Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Święta
Autor Wiadomość
eithné 



Dołączyła: 06 Cze 2017
Posty: 147
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2017-12-04, 21:18   

W poprzednim roku miałam wielkie oczekiwania co do świąt, w tym jest podobnie. Cieszę się nimi już na początku grudnia, wybieram prezenty dla najbliższych, piekę i ozdabiam pierniczki, żeby potem je ładnie zapakować i wręczyć przyjaciołom i bliższym znajomym... Teraz też już prawie wszystko jest gotowe, spędziłam masę czasu na kupowaniu prezentów, mam radochę z przygotowań do świąt, a wyjdzie jak zwykle i znowu boleśnie zderzę się z rzeczywistością, bo wszyscy będą mieli to w nosie :roll: .



 
 
Święta
Onirism 



Wiek: 19
Dołączył: 04 Gru 2017
Posty: 98
Skąd: lubuskie

Wysłany: 2017-12-04, 21:32   

Ja wprost uwielbiam przygotowania do świąt, to mój ulubiony okres w roku. Zawsze ozdabiam dom, ubieram choinkę, cieszę się z pierwszego śniegu - jak dziecko. Jeżeli chodzi o prezenty to naprawdę mi na nich nie zależy, w tym roku chciałbym podarować coś moim bliskim, jeszcze się do tego nie zabrałem, ale w najbliższym czasie planuje. Jednak w tym roku nie czuje tego klimatu, nie cieszę się tak jak kiedyś, być może to ze względu na wiek, chociaż moja mama, do której jestem mega podobny, która równie tak samo uwielbia święta dalej się cieszy przygotowaniami. Nie wiem, potrafiłbym tylko leżeć i oglądać świąteczne filmy na netflixie - swoją drogą jednak jakiś akcent świąteczny jest.



 
 
Święta
Green_girl_94 



Wiek: 23
Dołączyła: 03 Maj 2010
Posty: 1115
Skąd: wielkopolskie

Wysłany: 2017-12-05, 05:58   

A ja w tym roku w końcu święta spędzę w domu z mężem i dziewczynkami. Najbliżsi już wiedzą, że nie przyjedziemy na święta. Cieszę się, bo oprócz przygotowań związanych z jedzeniem, sprzątaniem , itd. ominie mnie to bieganie od moich rodziców do teściów. Ominie mnie ten sztuczny gwar i sztuczne zgromadzenie. Ja wiem, że rodzina męża jest do mnie uprzedzona i dlatego nienawidzę tej sztuczności.
A w tym roku czekam najbardziej na reakcje dziewczyn na choinkę i cały ten świąteczny klimat. I tak sobie myślę, że chyba jak ma się dzieci to ten klimat powraca.




"Ale zaprawdę, chcąc się spodobać
śmierci, ja ciągle muszę fałszować
Słowa ogromnej tej zapowiedzi." - Rafał Wojaczek
 
 
Święta
Onirism 



Wiek: 19
Dołączył: 04 Gru 2017
Posty: 98
Skąd: lubuskie

Wysłany: 2017-12-05, 10:57   

W sumie masz rację z tym, że jeżeli ma się dzieci to ten klimat powraca, nie wiem tego w praktyce oczywiście :lol: ale potrafię to sobie wyobrazić.



 
 
Święta
jo_aśka 



Wiek: 23
Dołączyła: 12 Cze 2017
Posty: 307
Skąd: Polska

Wysłany: 2017-12-05, 14:55   

A ja bardzo ciesze się ze świąt. Dla mnie to możliwość spotkania z rodziną.



 
 
Święta
Zakręcona 
Nikt ważny



Dołączyła: 01 Paź 2014
Posty: 271
Skąd: Polska

Wysłany: 2017-12-16, 01:12   

Nienawidzę świąt, tyle zachodu, pieczenia, gotowania... Nie czuję tej atmosfery, tego nagle wszyscy się kochamy a po świętach nienawidźmy się dalej. Nie lubię tego podchodzenia do każdego i składania życzę. W tym okresie czuje się jeszcze bardziej wyobcowana.



Jeśli masz czas na fantazje o swojej pięknej śmierci, czemu nie przeżyjesz swojego życia pięknie do samego końca ?
 
 
Święta
Delphi 



Wiek: 21
Dołączyła: 03 Lip 2017
Posty: 562
Skąd: zachodniopomorskie

Wysłany: 2017-12-16, 06:20   

Ciekawe ile z osób, które deklarują się, że nienawidzą świąt później, już jak założą swoje rodziny, będą te święta organizować. Gdyby wszyscy byli konsekwentni ten zwyczaj by zniknął góra po 2-3 pokoleniach. A jakoś nieustająco trwa. Skąd ta hipokryzja? Skąd masochizm?

Mam takich znajomych... Nie wierzą w żadnych bogów, nie lubią świąt, nie organizowali ich przez wiele lat, ale... urodziło im się trochę ponad rok temu dziecko i teraz ciężko wzdychają, że muszą robić święta, bo tak trzeba, chociaż nie mają na to najmniejszej ochoty.




"Psia dusza się nie mieści w psie
I kiedy się uśmiechasz do niej
Ona się huśta na ogonie"
~Barbara Borzymowska
 
 
Święta
Szamanka 



Wiek: 28
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 7053
Skąd: śląskie

Wysłany: 2017-12-22, 17:55   

Ludzie na hasło "święta" dostają pier*olca. Jak Boga kocham. Przez przejść dla pieszych nie przejdziesz bez rozglądania się 6 razy nie 3 bo przecież zostanie z ciebie mielonka na pasach. W galeriach handlowych powinni wprowadzić jakiś kodeks ruchu i go pilnować, bo nawet przez drzwi się nie da spokojnie przejść, a markety... Dzizas... To jest jeden wielki poligon w czasie ćwiczeń. Przy kasach stoi się kilkadziesiąt minut i jeszcze jakiś ciul jeden z drugim będzie Ci się wciskać w kolejkę z całym koszykiem zakupów gdy ty masz 2 rzeczy i w ogóle żałujesz że tam jesteś. Przy działach z rybami to jak na wojnie, a półki powoli wyglądają jak za komuny, bo personel nie nadążą z wykładaniem towaru.

Współczuję wszystkim pracującym w handlu przed świętami, trzymajcie się, jestem z Wami.




Być jak krzesło elektryczne, nie pozwalać siadać na sobie.

Fajken machen, kafen trinken. Hołk!
 
 
Święta
Delphi 



Wiek: 21
Dołączyła: 03 Lip 2017
Posty: 562
Skąd: zachodniopomorskie

Wysłany: 2017-12-22, 18:25   

Szamanka napisał/a:
jeszcze jakiś ciul jeden z drugim będzie Ci się wciskać w kolejkę z całym koszykiem zakupów gdy ty masz 2 rzeczy

Ja to chciałam sobie dzisiaj kupić czekoladę...
A potem stwierdziłam, że jedziemy do większego marketu zrobić zakupy na najbliższe dni, bo jutro będzie jeszcze gorzej. Zakupy przebiegły w miarę płynnie (poza tym, że obie nie lubimy robić takich dużych zakupów i zawsze się okazuje, że czegoś nie kupiłyśmy), ale wyjechanie z parkingu to już masakra. Co najmniej 30 minut nam to zajęło. Nienawidzę świąt.




"Psia dusza się nie mieści w psie
I kiedy się uśmiechasz do niej
Ona się huśta na ogonie"
~Barbara Borzymowska
 
 
Święta
shady 
4w5



Wiek: 18
Dołączyła: 29 Mar 2015
Posty: 573
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2017-12-22, 20:08   

Denerwuję się tymi Świętami. Znowu czas z rodziną (a w zasadzie to nawet nie jest moja rodzina, tylko mojej bratowej), szpanowanie firankami za ileś tam tysięcy, wścibskie pytania... Nie cierpię tam siedzieć, nie wiem jak po raz kolejny to zniosę.
Ironiczne jest to, że uwielbiam Święta same w sobie, ale nie cierpię sposobu w jaki muszę je spędzać, a innego wyjścia nie mam.




"Wiesz dlaczego żółw jest taki twardy? Bo jest taki miękki..."
 
 
 
Święta
Delphi 



Wiek: 21
Dołączyła: 03 Lip 2017
Posty: 562
Skąd: zachodniopomorskie

Wysłany: 2017-12-23, 11:07   

Nasze święta w pigułce. (Możecie grać w bingo ;) )




"Psia dusza się nie mieści w psie
I kiedy się uśmiechasz do niej
Ona się huśta na ogonie"
~Barbara Borzymowska
 
 
Święta
Iryzacja 



Wiek: 20
Dołączyła: 18 Gru 2017
Posty: 13
Skąd: warmińsko-mazurskie

Wysłany: 2017-12-23, 16:43   

W tym roku miałam nie narzekać na święta, ale oczywiście ch... bombki strzelił. Mam dość ojca, który od tygodnia słucha świątecznej playlisty na Spotify i jak zwykle zdenerwowanej matki. Dobrze, że przynajmniej wcześniej pomogłam lepić pierogi, bo dzisiaj mam najpodlejszy nastrój w życiu. Na szczęście nie mamy już miejsca na choinkę i pozostaje mi jedynie zawiesić lampki na perkusji.



 
 
Święta
Jednobarwna 


Wiek: 25
Dołączyła: 22 Cze 2014
Posty: 881
Skąd: Europa

Wysłany: 2017-12-24, 00:52   

To będą najsztuczniejsze święta ever. Masakra, mam ochotę wyskoczyć przez okno, ale jest szansa że się co najwyżej połamię, niestety drugie piętro to nie to samo co 10. Przyjechała księżniczka i ciągle czymś dowala, czasami mam ochotę jej gardło podciąć. Tydzień ozdabiała ciastka i nic więcej nie robiła i jeszcze ma pretensje, że ty nic nie robisz. Jeszcze ma przyjść jej książę, przy którym trzeba się zachowywać jakby co najmniej był głowa państwa. Co nie powiem i tak będzie źle.



Idzie śmierć przez wieś, Worek trupów niesie, Trupy wypadają i się rozkładają, Sępy je zjadają, Pełne brzuszki mają, One też zdychają, Koło zataczają, I ty się nie uchronisz, Śmierci nie wywiniesz, Ona Cię dopadnie, I też marnie zginiesz.
 
 
Święta
Delphi 



Wiek: 21
Dołączyła: 03 Lip 2017
Posty: 562
Skąd: zachodniopomorskie

Wysłany: 2017-12-24, 10:24   

Test świąteczny
14/16 - w jednym wiedziałam dobrze, ale źle kliknęłam, a w drugim... no nie znałam imienia dziadka.




"Psia dusza się nie mieści w psie
I kiedy się uśmiechasz do niej
Ona się huśta na ogonie"
~Barbara Borzymowska
 
 
Święta
użytkownik 



Dołączył: 09 Lis 2017
Posty: 2161
Skąd: śląskie

Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2017-12-24, 11:40   

Delphi napisał/a:
Test świąteczny

9/16, prawdziwy ze mnie chrześcijanin.




 
 
Święta
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.1 sekundy. Zapytań do SQL: 11