To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Autoagresywni
Forum dla ludzi z problemami

Kącik porad - Pomoc w zadaniach

Bast - 2014-04-08, 21:30

Naamah, Present Perfekt określa chwilę obecną rozciągającą się w przeszłość:
- Opisując czynności dopiero, co zakończone (The bus has just left. Autobus właśnie odjechał.)
- Opisując czynność, która rozpoczęła się w przeszłości, ale trwa do chwili obecnej (We have lived In Warsaw for many years. Mieszkamy w Warszawie od wielu lat.)
- Aby wyrazić czynność, która trwa lub powtarza się w nieograniczonym okresie zarówno przeszłości jak i teraźniejszości. (I have never liked icecreams. Nigdy nie lubiłem lodów (i nadal ich nie lubię))
- Aby wyrazić, że czynność, która rozpoczęła się w przeszłości ma skutki w teraźniejszości. (I have just closed the window and it will be warmer In the room now. Właśnie zamknąłem okno I teraz w pokoju będzie cieplej.)

Past Perfect:
Czasu Past Perfect używamy aby wyrazić czynność przeszłą, która odbyła się przed inną czynnością przeszłą. np:
We were glad because we had sold our car. - Byliśmy zadowoleni ponieważ sprzedaliśmy nasz samochód.


<<< Dodano: 8 Kwiecień 14, 21:35 >>>


Zero napisał/a:
W angielskim znajomość czasów nie jest aż tak ważna.


Owszem, jeśli chcesz mieć angielski na poziomie komunikatywnym. Jeśli posiadasz wiedzę o czasach wbitą głęboko w mózgownicę to wtedy Twój angielski jest perfekcyjny gramatycznie. Na takim "kręgosłupie" czasów prościej jest się porozumieć.
A wyniki matury to parodia. Wielu moich znajomych zdawało na 80%< a jadąc do Anglii etc. uczą się na nowo. :P

Zero - 2014-04-08, 22:10

Ja w Irlandii daję radę, ale oni tak seplenią, że to coś strasznego ;) Nawet anglicy nie używają perfekcyjnie gramatycznych zdań, to leniwy naród.
Naamah - 2014-04-11, 15:02

Jeżeli uczę się angielskiego od podstaw, to chcę się nauczyć go poprawnie gramatycznie. ;)

Bast, dziękuję. :) Zaraz to sobie ułożę w głowie;)

Zero - 2014-04-11, 17:15

Oczywiście :) Tylko, że gramatyka to w sumie mało warta w angielskim, bo wystarczy mówić jak ładniej brzmi. Anglicy to takie leniwe człowieczki, które uwielbiają wszystko prosto mieć, dlatego czasów złożonych prawie nie używają, a nas ich "uczą". Ja miałem takiego farta, że wysłali mnie do szkoły językowej, gdzie się gadało z native speakerami, lepsza nauka jest chyba tylko wtedy, gdy się mieszka za granicą. :D
aga_myszka - 2014-04-11, 17:18

Zero, Naamah mieszka właśnie za granicą, tyle że nie w kraju anglojęzycznym. :facepalm2:
Lady Emaleth - 2014-04-11, 17:36

Zero napisał/a:
Tylko, że gramatyka to w sumie mało warta w angielskim, bo wystarczy mówić jak ładniej brzmi.

Gramatyka be, statystyka be... jest coś co według Ciebie nie jest be? :lol:

Yennefer - 2014-04-11, 17:59

aga_myszka napisał/a:
tyle że nie w kraju anglojęzycznym


Jak to? Przeciez jest w Anglii. :D

Naamah - 2014-04-11, 19:34

Zero napisał/a:
Oczywiście Tylko, że gramatyka to w sumie mało warta w angielskim, bo wystarczy mówić jak ładniej brzmi. Anglicy to takie leniwe człowieczki, które uwielbiają wszystko prosto mieć, dlatego czasów złożonych prawie nie używają, a nas ich "uczą". Ja miałem takiego farta, że wysłali mnie do szkoły językowej, gdzie się gadało z native speakerami, lepsza nauka jest chyba tylko wtedy, gdy się mieszka za granicą.

Wiem, jacy są Anglicy, bo czasami wśród nich przebywam i z niektórymi pracuję. ;)
Jednak nie zamierzam przejmować po nich cech, (chyba że uprzejmość) takich, jak lenistwo.
Chcę mówić poprawnie gramatycznie, tak jak w języku polskim. Nie uczę się złożonych czasów, bo na razie stawiam na podstawowe. Rozwijać się będę później. ;)
aga_myszka napisał/a:
Zero, Naamah mieszka właśnie za granicą, tyle że nie w kraju anglojęzycznym.

Ja wiem, że głównie otaczają mnie ruscy... Ale myślę, że Anglię nadal można nazwać krajem anglojęzycznym. ;)

Adriaen - 2014-04-11, 19:37

Naamah napisał/a:
Chcę mówić poprawnie gramatycznie, tak jak w języku polskim. Nie uczę się złożonych czasów, bo na razie stawiam na podstawowe. Rozwijać się będę później.


Jeżeli chodzi o te "podstawowe" czasy, to Present Continous i Simple, Past Continous i Simple, Future Simple, be going to i troszkę Present Perfect i już można się dogadać. :)

aga_myszka - 2014-04-11, 20:26

Naamah, pochrzaniło mi się, że we Francji mieszkasz! :lol: :facepalm:
Naamah - 2014-04-11, 20:35

Adriaen napisał/a:
Jeżeli chodzi o te "podstawowe" czasy, to Present Continous i Simple, Past Continous i Simple, Future Simple, be going to i troszkę Present Perfect i już można się dogadać.

Wiem, wiem. Pisałam wcześniej, że to właśnie przerabiam. Wielkie dzięki:) Gdybyś kiedykolwiek pisał do mnie PW, wal po angielsku:D może zrozumiem;p

aga_myszka napisał/a:
Naamah, pochrzaniło mi się, że we Francji mieszkasz!

To z kolei Yen:D

Światowe forum mamy. :)

Mustela Nivalis - 2014-04-14, 22:03

Problem jest taki.
Mąż i jakiś Litwin kłócą się od dwóch tygodni o pewną kwestię, nachodzą się wzajemnie i dojść do porozumienia nie mogą w kwestii następującej:
Przeszczepy organów od homoseksualistów są dozwolone w USA czy nie są.
Żaden nie odpuści, dopóki nie dostanie przed oczy wypisu ze statutu organizacji(?) zajmującej się regulowaniem procedur. Żadnemu nie starczają wypowiedzi lekarzy, wywiady, strony naukowe, które podsuwam. Ma to być jakiś dokument, wypis ze statutu, a tego za żadną cholerę znaleźć nie mogę i sił nie mam, bo jeszcze robię im za tłumacza. Gdyby ktoś bardziej kumaty pomógł, byłabym wdzięczna. Oczywiście sama w międzyczasie będę prowadziła poszukiwania, ale moje "w międzyczasie" jest dość ograniczone - muszę kończyć magisterkę i mobilizuję siły głównie na to, a trochę ciężko z ryczącymi na siebie chłopami nad głową. Miło by było nie wysłuchiwać już ich kłótni... :roll:

Bast - 2014-04-15, 12:05

Mustela Nivalis, wieczorem przekopię Internety, może coś znajdę. :)
Adriaen - 2014-04-15, 17:44

Mustela Nivalis napisał/a:
Przeszczepy organów od homoseksualistów są dozwolone w USA czy nie są.

A czemu miałyby być niedozwolone? Homoseksualizm nie jest chorobą, więc raczej tak. Ale postaram się poszukać. :)


<<< Dodano: 2014-04-15, 17:46 >>>


Ooooo... Może to!? klk

Mustela Nivalis - 2014-04-15, 17:53

Sądziłam, że zarysowałam jasno sytuację i oczywistym jest, że pytanie "A czemu nie miałby być niedozwolone?" nie zadowoli drugiej strony (która myśli inaczej), skoro nie zadowoliła się artykułami ze stron internetowych i wypowiedziami lekarzy. A że nie zadowala, panowie nadal kłócą się jak dzieci i zakładają o dziwne rzeczy...


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group