Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Próba samobójcza
Autor Wiadomość
finish 



Wiek: 96
Dołączył: 12 Maj 2016
Posty: 82
Skąd: Polska

Wysłany: 2016-05-12, 21:11   

Nawet nie wiesz ile dajesz ty i inni co to przeszli takim ludziom jak my tu na forum szczęścia ze jesteś tu z nami! :tuli9:



Nie żałuj mnie, bo dobrze spędziłem ostatnią noc
Nie żałuj mnie, sam wybrałem sobie taki los
 
 
Próba samobójcza
readog 
Wulkan Radości



Wiek: 18
Dołączyła: 30 Kwi 2016
Posty: 741
Skąd: małopolskie

Wysłany: 2016-05-13, 21:04   

finish, jeśli to było do mnie to dziękuję :tuli3:



"Kto nie ma realnej odwagi popełnić samobójstwo, ten wybiera śmierć na raty poprzez nałogi lub anoreksję, godząc się na to straszliwe cierpienie"
 
 
Próba samobójcza
Maja 



Wiek: 28
Dołączyła: 31 Maj 2016
Posty: 113
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2016-06-04, 08:01   

Jestem po kilku próbach. Trzy z nich skończyły się tym, że lądowałam nieprzytomna w szpitalu. Najostrzej było, kiedy trafiłam na ostrą toksykologię (a wcześniej dwa szpitale odmówiły przyjęcia mnie ze względu na mój stan - w sensie, że 'za ciężki'). Obudziłam się po 2 dniach, żeby było piękniej, to ta próba była wieczorem w dniu wypisu ze szpitala. Wyszłam w piątek, odzyskałam przytomność w niedzielę, a w poniedziałek miałam 'wielki come back' do psychiatryka...
z tych prób zostało mi tylko jedno przemyślenie - (...). Nawet jeśli kiedyś jeszcze będę chciała się zabić, to już tabletki sobie daruję...
Ale na ten moment nie mam myśli samobójczych. Ostatnio w szpitalu, ale to głosy w psychozie 'nakazywały' mi się zabić. Co ciekawe byłam tym przerażona, bo 'ja' sama nie chciałam nic sobie robić...

[ Komentarz dodany przez: Scarlet Halo: 2016-06-04, 10:17 ]
Powstrzymaj się proszę od dzielenia się refleksjami na temat skuteczności metod samobójczych - ktoś może z tej 'porady' skorzystać. Wielkie litery byłyby również mile widziane.




if I promise not to kill you - can I have a hug?
Ostatnio zmieniony przez 2016-06-04, 09:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Próba samobójcza
Nightmare
[Usunięty]

Wysłany: 2016-06-05, 04:33   

Tabletki są beznadziejne. To naprawdę nie jest tak, jak w filmie, że sobie uśniesz. Wpierw porządnie się wycierpisz, jakby tego Ci było mało.
Rozwalona wątroba, żołądek... Naprawdę nie warto.
Maja, też postanowiłam sobie darować...




 
 
Próba samobójcza
Opuszczona 



Wiek: 24
Dołączyła: 08 Cze 2016
Posty: 575
Skąd: Polska

Ostrzeżeń:
 3/3/4
Wysłany: 2016-06-05, 21:01   

Ja wielokrotnie chciałam odebrać sobie życie, ale jak nigdy dotąd się nie odważyłam. Stety bądź niestety. Nie wiem. I wiem też, jak dokładnie to zrobić, by było skutecznie, aczkolwiek wiedza ta nie pomaga mi w podjęciu ostatecznej decyzji.



Nie rozdrapuj starych ran. Przyjdzie wiosna będzie plan. Nic nie jest na pewno. A jednak mam pewność. Nigdy nie jestem całkiem sam.
Ostatnio zmieniony przez Żurawek 2016-06-05, 21:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Próba samobójcza
Nightmare
[Usunięty]

Wysłany: 2016-06-06, 07:22   

Samotna93, wiedza nie oznacza, że uda Ci się i zrobisz to dobrze. Jeśli ma się żyć to zawsze jakiś czynnik zewnętrzny przeszkodzi czy nawet wewnętrzny.

W kwietniu próbowałam różnych sposobów wieszania, jakby to głupio nie brzmiało. Jednak nie jest to takie łatwe i bezbolesne.




 
 
Próba samobójcza
Artemisia 



Wiek: 23
Dołączyła: 27 Lip 2016
Posty: 591
Skąd: Europa

Wysłany: 2016-07-28, 17:26   

Ja miałam teoretycznie dwa, jednak w obu przypadkach nie jestem pewna czy była to próba samobójcza.
1. Kiedy odkryłam, że mój chłopak ma chorobę psychiczną (złapałam go, że okłamał mnie w kwestii pracy i pieniędzy i zaczął mówić, żebym się nie martwiła, bo on zna jakiś tajemniczy sposób na bycie szczęśliwym i bogatym) to dostałam ataku histerii i wzięłam nóż, ale on mnie powstrzymał.
2. Z tego samego powodu praktycznie (chłopak wyjechał do domu do Hiszpanii, żeby wyzdrowieć a ja sama wariowałam) to poszłam do morza. Byłam wtedy jednak pijana i na szczęście mój przyjaciel zadzwonił po pogotowie.
Dzięki Bogu obydwa razy mnie uratowano, chociaż wydaje mi się, że w obydwu przypadkach był to raczej akt desperacji i załamanie nerwowe niż prawdziwa chęć odebrania sobie życia.




'You knew you were lost, but you carried on anyway
You knew you had no time, but you let the day drift away
If a plane were to fall from the sky
How big a hole would it leave in the surface of the earth?
 
 
Próba samobójcza
mindusia87 



Dołączyła: 24 Sie 2016
Posty: 10
Skąd: podkarpackie

Wysłany: 2016-08-24, 14:39   

Ja mam za sobą jedną próbę samobójcza. Jeszcze jak chodzilam do liceum. Problemy z chlopakiem, nie potrafilismy sie dogadac i porozumiec, do tego to samo z rodzicami, naciski ze wszystkich stron.
Nie wytrzymalam i chcialam to robic tabletkami. Niestety sie nie udalo :/ Trafilam na oddzial toksykologii. PO 3 dniach wrocilam do domu. Do tej pory zaluje ze wtedy sie nie udalo. :cry:




 
 
Próba samobójcza
Artemisia 



Wiek: 23
Dołączyła: 27 Lip 2016
Posty: 591
Skąd: Europa

Wysłany: 2016-08-24, 16:43   

mindusia87 napisał/a:
Do tej pory zaluje ze wtedy sie nie udalo.

mindusia87, z tego co przeczytałam w Twoim poście powitalnym, to wychodzi, że masz synka. Więc chyba jednak coś dobrego wyszło z tego, że Ci się nie udało. :)




'You knew you were lost, but you carried on anyway
You knew you had no time, but you let the day drift away
If a plane were to fall from the sky
How big a hole would it leave in the surface of the earth?
 
 
Próba samobójcza
Onirism 



Wiek: 19
Dołączył: 04 Gru 2017
Posty: 54
Skąd: lubuskie

Wysłany: 2017-12-06, 12:06   

Nie wiem, czy mogę nazwać to próbą samobójczą, ale pamiętam jak po prostu rozmyślałem nad wszystkim, udałem się nad rzekę i po prostu do niej wszedłem, chciałem się zanurzyć cały i po prostu odpłynąć, ale w tym czasie zadzwoniła moja przyjaciółka i wtedy jakby coś do mnie trafiło, co ja robię i wybiegłem z wody. Ten dzień był okropny...



Drive my heart into the night
 
 
Próba samobójcza
użytkownik 



Dołączył: 09 Lis 2017
Posty: 173
Skąd: świat

Wysłany: 2017-12-06, 14:53   

Onirism napisał/a:
ale w tym czasie zadzwoniła moja przyjaciółka

Dobrze, że telefon nie zdążył zamoknąć.




 
 
 
Próba samobójcza
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.11 sekundy. Zapytań do SQL: 13