Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Nadopiekuńczość
Autor Wiadomość
Chochlik
[Usunięty]

Wysłany: 2014-07-14, 18:46   

Temat przesunięty z "Rozmów na poważnie"




 
 
Nadopiekuńczość
Zaq 


Dołączył: 20 Lis 2012
Posty: 1082
Skąd: mazowieckie

Ostrzeżeń:
 2/3/4
Wysłany: 2015-09-06, 22:05   

Polecam przegenialny artykuł o tym jak ogromna część rodziców chcąc dobrze robi swoim dzieciom krzywdę.

http://wiadomosci.dzienni...ni-rodzice.html




niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda/ dla szpiclów katów tchórzy - oni wygrają/ pójdą na twój pogrzeb i z ulgą rzucą grudę/ a kornik napisze twój uładzony życiorys (HERBERT)
 
 
Nadopiekuńczość
Vitter 
without commitment



Wiek: 25
Dołączył: 03 Cze 2015
Posty: 761
Skąd: kujawsko-pomorskie

Wysłany: 2015-09-12, 22:53   

O moim dzieciństwie nigdy nie powiedziałbym żeby w nim była nadopiekuńczość. Raczej twarde wychowanie, dyscyplina, pas. Cóż rodzina wojskowego ;) .

Uważam że na dobre mi to wyszło, uważam się za zaradnego i samowystarczalnego. Jestem w stanie dzisiaj podziękować mojemu ojcu za to, że dla niego bezstresowe wychowanie to była bzdura.




:vitter:
 
 
Nadopiekuńczość
R. de Valentin 



Dołączył: 03 Lip 2013
Posty: 2339
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2015-09-14, 08:13   

Vitter napisał/a:
Uważam że na dobre mi to wyszło

Masz problem z alkoholem, próbę samobójczą za sobą. Czy gdyby nie pas ojca, byłoby jeszcze gorzej?




dead but delicious
 
 
Nadopiekuńczość
Vitter 
without commitment



Wiek: 25
Dołączył: 03 Cze 2015
Posty: 761
Skąd: kujawsko-pomorskie

Wysłany: 2015-09-14, 08:18   

R. de Valentin napisał/a:
Vitter napisał/a:
Uważam że na dobre mi to wyszło

Masz problem z alkoholem, próbę samobójczą za sobą. Czy gdyby nie pas ojca, byłoby jeszcze gorzej?


Dwie* próby. Mogłem mieć to wszystko, plus brak samodzielności i ciapowatość.

W zasadzie też nie za bardzo pewnie zdajesz sobie sprawę jak wygladało moje życie rodzinne w ciągu ostatnich 15 lat, więc taki komentarz raczej za dużo nie wnosi.




:vitter:
 
 
Nadopiekuńczość
R. de Valentin 



Dołączył: 03 Lip 2013
Posty: 2339
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2015-09-14, 08:25   

Napisałeś, że rodzina wojskowego, twarde wychowanie, dyscyplina i pas. Dzięki temu jesteś zaradny i samowystarczalny. Ale dwie próby i "uwielbiam alkohol"... Masz rację, że nie znam szczegółów życia rodzinnego, ale przyznasz, że coś poszło nie tak?



dead but delicious
 
 
Nadopiekuńczość
Vitter 
without commitment



Wiek: 25
Dołączył: 03 Cze 2015
Posty: 761
Skąd: kujawsko-pomorskie

Wysłany: 2015-09-14, 10:30   

R. de Valentin, problemy w rodzinie i w życiu prywatnym to co innego niż dyscyplina.



:vitter:
 
 
Nadopiekuńczość
pb94 


Wiek: 23
Dołączył: 09 Gru 2017
Posty: 14
Skąd: pomorskie

Wysłany: 2017-12-25, 13:24   

Moją matka też jest nadopiekuńcza wobec mnie i to bardzo. Momentami nie mogę wytrzymać. Ona nawet nie ma pojęcia jak zniszczyła mi psychikę. Z resztą ojciec nie lepszy, ale to długa historia.



 
 
Nadopiekuńczość
jo_aśka 



Wiek: 23
Dołączyła: 12 Cze 2017
Posty: 308
Skąd: Polska

Wysłany: 2018-01-04, 10:04   

pb94 chcesz o tym opowiedzieć? Może uda się jakoś ich oduczyć nadopiekuńczości? Masz rodzeństwo? Rodzice mają jakie zwierzę w domu?



 
 
Nadopiekuńczość
Nekomimi 
Neko-chan



Dołączył: 13 Sie 2016
Posty: 225
Skąd: dolnośląskie

Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2018-03-29, 19:46   

A robienie kukiełki to jeszcze nadopiekuńczość?



A jak zaczniesz głaskać to nie zapomnij o podrapaniu za uszkiem.

Madoka, znasz takie słowo jak entropia? ~ Kyuubey
 
 
 
Nadopiekuńczość
breakdancexdd 



Wiek: 19
Dołączyła: 01 Sty 2017
Posty: 24
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2018-04-13, 05:54   

ja niestety zostałam wychowana w cholernie nadmierny sposób nadopiekuńczości, czego odczuwam w obecnym wieku (19l) dość poważne skutki, mianowicie jestem wręcz upośledzona w wykonywaniu wielu czynności, które nie sprawiają trudności moim rowieśnikom. Najbardziej ograniczającą wadą w mojej osobie jest totalny brak poczucia samodzielności, niemożność podejmowania ważnych decyzji, bardzo dużo rzecz, które czekają mnie w dorosłości, wywołują u mnie strach i konkretną panikę. bardzo często mam też chwile, kiedy nie potrafię wyobrazić sobie życia za 5 lat, bo od razu pojawia się wizja samobójstwa. no więc taki rodzaj wychowania jest nieco problematyczny...



Strzeż swych racji jak Twojej kobiety między innymi mężczyznami.
 
 
Nadopiekuńczość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.04 sekundy. Zapytań do SQL: 11