ona za mną, przede mną i przy mnie.
 
 
Co słychać w pracy?
noir 



Wiek: 24
Dołączyła: 15 Maj 2016
Posty: 962
Skąd: małopolskie

Wysłany: 2018-12-07, 01:15   

Trochę siedzę na tym L4 i wiem, że powrót do pracy będzie bardzo ciężki...



 
 
Co słychać w pracy?
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.06 sekundy. Zapytań do SQL: 11