Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Bezsenność
Autor Wiadomość
Exmit 



Wiek: 17
Dołączył: 14 Lip 2018
Posty: 66
Skąd: śląskie

Wysłany: 2018-07-24, 23:08   

Nie zasnę dzisiaj. Od kilku dni nie potrafię spać z nerwów :/ Echhh... nie wiem jak to się skończy.



 
 
Bezsenność
Commodore 



Wiek: 29
Dołączył: 27 Lip 2018
Posty: 72
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-08-04, 17:54   

Z normalnym spaniem mam problemy od lat, nie pamiętam kiedy przespałem całą noc (bez wspomagania lekami), bez wstawania, budzenia, etc.

Są takie dni, że nawet leki nic nie dają, co najwyżej wpadam w taki dziwny stan, ni to sen, ni to jawa, ale bardzo łatwo potrafię się z niego wybić.




I am happy, I'm all smiles. Just the grieving in my style. Just a problem I enjoyed. No more crying on my boy.
 
 
Bezsenność
Zakręcona 
Obecna



Dołączyła: 01 Paź 2014
Posty: 324
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-08-09, 00:15   

Kolejna bezsenna noc się szykuje.



Jeśli masz czas na fantazje o swojej pięknej śmierci, czemu nie przeżyjesz swojego życia pięknie do samego końca ?
 
 
Bezsenność
takajakinne 
bóg



Dołączyła: 27 Lis 2015
Posty: 96
Skąd: świat

Wysłany: 2018-08-09, 12:01   

Witaj dniu po nocy z horroru. Bolą mnie oczy. Na piersi ciąży młyński kamień. Czuję że się duszę. I tak co dnia. Nie pamiętam przespanej normalnie nocy. Po lekach spałam lepiej. Ale za to miałam ostrego doła. Znikąd ratunku...


<<< Dodano: 2018-08-09, 22:37 >>>


Jeszcze nie noc, ale już lęk. Czy ja się czasem nie nakręcam sama? Możliwe. Poczytam trochę. Błagam, ludzie z balkonu nade mną - wyłączcie się.....




 
 
Bezsenność
Commodore 



Wiek: 29
Dołączył: 27 Lip 2018
Posty: 72
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-08-14, 10:52   

Od ponad 2 tygodni śpię maksymalnie po 2-3 godziny..... Nawet jak jestem już bardzo zmęczony, to po położeniu się, magicznie wraca mi witalność, sen odchodzi. Zasypiam o 3-4 nad ranem, a o 5 już muszę wstać, ale też bywają noce, w których nie ma snu. Po dwóch takich z rzędu, człowiekowi wszystko jedno, byle by już zrobić pełny off....



 
 
Bezsenność
użytkownik 



Dołączył: 09 Lis 2017
Posty: 2443
Skąd: śląskie

Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2018-08-20, 10:01   

Nienawidzę chodzić spać, brzydzę się tym łóżkiem. To jakiś chory obowiązek. Biorę końską dawkę leków nasennych*, a i tak wije się w łóżku przez godzinę, dwie katując się przykrymi wspomnieniami z przeszłości. Potem biorę kolejne leki, bo zaczynam mieć tych myśli dość. Zasypiam, ale i tak budzę się co chwila. Bo sny, koszmary, migrena, bo muszę coś zrobić. Chciałbym, naprawdę bardzo mocno chciałbym, żeby noc stała się już nocą, dzień dniem, a cały ten cykl stał się czymś naturalnym, a nie tylko przykrym obowiązkiem.

*- zmienilibyście ten głupi przepis...




 
 
Bezsenność
Raven 
Kruczeł


Wiek: 34
Dołączył: 25 Sie 2018
Posty: 96
Skąd: Europa

Wysłany: 2018-08-26, 01:54   

Bezsenność, czasami jej potrzebuje a dopada wtedy kiedy mam ochotę zasnąć. Dziś bezsenna z wyboru, muszę wypluć trochę z siebie i się wypisać.



Mam zachowywać się jak oni, nie sądzę
Mam zginąć tu od własnej broni, nie sądzę
Mam zamknąć się i nie rozwijać, nie sądzę
Mam nienawidzieć swego życia, nie sądzę jak zwykle sprzeczny
 
 
Bezsenność
Mysterious 
Inny rozumiesz?



Wiek: 18
Dołączył: 26 Sie 2018
Posty: 14
Skąd: podkarpackie

Wysłany: 2018-08-27, 03:24   

Ja już od kilku miesięcy nie zmrużyłem oka wcześniej niż o 5 nad ranem. Jakoś już nie potrafię poddać się tej przyjemności i pójść wcześnie spać. No ale cóż, na razie mi to nie przeszkadza, w dzień też można spać :|



Życie przeważnie jest smutne. A zaraz potem się umiera
 
 
 
Bezsenność
Fosco 



Dołączył: 24 Sie 2018
Posty: 16
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-08-29, 16:41   

Bezsenność jest do bani. Jeszcze więcej czasu na myślenie.... A rano dramat. Głowa pęka a tu trzeba się uśmiechać :D
Oj nieee, Dzieci spać, alko, piguły i lulu. Do odcięcia. Rano budzik, maligna i tak do północy. Znowu piguły, alko, lulu. Jak śpisz nie myślisz. A mam taki fart, że nic mi się nie śni. Nigdy...




Czas nie leczy ran. Czas przyzwyczaja do bólu.
 
 
 
Bezsenność
Anonimowo123 


Dołączyła: 31 Sie 2018
Posty: 13
Skąd: dolnośląskie

Wysłany: 2018-09-01, 12:45   

Czy ktoś z Was może polecić jakieś leki na sen, które nie będą bardzo otępiające? Mój lekarz przepisał mi kiedyś na sen [nazwa leku], to lek na depresję, ale dobrze też działa na bezsenność, ale mimo że od razu po nim zasypiałam był to zły sen. Rano wstawałam martwa...

Na forum można używać wyłącznie nazw leków dostępnych bez recepty (poza wyznaczonymi działami). Myszka




Ostatnio zmieniony przez aga_myszka 2018-09-01, 12:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Bezsenność
maclan 



Wiek: 25
Dołączył: 08 Lis 2017
Posty: 72
Skąd: małopolskie

Wysłany: 2018-09-02, 20:48   

Nie wiem czy powinienem się wypowiadać na temat bezsenności, podczas gdy może mieć ona różne podłoże i ciężko by się było odnieść do każdego przypadku. Mogę jedynie napisać że też czasami mam problemy z zasypianiem, natomiast wtedy kiedy siedziałem na siłowni do 21 i wracałem do domu, to już zasypiałem bezproblemowo i nie trzeba było czatować do późnych godzin nocnych aż sen przyjdzie... więc w niektórych przypadkach proponuję podjąć terapię "work out" przed spaniem, o ile to oczywiście możliwe ;)



Ab alio exspectes, alteri quod feceris
Ostatnio zmieniony przez Żurawek 2018-09-02, 21:14, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Bezsenność
sanderka1000 



Wiek: 25
Dołączyła: 21 Sie 2018
Posty: 74
Skąd: pomorskie

Wysłany: 2018-09-09, 10:32   

Może nie cierpię na typową bezsenność, że pół nocy nie mogę zasnąć (choć zdarza się, ale bardzo rzadko), to nie pamiętam kiedy przespałam całą noc. Wkurzające to jest jak budzisz się któryś raz z rzędu i spoglądasz na zegarek... Nie wiem czy cokolwiek da się z tym zrobić.



"Byłem kim byłem, jestem kim jestem, stanę się kim zechcę..."
 
 
 
Bezsenność
Motyl 
talitha kum



Wiek: 24
Dołączyła: 03 Sie 2012
Posty: 1531
Skąd: wielkopolskie

Wysłany: 2018-09-13, 09:32   

sanderka1000, brałaś kiedyś jakieś leki nasenne (nie chodzi o nazwy, tylko ogólnie, czy czymś się wspomagałaś)? Jeśli nie, to może warto udać się do lekarza? :)



Jeżeli śmierć bliskich czegoś nas uczy, to przede wszystkim tego, że na świecie nie liczy się nic poza miłością.
  
 
 
Bezsenność
sanderka1000 



Wiek: 25
Dołączyła: 21 Sie 2018
Posty: 74
Skąd: pomorskie

Wysłany: 2018-09-15, 08:15   

Motyl, nie, nigdy nic nie brałam takich typowych leków nasennych.



"Byłem kim byłem, jestem kim jestem, stanę się kim zechcę..."
 
 
 
Bezsenność
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.05 sekundy. Zapytań do SQL: 13