Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Nowa praca
Autor Wiadomość
Mustela Nivalis 
Huldra



Dołączyła: 19 Mar 2013
Posty: 4632
Skąd: Europa

Wysłany: 2017-07-17, 19:44   

Wpadło mi kolejne zajęcie wakacyjne, tym razem w pełnym wymiarze godzinowym. Od jutra zaczynam pracę jako yyy... asystent(?) drwala. Samej nie wolno mi machać żadną pilarką ze względu na brak papierów, ale całą resztę mogę robić.

Dźwigało się opasłe tomiszcza za czasów studenckich, w końcu nabyte w ten sposób umiejętności się przydadzą i spieniężą. XD




Bez groźby kary nie ma radości w ucieczce
 
 
Nowa praca
Adenium 



Dołączyła: 12 Lip 2017
Posty: 823
Skąd: Polska

Wysłany: 2017-07-17, 21:03   

Mustela Nivalis, brzmi dość interesująco... czyli czym się będziesz zajmowała...?

I przede wszystkim: powodzenia w nowej pracy! Jak trochę popracujesz, to dać znać jak się w tym odnajdujesz, czy to fajne. :)




"- Dam radę. - A jak nie? - Dam.
- A jak upadnę? - To się podniosę.
- A jak się nie podniosę? - To sobie poleżę."
(Jacek Walkiewicz)
 
 
Nowa praca
Mustela Nivalis 
Huldra



Dołączyła: 19 Mar 2013
Posty: 4632
Skąd: Europa

Wysłany: 2017-07-17, 21:17   

A dziękuję! :)

Zajmować to będę pewnie wszystkim innym poza piłowaniem, głównie przerzucaniem spiłowanych konarów, spychaniem ich może w jakieś miejsce, noszeniem paliwa, meldowaniem zleceniodawcom o rozpoczęciu i zakończeniu pracy, zamykaniem drogi jak będą prace przy niej... Taką prostą piłę na wysięgniku (o taką) pewnie też dostanę do obsługi jak trzeba, kosiarkę i grabie też.
Póki co jedyne obawy jakie mam co do zajęcia to takie, czy się z mężem nie powyrzynamy przebywając ze sobą non-stop. :P




Bez groźby kary nie ma radości w ucieczce
 
 
Nowa praca
jo_aśka 



Wiek: 24
Dołączyła: 12 Cze 2017
Posty: 306
Skąd: Polska

Wysłany: 2017-07-17, 22:02   

Mustela Nivalis POWODZENIA.! jednak ta praca wydaje się być bardzo ciężka jak na kobietę :D



 
 
Nowa praca
Adriaen 



Dołączył: 07 Mar 2014
Posty: 5620
Skąd: Polska

Wysłany: 2017-07-17, 22:50   

Mustela Nivalis, ojej, nigdy nie widziałem takiej piły na wysięgniku.

Przy okazji codzienny work-out zamiast kettli? :P





and now i'm crying; cause you been trying; i said i'm crying

 
 
Nowa praca
Adenium 



Dołączyła: 12 Lip 2017
Posty: 823
Skąd: Polska

Wysłany: 2017-07-18, 21:47   

Mustela Nivalis, brzmi spoko. :)
Z mężem też może jakoś pójdzie, gdy każdy będzie zajęty swoją działką. :)


Ja w swojej pracy niby nie mogłam jeździć paleciakiem (prosty wózek widłłowy, do którego nie są potrzebne papiery), ale się nauczyłam gdy inni kierownicy nie widzieli a moja kierowniczka udawała, że nie widzi, bo to niby zajęcie tylko dla facetów. :D




"- Dam radę. - A jak nie? - Dam.
- A jak upadnę? - To się podniosę.
- A jak się nie podniosę? - To sobie poleżę."
(Jacek Walkiewicz)
 
 
Nowa praca
Szamanka 



Wiek: 29
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 7154
Skąd: śląskie

Wysłany: 2017-07-19, 13:13   

Ja paleciakiem nie zawsze wykręcić umiałam. Potem się nauczyłam i szło mi lepiej.

Łasia, to będziesz miała niezły trening w pracy.


<<< Dodano: 2017-12-06, 16:50 >>>


Zaczynam pracę w biurze rachunkowym. Boję się, czy dam sobie radę. Czasem można się nieźle nasłuchać od klientów. No, ale w handlu też miałam do czynienia z paroma "trudnymi klientami", więc tego najmniej się obawiam. Przeraża mnie zakres obowiązków, trzeba być na bieżąco z przepisami. Mam zapowiedziane rzucenie na głęboką wodę, dobrze, że do marca jeszcze trochę czasu. Chodzi o te wszystkie rozliczenia roczne, już mam zapowiedziane, że będę to robić. Dla mnie to wszystko czarna magia. Jeszcze szefostwo jedzie pod koniec styczna na urlop i zostanę sama z jedną z pracownic.
Będzie się działo.




Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej
Fajken machen, kafen trinken. Hołk!
 
 
Nowa praca
Adenium 



Dołączyła: 12 Lip 2017
Posty: 823
Skąd: Polska

Wysłany: 2017-12-06, 17:25   

Szamanka, gratuluję nowej pracy. :)
Fakt, dużo nauki przed Tobą, a czy zanim przystąpisz do pracy to ktoś będzie sprawdzał Twoją wiedzę prawną?




"- Dam radę. - A jak nie? - Dam.
- A jak upadnę? - To się podniosę.
- A jak się nie podniosę? - To sobie poleżę."
(Jacek Walkiewicz)
 
 
Nowa praca
Szamanka 



Wiek: 29
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 7154
Skąd: śląskie

Wysłany: 2017-12-06, 17:39   

Edisni, dziękuję :)
Edisni napisał/a:
a czy zanim przystąpisz do pracy to ktoś będzie sprawdzał Twoją wiedzę prawną

Oczywiście, że tak mam nad sobą 3 wykwalifikowanych księgowych. Sama też się będę uczyć we własnym zakresie. Mam w planach przejście się do biblioteki po jakieś fachowe książki.Mam też poćwiczyć angielski pod księgowość, ponieważ mają też obcojęzycznych klientów. Niby mi powiedzieli, że nie muszę nic czytać i będę się uczyć na bieżąco, ale dzisiaj czułam się jakby mówili przez większość czasu, w obcym języku więc spróbuję się douczyć.
A, no i oczywiście gorąco mnie namawiają do podjęcia nauki w szkole w tym kierunku. Co prawda byłam kiedyś na rachunkowości w TEB-ie, ale zrezygnowałam. To było jakieś 3 lata temu. Wtedy zarzekłam się, że nie tknę tego nigdy więcej a tu proszę. To mnie nauczyło, "nigdy nie mów nigdy" ;)




Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej
Fajken machen, kafen trinken. Hołk!
 
 
Nowa praca
Adenium 



Dołączyła: 12 Lip 2017
Posty: 823
Skąd: Polska

Wysłany: 2017-12-06, 17:51   

Szamanka, dla mnie rachunkowość to też czarna magia, choć pamiętam taki przedmiot w liceum i pamiętam też, że sposoby liczenia nauczycielki nie pokrywały się z praktyką (to jak ktoś chodził po zrobienie zadań do jakiejś księgowej z rodziny ;) ).
Tym bardziej duże "wow", że i chcesz się tego uczyć i że Cię przyjęli wiedząc, że w sumie nie masz wykształcenia w tym kierunku.

Czyli już tam zaczęłaś pracować i do marca będą Cię szkolić?




"- Dam radę. - A jak nie? - Dam.
- A jak upadnę? - To się podniosę.
- A jak się nie podniosę? - To sobie poleżę."
(Jacek Walkiewicz)
 
 
Nowa praca
Jednobarwna 


Wiek: 26
Dołączyła: 22 Cze 2014
Posty: 966
Skąd: Europa

Wysłany: 2017-12-08, 11:23   

Pierwszy raz w pracy miałam dużo roboty, wczoraj, cały dzień non stop coś robiłam. Nawet nie wróciłam taka zmęczona z pracy, jak zwykle wracam. Dzisiaj też ogólnie mam dużo pracy, skończyłam dzisiaj jedno a zaraz będę robić drugie.
Ale już wiem, że praca jako pośrednik nieruchomości nie jest dla mnie. Praca biurowa jest dużo lepsza, ciekawsza niż szukanie ofert mieszkań.




Idzie śmierć przez wieś, Worek trupów niesie, Trupy wypadają i się rozkładają, Sępy je zjadają, Pełne brzuszki mają, One też zdychają, Koło zataczają, I ty się nie uchronisz, Śmierci nie wywiniesz, Ona Cię dopadnie, I też marnie zginiesz.
 
 
Nowa praca
Szamanka 



Wiek: 29
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 7154
Skąd: śląskie

Wysłany: 2018-01-02, 06:47   

Od dzisiaj zaczynam regularnie chodzić do nowej pracy. Oczywiście dzień zaczęłam od wymiotowania ze stresu. Aż mi się szkoła przypomniała. :roll:



Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej
Fajken machen, kafen trinken. Hołk!
 
 
Nowa praca
Jednobarwna 


Wiek: 26
Dołączyła: 22 Cze 2014
Posty: 966
Skąd: Europa

Wysłany: 2018-01-02, 07:33   

Szamanka, A co to za praca?



Idzie śmierć przez wieś, Worek trupów niesie, Trupy wypadają i się rozkładają, Sępy je zjadają, Pełne brzuszki mają, One też zdychają, Koło zataczają, I ty się nie uchronisz, Śmierci nie wywiniesz, Ona Cię dopadnie, I też marnie zginiesz.
 
 
Nowa praca
Szamanka 



Wiek: 29
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 7154
Skąd: śląskie

Wysłany: 2018-01-02, 08:53   

Jednobarwna, w biurze rachunkowym.
Ale... tak to nie wiem jak popracuje. Przychodzę i mówią, że nie ma nic do roboty. :lol: Obie z panią Krysią siedzimy w internetach i czekamy czy ktoś się zjawi, by dzisiaj popracować. Ale z tego co wiem, to prezesi naszych firm, z którymi współpracujemy to dopiero o 12 z łóżka wstają więc no...

Tak to ja chcę pracować a nie jak zapieprz od świtu w Biedronce. :D




Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej
Fajken machen, kafen trinken. Hołk!
 
 
Nowa praca
Jednobarwna 


Wiek: 26
Dołączyła: 22 Cze 2014
Posty: 966
Skąd: Europa

Wysłany: 2018-01-02, 13:51   

Szamanka, A rachunkowość to ciężka jest? Zapisałam się na roczny kurs rachunkowości.



Idzie śmierć przez wieś, Worek trupów niesie, Trupy wypadają i się rozkładają, Sępy je zjadają, Pełne brzuszki mają, One też zdychają, Koło zataczają, I ty się nie uchronisz, Śmierci nie wywiniesz, Ona Cię dopadnie, I też marnie zginiesz.
 
 
Nowa praca
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.08 sekundy. Zapytań do SQL: 12