Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Zapominalstwo i zaniki pamięci

Miewacie zaniki pamięci?
Tak, często
66%
 66%  [16]
Tak, ale bardzo rzadko
29%
 29%  [7]
Nie, nigdy
4%
 4%  [1]
Głosowań: 24
Wszystkich Głosów: 24

Autor Wiadomość
Zakręcona 



Dołączyła: 01 Paź 2014
Posty: 216
Skąd: Polska

Wysłany: 2017-09-28, 14:00   

Pamiętam o wizytach u lekarzy czy terminy egzaminów, coś ważnego pamiętam. Kłopot zaczyna się, np: wwtedy nie pamiętam gdzie klucze położyłam, też zapominam gdzie byłam w jakim dniu. Potrafię coś odłożyć by zaraz tego szukać bo nie wiem gdzie to zostawiłam.



Najgorsze w piekle to nie palący ogień, wieczność męczarni, utrata łaski bożej czy poddanie szatańskim torturom. Najgorsze w piekle jest to, że nie wiesz, czy już się w nim nie znajdujesz.
 
 
Zapominalstwo i zaniki pamięci
Sadist 



Wiek: 22
Dołączyła: 18 Sty 2010
Posty: 4000
Skąd: łódzkie

Wysłany: 2017-09-28, 14:18   

Ja też tak jak wyżej. Odpalam papierosa, odkładam zapalniczkę, wypalam, zapalniczki nie ma.



I am just a worthless liar. I am just an imbecile. I will only complicate you. Trust in me and fall as well. I will find a center in you. I will chew it up and leave, I will work to elevate you just enough to bring you down...
 
 
Zapominalstwo i zaniki pamięci
Milijon 
Niepraktyczny chemik



Wiek: 21
Dołączyła: 19 Sie 2017
Posty: 495
Skąd: Polska

Wysłany: 2017-09-28, 19:20   

Sadist, wydaje mi się, że wynika to z ogólnego roztargnienia. Często różne rzeczy znikają mi z rąk, mimo że przed chwilą były w zasięgu wzroku. Albo idę gdzieś, a później zapominam, po co w ogóle tam szłam. Czasem przychodzę na uczelnię i nie pamiętam, co tam robię.
Chodzenie z głową w chmurach, przewlekłe zmęczenie, roztargnienie... Kiepsko z tą pamięcią.




Wszyscy jesteśmy biodegradowalni.
 
 
 
Zapominalstwo i zaniki pamięci
Szamanka 



Wiek: 28
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 6768
Skąd: śląskie

Wysłany: 2017-10-04, 07:42   

Sadist, akurat zapalniczki mają wybitną tendencję do znikania, wie to każdy palacz. :D

Ja bym to ujęła jako nieprzywiązywanie uwagi do danych rzeczy, albo zamyślenia o czymś innym.




Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej:
Fajken machen, kafen trinken i można skalpować.
 
 
Zapominalstwo i zaniki pamięci
Edisni 



Dołączyła: 12 Lip 2017
Posty: 563
Skąd: Polska

Wysłany: 2017-10-04, 19:03   

Szamanka napisał/a:
Ja bym to ujęła jako nieprzywiązywanie uwagi do danych rzeczy, albo zamyślenia o czymś innym.

Dokładnie. Takie nie kodowanie czynności.

Jak szukam to pamiętam, że trzymałam w ręce i nie potrafię sobie przypomnieć co z tym zrobiłam.
Zdarzało mi się później różne przedmioty znajdywać w różnych dziwnych miejscach (dlatego jak już czegoś mocno szukam to sprawdzam też miejsca, w których na pewno bym tego tam nie odłożyła). :P

Mi kalendarze nigdy nie pomagały, bo szybko zapominałam o istnieniu kalendarza. Wizyty u lekarza sobie zapisuję w telefonie albo na kartce i chowam do portfela, dobrze, że z centrum medycznego i przysyłają przypomnienia smsem i emailem o wizycie. :)




"Nie widziałam nic smutniejszego od oczu, w których zgasła nadzieja, ale i nic piękniejszego od oczu, w których nadzieja zapłonęła na nowo małą iskierką wzbudzającą pożar trawiący wszystkie smutki."
Lizz Murphy
 
 
Zapominalstwo i zaniki pamięci
Zakręcona 



Dołączyła: 01 Paź 2014
Posty: 216
Skąd: Polska

Wysłany: 2017-10-09, 21:56   

Nie wspomniałam sumie o ważnym, czasami zdarza mi się, że zapomnę co na danej ulicy jest, jak nazywa się, np: dana ulica na której się znajduje. Hitem jest jak mam jakieś nazwijmy to zaćmienie i nie jestem pewna gdzie danym autobusem dojadę i nie ważne wtedy, że jeżdżę nim kilka lat, tą samą trasą.



Najgorsze w piekle to nie palący ogień, wieczność męczarni, utrata łaski bożej czy poddanie szatańskim torturom. Najgorsze w piekle jest to, że nie wiesz, czy już się w nim nie znajdujesz.
 
 
Zapominalstwo i zaniki pamięci
Szamanka 



Wiek: 28
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 6768
Skąd: śląskie

Wysłany: 2017-10-10, 16:21   

Ja często robię tak, myślę sobie "położę, to [tu] i na pewno o tym nie zapomnę"
Tja. Chciałabym.

Też sprawdzam wszystko kilka razy np. zanim wyjdę z domu czy mam wszystko co potrzeba w torebce. I choć jestem pewna, że przed chwilą to sprawdzałam i tam było to i tak nie mam pewności. To już takie nerwowe jest.




Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej:
Fajken machen, kafen trinken i można skalpować.
 
 
Zapominalstwo i zaniki pamięci
Sadist 



Wiek: 22
Dołączyła: 18 Sty 2010
Posty: 4000
Skąd: łódzkie

Wysłany: 2017-10-10, 20:39   

Też sprawdzam po kilka razy czy mam wszystko w torebce. Czasami zapominam, że już sprawdzałam... A dziś uświadomiłam sobie, że nie pamiętam dlaczego mama mojej koleżanki zmarła. Poczułam się jak kupa gówna, bo zapomnieć można wiele, ale coś takiego...



I am just a worthless liar. I am just an imbecile. I will only complicate you. Trust in me and fall as well. I will find a center in you. I will chew it up and leave, I will work to elevate you just enough to bring you down...
 
 
Zapominalstwo i zaniki pamięci
Arashi 



Dołączyła: 05 Lip 2017
Posty: 347
Skąd: Polska

Wysłany: 2017-10-11, 12:11   

Ja od jakiegoś czasu zapominam daty i umówione terminy. Nigdy nie miałam z tym problemów. Zapisuje wszystko, ale zwykle i tak pamiętałam, czy to jakaś wizyta, spotkanie, okazja. Ale coś zapisywanie już mi nie wystarczy. Przypomnienie w telefonie jeszcze działa na szczęście... jeśli nie zapomnę tego wpisać. :P
Albo zapominam o czym był film, który nie tak dawno oglądałam, o czym książka którą czytałam. W zeszłym tygodniu: zaczęłam czytać nową książkę autorki, którą bardzo lubię i po paru stronach zorientowałam się, że już ją czytałam... wprawdzie dokończyłam czytanie z przyjemnością po raz drugi, co nie zmienia faktu, że głównych wątków nie pamiętałam...
I ostatnio bywam bardziej rozkojarzona. Jakbym nie do końca mogła się skupić na więcej niż jednej czynności naraz.




 
 
Zapominalstwo i zaniki pamięci
Szamanka 



Wiek: 28
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 6768
Skąd: śląskie

Wysłany: 2017-10-16, 19:53   

A macie wrażenie że takie zapominalstwo może się jakoś wiązać z rozregulowanym spaniem?
Ja odkąd śpię po kilkanaście godzin na dobę, jestem bardziej rozkojarzona i zapominalska niż jak spałam po około 7, czyli tyle ile powinno.

Czy to nie ma związku?



Z cyklu głupi humor:

W odpowiedziach do ankiety powinno być jeszcze:
"A jakie było pytanie?"


Sorry, musiałam :D




Przejęcie kontroli nad światem za pomocą łyżeczki i waty cukrowej:
Fajken machen, kafen trinken i można skalpować.
 
 
Zapominalstwo i zaniki pamięci
Samara 
Persona non grata



Wiek: 20
Dołączyła: 25 Lut 2017
Posty: 429
Skąd: łódzkie

Wysłany: 2017-10-24, 18:16   

Pamiętam kiedy mam szkołę albo kiedy mam jakieś spotkanie, pamiętam daty urodzin ważnych dla mnie osób. Ale czasami nie mogę sobie przypomnieć czy nałożyłam żel na włosy po kąpieli albo czy wzięłam ze sobą klucze. Już nie raz złapałam się na tym, że w pociągu kilkakrotnie sprawdzam czy wszystko mam. I nie ma znaczenia, że sprawdzałam to już wcześniej w domu, przed wyjściem na pociąg.



''Gdy nadejdzie mój czas, zapomnij o tym, co zrobiłem źle.''
(Linkin Park - Leave Out All The Rest)
Czysta od: 03.08.2017 :wilczeł:
 
 
 
Zapominalstwo i zaniki pamięci
pb94 


Wiek: 23
Dołączył: 09 Gru 2017
Posty: 14
Skąd: pomorskie

Wysłany: 2017-12-23, 20:09   

Ja mam zaniki pamięci od dłuższego czasu, ale podejrzewam że to przez otoczenie.



 
 
Zapominalstwo i zaniki pamięci
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.06 sekundy. Zapytań do SQL: 13