Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Brak hobby
Autor Wiadomość
utzi.nazazu 



Wiek: 18
Dołączyła: 08 Maj 2017
Posty: 45
Skąd: małopolskie

  Wysłany: 2017-05-09, 20:24   Brak hobby

Chyba nie mam żadnego hobby. Czy to w ogóle możliwe? Kiedyś namiętnie czytałam książki, po kilka dziennie, w dni szkole co najmniej jedną dziennie. Teraz jest to wydarzenie, jeśli raz na miesiąc sięgnę po powieść. Próbowałam nowych rzeczy. Fotografia, rysowanie, pisanie... Wszystko kończyło się porażką. Po jakimś czasie próbowałam znowu, a efekt był taki, że czułam tylko jeszcze większy wstręt do siebie. Teraz oglądam seriale - czyli zapycham czas mało ambitnym zajęciem. Ponoć każdy ma coś, w czym jest dobry. Ale co, jeżeli ja tego nie mam? Teraz pewnie pojawią się odpowiedzi, że pewnie jeszcze tego nie znalazłam i jeśli nie spróbuję, to się nie dowiem. Z jednej strony chciałabym mieć coś swojego, ale z drugiej strony jestem zbyt zrażona porażkami :(


<<< Dodano: 2017-05-10, 12:31 >>>


No racja, czego ja się spodziewam. Sama nie wiedziałabym co na to odpisać




 
 
 
Brak hobby
Żurawek 
Silly Fluffy



Wiek: 20
Dołączyła: 18 Paź 2014
Posty: 4373
Skąd: opolskie

Wysłany: 2017-05-10, 11:39   

utzi.nazazu, zatem jakiej odpowiedzi oczekujesz? Nie ma innej opcji jak próbować do skutku. Albo się pogodzić i przestać uznawać to za wadę. Myślę, że trzeciej opcji nie ma.



Im później nauczysz się bać [...] tym później dorośniesz.
:puszin:
23.10.15r.
 
 
 
Brak hobby
Empiria 
UmarLaczek



Wiek: 17
Dołączyła: 06 Lip 2016
Posty: 1283
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2017-05-10, 13:26   

utzi.nazazu, zwyczajnie znajdź sobie jakąś motywację. No nie wiem... jak np. coś narysujesz, to daj ten rysunek komuś w prezencie, nie wkładaj do szuflady, tylko dziel się tym ze światem. To da Ci pewną satysfakcję, bo zostaniesz doceniona, dzięki temu z kolei będziesz mieć właśnie zapał do dalszej pracy.
Bo myślę, że Twój problem nie leży stricte w tym, że nic Ci nie wychodzi, tylko raczej w tym, że nie wiesz, po co to robisz.
No i jak to mówią - nie od razu Kraków zbudowano, więc no nie zrażaj się pierwszą porażką, bo nikt nie jest w czymś dobry od razu, to tak nie działa, trzeba nieustannie szlifować swój talent.
Podejrzewam też, że patrzysz na swoje wyniki zbyt krytycznym okiem; może czasami po prostu warto poprosić o ocenę kogoś innego, żeby mógł wypowiedzieć się o tym obiektywnie.




"Happiness is a journey, not destination."

"Tonight we are young
So let's set the world on fire
We can burn brighter than the sun"
 
 
 
Brak hobby
utzi.nazazu 



Wiek: 18
Dołączyła: 08 Maj 2017
Posty: 45
Skąd: małopolskie

Wysłany: 2017-05-10, 16:20   

:)

Na przyszłość niech twój post posiada coś więcej niż jedną emotkę. | Sourlie




Ostatnio zmieniony przez Sourlie 2017-05-10, 16:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Brak hobby
sunehri 


Wiek: 25
Dołączyła: 17 Wrz 2017
Posty: 55
Skąd: Polska

Wysłany: 2017-09-17, 22:12   Re: Brak hobby

utzi.nazazu napisał/a:
Chyba nie mam żadnego hobby. Czy to w ogóle możliwe? Kiedyś namiętnie czytałam książki, po kilka dziennie, w dni szkole co najmniej jedną dziennie. Teraz jest to wydarzenie, jeśli raz na miesiąc sięgnę po powieść. Próbowałam nowych rzeczy. Fotografia, rysowanie, pisanie... Wszystko kończyło się porażką. Po jakimś czasie próbowałam znowu, a efekt był taki, że czułam tylko jeszcze większy wstręt do siebie. Teraz oglądam seriale - czyli zapycham czas mało ambitnym zajęciem. Ponoć każdy ma coś, w czym jest dobry. Ale co, jeżeli ja tego nie mam? Teraz pewnie pojawią się odpowiedzi, że pewnie jeszcze tego nie znalazłam i jeśli nie spróbuję, to się nie dowiem. Z jednej strony chciałabym mieć coś swojego, ale z drugiej strony jestem zbyt zrażona porażkami :(

Mam wrażenie jakbym czytała o sobie. Dosłownie. Wraz z pogłębiającą się depresją wszystkie moje pasje odeszły w odstawkę. Nie pamiętam już kiedy ostatnim razem sięgnęłam po książkę, poza takimi specjalistycznymi lekturami do pracy. Oglądanie filmów nie sprawia mi już przyjemności. Nawet gdy próbuję, męczę się już po kwadransie. O oglądaniu seriali w ogóle nie ma mowy. Tak samo, gry komputerowe. Kiedyś trochę w nie pogrywałam a teraz nie sprawia mi to w ogóle frajdy. To się tyczy w sumie każdego rodzaju rozrywki. Nie mija chwila a ja odnoszę wrażenie, że tylko marnuję czas, który mogłabym lepiej wykorzystać. Może dochodzi do tego wrażenie, że nie powinnam... że nie zasługuję? Chodzi o to, że zawsze mam ważniejsze sprawy na głowie. Zawsze znajdzie się coś, nad czym powinnam przysiąść. Zlecenia, obowiązki, nauka (podnoszenie kwalifikacji). Nie jestem idealnie zorganizowana, wręcz marnuję kupę czasu... ale i tak nie potrafię go poświęcić na coś dla siebie, bo już nic nie sprawia mi przyjemności.




 
 
Brak hobby
Zakręcona 



Dołączyła: 01 Paź 2014
Posty: 208
Skąd: Polska

Wysłany: 2017-09-27, 22:54   Re: Brak hobby

sunehri napisał/a:
Mam wrażenie jakbym czytała o sobie. Dosłownie. Wraz z pogłębiającą się depresją wszystkie moje pasje odeszły w odstawkę. Nie pamiętam już kiedy ostatnim razem sięgnęłam po książkę, poza takimi specjalistycznymi lekturami do pracy. Oglądanie filmów nie sprawia mi już przyjemności. Nawet gdy próbuję, męczę się już po kwadransie. O oglądaniu seriali w ogóle nie ma mowy. Tak samo, gry komputerowe. Kiedyś trochę w nie pogrywałam a teraz nie sprawia mi to w ogóle frajdy. To się tyczy w sumie każdego rodzaju rozrywki. Nie mija chwila a ja odnoszę wrażenie, że tylko marnuję czas, który mogłabym lepiej wykorzystać. Może dochodzi do tego wrażenie, że nie powinnam... że nie zasługuję? Chodzi o to, że zawsze mam ważniejsze sprawy na głowie. Zawsze znajdzie się coś, nad czym powinnam przysiąść. Zlecenia, obowiązki, nauka (podnoszenie kwalifikacji). Nie jestem idealnie zorganizowana, wręcz marnuję kupę czasu... ale i tak nie potrafię go poświęcić na coś dla siebie, bo już nic nie sprawia mi przyjemności.


To też odnosi się do mnie. Już praktycznie nie czytam książek (a kiedyś to kochałam): czytałam wcześniej tak ok 8 książek na miesiąc, a teraz jak przeczytam jedną w miesiącu to cud. Tak samo nic mnie nie cieszy, nie mam czegoś już takiego, że jakiś film, np: co grają kinie mi się spodoba i muszę na niego iść. Praktycznie nie chodzę, na żadne "zajęcia dodatkowe" nie chodzę. Z basenu zrezygnowałam, choć uwielbiam pływać, tylko ciągle te pytania po co mam iść... i to już nie sprawia mi frajdy... Nie mam do niczego talentu, niby każdy coś ma, to widocznie mnie to ominęło...




Najgorsze w piekle to nie palący ogień, wieczność męczarni, utrata łaski bożej czy poddanie szatańskim torturom. Najgorsze w piekle jest to, że nie wiesz, czy już się w nim nie znajdujesz.
 
 
Brak hobby
Inertia 
Nightmare



Wiek: 21
Dołączyła: 23 Wrz 2017
Posty: 301
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2017-11-21, 06:09   

A co robicie, żeby zająć czas? Ja przychodzę do domu to TV i komputer, gry pbf. Książek nie potrafię czytać (wypaliłam się), ale manga i komiksy już tak. Co siedzicie w domu i nic nie robicie? A słuchanie muzyki, szukanie jakiś nowych kawałków?



You can see that even when I'm sleeping - I'm burning.
 
 
Brak hobby
maclan 


Dołączył: 08 Lis 2017
Posty: 27
Skąd: małopolskie

  Wysłany: 2017-12-06, 20:47   

Inertia napisał/a:
A co robicie, żeby zająć czas? Ja przychodzę do domu to TV i komputer, gry pbf. Książek nie potrafię czytać (wypaliłam się), ale manga i komiksy już tak. Co siedzicie w domu i nic nie robicie? A słuchanie muzyki, szukanie jakiś nowych kawałków?

Hej Inertia, ja po pracy staram się spędzać aktywnie czas poza domem. Myślę że najlepiej dołączyć do jakiejś grupy żeby się że tak powiem nie wyalienować ;) Wkurzało mnie że np. nikt w moim wieku nie gra w piłkę nożną, w siatkę itd dla przyjemności :D . Postanowiłem więc sam to zorganizować i udało się. Od kilku lat gramy 2x w tygodniu na hali sportowej i zawsze jest super. Może spróbuj wybrać jakąś dyscyplinę, nie koniecznie sportową, i dołącz do jakiejś paki :?: Daje to trochę motywacji jeśli ktoś liczy na Ciebie że przyjdziesz... np w moim przypadku poharatać gałę ;)




...byłby to przypadek rzadki, a czy w ogóle są przypadki?
  
 
 
 
Brak hobby
Inertia 
Nightmare



Wiek: 21
Dołączyła: 23 Wrz 2017
Posty: 301
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2017-12-10, 21:44   

maclan, no dokładnie to już jakieś hobby, zajęcie. No i uważam, że to fajna sprawa. Sama bym chciała pograć w siatkę czy kosza z ludźmi tak dla rozrywki bez żadnej presji.



You can see that even when I'm sleeping - I'm burning.
 
 
Brak hobby
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.06 sekundy. Zapytań do SQL: 12