Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Dlaczego to ciągle powraca?
Autor Wiadomość
użytkownik 



Dołączył: 09 Lis 2017
Posty: 2443
Skąd: śląskie

Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2018-05-25, 10:59   

poetka, te szkodliwe elementy naszego życia, nie znikają z niego tak łatwo. Trzeba się nieźle napracować, żeby całkowicie je z niego wyeliminować. I moim zdaniem wykonałaś kawał dobrej roboty! Tyle miesięcy bez okaleczania się to naprawdę bardzo dobry wynik. Spróbuj potraktować to jako lekkie potknięcie, a później ruszaj do przodu.
Zakręcona, skoro czujesz się zmęczona, może spróbuj jakoś wypocząć? Nawet dosłownie. Prześpij kilkanaście godzin i zrób sobie taki dzionek w którym robisz tylko takie rzeczy, które sprawiają Ci przyjemność. To zawsze jakiś pomysł.
Ściskam dziewczyny! :sciska:




 
 
Dlaczego to ciągle powraca?
CurlyHead 



Wiek: 20
Dołączyła: 30 Lip 2015
Posty: 253
Skąd: wielkopolskie

Wysłany: 2018-05-27, 23:12   

Znowu za mną łazi to dziadostwo. Może dlatego że od środy nie biorę leków, bardzo możliwe. Jutro wykupię i będę znowu brać, ale autoagresja nie odpuszcza, a przynajmniej jej widmo.



,,Tam gdzie trzeba krzyczeć
mówię szeptem''
 
 
Dlaczego to ciągle powraca?
Żurawek 
Śmiertelna Nogawka



Wiek: 21
Dołączyła: 18 Paź 2014
Posty: 4654
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-05-27, 23:14   

CurlyHead, o ile nagłe przerwanie leczenia lekami może przynosić okropne skutki, to widmo autoagresji często siedzi nie tylko w lekach, ale i głębiej. Warto przyjrzeć się temu na terapii jeśli na takową chodzisz. Spotkałam się też ze stanowiskiem, że aa jest formą uzależnienia i w sumie się zgadzam.



Ludziom najtrudniej się przyznać, że ich życie nie ma żadnego znaczenia. Żadnego celu. Żadnej treści. Opowieść Podręcznej M. Atwood
23.10.15r.
 
 
 
Dlaczego to ciągle powraca?
CurlyHead 



Wiek: 20
Dołączyła: 30 Lip 2015
Posty: 253
Skąd: wielkopolskie

Wysłany: 2018-05-27, 23:17   

Żurawek, Mi się właśnie często zdarza przerywać branie leków i zazwyczaj jest to pierwszy stopień do piekła. Według mnie to też jest pewne uzależnienie, pociąg do powrotów jest mocny prawie jak przy innych używkach. A na terapii jakoś nie umiem o tym rozmawiać, mam wrażenie że terapeuci odciągają od takich tematów żeby nie nakręcać klienta.



,,Tam gdzie trzeba krzyczeć
mówię szeptem''
 
 
Dlaczego to ciągle powraca?
Żurawek 
Śmiertelna Nogawka



Wiek: 21
Dołączyła: 18 Paź 2014
Posty: 4654
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-05-28, 00:34   

CurlyHead, myślę, że jeśli to Ty narzucasz tematy na terapii to możesz ten temat pociągnąć. Przeanalizować. Być może wgłębienie się w temat pomoże. Choć z doświadczenia wiem, że nie jest to proste. Co do regularności brania leków jest to ważne, jeśli chcesz zachować równowagę. Mi w tym pomógł zakup pojemników na leki na każdy dzień tygodnia. Noszę jeden zawsze ze sobą i już nie zapominam o żadnej dawce. Polecam.



Ludziom najtrudniej się przyznać, że ich życie nie ma żadnego znaczenia. Żadnego celu. Żadnej treści. Opowieść Podręcznej M. Atwood
23.10.15r.
 
 
 
Dlaczego to ciągle powraca?
CurlyHead 



Wiek: 20
Dołączyła: 30 Lip 2015
Posty: 253
Skąd: wielkopolskie

Wysłany: 2018-05-28, 01:11   

Żurawek, Też mam taki pojemniczek! :D Rzeczywiście bardzo mi pomaga. Tym razem jest problem z dostępnością w aptece. Obeszłam 3 różne i nie było ani leku ani zamienników i jeszcze głupia nie zamówiłam, więc muszę sobie poczekać.
A coby nie robić offtopu to dodam jeszcze, że w końcu będę musiała to przegadać z kimkolwiek, ale czuję jakieś takie tabu. Może jeśli rzeczywiście będę ciągle napierać na to że chcę się tą sprawą zająć na terapii to coś z tego będzie. Do tego czasu trzeba jakoś wytrzymać, mam jedno spotkanie na dwa tygodnie. :roll:




,,Tam gdzie trzeba krzyczeć
mówię szeptem''
 
 
Dlaczego to ciągle powraca?
rosie 


Dołączyła: 09 Cze 2018
Posty: 15
Skąd: dolnośląskie

Wysłany: 2018-06-18, 16:13   

No cóż. Około miesiąca przerwy i znowu przegrałam. Co najgorsze, przestało pomagać. Pewnie już dawno temu przestało pomagać, ale uzależnienie to uzależnienie. Gubię się w tym wszystkim. Niszczę się na tyle sposobów, że już tracę nad tym kontrolę. Zastanawiam się nad tym, czy nie skończyć tego wszystkiego. Znowu.



[ everyday a small peace of me die ]
 
 
Dlaczego to ciągle powraca?
Porcelaine 
Annie_



Wiek: 18
Dołączyła: 31 Lip 2016
Posty: 129
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2018-06-20, 19:36   

Czemu to wraca skoro nie jest wcale tak źle? Boję się że aa zostanie ze mną już do końca i nigdy nie da pełnego spokoju. :|



It's not your fault.
 
 
 
Dlaczego to ciągle powraca?
Camaleao 
BIPOLAR



Wiek: 29
Dołączyła: 16 Gru 2009
Posty: 3756
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-06-28, 23:28   

Tak bardzo tego znów chcę...przestaję sobie z tym radzić. I wiem, że skończy się to cięciem... Nie ma innego wyjścia.



...bo Anioł śmierci pomylił drogę...
Ostatnio zmieniony przez aga_myszka 2018-06-29, 14:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Dlaczego to ciągle powraca?
komarymniepogryzły 
useless



Wiek: 24
Dołączyła: 21 Lip 2015
Posty: 750
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-07-05, 19:26   

Czuję się jak wampir.



„Ty, twe radości i smutki, twe wspomnienia i ambicje, twoje poczucie tożsamości i wolnej woli to w rzeczywistości nic więcej niż aktywność wielkiego zbioru komórek nerwowych i związanych z nimi cząsteczek.”
"Życie to śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową."
 
 
Dlaczego to ciągle powraca?
chiroptera 
Hiro



Wiek: 22
Dołączyła: 23 Gru 2016
Posty: 1176
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-07-07, 19:13   

Camaleao napisał/a:
Tak bardzo tego znów chcę...przestaję sobie z tym radzić. I wiem, że skończy się to cięciem... Nie ma innego wyjścia.


Nie musi się tak skończyć. Jest inne wyjście. Nie daj się, Camaleao! :sciska:


Dlaczego to ciągle powraca? Bo to uzależnienie, i tyle. Na początku po "odstawieniu" jest ciężko (u mnie intensywny głód przez kilka miesięcy), potem przychodzi już tylko falami jako głód albo nawrót. Ale powoli, powolutku robi się coraz łatwiej.




– Po co żyjesz?
– Z ciekawości.
 
 
Dlaczego to ciągle powraca?
wihszyciel 



Wiek: 18
Dołączyła: 29 Cze 2018
Posty: 61
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-07-19, 15:09   

Czuję się jakbym była w autoagresywnym ciągu.



wstydu i pieniędzy nigdy nie miałam
 
 
 
Dlaczego to ciągle powraca?
Nikusek95 


Wiek: 23
Dołączył: 09 Sty 2018
Posty: 22
Skąd: lubelskie

Wysłany: 2018-07-19, 19:39   

Około 3 tygodni było w miarę dobrze, od czwartku zeszłego, znowu się zaczeło i powróciło jeszcze bardziej, jeszcze głębiej, nie radzę sobie z tym, smutek i samotność potwierdzają beznadziejny stan, blizny, moje jedyne przyjaciółki znowu powróciły :(



 
 
Dlaczego to ciągle powraca?
Exmit 



Wiek: 17
Dołączył: 14 Lip 2018
Posty: 66
Skąd: śląskie

Wysłany: 2018-07-20, 23:32   

Tydzień bez aa. No i dzisiaj znowu. Dłuższych przerw nie miałem. Cały czas źle się czuję, chyba jeszcze gorzej już sam nie wiem. Nie wiem co myśleć, rozbity jestem :(



 
 
Dlaczego to ciągle powraca?
wihszyciel 



Wiek: 18
Dołączyła: 29 Cze 2018
Posty: 61
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-07-21, 10:58   

Szykuje się kolejny dzień z aa, zaczynam myśleć, że to jedyne co mam. Okropny 'przyjaciel''.


<<< Dodano: 2018-07-21, 22:15 >>>


Znowu wracają myśli o zrobieniu sobie krzywdy, nie daję już rady.




wstydu i pieniędzy nigdy nie miałam
 
 
 
Dlaczego to ciągle powraca?
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.11 sekundy. Zapytań do SQL: 12