Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Muzykomaniacy
Autor Wiadomość
nictakiego 



Wiek: 22
Dołączyła: 13 Paź 2015
Posty: 358
Skąd: Polska

Wysłany: 2016-03-26, 08:05   

moje napisał/a:
Mnie niektórzy mają chęć zamordować, bo wystukuje najczęściej nogami to co mi w głowie leci.
Wystrzegaj się robienia tego siedząc z kimś na jednej ławce, a ludzie przestaną aż tak krzywo patrzeć ;) Wierz mi.
Uwielbiam muzykę, mogłabym jej słuchać całymi dniami i nocami; nie dzielę jej na gatunki, bo jest ich zbyt wiele, aby się zastanawiać, który zespół do czego podpiąć, tym bardziej, że równie dobrze jeden wykonawca może mieć kilka płyt, każdą nagraną w innym stylu.




 
 
Muzykomaniacy
Shadow 
worthless



Wiek: 21
Dołączyła: 07 Lis 2015
Posty: 2640
Skąd: małopolskie

Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2016-03-30, 23:01   

W związku ze szkołą do jakiej uczęszczam ( muzyczna), to wręcz niejako jestem skazana na muzykę przez 24/h. Lubię muzykę, ale czasami mam już jej dość. Bo ile można?! :roll3:
Na polskim ktoś cały czas wali na perkusji, jedząc słyszysz jak ktoś męczy po raz kolejny utwór, który znasz na pamięć. Idziesz do łazienki z myślą, żeby w spokoju załatwić swoje potrzeby, a tam ktoś ćwiczy... No naprawdę ile można... :ściana:

Najbardziej lubię słuchać muzyki ze słuchawkami na uszach. Gdy gdzieś wychodzę, jadę tramwajem... Zupełnie inaczej odbiera się świat. :muzyka:




Kiedy zamierzasz się poddać, przypomnij sobie po co zaczynałeś.

Wszystko czego pragniesz jest po drugiej stronie strachu.
 
 
 
Muzykomaniacy
moje 



Wiek: 24
Dołączył: 26 Lis 2015
Posty: 297
Skąd: lubuskie

Wysłany: 2016-03-31, 03:52   

nictakiego, chyba musiałbym się okleić cały taśma klejącą :P dobrze, że już nie pije, bo po pijaku zawsze było gorzej.



****Żyj. Jesteś swoją bronią w walce o przetrwanie dbaj o nią. Dbaj o swoje stado. Nie wolno krzywdzić szczeniąt. Należy pomagać swoim. Nie kłaniaj się w sercu nikomu, kto na to nie zasłużył. Nie służ nikomu, komu nie pokłonisz się w sercu.****
 
 
Muzykomaniacy
TOM 



Dołączyła: 22 Mar 2016
Posty: 89
Skąd: małopolskie

Wysłany: 2016-03-31, 09:24   

Ja pierwszy raz ostatnio, w mojej chorobie zauważyłam dramatyczną rzecz - muzyka przestała mi dawać ukojenie. Zanim nasililo się moje zaburzenie potrafiłam muzyki słuchać godzinami. Czy to w dzień, czy spać ze słuchawkami w nocy. Parę miesięcy temu zauważyłam, że już nie działa na moje emocje tak jak kiedyś. Nie koi. Trzeba coś z tym zrobić.



 
 
 
Muzykomaniacy
R. de Valentin 



Dołączył: 03 Lip 2013
Posty: 2204
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2016-03-31, 09:28   

TOM, też tak miałem. Później muzyka zaczęła mnie nudzić i męczyć.



dead but delicious
 
 
Muzykomaniacy
TOM 



Dołączyła: 22 Mar 2016
Posty: 89
Skąd: małopolskie

Wysłany: 2016-03-31, 14:13   

R. de Valentin i udało Ci się z tego "wyjsc"? Jak to zrobiłeś?



 
 
 
Muzykomaniacy
R. de Valentin 



Dołączył: 03 Lip 2013
Posty: 2204
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2016-03-31, 14:16   

TOM, nie udało. Kolejne tabletki nie pomagają.



dead but delicious
 
 
Muzykomaniacy
TOM 



Dołączyła: 22 Mar 2016
Posty: 89
Skąd: małopolskie

Wysłany: 2016-03-31, 14:32   

No to witamy w klubie. Mamy koszulki i kubki.



 
 
 
Muzykomaniacy
Axxie 
introhippie



Wiek: 24
Dołączyła: 31 Paź 2013
Posty: 1817
Skąd: kujawsko-pomorskie

Wysłany: 2016-03-31, 14:56   

Ja też ostatnio zauważyłam, że mój stosunek do muzyki trochę się zmienił. Coraz rzadziej miewam ciarki po przesłuchaniu czegoś, nie potrafię się zachwycać nową muzyką więc słucham ciągle tego samego.



Gdzie odpłynęły Twoje okręty?


I met my soulmate. He didn't.[/size][/center]
:axel:
 
 
 
Muzykomaniacy
Kurajmo 
Nobody



Wiek: 27
Dołączył: 31 Sie 2012
Posty: 259
Skąd: łódzkie

Wysłany: 2017-08-23, 05:58   

To jest jeden z tych nałogów z których jestem dumny. Nie mam zamiaru się go pozbyć.
I cały czas go pielęgnuję.
Dzięki ci boże za Spotify. Ile ja tam nowej muzyki na każdy swój nastrój znalazłem?
Tysiące.
I wciąż mi mało.
Muzyka mnie uspokaja. Słucham wszystkiego oprócz chłamu Disco Polo.
Bo tego muzyką nazwać nie można.




Moje gg 63257577
Life isn't that easy as you think. Everybody hate me? Screw them.
 
 
 
Muzykomaniacy
agogika 



Dołączyła: 17 Gru 2017
Posty: 253
Skąd: Polska

Wysłany: 2017-12-18, 00:19   

Bez muzyki jak bez ręki. Budzę się - muzyka. Ubieram - muzyka. Jadę na zajęcia - muzyka. Wracam z zajęć - muzyka. Sprzątam - muzyka. Kładę się spać - muzyka. Czasami próbuję się uspokoić słuchając muzyki otoczenia. To jest takie magiczne, wsłuchiwać się w odgłos samochodów pociągów, w kroki ludzi, trzaśnięcia drzwiami. Każdy dźwięk może tak wiele powiedzieć o drugim człowieku. Wszystkie utwory pozostawione po muzykach samobójcach tak wiele mówią, tak bardzo krzyczą do odbiorcy.



sempre patetico
 
 
Muzykomaniacy
Alessa 
Samara



Wiek: 21
Dołączyła: 25 Lut 2017
Posty: 508
Skąd: łódzkie

Wysłany: 2018-04-13, 09:07   

Uzależnienie od muzyki to chyba jedno z niewielu moich uzależnień jakie jestem w stanie zaakceptować. Muzyka towarzyszyła mi chyba od zawsze. Muzykomaniakiem jest też mój tata, to od niego zaraziłam się muzyką.
Teraz trochę mniej już słucham ale był czas, że gdzie bym nie poszła i czym bym nie podróżowała (no, może z wyjątkiem roweru ale też się zdarzało) - musiałam mieć słuchawki na uszach. Muzyka zawsze mnie uspokaja w krytycznych momentach.




''Gdy nadejdzie mój czas, zapomnij o tym, co zrobiłem źle.''
(Linkin Park - Leave Out All The Rest)
Czysta od: 03.08.2017
 
 
Muzykomaniacy
Commodore 



Dołączył: 27 Lip 2018
Posty: 81
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-09-15, 21:54   

Bywają takie dni, w których muzyki słucham przez jakieś 10h dziennie, w drodze do pracy - w samochodzie, w pracy - na słuchawkach, podczas powrotu z pracy - w samochodzie, w domu, po pracy - na komputerze lub soundbarze. Muzyka towarzyszy mi często, nawet za często, a że, aby zadziałała, to muszę słuchać głośno, to koniec końców, nie służy słuchowi.

Muzyka pozwala się odciąć, chociaż przez chwilę pozwala oderwać myśli, pozwala się unieść fali jaką niesie, zapomnieć i się rozluźnić.

Mam swoją playlistę, słucham jej niemal non-stop, z lekkimi przerwami na zmianę gatunku.




I am happy, I'm all smiles. Just the grieving in my style. Just a problem I enjoyed. No more crying I'm
a boy.
 
 
Muzykomaniacy
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.07 sekundy. Zapytań do SQL: 11