Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Szycie, opatrywanie, osłanianie ran
Autor Wiadomość
Destiny 
I'm weak.



Wiek: 22
Dołączyła: 08 Paź 2014
Posty: 574
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-03-22, 21:58   

eithné, staram się. Tak,chyba będę składać skargę. Nie dość że mnie tak potraktowal to jeszcze ciulowo to zszyl.



Pogubiła się w drodze, mając celów bez liku.
Długo biegła do przodu, lecz dobiegła donikąd.
 
 
Szycie, opatrywanie, osłanianie ran
Szamanka 



Wiek: 29
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 7211
Skąd: śląskie

Wysłany: 2018-03-23, 14:56   

Destiny, kawał ch*ja z tego lekarza. Obowiązkowo należy mu się: https://www.bpp.gov.pl/ko...osku-i-petycji/



Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej
Fajken machen, kafen trinken. Hołk!
 
 
Szycie, opatrywanie, osłanianie ran
Destiny 
I'm weak.



Wiek: 22
Dołączyła: 08 Paź 2014
Posty: 574
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-03-24, 00:08   

Szamanka, właśnie chyba się wybiorę :) Brat stara się żebym walczyła o swoje.



Pogubiła się w drodze, mając celów bez liku.
Długo biegła do przodu, lecz dobiegła donikąd.
 
 
Szycie, opatrywanie, osłanianie ran
użytkownik 



Dołączył: 09 Lis 2017
Posty: 2363
Skąd: śląskie

Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2018-03-24, 14:29   

Destiny napisał/a:
Nie dość że mnie tak potraktowal to jeszcze ciulowo to zszyl.

Jestem w stanie zrozumieć, że lekarz - jako człowiek - może poczuć się zirytowany ilością pacjentów trafiających do szpitala z jednego i tego samego powodu. To już leży chyba w naszej naturze, że czasami denerwujemy się na coś, nie do końca zdając sobie sprawę z tego, że nie jest to takie proste jak nam się wydaję. Nie mniej jednak - wykonuje taki zawód, a nie inny i powinien zachowywać się jak na lekarza przystało, czyli z szacunkiem do pacjenta wykonać swoją pracę jak należy.
Destiny napisał/a:
Tak,chyba będę składać skargę.

Składaj. Myślę, że nie ma co wmawiać sobie, że i tak to nic nie zmieni tylko zadbać o prawa swoje, jak i również innych pacjentów.




 
 
Szycie, opatrywanie, osłanianie ran
Skyler 


Wiek: 14
Dołączyła: 05 Maj 2018
Posty: 6
Skąd: małopolskie

Wysłany: 2018-05-13, 23:58   

To też zależy od lekarza jak pracuje itp. Mi kiedyś zszył tak że przy pierwszym, małym uderzeniu szwy poszły -__-. Ale następnym razem było ok. Mimo wszystko do lekarzy trzeba mieć ograniczone zaufanie :P



BloodySkyler
 
 
Szycie, opatrywanie, osłanianie ran
liv89 


Wiek: 24
Dołączyła: 09 Cze 2016
Posty: 413
Skąd: małopolskie

Wysłany: 2018-05-17, 16:08   

[do osób które usuwały blizny] Czy możecie polecić lekarza i rodzaj zabiegu (laser, operacyjna zmiana kształtu itp.].
Z góry dziękuje




"Obcy, zupełnie obcy tu, niby wróg
Wciąż jestem obcy, wciąż bardziej obcy wam
I sobie sam"
 
 
Szycie, opatrywanie, osłanianie ran
komarymniepogryzły 
useless



Wiek: 24
Dołączyła: 21 Lip 2015
Posty: 742
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-05-17, 17:06   

Czy kwasy były dobre do usuwania blizn?



„Ty, twe radości i smutki, twe wspomnienia i ambicje, twoje poczucie tożsamości i wolnej woli to w rzeczywistości nic więcej niż aktywność wielkiego zbioru komórek nerwowych i związanych z nimi cząsteczek.”
"Życie to śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową."
 
 
Szycie, opatrywanie, osłanianie ran
Jednobarwna 


Wiek: 25
Dołączyła: 22 Cze 2014
Posty: 938
Skąd: Europa

Wysłany: 2018-05-17, 20:42   

komarymniepogryzły, wiem, że można blizny po trądziku usuwać ale raczej w profesjonalnym gabinecie. Te po zabiegu chirurgicznym czy po samookaleczaniu nie zejdą. Mam bliznę po ospie i mimo stosowania kwasów w peelingach nie da się jej ruszyć.



Idzie śmierć przez wieś, Worek trupów niesie, Trupy wypadają i się rozkładają, Sępy je zjadają, Pełne brzuszki mają, One też zdychają, Koło zataczają, I ty się nie uchronisz, Śmierci nie wywiniesz, Ona Cię dopadnie, I też marnie zginiesz.
 
 
Szycie, opatrywanie, osłanianie ran
komarymniepogryzły 
useless



Wiek: 24
Dołączyła: 21 Lip 2015
Posty: 742
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-05-17, 21:13   

Mam masę dość płytkich blizn i myślę, że mogłoby zadziałać. Resztę chociażby spłycić. Tylko niby nie można ich stosować na dużych powierzchniach, ale czytałam, że używają na nogi, plecy itd.



„Ty, twe radości i smutki, twe wspomnienia i ambicje, twoje poczucie tożsamości i wolnej woli to w rzeczywistości nic więcej niż aktywność wielkiego zbioru komórek nerwowych i związanych z nimi cząsteczek.”
"Życie to śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową."
 
 
Szycie, opatrywanie, osłanianie ran
Prx 
Proxi



Dołączył: 02 Cze 2016
Posty: 24
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-06-10, 13:43   

Lekko przesadziłem i jedna rana jest dość głęboka, widać mięso, muszę to jakoś opatrzyć czy nie powinno nic się stać?



 
 
Szycie, opatrywanie, osłanianie ran
Rainbow 



Wiek: 19
Dołączyła: 03 Lis 2013
Posty: 2645
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2018-06-10, 13:49   

Prx, ja bym opatrzyła, a najlepiej pojechała na zszycie jeśli jest świeża.



Kiedy spytają cię, jak się masz, odpowiedz po prostu, że wcale. ~ Kłapouchy.
:rainbow:
 
 
Szycie, opatrywanie, osłanianie ran
Żurawek 
Śmiertelna Nogawka



Wiek: 21
Dołączyła: 18 Paź 2014
Posty: 4951
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-06-10, 14:22   

Prx, opatrzyć i odkazić, znaczy w odwrotnej kolejności. Ale nie ryzykowałbym jakimś paskudnym zakażeniem.



Ludziom najtrudniej się przyznać, że ich życie nie ma żadnego znaczenia. Żadnego celu. Żadnej treści. Opowieść Podręcznej M. Atwood
23.10.15r.
 
 
 
Szycie, opatrywanie, osłanianie ran
Alicja 



Dołączyła: 28 Maj 2018
Posty: 104
Skąd: świętokrzyskie

Wysłany: 2018-06-27, 19:17   

Czy to normalne że w koło cięcia robi się siniak? W poniedziałek trochę za mocno przecięłam nadgarstek, dzisiaj jak w końcu mogłam bezpiecznie ściągnąć opatrunek bez ryzyka że znowu poleci krew, to właśnie okazało się że jest siniak.



 
 
Szycie, opatrywanie, osłanianie ran
Złośnica 
Arcyzłośnik



Dołączyła: 06 Sie 2014
Posty: 1298
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-06-27, 19:30   

Z tego, co się wieki temu dowiadywałam - normalne. U mnie niemal zawsze po cięciu są siniaki.



De profundis clamavi.
 
 
Szycie, opatrywanie, osłanianie ran
Alicja 



Dołączyła: 28 Maj 2018
Posty: 104
Skąd: świętokrzyskie

Wysłany: 2018-06-27, 20:05   

Złośnica, dziękuję za odpowiedź. Dla mnie to coś nowego, ale też chyba pierwszy raz ciachnęłam tak że całkowicie przecięłam skórę.



 
 
Szycie, opatrywanie, osłanianie ran
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.06 sekundy. Zapytań do SQL: 11