Rejestracja
Rejestracja
Autoagresywni Strona Główna
  Użytkownik: Hasło:



Poprzedni temat «» Następny temat
Zdrada
Autor Wiadomość
Mustela Nivalis 
Nikt



Dołączyła: 19 Mar 2013
Posty: 3468
Skąd: Europa

Wysłany: 2013-03-22, 17:39   

Nie do końca piję do Ciebie, co tak ogólnie. Uznałam po prostu, że ów wyimek będzie doskonałym punktem wyjścia do wyrażenia mojej niewiele wartej opinii :D

Ty sam wysyłasz sprzeczne sygnały poniekąd, z jednej strony piszesz, że sam nie jesteś bez winy, bo miewasz myśli kosmate, sugerujesz zdradę emocjonalną, z drugiej, że żonie podobają się inni mężczyźni i w sumie, spoko, nie masz z tym problemu, ostatecznie wszystko to jest poddane w wątpliwość, czy to w ogóle zdradą jest. Pomieszanie z popątaniem :D




Szukam nauczyciela i mistrza
niech przywróci mi wzrok słuch i mowę
niech jeszcze raz nazwie rzeczy i pojęcia
niech oddzieli światło od ciemności
 
 
Zdrada
Lady Emaleth 
Born to die...



Wiek: 28
Dołączyła: 05 Paź 2010
Posty: 6246
Skąd: śląskie

Wysłany: 2013-03-22, 18:57   

Jak dla mnie zdrada emocjonalna nie ma nic wspólnego z "kosmatymi myślami"... zdrada emocjonalna to zakochanie się w innej osobie.



Nie jestem zła. Ja mam serce małej dziewczynki...
na biurku... w słoiku...
"Prawdziwie wielki mąż powinien zachować serce dziecka"... szkoda, że nie podają czy w alkoholu czy w formalinie...

:em:
 
 
Zdrada
Mustela Nivalis 
Nikt



Dołączyła: 19 Mar 2013
Posty: 3468
Skąd: Europa

Wysłany: 2013-03-22, 19:07   

No właśnie.
Chociaż i tak spotkałam się z teoriami, że niekoniecznie może to być zakochanie się, tylko silniejszy związek emocjonalny bez zabarwienia cielesnego z osobą niebędącą naszym partnerem.




Szukam nauczyciela i mistrza
niech przywróci mi wzrok słuch i mowę
niech jeszcze raz nazwie rzeczy i pojęcia
niech oddzieli światło od ciemności
 
 
Zdrada
Lalaith 



Wiek: 26
Dołączyła: 23 Lut 2013
Posty: 165
Skąd: Podkarpacie

Wysłany: 2013-03-22, 19:15   

Mustela Nivalis napisał/a:

Chociaż i tak spotkałam się z teoriami, że niekoniecznie może to być zakochanie się, tylko silniejszy związek emocjonalny bez zabarwienia cielesnego z osobą niebędącą naszym partnerem.


Czy to nie lekka przesada? Taka definicja zdrady emocjonalnej przekreśla wszelkie przyjaźnie z kimś innym niż nasz partner. Bo przyjaźń to przecież też dość silny związek emocjonalny. Przynajmniej dla mnie.




 
 
Zdrada
Mustela Nivalis 
Nikt



Dołączyła: 19 Mar 2013
Posty: 3468
Skąd: Europa

Wysłany: 2013-03-22, 19:19   

To była totalna schizofrenia.
Osoba mi wykłądająca tę teorię wymagała zupełnego zerwania wszelakich emocjonalnych zażyłości z ludźmi, tylko dlatego, że z racji dłuższego stażu lepiej się rozumieliśmy, niż docierajaca się, roszcząca pretensję strona zaborcza...
Też to próbowałam wytłumaczyć, no i mi się dostało, że jestem zdradliwą suką, która tak naprawdę pewnie tylko czeka na zwolnienie miejsca, że zdrada emocjonalna, bla bla :shock:




Szukam nauczyciela i mistrza
niech przywróci mi wzrok słuch i mowę
niech jeszcze raz nazwie rzeczy i pojęcia
niech oddzieli światło od ciemności
Ostatnio zmieniony przez Mustela Nivalis 2013-03-22, 19:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Zdrada
Lady Emaleth 
Born to die...



Wiek: 28
Dołączyła: 05 Paź 2010
Posty: 6246
Skąd: śląskie

Wysłany: 2013-04-19, 19:52   

Jestem po kolejnej rozmowie, w której się dowiedziałam, że moje podejście do tematu wierności i zazdrości jest patologiczne. Proszę Was wytłumaczcie mi dlaczego seks z inną osobą niż nasz partner jest zły? Dlaczego partnerzy powinny być o siebie zazdrośni? Ja widzę tylko dwie sensowne przyczyny:
- seks może prowadzić do niepożądanej ciąży z inną kobietą niż partnerka, co może nieco pokomplikować ich relacje
- istnieje szereg chorób przenoszonych drogą płciową
Niestety to nie te argumenty padają w dyskusji o zdradzie... padają jakieś argumenty o zaufaniu, emocjach i innych dziwnych rzeczach, których ni jak nie potrafię dopasować do omawianej sytuacji... no bo co ma zaufanie do specyficznej aktywności fizycznej wykonywanej w parach?
Ja choćbym nie wiem jak bardzo się starała, to ponad wymienione dwie kwestie nie jestem w stanie zauważyć co złego jest z seksie z kimś innym. Nie wyobrażam sobie, że miałabym mieć jakikolwiek stosunek emocjonalny do informacji, że mój facet się z kimś przespał... no bo i co z tego, że się przespał? Spał z innymi przede mną i będzie spał z innymi po mnie... co za różnica z kim będzie spał w trakcie? Jakby zaprosił dziewczynę do kina i restauracji, a potem się z nią przespał to pewnie bym była zła, że nie poszedł do kina ze mną, ale jeżeli w grę wchodził sam seks to nie widzę problemu. Proszę wyjaśnijcie mi to... ja naprawdę potrzebuję zrozumieć o co to chodzi, bo wnerwia mnie, że wiecznie od wszystkich słyszę, że jestem nienormalna.




Nie jestem zła. Ja mam serce małej dziewczynki...
na biurku... w słoiku...
"Prawdziwie wielki mąż powinien zachować serce dziecka"... szkoda, że nie podają czy w alkoholu czy w formalinie...

:em:
 
 
Zdrada
toxic 
unstable



Dołączył: 04 Lut 2013
Posty: 1147
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2013-04-19, 22:53   

Pytanie podstawowe: czym jest dla Ciebie seks?



A tout le monde - to all the world
A tous mes amis - to all my friends
Je vous aime - I love you
Je dois partir - I have to leave
 
 
 
Zdrada
Lady Emaleth 
Born to die...



Wiek: 28
Dołączyła: 05 Paź 2010
Posty: 6246
Skąd: śląskie

Wysłany: 2013-04-20, 01:04   

toxic napisał/a:
czym jest dla Ciebie seks?

Formą aktywności fizycznej jak siatkówka albo bieganie - zmęczysz się, spocisz, ale jest Ci dobrze, a czym ma być?




Nie jestem zła. Ja mam serce małej dziewczynki...
na biurku... w słoiku...
"Prawdziwie wielki mąż powinien zachować serce dziecka"... szkoda, że nie podają czy w alkoholu czy w formalinie...

:em:
 
 
Zdrada
toxic 
unstable



Dołączył: 04 Lut 2013
Posty: 1147
Skąd: mazowieckie

Wysłany: 2013-04-20, 01:14   

Emaleth napisał/a:
Formą aktywności fizycznej jak siatkówka albo bieganie - zmęczysz się, spocisz, ale jest Ci dobrze, a czym ma być?

I tu tkwi cała różnica. W istocie pojmowania samego seksu.

Emaleth napisał/a:
Proszę Was wytłumaczcie mi dlaczego seks z inną osobą niż nasz partner jest zły? Dlaczego partnerzy powinny być o siebie zazdrośni?

Kto tak powiedział? Znam pary które sypiają z innymi partnerami i nikomu to nie przeszkadza. Wszystko zależy od podejścia do seksu. Może być tak że mają inne preferencje i nie mogą nigdzie znaleźć kompromisu, jeden z partnerów może być aseksualny i wtedy partner partnerowi pozwala na skoki w bok, a może być tak jak jest dla Ciebie, że seks nie ma większego znaczenia i jest tylko jakąś tam aktywnością fizyczną którą można robić razem ale nie trzeba.

Emaleth napisał/a:
Niestety to nie te argumenty padają w dyskusji o zdradzie... padają jakieś argumenty o zaufaniu, emocjach i innych dziwnych rzeczach, których ni jak nie potrafię dopasować do omawianej sytuacji... no bo co ma zaufanie do specyficznej aktywności fizycznej wykonywanej w parach?

Emalteh, Ty po prostu nie przywiązujesz do seksu zbyt dużej wagi. Ale dla niektórych to jest coś ważniejszego, pełnego emocji i należy to zrozumieć tak jak oni powinni zrozumieć i uszanować Twój punkt widzenia. Ok spał z innymi przed Tobą i będzie spał z innymi po Tobie co jest bardzo prawdopodobne ... ale jeśli jest z Tobą to czy nie fajniej by było jakby spał tylko z Tobą? Mieć jego sprawność lub nie sprawność na wyłączność?:P Czułabyś się dziwnie jakby to robił w Waszym mieszkaniu i Waszym łóżku? Nie przeszkadzałoby Ci gdybyś jak się do niego przytulasz czuła obce perfumy? Tobie może to nie przeszkadzać ale komuś tak. :)
Emaleth napisał/a:
... bo wnerwia mnie, że wiecznie od wszystkich słyszę, że jestem nienormalna.

Nie jesteś nienormalna tylko masz do tego zupełnie inne podejście. I nie jesteś w tym osamotniona. Wiele ludzi tak ma :)




A tout le monde - to all the world
A tous mes amis - to all my friends
Je vous aime - I love you
Je dois partir - I have to leave
Ostatnio zmieniony przez toxic 2013-04-20, 01:17, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Zdrada
Psychosis 
Indiańce!



Wiek: 25
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 6970
Skąd: śląskie

Wysłany: 2013-04-20, 12:27   

Widocznie Em, jesteś zwolenniczką otwartych związków. W sumie nie ma nic w tym złego, ale jakbym ja, miała potem słuchać że ta druga była taka a taka w łóżku a ja nie byłam, albo zrób mi tak jak tamta to chyba by mnie szlag trafił. To jak Ci (w sensie jemu) się tak podobało z tamtą to po co do mnie wracasz? To już zostań z tą drugą, do swojego łóżka nie przywiązywałam (chociaż niektórzy lubią być przywiązywani no to hmm...).



"And if I only could,
I'd make a deal with God,
And I'd get him to swap our places."
 
 
Zdrada
meme 
arytmia uczuć



Wiek: 23
Dołączyła: 11 Sie 2011
Posty: 2543
Skąd: Europa

Wysłany: 2013-04-20, 16:06   

Emaleth, szczerze mówiąc, to sama miałam jeszcze do niedawna takie podejście.. Wynikało ono jednak z braku akceptacji partnera i.. obojętności. Wiem, ze nie jesteś obecnie w związku, ale stwierdziłam, ze napiszę.. Może po prostu nie znalazłaś kogoś, na kim by Ci do tego stopnia zależało, jakkolwiek to banalnie brzmi.



Walczę! O swoją przeciętność, o wyrwanie się z błędnego koła chorobliwej perfekcji, o każdy swój dzień.
 
 
Zdrada
Lady Emaleth 
Born to die...



Wiek: 28
Dołączyła: 05 Paź 2010
Posty: 6246
Skąd: śląskie

Wysłany: 2013-04-20, 21:11   

meme napisał/a:
Może po prostu nie znalazłaś kogoś, na kim by Ci do tego stopnia zależało, jakkolwiek to banalnie brzmi.

To też argument, który prawie zawsze pada... a przypominam byłam w związku 7 (słownie: siedem) lat z facetem, którego kochałam... przykro mi kiedy ktoś podważa moje zaangażowanie uczuciowe, tylko dlatego, że mam nietypowe podejście do pewnych kwestii. Poza tym ja jestem bardzo zazdrosna... jakby mój facet grał w jakieś RPG i wziął sobie kogoś innego za supporta to bym mu oczy wydrapała, czyli "sypiaj z kim chcesz, ale nikt poza mną nie ma prawa Ci nawet HoTki rzucić na instancji". Scena zazdrości w stylu "trzymaj swoje directy z daleka od mojego tanka ty stara wywłoko!" jak najbardziej realna :lol:




Nie jestem zła. Ja mam serce małej dziewczynki...
na biurku... w słoiku...
"Prawdziwie wielki mąż powinien zachować serce dziecka"... szkoda, że nie podają czy w alkoholu czy w formalinie...

:em:
 
 
Zdrada
meme 
arytmia uczuć



Wiek: 23
Dołączyła: 11 Sie 2011
Posty: 2543
Skąd: Europa

Wysłany: 2013-04-20, 21:49   

Emaleth, faktycznie mogło to zabrzmieć jako podważenie Twojego zaangażowania uczuciowego, ale nie to miałam na myśli - bardzo Ciebie przepraszam.



Walczę! O swoją przeciętność, o wyrwanie się z błędnego koła chorobliwej perfekcji, o każdy swój dzień.
 
 
Zdrada
Lady Emaleth 
Born to die...



Wiek: 28
Dołączyła: 05 Paź 2010
Posty: 6246
Skąd: śląskie

Wysłany: 2013-04-20, 23:50   

meme, nie masz za co przepraszać - wiem, że nie miałaś nic złego na myśli. Odniosłam się generalnie do wszystkich wypowiedzi tego typu, które często słyszę wypowiadane z różnymi intencjami. :tuli:
A tak przy okazji rozmawiałam też o temacie mojego podejścia z Nusem na pw... stanęło na tym, że odbieram to jak odbieram, bo moje ciało nie jest dla mnie strefą intymną... a przynajmniej nie w takim stopniu jak mają to inni ludzie... dlatego nie kojarzę seksu z intymnością.




Nie jestem zła. Ja mam serce małej dziewczynki...
na biurku... w słoiku...
"Prawdziwie wielki mąż powinien zachować serce dziecka"... szkoda, że nie podają czy w alkoholu czy w formalinie...

:em:
 
 
Zdrada
meme 
arytmia uczuć



Wiek: 23
Dołączyła: 11 Sie 2011
Posty: 2543
Skąd: Europa

Wysłany: 2013-04-22, 17:21   

Emaleth, a przerabiałaś ten temat z psychologiem jakimkolwiek? Nie żebym podważała Nusa czy coś :D

Emaleth napisał/a:
meme, nie masz za co przepraszać - wiem, że nie miałaś nic złego na myśli. Odniosłam się generalnie do wszystkich wypowiedzi tego typu, które często słyszę wypowiadane z różnymi intencjami. :tuli:

dzięki.




Walczę! O swoją przeciętność, o wyrwanie się z błędnego koła chorobliwej perfekcji, o każdy swój dzień.
 
 
Zdrada
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,13 sekundy. Zapytań do SQL: 13