Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Adopcja dzieci przez "nieheteronormatywne" osoby
Autor Wiadomość
Castro 



Wiek: 32
Dołączyła: 08 Maj 2017
Posty: 477
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-08-06, 10:50   

Cytat:
Musi być jajeczko i musi być plemnik.

No musi, ale do tego, żeby kobietę zapłodnić, to mężczyzna wcale nie musi być z nią w związku ani zajmować się swoim potomstwem. Takie węże na przykład, pomimo tego, że rozmnażają się płciowo, to sobie świetnie radzą w większości przypadków w ogóle nie wychowując swoich dzieci. Właściwie to dopiero niedawna "lewacka myśl społeczna" wpadła na to, że mężczyzna powinien zajmować się swoimi nowonarodzonymi dziećmi. Przez całe wieki zajmowanie się dziećmi było domeną kobiet.

Szamanka napisał/a:
A niektóre gatunki... rozmawiamy o ludziach czy "niektórych gatunkach"?

Rozmawiamy o "naturalności", a w naturze różnie bywa.

Cytat:
Mogę Ci tylko współczuć bo na pewno zawiodłaś się na swoim partnerze. Jak jestem w błędzie to mnie popraw.
Jesteś w błędzie - nie planuję dzieci w ogóle, więc partner nie byłby w stanie mnie rozczarować.
Homo sapiens jest tzw. "cyklicznym monogamistą", czyli łączy się w pary na jeden lub kilka "sezonów rozrodczych", a potem znajduje sobie innego partnera.
W przypadku gatunków, które łączą się w pary na całe życie z reguły nie ma istotnych różnic w wyglądzie pomiędzy samicą lub samcem. Samce nie są ani większe, ani inaczej ubarwione, ponieważ ta strategia rozrozdcza tego nie premiuje. Samce naszego gatunku są większe od samic. Samice naszego gatunku w okolicy owulacji zaczynają postrzegać jako atrakcyjniejszych mężczyzn o testosteronowych rysach twarzy, natomiast do stałego związku chętniej wybiorą mężczyzne z mniejszą ilością cech testosteronowych. Wychodzi że samice naszego gatunku uważają, że najlepsze geny dla potomstwa posiadają samce, z którymi nie chcą się na stałe wiązać i mają absolutną rację, bo wyższy poziom testosteronu u mężczyzny wiąże się z mniejszą wiernością. Tego typu zjawisko nie występuje u gatunków, które wiążą się w pary na całe życie - tam najlepsze geny ma stały, wierny partner. Co więcej, zupełnie normalne jest dla prawdziwie monogamicznych gatunków, że po śmierci partnera, drugie pozostaje samotne. W przypadku wdowy lub wdowca Homo sapiens w szczycie wieku rozrodczego nieznalezienie sobie nowego partnera jest zjawiskiem raczej marginalnym. Co do zajmowania się potomstwem natomiast, to gdyby ludziom przychodziło to naturalnie, to takie instytucje jak sądownie ustanowione alimenty byłyby zupełnie niepotrzebne, a jednak znaczną część przedstawicieli naszego gatunku trzeba zmusić do łożenia na swoje potomstwo po rozpadzie związku, a wielu, nawet zmuszonych, stara się wymigać od tego obowiązku. Poza tym, gdyby mężczyznom zależało na wychowywaniu potomstwa, to nie zdarzałyby się w trakcie działań wojennych masowe gwałty na miejscowych kobietach (w krajach mniej "zlewaczonych" wciąż jest to standard), które przecież społodzeniem tego potomstwa mogą skutkować, a intencji "tworzenia rodziny" w gwałcie raczej nie ma. Wszystko to wskazuje, że samce naszego gatunku chętnie płodzą potomstwo, ale mniej chętnie w nie inwestują już po spłodzeniu.




Ostatnio zmieniony przez Castro 2018-08-06, 11:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Adopcja dzieci przez "nieheteronormatywne" osoby
Szamanka 



Wiek: 29
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 7208
Skąd: śląskie

Wysłany: 2018-08-06, 11:02   

To może inaczej.
Nie jestem przeciwna adopcji dzieci przez osoby homoseksualne. Obojętnie czy wychowują je same, czy w parze, ważne, aby przy każdej z możliwych opcji pary homo, pary hetero, single homo lub hetero- dziecko nie cierpiało ze strony rodziców (dyskryminacja, wykorzystywanie, przemoc).
Ale skoro dwie kobiety nie mogą począć dziecka w takiej parze i dwóch mężczyzn nie może począć dziecka w takiej w parze, to jest to nienaturalne.
Porównam to do dziecka z probówki - również nie jest to naturalne, ale jeżeli jakiejś parze zależy na dziecku i cała trójka nie będzie cierpieć przez to, że są rodziną - jestem za.




Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej
Fajken machen, kafen trinken. Hołk!
  
 
 
Adopcja dzieci przez "nieheteronormatywne" osoby
Castro 



Wiek: 32
Dołączyła: 08 Maj 2017
Posty: 477
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-08-06, 11:21   

Szamanka napisał/a:
Ale skoro dwie kobiety nie mogą począć dziecka w takiej parze i dwóch mężczyzn nie może począć dziecka w takiej w parze, to jest to nienaturalne.
Różnopłciowe pary bezpłodne również nie mogą począć dziecka naturalnie. Adopcja sama z siebie jest przy takich kryteriach "nienaturalna", bo dziecko adoptowane nie zostało przez parę adoptującą poczęte naturalnie. Można by podnieść argument, że osoby homoseksualne, które są płodne, potencjalnie mogłyby w sposób naturalny sprowadzić na świat potomstwo, w przeciwieństwie do osób bezpłodnych, które tego potomstwa nigdy mieć nie będą mogły, więc adopcja dzieci przez osoby bezpłodne jest jeszcze bardziej sprzeczna z tak definiowaną naturalnością.

I szczerze... o co chodzi z tą gloryfikacją "naturalności", która miałaby być wyznacznikiem społecznych norm i zasad? Większość rzeczy, które nas otaczają na co dzień nie jest naturalna. Chodniki i drogi nie powstają w wyniku naturalnych "ruchów chodnikotwórczych", komputery nie rosną na drzewach, a internet nie jest zjawiskiem atmosferycznym. Skąd więc taki pęd do natury?




  
 
 
Adopcja dzieci przez "nieheteronormatywne" osoby
Szamanka 



Wiek: 29
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 7208
Skąd: śląskie

Wysłany: 2018-08-06, 11:35   

Castro napisał/a:
Różnopłciowe pary bezpłodne również nie mogą począć dziecka naturalnie.

Tylko czekałam, aż to zdanie padnie. Co i tak nie zmienia mojego w/w zdania.

Castro napisał/a:
Można by podnieść argument, że osoby homoseksualne, które są płodne, potencjalnie mogłyby w sposób naturalny sprowadzić na świat potomstwo, w przeciwieństwie do osób bezpłodnych, które tego potomstwa nigdy mieć nie będą mogły, więc adopcja dzieci przez osoby bezpłodne jest jeszcze bardziej sprzeczna z tak definiowaną naturalnością.

Oczywiście, jednak to nie jest dziecko pary homoseksualnej a pary heteroseksualnej.

Castro napisał/a:
I szczerze... o co chodzi z tą gloryfikacją "naturalności", która miałaby być wyznacznikiem społecznych norm i zasad?

Ja nic nie gloryfikuję.Prosty fakt.




Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej
Fajken machen, kafen trinken. Hołk!
 
 
Adopcja dzieci przez "nieheteronormatywne" osoby
Castro 



Wiek: 32
Dołączyła: 08 Maj 2017
Posty: 477
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-08-06, 15:41   

Szamanka napisał/a:
Oczywiście, jednak to nie jest dziecko pary homoseksualnej a pary heteroseksualnej.
Obawiam się, że odbycie stosunku seksualnego nie powoduje zmiany orientacji seksualnej. Dziecko spłodzone przez geja i lesbijkę będzie dzieckiem pary homoseksualistów, chociaż nie będzie to para w rozumieniu wspólnego pożycia i tworzenia związku.
Szamanka napisał/a:
Prosty fakt.
Ale co jest tym prostym faktem? Że zygota powstaje z gamety męskiej i żeńskiej? Nikt tego nie kwestionuje. Mnóstwo gatunków się tak rozmnaża, ale pośród nich tylko niewielka część wychowuje swoje potomstwo w "pełnych rodzinach". Temat dotyczy adopcji dzieci już spłodzonych i urodzonych, a nie rozmnażania płciowego.

Ja to widzę taki fakt, że osoby homoseksualne żyją wśród nas i bezpłodne nie są. Zdarza się, że parach jednopłciowych wychowuje się biologiczne dziecko któregoś z partnerów i drugi biologiczny rodzic tego dziecka jest formalnie nieznany albo pozbawiony praw rodzicielskich. Faktem jest, że homoseksualny partner rolę drugiego rodzica realnie pełni... ale formalnie jest dla dziecka osobą obcą. W przypadku śmierci biologicznego rodzica, dziecko zostaje odebrane tej "obcej osobie", ponieważ formalnie nie ma ona prawa sprawować władzy rodzicielskiej. W mojej opinii jest to idiotyzm. Nikt nie potrzebuje zezwolenia na posiadanie biologicznych dzieci, więc jeżeli osoby homoseksualne będą chciały mieć dzieci, to te dzieci się pojawią. Nie ma zakazu wychowywania dzieci w parach jednopłciowych, więc te dzieci będą wychowywane przez tych homoseksualnych partnerów i tylko drugi partner, pełniący rolę rodzica, będzie formalnie kimś obcym dla dziecka ze wszystkimi tego konsekwencjami od informacji o stanie zdrowia, po zobowiązania dorosłego dziecka wobec opiekuna.




  
 
 
Adopcja dzieci przez "nieheteronormatywne" osoby
Szamanka 



Wiek: 29
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 7208
Skąd: śląskie

Wysłany: 2018-08-06, 16:28   

Castro, nah, chodziło o to że to będzie dziecko kobiety i mężczyzny nie np. kobiety i kobiety.



Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej
Fajken machen, kafen trinken. Hołk!
 
 
Adopcja dzieci przez "nieheteronormatywne" osoby
Castro 



Wiek: 32
Dołączyła: 08 Maj 2017
Posty: 477
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-08-06, 18:11   

Szamanka napisał/a:
Castro, nah, chodziło o to że to będzie dziecko kobiety i mężczyzny nie np. kobiety i kobiety.
Owszem, będzie to dziecko kobiety i mężczyzny (chyba, że dzieciak był z probówki, to wtedy mógł mieć 3 biologicznych rodziców - dwie mamusie i tatusia), ale co w związku z tym? Dzieci adoptowane co do zasady nie są biologicznymi dziećmi rodziców adopcyjnych, bo adopcji biologicznych dzieci się nie praktykuje. Niezależnie od płci czy orientacji seksualnej rodzica adopcyjnego, to dzieci przysposobione biologicznymi dziećmi się w skutek adopcji nie stają.



  
 
 
Adopcja dzieci przez "nieheteronormatywne" osoby
Szamanka 



Wiek: 29
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 7208
Skąd: śląskie

Wysłany: 2018-08-07, 11:21   

To jest to z tego, co napisałam w pierwszym poście - że mimo, że tak jest mi to nie przeszkadza i dla mnie osoby homoseksualne mogą sobie adoptować dzieci.



Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej
Fajken machen, kafen trinken. Hołk!
 
 
Adopcja dzieci przez "nieheteronormatywne" osoby
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.15 sekundy. Zapytań do SQL: 12