Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Bulimia
Autor Wiadomość
tinly 



Wiek: 22
Dołączyła: 26 Gru 2016
Posty: 12
Skąd: podkarpackie

Wysłany: 2016-12-27, 20:52   

Szamanka,
Nikt nie zdiagnozował, dużo o tym czytałam w internecie.
Jak chciałam sie uporać? Zacząć zdrowo, a przede wszystkim mądrze się odżywiać...




 
 
Bulimia
Szamanka 



Wiek: 28
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 7031
Skąd: śląskie

Wysłany: 2016-12-27, 23:23   

tinly napisał/a:
Nikt nie zdiagnozował, dużo o tym czytałam w internecie.

Czyli możesz jej nie mieć, a mieć nerwicę.
tinly napisał/a:
Jak chciałam sie uporać? Zacząć zdrowo, a przede wszystkim mądrze się odżywiać...

I kolejny błąd, bo nie tak się leczy ED. Leczy się je na terapii, dążąc do źródła np. lęków. W ogóle nie mówi się o jedzeniu.




Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej:
Fajken machen, kafen trinken i można skalpować.
 
 
Bulimia
Lina Inverse
[Usunięty]

Wysłany: 2016-12-29, 15:51   

Szamanka napisał/a:
W ogóle nie mówi się o jedzeniu.

ED można leczyć też terapią behawioralno-poznawczą, wtedy mówi się o jedzeniu całkiem sporo.




 
 
Bulimia
Szamanka 



Wiek: 28
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 7031
Skąd: śląskie

Wysłany: 2016-12-29, 16:53   

Lina Inverse, ale nie ustawiaja ci diety na takiej terapi, a bardziej mowi sie o znaczeni jedzenia.



Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej:
Fajken machen, kafen trinken i można skalpować.
 
 
Bulimia
Smutna mia 



Wiek: 23
Dołączyła: 07 Lip 2016
Posty: 70
Skąd: łódzkie

Wysłany: 2017-01-25, 22:23   

U mnie mówiono, że mam bulimię jak chodziłam do gimnazjum, ale jakoś sama sobie z nią poradziłam na szczęście, u mnie powstała na skutek objawów depresyjnych.

[ Komentarz dodany przez: Lewe: 2017-01-25, 22:28 ]
Używaj proszę polskich znaków i przecinków.




Mała Mi
Ostatnio zmieniony przez Hedum 2017-01-25, 22:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Bulimia
shady 
4w5



Wiek: 18
Dołączyła: 29 Mar 2015
Posty: 571
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2017-02-13, 14:13   

Jak starałaś/łeś się walczyć? Nie przejadać się, aby potem nie myśleć tylko, jak się tego pozbyć.
Co sprawiło, że przegrałaś/łeś? Brak panowania nad sobą, nerwy i chęć chwilowej ulgi.
Jak się czułaś/łeś w trakcie? Czułam upokorzenie, że tak właśnie ma być, ale i ulgę, której mi było trzeba.
Co czułaś/eś gdy już przegrałeś/aś? Wyrzuty sumienia, beznadziejność naprzemiennie z typową dla mnie pustką.
Co dalej? Będę starać się walczyć dalej. Jest lepiej niż było, może nie tyle z mojej woli, co przez strach przed przyłapaniem. Odkąd pewna osoba się dowiedziała, muszę udawać, że już mi przeszło. Może w końcu kiedyś faktycznie wyjdę z tego okropieństwa.




"Wiesz dlaczego żółw jest taki twardy? Bo jest taki miękki..."
 
 
 
Bulimia
amel
[Usunięty]

Wysłany: 2017-02-20, 09:38   

Ja wymiotuję codziennie, bądź kilka razy dziennie (obecnie). Mam pragnienie zaprzestania, jednak czasami zapominam o tym. Włączyło się to do mojego funkcjonowania i nie chce wyjść.

Jeżeli chodzi próby... nie wiem... jak inaczej mogłabym poradzić sobie z emocjami... kiedy nie wymiotuje w miarę regularnie nie panuje nad sobą. Chociaż teraz nie pamiętam tego. Czasami praktykuje to ze zwyczajnego przyzwyczajenia.

Czuję... że jest mi z tym źle (zwłaszcza zaczęłam dostrzegać zniszczenia fizyczne... psychiczne widziałam wcześniej), ale każda próba "kontrolowania" (inaczej nie wiem jak to nazwać) kończy się kilkoma "akcjami" w umywalce przez dzień i ogromnym wyczerpaniem psychicznym. Staram się rozwiązywać problemy emocjonalne... Ale czuję... że tego świństwa nie pozbędę się i nie chodzi o pesymizm... po prostu na chwilę obecną nie znam innego wyjścia na moje ogólne poczucie zagrożenia i nadmierny stres (podparty wyłącznie codziennym życiem).

Naprawdę nie wiem... jak mogłabym sobie pomóc. Może nie dostrzegam tego.

[ Komentarz dodany przez: kelpia: 2017-02-20, 16:28 ]
Po wielokropku stawiamy spację.




Ostatnio zmieniony przez Morcades 2017-02-20, 16:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Bulimia
shady 
4w5



Wiek: 18
Dołączyła: 29 Mar 2015
Posty: 571
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2017-10-12, 09:27   

Znowu to wraca... Ten sam przymus, kiedy zjem za dużo. A ciągle jem za dużo. Jem, jem i ciągle jestem głodna. Czuję się niewolnicą tego błędnego koła.



"Wiesz dlaczego żółw jest taki twardy? Bo jest taki miękki..."
 
 
 
Bulimia
Inertia 
Nightmare



Wiek: 22
Dołączyła: 23 Wrz 2017
Posty: 514
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2017-10-12, 18:12   

Nie mam bulimi, ale jak byłam mała to dla zabawy z bratem powodowaliśmy wymioty. Wiem, że to durne. Chyba mieliśmy coś z głowami, a może nadal mamy? Brat wydaje mi się normalny i dba o siebie bardziej niż ja. Jaki wstyd.



Bang, bang, let's go
She's hanging half her body out the car window
She's drinking every drop of the moon
 
 
Bulimia
noir 



Wiek: 23
Dołączyła: 15 Maj 2016
Posty: 986
Skąd: małopolskie

Wysłany: 2017-10-12, 22:44   

Gdy za dużo zjem mając napad od smutku (słodycze, fast foody) i czuję, że za dużo siedzi mi w żołądku, prowokuję wymioty aby ten nadmiar się pozbyć. Nie robię to często, sporadycznie. Czy to się nazywa już bulimia? Nawet jeżeli to jest kontrolowane?



 
 
 
Bulimia
Inertia 
Nightmare



Wiek: 22
Dołączyła: 23 Wrz 2017
Posty: 514
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2017-10-13, 19:29   

noir, to trochę nienormalne? Chociaż... Może to jakieś początki bulimi?



Bang, bang, let's go
She's hanging half her body out the car window
She's drinking every drop of the moon
 
 
Bulimia
Jednobarwna 



Wiek: 25
Dołączyła: 22 Cze 2014
Posty: 775
Skąd: Europa

Wysłany: 2017-10-15, 23:46   

noir, mam dokładnie tak samo, psychiatra na każdej wizycie pyta jak często wymiotuję



Idzie śmierć przez wieś, Worek trupów niesie, Trupy wypadają i się rozkładają, Sępy je zjadają, Pełne brzuszki mają, One też zdychają, Koło zataczają, I ty się nie uchronisz, Śmierci nie wywiniesz, Ona Cię dopadnie, I też marnie zginiesz.
 
 
Bulimia
Inertia 
Nightmare



Wiek: 22
Dołączyła: 23 Wrz 2017
Posty: 514
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2017-10-16, 21:20   

Jednobarwna, najwidoczniej coś podejrzewa. :>



Bang, bang, let's go
She's hanging half her body out the car window
She's drinking every drop of the moon
 
 
Bulimia
noir 



Wiek: 23
Dołączyła: 15 Maj 2016
Posty: 986
Skąd: małopolskie

Wysłany: 2017-10-16, 23:10   

Inertia, niby nie normalne ale dla mnie to jest najlepszy sposób kiedy mnie mdli od jedzenia. :D Jednobarwna, mój nic nie wie, jednak jeżeli ktoś to robi z myślą aby schudnąć to tłumaczę sobie, że bulimia a jednak takie coś? Jak to nazwać, a może co myśleć o tym? Mam powiedzieć to terapeucie? Popatrzy się na mnie dziwnie. :facepalm:



 
 
 
Bulimia
Carmen 



Wiek: 30
Dołączyła: 04 Gru 2017
Posty: 7
Skąd: Polska

Wysłany: 2017-12-05, 10:38   

Ukryta Wiadomość:
Zaloguj się, aby zobaczyć tą wiadomość
--- Log in to see the message ---




Karma zawsze wraca ...
Ostatnio zmieniony przez PanLew 2017-12-05, 10:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Bulimia
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.06 sekundy. Zapytań do SQL: 15