Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Literatura Górska
Autor Wiadomość
thunderstruckk 
Hwaiting!



Wiek: 27
Dołączyła: 09 Gru 2010
Posty: 1303
Skąd: dolnośląskie

Ostrzeżeń:
 1/3/4
  Wysłany: 2018-05-25, 00:24   Literatura Górska

Są tutaj jacyś fani książek o górach?
Albo nie-fani?
Jakie książki polecacie albo nie polecacie?

Do tej pory poruszałam się głównie po książkowych Himalajach, ale jestem otwarta też na inne góry. Szukam inspiracji, dlatego proszę o pomoc :)




Samotność.
Odnoszę wrażenie, że to milczenie z samym sobą. Mówienie do nikogo, patrzenie na nic, brak wszystkiego i niczego. Po prostu jest się w pustce i z tej pustki nie wyprowadzą mnie żadne drzwi, nawet otwarte.
 
 
 
Literatura Górska
EvenIfICould 
żałosny śmieć



Wiek: 32
Dołączył: 23 Lis 2012
Posty: 413
Skąd: się biorą dzieci?

Wysłany: 2018-05-26, 12:41   

Ja od niedawna zaciekawiłem się tematem, głównie dzięki kumpeli z pracy, maniaczce wspinaczki, która zasypuje mnie tysiącami tytułów, które koniecznie muszę przeczytać a na które nie mam czasu :X
Tak czy siak, coś tam udało mi się przerobić i póki co mam na rozkładzie:

- Krzysztof Wielicki - Mój Wybór (Tom 1 i 2)
Porwała mnie na maksa, czyta się jednym tchem dosłownie.

- Adam Bielecki - Spod Zamarzniętych Powiek
Całkiem ciekawe, czyta się dobrze, aczkolwiek momentami nieco chaotyczna.

A w tej chwili czytam "Broad Peak. Niebo i Piekło" Wilczyńskiego i Dobrocha. Na razie czyta się naprawdę ciekawie, jestem ciekawy jak ich wersja wydarzeń na Broad Peak wypadnie w konfrontacji z wersją Bieleckiego.




"Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart, a czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart..."
 
 
Literatura Górska
Szamanka 
Indiańce!



Wiek: 29
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 7262
Skąd: śląskie

Wysłany: 2018-05-26, 20:20   

Jak malownicze Tatry, to mistyczna "Nietota" Tadeusza Micińskiego. Nawet można pobrać tu -> https://docer.pl/doc/50vsvn

Uwielbiam, kocham, ubóstwiam. Miciński to był mistrz pióra. On nim nie pisał a malował wyrazy.




Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej
Fajken machen, kafen trinken. Hołk!

"When they come to hang you - Stand straight, brace your neck, be stronger"
 
 
Literatura Górska
thunderstruckk 
Hwaiting!



Wiek: 27
Dołączyła: 09 Gru 2010
Posty: 1303
Skąd: dolnośląskie

Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2018-05-26, 21:52   

EvenIfICould napisał/a:
- Krzysztof Wielicki - Mój Wybór (Tom 1 i 2)
Porwała mnie na maksa, czyta się jednym tchem dosłownie.

Cena trochę zabija, a w necie nie ma w darmowej wersji, więc poszukam w bibliotece, bo żeby kupić to musi poczekać. Ogólnie cenię Wielickiego jako wspinacza, także sięgnę na pewno! :) Trochę o nim czytałam i pamiętam, że on też lubił różne akcje robić w górach, więc wywiad z nim musi być niesamowity :D
EvenIfICould napisał/a:
- Adam Bielecki - Spod Zamarzniętych Powiek
Całkiem ciekawe, czyta się dobrze, aczkolwiek momentami nieco chaotyczna.

A w tej chwili czytam "Broad Peak. Niebo i Piekło" Wilczyńskiego i Dobrocha. Na razie czyta się naprawdę ciekawie, jestem ciekawy jak ich wersja wydarzeń na Broad Peak wypadnie w konfrontacji z wersją Bieleckiego.

Zbieram się od jakiegoś czasu do jego książki, ale wiem, że po akcji na Nanga Parbat był wysyp jego sezonowych fanów i było ją ciężko dostać :P Warto kupować czy lepiej przeczekać boom i wypożyczyć?
Daj znać jak wrażenia po tej drugiej książce. Jestem ciekawa opinii :D Zwłaszcza, że to była kontrowersyjna sprawa.
Szamanka napisał/a:
Jak malownicze Tatry, to mistyczna "Nietota" Tadeusza Micińskiego. Nawet można pobrać tu https://docer.pl/doc/50vsvn

Uwielbiam, kocham, ubóstwiam. Miciński to był mistrz pióra. On nim nie pisał a malował wyrazy.

Pobrałam! Dziękuję :*

Ja ze swojej strony mogę polecić "Wspinaczkę" Anatolija Bukriejewa. Teraz nie powinno być problemu z jej zdobyciem, bo po filmie o Evereście zrobili dodruk, ale jak ja szukałam to było ciężko. Książka o tragicznym sezonie 1996, o tym też był film kilka lat temu. Trochę przekłamany niestety. "Wspinaczka" jest najmniej przekłamaną wersją wydarzeń. "Wspinaczka" to jest z tych książek, które wstrząsnęły mną kiedy czytałam i która zajmuje honorowe miejsce na półce.

Jest jeszcze książka Jona Krakauera "Wszystko za Everest" ale nie mogę się zmusić do przeczytania jej, ze względu na opinie o wybielaniu się w niej Krakauera i ogólnie nie darzę gościa sympatią. Chociaż wiem, że jest ceniona dosyć, bo Wojciechowska w "Przesunąć horyzont" wspomina o niej, jakby to była biblia wspinaczy-amatorów.

No i jeszcze Bernadette McDonald "Ucieczka na szczyt". Dobra dla kogoś początkującego, kto nie za bardzo ogarnia o co chodzi z tym himalaizmem i czemu Polacy są tak cenieni jako wspinacze. Fajnie opisana historia złotej ery polskiego himalaizmu, niezbyt ciężka. Myślę, że warto przejrzeć chociaż ze względu, żeby przynajmniej ogarniać troszeczkę kto to jest Kurtyka, Wielicki, Hajzer, Kukuczka czy Rutkiewicz.




Samotność.
Odnoszę wrażenie, że to milczenie z samym sobą. Mówienie do nikogo, patrzenie na nic, brak wszystkiego i niczego. Po prostu jest się w pustce i z tej pustki nie wyprowadzą mnie żadne drzwi, nawet otwarte.
 
 
 
Literatura Górska
EvenIfICould 
żałosny śmieć



Wiek: 32
Dołączył: 23 Lis 2012
Posty: 413
Skąd: się biorą dzieci?

Wysłany: 2018-05-27, 16:57   

thunderstruckk,
Cytat:
Ogólnie cenię Wielickiego jako wspinacza, także sięgnę na pewno! :) Trochę o nim czytałam i pamiętam, że on też lubił różne akcje robić w górach, więc wywiad z nim musi być niesamowity :D

Powiem Ci, że świetnych historii jest tam bez liku. Jest sporo tych śmiesznych i tych trzymających w napięciu i coś co mnie naprawdę zaciekawiło, mianowicie sporo ciekawostek o tym jak wyglądał temat wspinaczki w czasach PRLu, jest i straszno i śmieszno :)

Cytat:
Zbieram się od jakiegoś czasu do jego książki, ale wiem, że po akcji na Nanga Parbat był wysyp jego sezonowych fanów i było ją ciężko dostać :P Warto kupować czy lepiej przeczekać boom i wypożyczyć?

Nic nie mów, jak były bilety na jego prelekcję w moim mieście to ludzie stali w kilkukilometrowej kolejce :X Powiem Ci szczerze, że warto przeczytać ale chyba niekoniecznie warto kupować ;)

Cytat:
Daj znać jak wrażenia po tej drugiej książce. Jestem ciekawa opinii :D Zwłaszcza, że to była kontrowersyjna sprawa.

Tak też uczynię jak tylko uda mi się skończyć. Idzie mi trochę jak po grudzie z braku czasu i poniekąd z nadmiaru innych, bardziej priorytetowych lektur.
Swoją drogą sprawa trochę rozdmuchana moim zdaniem. Takie rzeczy zdarzały się w górach i będą się zdarzać. Był taki okres, że z trzech kolejnych wypraw Jurek Kukuczka wracał bez swoich partnerów. Dzisiaj od razu byłaby afera i wszyscy w TV by trąbili, że prowadzi ich na pewną śmierć, no ale wtedy były inne czasy.




"Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart, a czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart..."
 
 
Literatura Górska
thunderstruckk 
Hwaiting!



Wiek: 27
Dołączyła: 09 Gru 2010
Posty: 1303
Skąd: dolnośląskie

Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2018-05-27, 21:27   

EvenIfICould napisał/a:
Powiem Ci, że świetnych historii jest tam bez liku. Jest sporo tych śmiesznych i tych trzymających w napięciu i coś co mnie naprawdę zaciekawiło, mianowicie sporo ciekawostek o tym jak wyglądał temat wspinaczki w czasach PRLu, jest i straszno i śmieszno

To w takim razie polecam tą książkę, którą wymieniłam wyżej o złotej erze polskiego himalaizmu. Dużo tam o PRLowskim wspinaniu :)
EvenIfICould napisał/a:
Swoją drogą sprawa trochę rozdmuchana moim zdaniem. Takie rzeczy zdarzały się w górach i będą się zdarzać. Był taki okres, że z trzech kolejnych wypraw Jurek Kukuczka wracał bez swoich partnerów. Dzisiaj od razu byłaby afera i wszyscy w TV by trąbili, że prowadzi ich na pewną śmierć, no ale wtedy były inne czasy.

Wydaje mi się, że potrzebowali po prostu kozła ofiarnego. Wszystko niepotrzebnie rozdmuchane. Na Revol też były krzyki teraz i hejty, już były teorie spiskowe nawet, że ona zabiła Mackiewicza. A przecież każdy z nich wybierając się wysokie góry zdaje sobie sprawę z ryzyka. No i tam po prostu wszystko wygląda inaczej, inne realia. Łatwo wszystko oceniać z pozycji kanapy. To nie była przecież taka akcja jak z Davidem Sharpem, gdzie gościa minęło mnóstwo osób i nikt mu nie pomógł, tylko zostawili go na śmierć.




Samotność.
Odnoszę wrażenie, że to milczenie z samym sobą. Mówienie do nikogo, patrzenie na nic, brak wszystkiego i niczego. Po prostu jest się w pustce i z tej pustki nie wyprowadzą mnie żadne drzwi, nawet otwarte.
 
 
 
Literatura Górska
EvenIfICould 
żałosny śmieć



Wiek: 32
Dołączył: 23 Lis 2012
Posty: 413
Skąd: się biorą dzieci?

Wysłany: 2018-05-28, 17:47   

thunderstruckk,
Cytat:
To w takim razie polecam tą książkę, którą wymieniłam wyżej o złotej erze polskiego himalaizmu. Dużo tam o PRLowskim wspinaniu :)

Ooo, dzięki :) Już sobie dodaję to pozycji do przeczytania. Strasznie mi się to podoba, że będąc za żelazną kurtyną i mając tak mało sprzętu czy możliwości byliśmy najsilniejszą wspinaczkową nacją świata :)

Tak to już bywa, od razu wyrasta specjalistów wszelkiej maści jak grzybów po deszczu. Niektóre teorie i wymysły jakich było wszędzie pełno rozbawiły mnie na długi, długi czas :) Czasem nie trzeba być specjalistą w danej dziedzinie tylko logicznie pomyśleć. No ale takie tematy są zawsze pożywką dla mediów i nic już się z tym zrobić nie da ;)

Jedyny plus całej tej sytuacji jest taki, że w księgarniach zaroiło się od górskich książek i kilka już totalnie niedostępnych doczekało się wznowień nawet :)


<<< Dodano: 2018-07-08, 20:03 >>>


Obiecałem, że dam znać jak skończę "Broad Peak". Trochę mi to zajęło ale wrażenia jak najbardziej pozytywne. Sprawa kontrowersyjna ale książka bardzo obiektywna, nie stara się wskazywać na siłę winnych, raczej pozostawia to czytelnikom. Są tu krótkie biografie wszystkich istotnych osób zaangażowanych w tą wyprawę i relacja z samego ataku. Znalazło się też miejsce na sporo historii polskiego himalaizmu. Ogólnie polecam, kawał dobrego, górskiego reportażu :)




"Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart, a czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart..."
 
 
Literatura Górska
R. de Valentin 



Dołączył: 03 Lip 2013
Posty: 2316
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2018-07-10, 21:26   

Prostowanie zwojów / Tomasz Hreczuch.
Dźwięk grawitacji / Joe Simpson.
Poza górą / Steve House.
Cała ja : pasja do ośmiotysięczników / Gerlinde Kaltenbrunner, Karin Steinbach.
Krew Bacy czyli Zakrapiana relacja z samotnej szarży na Mont Blanc / Marek Ratajczak.
Prawo gór : najsłynniejsze sprawy sądowe, które naznaczyły historię alpinizmu / Augusto Golin.
Tęsknota i przeznaczenie : pierwsze kobiety na ośmiotysięcznikach / Dina Štěrbová.
Wolny duch / Reinhold Messner .
Korona Ziemi : nie-poradnik zdobywcy / Artur Hajzer.
Lato w Szamoniksie : (opowieść alpejska) / Zbigniew Tumidajewic.
Śmiech na linie / Ivan Babooks
Nanda Devi : tragiczna wyprawa / John Roskelley
Gra z duchami / Joe Simpson
Oddychać górami : od Kazalnicy do Everestu / Eugeniusz Chrobak.
Na krawędzi życia i gór / Anne Sauvy.
Strefa zmierzchu / Alison Osius.
We władaniu cieni / Donigan Merritt.
Całuj albo zabij / Mark Twight.
Zew ciszy / Joe Simpson.
Pasja gór / Stefan Cieślar.
Nanga Parbat / David Torres.
Dziennik himalajski i inne pisma Jakuba Bujaka / oprac. Magdalena Bujak-Lenczowska.
Pocztówki znad krawędzi : zebrane opowiadania górskie / Greg Child
Ciemność i błękit / Anne Sauvy.
Najlepsze polskie opowieści o górach i wspinaniu / [wyboru dokonali Jan Gondowicz i Wacław Sonelski].
Smak gór / Ryszard Pawłowski.
Góry we mnie : wspinaczka na krawędzi / Alexander Huber ; z wywiadami Karin Steinbach

Więcej?




dead but delicious
 
 
Literatura Górska
EvenIfICould 
żałosny śmieć



Wiek: 32
Dołączył: 23 Lis 2012
Posty: 413
Skąd: się biorą dzieci?

Wysłany: 2018-07-10, 22:08   

R. de Valentin napisał/a:
Więcej?

Przeczytałeś i polecasz? :) Któreś szczególnie?




"Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart, a czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart..."
 
 
Literatura Górska
noir 



Wiek: 23
Dołączyła: 15 Maj 2016
Posty: 961
Skąd: małopolskie

Wysłany: 2018-07-11, 23:19   

Czytał ktoś może książkę o Wandzie Rutkiewicz ?



 
 
 
Literatura Górska
EvenIfICould 
żałosny śmieć



Wiek: 32
Dołączył: 23 Lis 2012
Posty: 413
Skąd: się biorą dzieci?

Wysłany: 2018-07-11, 23:24   

noir, Jest dość specyficzna. Stosunkowo mało o wyprawach a dużo o Wandzie jako osobie. Jaka była, w co lubiła się ubierać (serio) i tego typu rzeczy. To nie jest zła książka ale zależy czego się oczekuje od takiej literatury. Mnie jednak troszkę zawiodła szczerze powiedziawszy.



"Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart, a czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart..."
 
 
Literatura Górska
noir 



Wiek: 23
Dołączyła: 15 Maj 2016
Posty: 961
Skąd: małopolskie

Wysłany: 2018-07-12, 12:34   

EvenIfICould, dzięki za opinię. Myślałam, że będzie dużo poświęcone o jej wyprawach, teraz to muszę zastanowić się czy kupić. :)



 
 
 
Literatura Górska
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.15 sekundy. Zapytań do SQL: 11