Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Wędrówki górskie
Autor Wiadomość
thunderstruckk 
Hwaiting!



Wiek: 28
Dołączyła: 09 Gru 2010
Posty: 1300
Skąd: dolnośląskie

Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2018-08-25, 23:50   

Zazdroszczę Wam. Ja w tym roku nie mam żadnych gór w cv, no może zaliczę Ślężę niedlugo, ale to raczej mała górka. Ale twardo chodzę, robię kroki i ćwiczę nogi, żeby nie wymięknąć, jak już się w tych górach znajdę. Nie mam za bardzo z kim się wybrać, u mnie znajomi to najlepiej jakby mogli autem na sam szczyt wjechać. Ale obczaiłam, że u mnie w mieście jest klub turystyki górskiej, więc jak otworzą po urlopie, to mam zamiar wybrać się na parę spotkań i zobaczyć co i jak :)



Samotność.
Odnoszę wrażenie, że to milczenie z samym sobą. Mówienie do nikogo, patrzenie na nic, brak wszystkiego i niczego. Po prostu jest się w pustce i z tej pustki nie wyprowadzą mnie żadne drzwi, nawet otwarte.
 
 
 
Wędrówki górskie
Milijon 
1 000 000



Wiek: 22
Dołączyła: 19 Sie 2017
Posty: 837
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-08-26, 19:24   

Marzy mi się, żeby w przyszłym roku przejść Główny Szlak Beskidzki. Czy ktoś ma jakieś doświadczenia w tym temacie?



Kiedy nie wiemy, kogo nienawidzić - nienawidzimy samych siebie.
 
 
 
Wędrówki górskie
sanderka1000 



Wiek: 25
Dołączyła: 21 Sie 2018
Posty: 74
Skąd: pomorskie

Wysłany: 2018-08-30, 21:12   

Planuję wyjazd w góry za dwa lata. To będzie moja pierwsza górska wyprawa. Ufam, że będzie tak super jak to wszyscy zapowiadają :D



"Byłem kim byłem, jestem kim jestem, stanę się kim zechcę..."
 
 
 
Wędrówki górskie
thunderstruckk 
Hwaiting!



Wiek: 28
Dołączyła: 09 Gru 2010
Posty: 1300
Skąd: dolnośląskie

Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2018-08-30, 21:42   

sanderka1000, czemu akurat za 2 lata, a nie np za rok? To jakas specjalna data? :P



Samotność.
Odnoszę wrażenie, że to milczenie z samym sobą. Mówienie do nikogo, patrzenie na nic, brak wszystkiego i niczego. Po prostu jest się w pustce i z tej pustki nie wyprowadzą mnie żadne drzwi, nawet otwarte.
 
 
 
Wędrówki górskie
maclan 



Wiek: 25
Dołączył: 08 Lis 2017
Posty: 72
Skąd: małopolskie

Wysłany: 2018-08-30, 22:53   

thunderstruckk napisał/a:
czemu akurat za 2 lata, a nie np za rok? To jakas specjalna data?

czemu np. jeszcze nie w tym roku :-P




Ab alio exspectes, alteri quod feceris
 
 
 
Wędrówki górskie
sanderka1000 



Wiek: 25
Dołączyła: 21 Sie 2018
Posty: 74
Skąd: pomorskie

Wysłany: 2018-08-31, 07:28   

W tym roku nie dostanę już urlopu, przyszły rok już też zaplanowany. Poza tym chce jechać z konkretną osobą, której też pasuje dopiero za 2 lata :D



"Byłem kim byłem, jestem kim jestem, stanę się kim zechcę..."
 
 
 
Wędrówki górskie
maclan 



Wiek: 25
Dołączył: 08 Lis 2017
Posty: 72
Skąd: małopolskie

Wysłany: 2018-09-02, 11:59   

W przyszłym tygodniu wracam do siebie z zagranicy...dom...Podhale...Tatry... to piękne uczucie kiedy po rozłące cieszy cię każdy zrobiony krok, każdy oddech "Twoim" powietrzem, każde spojrzenie na znajome krajobrazy... :biega:
oby tylko szczęśliwie dojechać...




Ab alio exspectes, alteri quod feceris
 
 
 
Wędrówki górskie
Mustela Nivalis 
Huldra



Dołączyła: 19 Mar 2013
Posty: 4641
Skąd: Europa

Wysłany: 2018-09-02, 12:29   

maclan napisał/a:
Zazdroszczę i wzdycham :-P


Ja też wzdycham, choć niektórzy sądzą, że powinien mi obrzydnąć po tylu latach oglądania go z okna. :P

Jednak od teraz, jak już znajdę towarzysza, będzie mi się nim szło trochę inaczej... W piątek obserwowałam akcję ratunkową, turystka na oczach męża, już na szczycie, wpadła w jedną ze szczelin. Łącznie przeleciała trzydzieści metrów w dół, nie przeżyła.

Niby człowiek ma się zawsze na baczności, ale jakoś tak dziwnie mi będzie.




Bez groźby kary nie ma radości w ucieczce
 
 
Wędrówki górskie
maclan 



Wiek: 25
Dołączył: 08 Lis 2017
Posty: 72
Skąd: małopolskie

Wysłany: 2018-09-02, 21:08   

Też byłem (w zimie) świadkiem groźnego wypadku. Gość schodząc ze Świnicy zaczął się zsuwać po zmrożonym śniegu na dół ku przełęczy. Wygłądało to groźnie: zjechał jakieś 40 - 50 metrów obijając cię o wystające ponad śnieg skały. Wyglądało to dosłownie jakby kttoś puścił z góry bezwładną lalkę i prało nią o owe kamienie. W końcu zatrzymał się na jakimś większym kamieniu - na szczęćcie bo gdyby dalej tak się zsuwał to mógł by się niebezpiecznie rozpędzić...Konieczna była akcja śmigłowca, ale na szczęście nic poważnego się nie stało, chyba.



Ab alio exspectes, alteri quod feceris
 
 
 
Wędrówki górskie
Adenium 



Dołączyła: 12 Lip 2017
Posty: 858
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-09-03, 16:16   

Pod wędrówki górskie i aby bardziej docenić pracę ratowników górskich jest fajny program na Netflixie - "The Horn".
Chociaż w Polsce, na fejsie jest strona o TOPR i są tygodniowe Kroniki, oprócz poważnych przypadków są także różne błahe...


Mustela Nivalis napisał/a:
Ja też wzdycham, choć niektórzy sądzą, że powinien mi obrzydnąć po tylu latach oglądania go z okna.

Jak ktoś lubi to nie brzydnie. :D




 
 
Wędrówki górskie
maclan 



Wiek: 25
Dołączył: 08 Lis 2017
Posty: 72
Skąd: małopolskie

Wysłany: 2018-09-03, 17:24   

Adenium napisał/a:
oprócz poważnych przypadków są także różne błahe...
No..hehe... Coś 2 tygodnie temu turystce nie chciało się zejść ze schroniska Ornak, wezwała TOPR, który odmówił jej pomocy. Turystka skarzyła się na ból kolana czy coś, TOPR-owiec polecił jej żeby sobie odpoczeła i zeszła o własnych siłch. Baba się zdenerwowała i zaczeła grozić TOPR-owcowi"będzie miał Pan przesrane" i tym podobne :) Jak później się okazało turystka zmeczyła się poprzedniego dnia podczas wycieczki :D



Ab alio exspectes, alteri quod feceris
 
 
 
Wędrówki górskie
Adenium 



Dołączyła: 12 Lip 2017
Posty: 858
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-09-03, 17:44   

maclan, czytałam, jak i to, że facet zgubił żonę wracając z Morskiego Oka... W ogóle ci wszyscy "uwięzieni" po zmroku nad Morskim Okiem. :roll:



 
 
Wędrówki górskie
maclan 



Wiek: 25
Dołączył: 08 Lis 2017
Posty: 72
Skąd: małopolskie

Wysłany: 2018-09-03, 17:59   

Głupota ludzka jest niezmierzona ;) Czasem przestaje to już to śmieszne a robi się żałosne i denerwujące...Mam kolegę w policji zakopiańskiej i mówił mi że nie rzadko takie są przypały i przejawy hamstwa naszych "turystów" że ręce opadają... :/



Ab alio exspectes, alteri quod feceris
 
 
 
Wędrówki górskie
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.1 sekundy. Zapytań do SQL: 11