Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Dlaczego to ciągle powraca?
Autor Wiadomość
użytkownik 



Dołączył: 09 Lis 2017
Posty: 2280
Skąd: śląskie

Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2018-05-25, 10:59   

poetka, te szkodliwe elementy naszego życia, nie znikają z niego tak łatwo. Trzeba się nieźle napracować, żeby całkowicie je z niego wyeliminować. I moim zdaniem wykonałaś kawał dobrej roboty! Tyle miesięcy bez okaleczania się to naprawdę bardzo dobry wynik. Spróbuj potraktować to jako lekkie potknięcie, a później ruszaj do przodu.
Zakręcona, skoro czujesz się zmęczona, może spróbuj jakoś wypocząć? Nawet dosłownie. Prześpij kilkanaście godzin i zrób sobie taki dzionek w którym robisz tylko takie rzeczy, które sprawiają Ci przyjemność. To zawsze jakiś pomysł.
Ściskam dziewczyny! :sciska:




 
 
Dlaczego to ciągle powraca?
CurlyHead 



Wiek: 20
Dołączyła: 30 Lip 2015
Posty: 224
Skąd: wielkopolskie

Wysłany: 2018-05-27, 23:12   

Znowu za mną łazi to dziadostwo. Może dlatego że od środy nie biorę leków, bardzo możliwe. Jutro wykupię i będę znowu brać, ale autoagresja nie odpuszcza, a przynajmniej jej widmo.



,,There's two wolves battling us all right now
One's good, the other one's evil
If you're wondering which wolf inside will succeed
Simple, it's the one that you feed''
 
 
Dlaczego to ciągle powraca?
Żurawek 
Śmiertelna Nogawka



Wiek: 21
Dołączyła: 18 Paź 2014
Posty: 4949
Skąd: opolskie

Wysłany: 2018-05-27, 23:14   

CurlyHead, o ile nagłe przerwanie leczenia lekami może przynosić okropne skutki, to widmo autoagresji często siedzi nie tylko w lekach, ale i głębiej. Warto przyjrzeć się temu na terapii jeśli na takową chodzisz. Spotkałam się też ze stanowiskiem, że aa jest formą uzależnienia i w sumie się zgadzam.



Im później nauczysz się bać [...] tym później dorośniesz.
:puszin:
23.10.15r.
 
 
 
Dlaczego to ciągle powraca?
CurlyHead 



Wiek: 20
Dołączyła: 30 Lip 2015
Posty: 224
Skąd: wielkopolskie

Wysłany: 2018-05-27, 23:17   

Żurawek, Mi się właśnie często zdarza przerywać branie leków i zazwyczaj jest to pierwszy stopień do piekła. Według mnie to też jest pewne uzależnienie, pociąg do powrotów jest mocny prawie jak przy innych używkach. A na terapii jakoś nie umiem o tym rozmawiać, mam wrażenie że terapeuci odciągają od takich tematów żeby nie nakręcać klienta.



,,There's two wolves battling us all right now
One's good, the other one's evil
If you're wondering which wolf inside will succeed
Simple, it's the one that you feed''
 
 
Dlaczego to ciągle powraca?
Żurawek 
Śmiertelna Nogawka



Wiek: 21
Dołączyła: 18 Paź 2014
Posty: 4949
Skąd: opolskie

Wysłany: 2018-05-28, 00:34   

CurlyHead, myślę, że jeśli to Ty narzucasz tematy na terapii to możesz ten temat pociągnąć. Przeanalizować. Być może wgłębienie się w temat pomoże. Choć z doświadczenia wiem, że nie jest to proste. Co do regularności brania leków jest to ważne, jeśli chcesz zachować równowagę. Mi w tym pomógł zakup pojemników na leki na każdy dzień tygodnia. Noszę jeden zawsze ze sobą i już nie zapominam o żadnej dawce. Polecam.



Im później nauczysz się bać [...] tym później dorośniesz.
:puszin:
23.10.15r.
 
 
 
Dlaczego to ciągle powraca?
CurlyHead 



Wiek: 20
Dołączyła: 30 Lip 2015
Posty: 224
Skąd: wielkopolskie

Wysłany: 2018-05-28, 01:11   

Żurawek, Też mam taki pojemniczek! :D Rzeczywiście bardzo mi pomaga. Tym razem jest problem z dostępnością w aptece. Obeszłam 3 różne i nie było ani leku ani zamienników i jeszcze głupia nie zamówiłam, więc muszę sobie poczekać.
A coby nie robić offtopu to dodam jeszcze, że w końcu będę musiała to przegadać z kimkolwiek, ale czuję jakieś takie tabu. Może jeśli rzeczywiście będę ciągle napierać na to że chcę się tą sprawą zająć na terapii to coś z tego będzie. Do tego czasu trzeba jakoś wytrzymać, mam jedno spotkanie na dwa tygodnie. :roll:




,,There's two wolves battling us all right now
One's good, the other one's evil
If you're wondering which wolf inside will succeed
Simple, it's the one that you feed''
 
 
Dlaczego to ciągle powraca?
rosie 


Dołączyła: 09 Cze 2018
Posty: 15
Skąd: dolnośląskie

Wysłany: 2018-06-18, 16:13   

No cóż. Około miesiąca przerwy i znowu przegrałam. Co najgorsze, przestało pomagać. Pewnie już dawno temu przestało pomagać, ale uzależnienie to uzależnienie. Gubię się w tym wszystkim. Niszczę się na tyle sposobów, że już tracę nad tym kontrolę. Zastanawiam się nad tym, czy nie skończyć tego wszystkiego. Znowu.



[ everyday a small peace of me die ]
 
 
Dlaczego to ciągle powraca?
Porcelaine 
Annie_



Wiek: 18
Dołączyła: 31 Lip 2016
Posty: 129
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2018-06-20, 19:36   

Czemu to wraca skoro nie jest wcale tak źle? Boję się że aa zostanie ze mną już do końca i nigdy nie da pełnego spokoju. :|



It's not your fault.
 
 
 
Dlaczego to ciągle powraca?
Camaleao 
BIPOLAR



Wiek: 29
Dołączyła: 16 Gru 2009
Posty: 3771
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-06-28, 23:28   

Tak bardzo tego znów chcę...przestaję sobie z tym radzić. I wiem, że skończy się to cięciem... Nie ma innego wyjścia.



...bo Anioł śmierci pomylił drogę...
Ostatnio zmieniony przez aga_myszka 2018-06-29, 14:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Dlaczego to ciągle powraca?
komarymniepogryzły 
useless



Wiek: 23
Dołączyła: 21 Lip 2015
Posty: 735
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-07-05, 19:26   

Czuję się jak wampir.



„Ty, twe radości i smutki, twe wspomnienia i ambicje, twoje poczucie tożsamości i wolnej woli to w rzeczywistości nic więcej niż aktywność wielkiego zbioru komórek nerwowych i związanych z nimi cząsteczek.”
"Życie to śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową."
 
 
Dlaczego to ciągle powraca?
chiroptera 
Hiro



Wiek: 22
Dołączyła: 23 Gru 2016
Posty: 1192
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-07-07, 19:13   

Camaleao napisał/a:
Tak bardzo tego znów chcę...przestaję sobie z tym radzić. I wiem, że skończy się to cięciem... Nie ma innego wyjścia.


Nie musi się tak skończyć. Jest inne wyjście. Nie daj się, Camaleao! :sciska:


Dlaczego to ciągle powraca? Bo to uzależnienie, i tyle. Na początku po "odstawieniu" jest ciężko (u mnie intensywny głód przez kilka miesięcy), potem przychodzi już tylko falami jako głód albo nawrót. Ale powoli, powolutku robi się coraz łatwiej.




So come rain on my parade
'Cause I want to feel it
Come shove me over the edge
'Cause my head is in overdrive
 
 
Dlaczego to ciągle powraca?
wihszyciel 



Wiek: 18
Dołączyła: 29 Cze 2018
Posty: 42
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-07-19, 15:09   

Czuję się jakbym była w autoagresywnym ciągu.



wstydu i pieniędzy nigdy nie miałam
 
 
 
Dlaczego to ciągle powraca?
Nikusek95 


Wiek: 23
Dołączył: 09 Sty 2018
Posty: 22
Skąd: lubelskie

Wysłany: 2018-07-19, 19:39   

Około 3 tygodni było w miarę dobrze, od czwartku zeszłego, znowu się zaczeło i powróciło jeszcze bardziej, jeszcze głębiej, nie radzę sobie z tym, smutek i samotność potwierdzają beznadziejny stan, blizny, moje jedyne przyjaciółki znowu powróciły :(



 
 
Dlaczego to ciągle powraca?
Exmit 



Wiek: 17
Dołączył: 14 Lip 2018
Posty: 25
Skąd: śląskie

Wysłany: 2018-07-20, 23:32   

Tydzień bez aa. No i dzisiaj znowu. Dłuższych przerw nie miałem. Cały czas źle się czuję, chyba jeszcze gorzej już sam nie wiem. Nie wiem co myśleć, rozbity jestem :(



"W moich snach znalazłem trochę piękna którego na darmo szukałem w życiu, i wędrowałem przez stare ogrody i zaczarowane lasy."
 
 
Dlaczego to ciągle powraca?
wihszyciel 



Wiek: 18
Dołączyła: 29 Cze 2018
Posty: 42
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-07-21, 10:58   

Szykuje się kolejny dzień z aa, zaczynam myśleć, że to jedyne co mam. Okropny 'przyjaciel''.


<<< Dodano: 2018-07-21, 22:15 >>>


Znowu wracają myśli o zrobieniu sobie krzywdy, nie daję już rady.




wstydu i pieniędzy nigdy nie miałam
 
 
 
Dlaczego to ciągle powraca?
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.13 sekundy. Zapytań do SQL: 13