Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Dziedziczenie chorób i zachowań
Autor Wiadomość
Usagi 
Krwawy Króliczek



Wiek: 23
Dołączyła: 14 Sie 2014
Posty: 792
Skąd: pomorskie

Wysłany: 2017-08-11, 18:33   

Dużo ostatnio nad tym myślę i dochodzę do wniosku, że muszę chociaż być zaleczona, a nie w rozsypce jeśli będę miała dzieci. To chyba mój największy strach, że dziecko będzie miało tak skrzywioną psychę jak ja, że czegoś nie dopilnuje i bum, zaburzenia osobowości czy inne takie. Wiem, że skłonności są dziedziczne co jeszcze bardziej utwierdza mnie w przekonaniu, że nie powinnam mieć dzieci. Nie chcę, by miało tak ciężko jak ja, wiem jak można komuś łatwo zepsuć życie błahymi decyzjami i nieodpowiedzialnością.






平和 heiwa (z jap. spokój ducha)
 
 
Dziedziczenie chorób i zachowań
Cirnellé 
Odruch wymiotny



Wiek: 17
Dołączyła: 23 Mar 2014
Posty: 528
Skąd: podkarpackie

Wysłany: 2017-08-11, 18:49   

Żurawek, u mnie bruksizm był winikiem po pierwsze stresu, a po drugie złego ustawienia mojej szczęki. Sprawę załatwiła szyna relaksacyjna. U mnie to działało tak, że jeśli się stresowałam to w nocy zaciskałam zęby a do tego złe ustawienie szczęki powodowało, że robiłam to jeszcze mocniej + zgrzytałam zębami. Dolne jedynki mam starte. Szyna rozluźnia moje szczęki i pomaga poprawnie ją ustawić.



And I will catch you if you fall
You never have to ask me why
 
 
Dziedziczenie chorób i zachowań
Zakręcona 



Dołączyła: 01 Paź 2014
Posty: 208
Skąd: Polska

Wysłany: 2017-11-28, 21:45   

Nie chce mieć dzieci, boję się, że mogło by być podobne do mnie, choćby i pod względem charakteru. Nie chce by miało by mieć takie same problemy jak ja, czy przechodzić przez to co ja musiałam. A zachowania są dziedziczne: choćby patrzę na dziadka, matkę i brata - ci za grosz nie mają pojęcia co to własność osobista, przeszukać czyjąś szufladę to nie problem :? A ostatnio usłyszałam do ciotki, że ja do do matki się podałam :shock: (charakterem i w ogóle) i mnie zmroziło , bo to nie był komplement (według mnie). Znaczy podziwiam matkę, za silną wolę i z jednej strony nie dziwie się, że jest taka a nie inna, też miała swoją drogą popiep..... dzieciństwo i brak wsparcia ze strony rodziców. A to dobrze nie świadczy i nie wróży, niech ta patologia skończy się na mnie. A rodzeństwo w porównaniu do mnie: normalne jest.



Najgorsze w piekle to nie palący ogień, wieczność męczarni, utrata łaski bożej czy poddanie szatańskim torturom. Najgorsze w piekle jest to, że nie wiesz, czy już się w nim nie znajdujesz.
 
 
Dziedziczenie chorób i zachowań
Rainbow 



Wiek: 18
Dołączyła: 03 Lis 2013
Posty: 2403
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2017-11-29, 08:04   

Moja babcia od strony taty była w szpitalu psychiatrycznym większość życia, moja babcia od strony mamy miała ciężką depresje a dziadek się powiesił. Teraz na mam problemy z głową, to chyba jednak coś przechodzi.



Kiedy spytają cię, jak się masz, odpowiedz po prostu, że wcale. ~ Kłapouchy.
:rainbow:
 
 
Dziedziczenie chorób i zachowań
chiroptera 
Hiro



Wiek: 22
Dołączyła: 23 Gru 2016
Posty: 945
Skąd: Polska

Wysłany: 2017-11-30, 08:12   

Ukryta Wiadomość:
Zaloguj się, aby zobaczyć tą wiadomość
--- Log in to see the message ---




let's take this a second at a time
  
 
 
Dziedziczenie chorób i zachowań
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.04 sekundy. Zapytań do SQL: 11