Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Rozgrzebywanie ran
Autor Wiadomość
silhouette 


Wiek: 29
Dołączyła: 13 Gru 2016
Posty: 87
Skąd: Polska

Wysłany: 2017-08-07, 18:35   Rozgrzebywanie ran

Po pierwsze - żaden z lekarzy nie uznaje tego za autoagresję, chociaż według mnie, to jest autoagresja.

Po drugie - porobiłabym opatrunki, ale są upały i to wszystko się zapoci.

Po trzecie - nawet jeśli zrobię opatrunki, to co mak 24h muszę je zmieniać i lekko zetrzeć (martwy naskórek) i dać chwilę pooddychać. W tym momencie, jak zauważę, że jakaś skórka odstaję to trrach - pociągam i już rana rozwalona z powrotem.

Po czwarte - temat raczej dotyczy ran, które powinny zostać zszyte, a nie były. Czyli rozwartych. Chociaż jak się taką małą non stop drapie, to też się robi większa.

Po piąte - pomóżcie. Jak sobie z tym radzicie? (jeśli ktoś też ma taki problem). Mam nawet rany z jesieni tamtego roku...




 
 
Rozgrzebywanie ran
Jednobarwna 
cyjan92



Wiek: 25
Dołączyła: 22 Cze 2014
Posty: 376
Skąd: Europa

Wysłany: 2017-08-08, 19:47   

silhouette, Ja mam tak z naskórkiem wokół paznokci, non stop drapię, urywam skórki, jak się zagoi to od nowa. Musiałabym wszystkie palce obkleić plastrami. To wygląda koszmarnie, mam maść z antybiotykiem na to, która ułatwia gojenie ran ale co z tego, że ja i tak to później rozdrapię. Mam leki na depresję i jeszcze jakiś nowy, który ostatnio dostałam ale czekam aż go sprowadzą do apteki. W piątek jadę nad morze, nie wyobrażam sobie dotknąć morskiej wody. Palce bolą przy zginaniu i prostowaniu, skóra się tam bardzo naciąga i sprawia mi to ból.



O Tobie
Gdy Cię widzę, ach mój boże
dłoń w kieszeni, mi otwiera
wszystkie tego świata noże.
 
 
Rozgrzebywanie ran
silhouette 


Wiek: 29
Dołączyła: 13 Gru 2016
Posty: 87
Skąd: Polska

Wysłany: 2017-08-10, 17:42   

Jednobarwna, ja kiedyś na kciuku naskórek zdarłam prawie do połowy opuszka. O ja Cię, chodziłam obandażowana i wszystko sprawiało mi ból.

Wczoraj źle się czułam i wzięłam leki, które spowodowały, że spałam prawie 20h. Wiecie, jak ładnie mi się rana zagoiła? Oczywiście już rozdrapałam. Ehh




 
 
Rozgrzebywanie ran
readog 
Wulkan Radości



Wiek: 18
Dołączyła: 30 Kwi 2016
Posty: 741
Skąd: małopolskie

Wysłany: 2017-08-11, 17:37   

Też mam ten problem, każda najmniejsza rana goi się u mnie zazwyczaj miesiącami. Jak tylko mam strupek, kawałeczek skóry odstaje: trach: muszę ją zerwać i rozdrapać do krwi. W gimnazjum miałam z dwie ranki na twarzy, rozdrapałam je do tego stopnia, że ludzie się mnie pytali wprost czy mam ospę... :lol:



"Kto nie ma realnej odwagi popełnić samobójstwo, ten wybiera śmierć na raty poprzez nałogi lub anoreksję, godząc się na to straszliwe cierpienie"
 
 
Rozgrzebywanie ran
jo_aśka 



Wiek: 23
Dołączyła: 12 Cze 2017
Posty: 204
Skąd: Polska

Wysłany: 2017-08-12, 22:32   

silhouette zgodnie z literaturą rozdrapywanie gojących się ran zaliczane jest do autoagresywnych zachowań.

Ja tak mam, jeśli chodzi o skórki z paznokci, lub jakieś inne skórki na palcach, dłoniach. Nienawidzę jak cokolwiek odstaje. Jednak staram sie z tym walczyć zaklejając rany, lub skupiając się na czymś innym by oderwać myśli. [/b]




 
 
Rozgrzebywanie ran
aga_myszka 
jednostka urojona



Wiek: 26
Dołączyła: 19 Gru 2009
Posty: 4903
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2017-08-13, 22:02   

silhouette, na małe rany dobry jest Akutol. To środek dezynfekujący i opatrunkowy, tzw. "sztuczka skóra". Tworzy przezroczystą powłokę, którą trudno ściągnąć paznokciami.



:myszka:

Czysta od 24.02.2015r.
 
 
Rozgrzebywanie ran
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.05 sekundy. Zapytań do SQL: 11