Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Jak pomagać osobom z zaburzeniami odżywiania?
Autor Wiadomość
meme 
arytmia uczuć



Wiek: 28
Dołączyła: 11 Sie 2011
Posty: 1839
Skąd: Europa

Wysłany: 2012-04-11, 01:18   

Owszem, po pierwsze - wysłuchanie. Od początku do końca. Nie ignorowanie, nie spychanie problemu na dalszy plan - on istnieje i ja nie mogę sobie z nim poradzić.
Mój Luby zawsze mówi mi, że cieszy się, iż zjadłam obiad i ma nadzieję, że to nie będzie powód do głodzenia się. Mówi mi także, jak to z jego strony wygląda - że nie widzi fałdek, które widzę ja, że jest wiele innych dziewczyn, które wyglądają okropnie i mimo to noszą takie a takie rzeczy, że jemu odpowiada to a to, a zamiast tego nie jeść mogłabyś pobiegać.. Daje mi obiektywną ocenę.
Co mi pomaga? Kiedy ludzie którzy wiedzą, że choruję mówią mi, że mogłabym przytyć parę kilo i nic by się nie stało. Nieważne, że ja tego nie widzę.

Ludzie muszą zdać sobie z tego, ze to jest po prostu obsesja. Obsesja na punkcie jedzenia.




Walczę! O swoją przeciętność, o wyrwanie się z błędnego koła chorobliwej perfekcji, o każdy swój dzień.
 
 
Jak pomagać osobom z zaburzeniami odżywiania?
Chochlik
[Usunięty]

Wysłany: 2013-08-29, 16:22   

Artykuł


<<< Dodano: 2015-03-05, 18:42 >>>


Poczytałam forum, zapytałam kilku osób i wychodzi na to, że wspieranie takiej osoby powinno polegać na wysłuchaniu co ma do powiedzenia, pocieszeniu i innych takich, a nie na obsesyjnym kontrolowaniu co je. Tylko, że to takie rady na długofalowe działania, a ja mam na dzień dzisiejszy problem bardziej prozaiczny.

Otóż na 3 dni ma do mnie przyjechać osoba, która kiedyś miała problemy z anoreksją, a teraz w wyniku życiowych zawirowań doświadcza stopniowego powrotu objawów... Mogę z nią przez te 3 dni rozmawiać, ale noo... w którymś momencie zgłodnieję, choćbym nie wiem jak bardzo chciała uszanować jej postępującą niechęć do tematów kulinarnych. I co wtedy? Jak powinnam się zachować, kiedy pojawi się temat obiadu, żeby nie wywoływać problemów?




 
 
Jak pomagać osobom z zaburzeniami odżywiania?
Arya 
wiosenne magnolie



Dołączyła: 13 Kwi 2013
Posty: 7741
Skąd: Polska

Wysłany: 2015-03-05, 19:36   

Chochlik napisał/a:
I co wtedy? Jak powinnam się zachować, kiedy pojawi się temat obiadu, żeby nie wywoływać problemów?

Zapytać, na co ma ochotę? Ewentualnie przygotować coś dobrego i niskokalorycznego? Myślę, że ja bym spróbowała postąpić w ten sposób. ;)




 
 
Jak pomagać osobom z zaburzeniami odżywiania?
Chochlik
[Usunięty]

Wysłany: 2015-03-05, 19:38   

Arya napisał/a:

Zapytać, na co ma ochotę?

Gorzej jak odpowie, że nie będzie jeść albo, że obojętnie...




 
 
Jak pomagać osobom z zaburzeniami odżywiania?
Arya 
wiosenne magnolie



Dołączyła: 13 Kwi 2013
Posty: 7741
Skąd: Polska

Wysłany: 2015-03-05, 19:46   

Chochlik, pewnie tak odpowie, ale... może połowa porcji czegoś lekkostrawnego? Mimo wszystko, coś musi jeść. :ech:



 
 
Jak pomagać osobom z zaburzeniami odżywiania?
Szamanka 



Wiek: 30
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 8299
Skąd: śląskie

Wysłany: 2015-03-05, 19:53   

Ja myślę, że mogłabyś po prostu, gdy będziesz głodna, powiedzieć "jestem głodna idę zjeść, a Ty?" Tak normalnie, bez skrępowania, żeby nie dorabiać do tego ideologii. Jak odpowie że "nie", to zjesz sama jak będzie chciała podziubać to fajnie - pogadacie niekoniecznie o jedzeniu, po prostu. Mnie to trochę denerwowało, jak obchodzili się ze mną jak z jajkiem i uważali na słowa, bo ja jestem chora.
Tak jeszcze jedno - nałożycie sobie porcje i zmienicie pomieszczenie. Tak na wszelki wypadek ale bez histerii. To nawet jest zalecane przez dietetyków, że nakładasz sobie porcję i zamykasz kuchnię na klucz, żeby nie podjadać.

Nie traktuj jej na specjalnych zasadach, ale miej na uwadze, że może różnie zareagować.

To trudna sytuacja, bo też ja nie znam dziewczyny, więc mogę jedynie napisać na własnym przykładzie, co mnie drażniło i jak ja chciałam być traktowana.




Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej
Fajken machen, kafen trinken. Hołk!
 
 
Jak pomagać osobom z zaburzeniami odżywiania?
Chochlik
[Usunięty]

Wysłany: 2015-03-05, 19:56   

Szamanka napisał/a:
Tak jeszcze jedno - nałożycie sobie porcje i zmienicie pomieszczenie. Tak na wszelki wypadek ale bez histerii. To nawet jest zalecane przez dietetyków, że nakładasz sobie porcję i zamykasz kuchnię na klucz, żeby nie podjadać.

Nie rozumiem...

Szamanka napisał/a:
Yo trudna sytuacja, bo też ja nie znam dziewczyny, więc mogę jedynie napisać na własnym przykładzie, co mnie drażniło i jak ja chciałam być traktowana.

Rozmawiałam z kilkoma osobami i jak dotąd wszystkie mówią mniej więcej to samo. Sama zainteresowana na pytania tego typu odpowiada mi, że mam ją traktować 'normalnie'. :roll:




 
 
Jak pomagać osobom z zaburzeniami odżywiania?
Szamanka 



Wiek: 30
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 8299
Skąd: śląskie

Wysłany: 2015-03-06, 07:45   

Chochlik napisał/a:
Nie rozumiem...

Już tłumaczę.

Aby nie podjadać, nakładasz sobie porcję na talerz, sprzątasz wszystkie gary i dopiero wtedy siadasz do stołu aby zjeść. Podobno też porcji nie nakładasz za dużej, żeby po posiłku czuć lekki niedosyt.

Chodzi mi o to, żeby Twoja koleżanka nie miała jakiegoś napadu, że zacznie się rzucać na jedzenie a potem ucieknie do łazienki wymiotować.


Chochlik napisał/a:
Rozmawiałam z kilkoma osobami i jak dotąd wszystkie mówią mniej więcej to samo. Sama zainteresowana na pytania tego typu odpowiada mi, że mam ją traktować 'normalnie'.

Bo takie specjalne traktowanie nakręca na myślenie wciąż o chorobie i jedzeniu.




Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej
Fajken machen, kafen trinken. Hołk!
 
 
Jak pomagać osobom z zaburzeniami odżywiania?
Niedotykalna 



Wiek: 30
Dołączyła: 14 Wrz 2013
Posty: 4333
Skąd: małopolskie

Wysłany: 2015-03-06, 09:49   

Szamanka ma całkowitą rację. Bez histerii. I bez przygotowywania dla niej czegoś specjalnego. Jeśli urządzisz koło tego jakiś teatrzyk to możesz jej bardziej zaszkodzić niż pomóc, bo tylko nakręcisz chorobę, a ona i tak nie zje.
Możesz ewentualnie raz zapytać, co masz dla niej mieć do jedzenia. Jak odpowie nic, to okej, nie ciągnij tematu. A jak wymieni jakieś jedzenie to po prostu to dla niej miej, niech wie gdzie się to znajduje i jak będzie głodna to niech sobie bierze.

A co do wspierania osób z zaburzeniami odżywiania... owszem, wysłuchać. Ale tu też trzeba uważać. Nie można przesadzić. W pewnym momencie osoba z ED może się tak zatopić w swoich zwierzeniach, że może to osiągnąć poziom obsesyjnego opowiadania o... obsesji, poziom manipulacji. I nie można w to wejść, bo to już nie jest wspieranie.
Może mnie ktoś zlinczować za to co powiem, ale czasem wsparciem jest pozwolenie takiej osobie upaść na samo dno. Tak było ze mną. Dopiero jak zostałam sama, nie było już z czego chudnąć, a jedynym moim przyjacielem była torebka rzygów i bieganie przez pół nocy to zdałam sobie sprawę, że muszę i chcę coś ze sobą zrobić. Musiałam o pomoc sama zawalczyć, zgłosić się do szpitala, poszukać odpowiedniego leczenia, no i wytrwać. A potem - odnowić kontakty z ludźmi. Oczywiście na początku byłam zła, że pozwolono mi upaść tak nisko, ale dziś wiem, że gdyby nie to, to chyba nadal tkwiłabym w anorektyczno - bulimicznym wirze bez szans na normalność.

Co nie znaczy oczywiście, że nie tkwię. Bo tkwię, ale to już nie jest to co wtedy.




Po co komu piwnica, w której nie ma dachu?
Życie ma sens, Strusiu...

/Pasja. Możesz zrobić z nią wszystko. BIEGANIE ma taki wymiar jaki mu nadasz./
 
 
Jak pomagać osobom z zaburzeniami odżywiania?
Fearless 



Wiek: 24
Dołączyła: 08 Maj 2016
Posty: 300
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2016-05-10, 12:48   

http://www.centrumzaburze.../jak-moge-pomoc

link do najlepszego artykułu w tym temacie, na jaki trafiłam. Cała ta strona jest kopalnią wiedzy dla osób, które chcą wesprzeć chorych. Mój tata korzystał z niej, gdy miałam anoreksję i widziałam faktyczną różnicę w jego zachowaniu po tym, jak ją odkrył. Np. na świętach rodzinnych, gdy babcia molestowała mnie, żebym coś zjadła, kazał jej zostawiać mnie w spokoju, choć zanim przeczytał parę rzeczy, sam potrafił mnie męczyć w tym temacie. Polecam wszystkim!




 
 
Jak pomagać osobom z zaburzeniami odżywiania?
Carmen 



Wiek: 32
Dołączyła: 04 Gru 2017
Posty: 7
Skąd: Polska

Wysłany: 2017-12-06, 06:14   

Szamanka to jest właśnie to ludzie uwielbiają oceniać.. wskazywać palecem..Jeżeli mowa o kimś innym to chętnie się angażują gorzej kiedy mają zacząć mówić o sobie.. a kiedy już się zdecydują brak konkretnej reakcji słuchacza powoduje, że wolą nic nie mówić



Karma zawsze wraca ...
 
 
Jak pomagać osobom z zaburzeniami odżywiania?
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.06 sekundy. Zapytań do SQL: 11