Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Żurawek
2018-01-01, 23:13
Zmuszanie do miłości
Autor Wiadomość
Jednobarwna 


Wiek: 25
Dołączyła: 22 Cze 2014
Posty: 932
Skąd: Europa

Wysłany: 2018-01-01, 23:11   Zmuszanie do miłości

Nie wiem czy był już taki temat czy nie ale nie potrafię znaleźć.

Co zrobić kiedy ktoś zmusza kogoś do miłości. Jest w tej jednej osobie tak zakochany, że nie widzi świata po za tą konkretną osobą. Kolekcjonuje zdjęcia, pamiątki z nią związane. Pisze do niej listy miłosne ale nigdy ich nie wysyła, pamiętniki, akty ofiary za tą osobę. Kiedy jest tak bardzo zapatrzony w nią, że nie chce żyć bez niej. Dochodzi do szantażu, gróźb i próby samobójczej. Co wtedy zrobić?




Idzie śmierć przez wieś, Worek trupów niesie, Trupy wypadają i się rozkładają, Sępy je zjadają, Pełne brzuszki mają, One też zdychają, Koło zataczają, I ty się nie uchronisz, Śmierci nie wywiniesz, Ona Cię dopadnie, I też marnie zginiesz.
 
 
Zmuszanie do miłości
Żurawek 
Śmiertelna Nogawka



Wiek: 21
Dołączyła: 18 Paź 2014
Posty: 4949
Skąd: opolskie

Wysłany: 2018-01-01, 23:13   

Przeniosłam do odpowiedniego działu.




Im później nauczysz się bać [...] tym później dorośniesz.
:puszin:
23.10.15r.
 
 
 
Zmuszanie do miłości
Szamanka 
Indiańce!



Wiek: 29
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 7262
Skąd: śląskie

Wysłany: 2018-01-02, 09:29   

Najrozsądniejszym rozwiązaniem jest zerwanie kontaktu dla własnego bezpieczeństwa. Groźby są karalne, to już stalking, który też jest karalny.
Tylko tak, nie wiem w jaki sposób. Bo jak ostro, to może być ta osoba agresywna albo znów targnąć się na swoje życie. A delikatnie to nie ma co bo i tak nie poskutkuje.
Na pewno trzeba się odseparować, całkowicie. Ale dobrego sposobu na to nie znam. Choć może rzeczywiście, trzeba ostro, a gdy coś będzie się dziać, to nawet powiadomić odpowiednie służby i dzwonić pod 112.




Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej
Fajken machen, kafen trinken. Hołk!

"When they come to hang you - Stand straight, brace your neck, be stronger"
 
 
Zmuszanie do miłości
Jednobarwna 


Wiek: 25
Dołączyła: 22 Cze 2014
Posty: 932
Skąd: Europa

Wysłany: 2018-01-02, 18:09   

Szamanka napisał/a:
Na pewno trzeba się odseparować, całkowicie.

A jak sie dalej lubi tą osobę? Nie chce się jej zranić?




Idzie śmierć przez wieś, Worek trupów niesie, Trupy wypadają i się rozkładają, Sępy je zjadają, Pełne brzuszki mają, One też zdychają, Koło zataczają, I ty się nie uchronisz, Śmierci nie wywiniesz, Ona Cię dopadnie, I też marnie zginiesz.
 
 
Zmuszanie do miłości
Szamanka 
Indiańce!



Wiek: 29
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 7262
Skąd: śląskie

Wysłany: 2018-01-02, 18:14   

Jednobarwna, wydaje mi się, że utrzymywanie kontaktu ją "rani"*. To znaczy z boku to tak wygląda skoro przez tą drugą osobę targnęła się na swoje życie i robi takie rzeczy jak groźby czy prześladowania. Z tego co opisałaś, to ze strony osoby zakochanej, chora relacja, bo to chora miłość. Ja rozumiem, może komuś np. na mnie bardzo zależeć, że dzwoni i pisze, płacze itp. ale groźby i próby samobójcze? To już jakiś stan grubo odbiegający od zdrowego uczucia i dla jej bezpieczeństwa (i swojego) lepiej zakończyć taką znajomość. Nie wiadomo jak to pójdzie dalej, ja bym się bała.



*dałam w cudzysłów bo to taka inna forma ranienia ale zawsze.




Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej
Fajken machen, kafen trinken. Hołk!

"When they come to hang you - Stand straight, brace your neck, be stronger"
 
 
Zmuszanie do miłości
jo_aśka 



Wiek: 24
Dołączyła: 12 Cze 2017
Posty: 307
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-01-04, 09:58   

Szamanka ma całkowitą rację. Zerwać kontakt. Myślę, że ta relacja rani obie strony.



 
 
Zmuszanie do miłości
Hekate 



Wiek: 23
Dołączyła: 13 Wrz 2013
Posty: 2899
Skąd: śląskie

Wysłany: 2018-01-04, 11:25   

Zerwanie kontaktu jest najrozsądniejsze i najbezpieczniejsze zarówno dla jednej, jak i drugiej strony. Relacja, o której piszesz, jest męcząca i może zadać wiele bólu i niepotrzebnego cierpienia. Nikt nikogo do miłości nie zmusi. (M. Gorki)



 
 
Zmuszanie do miłości
PanNikt 


Wiek: 19
Dołączył: 02 Sty 2018
Posty: 15
Skąd: wielkopolskie

Wysłany: 2018-01-07, 21:41   

Bazując na własnych doświadczeniach uważam, że bezwzględne zerwanie kontaktu to jedyne słuszne wyjście. Moje problemy zaczęły ujawniać się i potęgować, gdy nie wiedziałem jak się zachować. Wszedłem w toksyczny związek żeby komuś pomóc - teraz widzę jaki to był idiotyzm. Druga osoba miała poważne problemy z samym sobą. Miała miejsce nawet sytuacja gdy nieodebrany przezemnie telefon po kłótni stał się powodem samookaleczania. Z szantażem spotkałem się prawie każdego dnia, bałem się cokolwiek powiedzieć żeby nie zostało to źle odebrane. Zerwałem kontakt, ale przy pierwszej jej próbie znów go nawiązałem - minęło pół roku, więc myślałem, że wszystko jest okej i tutaj pojawia się przestroga - tacy ludzie się nie zmienią, mogą trochę odpuścić, ale w głowie cały czas przyświeca ten sam cel, więc trzeba być stanowczym i zakończyć taką znajomość zanim zdąży się zacząć. Ja nie byłem i po dwóch latach wylądowałem na forum aa :)



 
 
Zmuszanie do miłości
Zenua 



Wiek: 20
Dołączył: 22 Gru 2013
Posty: 300
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-01-09, 21:52   

Hekate, serce nie sługa, nie wie co to pany i nie da się siłą zakuwać w kajdany ;)



RZABSOOOOOOOOOON TO ZIOMAL

DAWAJ NA RING DAWAJ NA RING ZARAS CIE ZNICZCZE ZARAS CIE ZNISZCZE
 
 
Zmuszanie do miłości
Szamanka 
Indiańce!



Wiek: 29
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 7262
Skąd: śląskie

Wysłany: 2018-01-10, 15:39   

PanNikt, smutna ta Twoja historia, ale cenna lekcja.



Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej
Fajken machen, kafen trinken. Hołk!

"When they come to hang you - Stand straight, brace your neck, be stronger"
 
 
Zmuszanie do miłości
jo_aśka 



Wiek: 24
Dołączyła: 12 Cze 2017
Posty: 307
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-01-11, 13:52   

Jednobarwna i co zrobiłaś.? uwolniłaś się, czy dalej tkwisz w tej relacji?



 
 
Zmuszanie do miłości
Jednobarwna 


Wiek: 25
Dołączyła: 22 Cze 2014
Posty: 932
Skąd: Europa

Wysłany: 2018-01-11, 14:51   

jo_aśka, Sytuacja nie dotyczy mnie, tylko bliskiej mi osoby.



Idzie śmierć przez wieś, Worek trupów niesie, Trupy wypadają i się rozkładają, Sępy je zjadają, Pełne brzuszki mają, One też zdychają, Koło zataczają, I ty się nie uchronisz, Śmierci nie wywiniesz, Ona Cię dopadnie, I też marnie zginiesz.
 
 
Zmuszanie do miłości
jo_aśka 



Wiek: 24
Dołączyła: 12 Cze 2017
Posty: 307
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-01-16, 13:42   

Jednobarwna to w takim razie bliska osoba ? przepraszam za pomyłkę :)



 
 
Zmuszanie do miłości
Jednobarwna 


Wiek: 25
Dołączyła: 22 Cze 2014
Posty: 932
Skąd: Europa

Wysłany: 2018-01-20, 21:01   

jo_aśka, Z tego co mi wiadomo kolega nie utrzymuje kontaktów aktualnie z nikim. Ona nie zerwała kontaktu, bo nie chce, bo go lubi ale nie mają kontaktu.



Idzie śmierć przez wieś, Worek trupów niesie, Trupy wypadają i się rozkładają, Sępy je zjadają, Pełne brzuszki mają, One też zdychają, Koło zataczają, I ty się nie uchronisz, Śmierci nie wywiniesz, Ona Cię dopadnie, I też marnie zginiesz.
 
 
Zmuszanie do miłości
jo_aśka 



Wiek: 24
Dołączyła: 12 Cze 2017
Posty: 307
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-01-23, 14:54   

Jednobarwna no to jakoś się to rozwiązało. Dziękuję za odpowiedź :)



 
 
Zmuszanie do miłości
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.11 sekundy. Zapytań do SQL: 12