Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Zajadanie problemów
Autor Wiadomość
Smutna mia 



Wiek: 23
Dołączyła: 07 Lip 2016
Posty: 70
Skąd: łódzkie

Wysłany: 2018-03-15, 20:47   

Wydaje mi się że też mam problemy z odżywianiem z tym że u mnie to przechodzi w różne fazy nieraz się obżeram że aż mnie brzuch boli, mam mdłości, trwa to kilka dni, potem w miarę normalniej jem, ale zdarzyło mi się popadać w stany kiedy mogłam prawie nic nie jeść w tak małych ilościach że szybko schudłam. W szpitalu pare lat temu stwiedzono bulimie, ale tak jak mowie u mnie roznie ztym jest wiec sama nie wiem do jakiej grupy pasuje :(



Mała Mi
 
 
Zajadanie problemów
Szamanka 



Wiek: 28
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 7031
Skąd: śląskie

Wysłany: 2018-03-16, 15:07   

Smutna mia, całe zaburzenia odżywiania polegają na tym, że problemy "przykrywamy" problemami z jedzeniem.

Jest też coś takiego jak anoreksja bulimiczna, słyszałaś o tym? To połączenie anoreksji i bulimii w ten sposób, że odchudzając się, czasem masz napad obżarstwa, który zwracasz.




Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej:
Fajken machen, kafen trinken i można skalpować.
 
 
Zajadanie problemów
Smutna mia 



Wiek: 23
Dołączyła: 07 Lip 2016
Posty: 70
Skąd: łódzkie

Wysłany: 2018-03-16, 15:16   

U mnie nigdy nie było zwracania jedzenia



Mała Mi
 
 
Zajadanie problemów
Szamanka 



Wiek: 28
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 7031
Skąd: śląskie

Wysłany: 2018-03-16, 15:30   

Smutna mia, to dziwne, że stwierdzili Ci bulimię nie kompulsywne objadanie się.



Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej:
Fajken machen, kafen trinken i można skalpować.
 
 
Zajadanie problemów
Smutna mia 



Wiek: 23
Dołączyła: 07 Lip 2016
Posty: 70
Skąd: łódzkie

Wysłany: 2018-03-16, 15:33   

W szpitalu mi to wmowiono parę lat temu



Mała Mi
 
 
Zajadanie problemów
Konrad96 
fan Imagine Dragons



Wiek: 21
Dołączył: 28 Paź 2015
Posty: 160
Skąd: lubuskie

Wysłany: 2018-04-20, 09:44   

Ja ostatnie miesiące obiadam się wszystkim podchodzę 8 lub 9 raz do diety i padam,niby jestem chłopakiem i nie powiniem płakać ale jak poddaje się to jakbym pokazywał sobie że jestem beznadziejny,już nwm jak podjeść do tego by zrzucić wagę a muszę bo szykuje się do chemioterapii :cry: :cry:


ehhh widocznie czas się poddać :(




,,Gorąca woda przelana do wielkiej kadzi,stygnie bardzo wolno.
Ale wystarczy porozlewać ją do mniejszych naczyń,
A wychłodzi się błyskawicznie.
 
 
 
Zajadanie problemów
Jednobarwna 



Wiek: 25
Dołączyła: 22 Cze 2014
Posty: 772
Skąd: Europa

Wysłany: 2018-04-20, 11:15   

Konrad96, do chemioterapii? :shock: dlaczego? Co Ci jest?
Najlepiej obliczyć swoje zapotrzebowanie kaloryczne i makroskladniki, włączyć ruch i powoli powinno spadać. Tylko jeść zdrowo.




Idzie śmierć przez wieś, Worek trupów niesie, Trupy wypadają i się rozkładają, Sępy je zjadają, Pełne brzuszki mają, One też zdychają, Koło zataczają, I ty się nie uchronisz, Śmierci nie wywiniesz, Ona Cię dopadnie, I też marnie zginiesz.
 
 
Zajadanie problemów
Konrad96 
fan Imagine Dragons



Wiek: 21
Dołączył: 28 Paź 2015
Posty: 160
Skąd: lubuskie

Wysłany: 2018-04-20, 11:27   

Jednobarwna, Nowotwór,próbowałem ale nie wychodzi za każdym razem się poddaje,myśle nawet ostatnio że nic nie potrafie :cry:



,,Gorąca woda przelana do wielkiej kadzi,stygnie bardzo wolno.
Ale wystarczy porozlewać ją do mniejszych naczyń,
A wychłodzi się błyskawicznie.
 
 
 
Zajadanie problemów
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.04 sekundy. Zapytań do SQL: 11