To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Autoagresywni
Forum dla ludzi z problemami

Sercowe rozterki - Różnica wieku

Partyzant - 2014-11-02, 10:36

Moja dziewczyna jest odemnie rok starsza, ale najśmieszniejsze jest to że ja wyglądam na 17, a ona na 12 :P Zawsze ludzie na nas dziwnie patrzą... xd Ale miłość nie wybiera, wiek w większości przypadków nie ma znaczenia. Takie jest moje zdanie.
Anonymous - 2014-11-02, 12:14

Największa różnica wieku jaka wystąpiła między mną a partnerem w całej mojej karierze związkowej to było 13 lat. Gdyby nie to, że ostatecznie okazał się być skończonym członkiem to charakterologicznie byłoby dobrze.

Inny zaś z moich ex, starszy z kolei o lat chyba 9 - zachowywał się jak dziecko i bardziej potrzebował matki niż partnerki.

Najdoroślej jak na razie (chociaż facet to przecież wielkie dziecko ;p) zachowuje się obecny ukochany, przy czym różnica między nami jest najmniejsza.

Konkludując - nie ma zasady, choć biologicznie idealnie byłoby, gdyby to kobieta była o te 10 lat starsza od swojego partnera.

R. de Valentin - 2014-11-02, 18:46

To mój czwarty temat, pomyliło mi się...

Jak dotąd nie zastanawiałem się nad problemem różnicy wieku w związkach. Może dlatego, że do niedawna mnie to nie dotyczyło...
Wiem, że to są związki, w których wszyscy są krytykowani. Ci młodsi uważani są za naiwnych lub interesownych. Starsi - wykorzystują i manipulują.
Ale różnica około 10 lat to chyba nic nadzwyczajnego?

Anonymous - 2014-11-02, 20:22

Mi bardzo przeszkadzałoby, że jesteśmy na różnych etapach życia, niewiele mogę dać w zamian i nie jestem pełnowartościową partnerką. Zamiast cieszyć się tym, że jesteśmy razem, to zastanawiałabym się nad tym, co mogę zrobić, żeby być choćby najmarniejszą podporą dla niego. Taka dysproporcja w związku dla mnie skończyłaby się codziennym dołem, ale co kto lubi :roll: .
Evi - 2014-11-02, 23:39

Złośnica napisał/a:
choć biologicznie idealnie byłoby, gdyby to kobieta była o te 10 lat starsza od swojego partnera.


Dlaczego tak?

Hekate - 2014-11-03, 13:11

Wykluczając związki typowo pedofilskie, to nie uważam, by różnica wieku była czymś złym. Mnie zawsze ciągnęło do starszych mężczyzn, bo szukałam w nich dojrzałości, jakiej brakowało rówieśnikom. I tak skończyłam z facetem starszym o zaledwie rok, ale jednak nie miałabym nic na przeciw starszemu. :lol:
Sadist - 2014-11-03, 13:17

Lady Emaleth napisał/a:
Chcesz powiedzieć, że lubisz też patrzeć z boku na związki (można użyć takiego określenia?) pedofilskie?


Nie, jeżeli chodzi o pedofilię, to tylko kino lub literatura. Nie popieram krzywdy gwałconych dzieci, nie popieram bestialstwa gwałcicieli... Ale temat sam w sobie mnie fascynuje, zwłaszcza od strony emocjonalnej, psychicznej pedofila...
Jeżeli chodzi o rzeczywistość, to namiętność, romans i uczucia między dwojgiem odległych od siebie wiekiem osób jak najbardziej na tak, ale tylko wtedy, gdy jest to legalne i bezpieczne dla obu stron.

Anonymous - 2014-11-03, 13:21

Evicka napisał/a:
Dlaczego tak?


U kobiet zazwyczaj* libido rośnie po 30. roku życia, u mężczyzn spada po 25., kwestia hormonów i te pe.

*Zanim ktoś zacznie narzekać, że "a u mnie odwrotnie" odsyłam do pokreślonego słowa.

Mustela Nivalis - 2014-11-03, 13:30

Sadist napisał/a:
Ale temat sam w sobie mnie fascynuje, zwłaszcza od strony emocjonalnej, psychicznej pedofila...


Humbert Humbert?
Magia srebrnego ekranu, swojski Misiaczek już nie jest tak fascynujący.

Kiedyś pociągali mnie dużo starsi mężczyźni. Dziś jakoś mi przeszło, nie potrafiłabym się pozbyć wrażenia, że dla mężczyzny starszego o dwie dekady jestem zaledwie młodym, jędrnym mięsem, co teraz jest dla mnie dość odpychające.
Lady Emaleth napisał/a:
Nie ma znaczenia, jeżeli zastanawiamy się nad tym, czy taki związek może istnieć i czy osoby w takim związku mogą być szczęśliwe. Ma znaczenie, jeżeli interesuje nas dynamika, symetria i generalnie charakter tej relacji. Myślę, że jest większe prawdopodobieństwo, że relacja będzie partnerska i symetryczna, gdy różnica wieku nie jest większa niż kilka lat, niż wtedy kiedy partnerów dzieli ćwierć wieku.


Myślę, że mogę się pod powyższą wypowiedzią podpisać.

Cóż mogę dodać od siebie. Mąż jest starszy o 7,5 roku. Emocjonalnie jesteśmy na podobnym poziomie, nigdy się tym nie przejmowaliśmy, bo i nie było czym, jednak ostatnio zauważyłam w jego wypowiedziach pewien niepokój związany z ewentualnym posiadaniem potomstwa w przyszłości. Boi się, że momencie, kiedy ja poczuję instynkt macierzyński on już będzie na etapie sterania życiem i nie będzie w stanie w pełni cieszyć się aktywnym i pełnym ojcostwem.

Anonymous - 2014-11-03, 13:35

Mustela Nivalis napisał/a:
Boi się, że momencie, kiedy ja poczuję instynkt macierzyński on już będzie na etapie starania życiem i nie będzie w stanie w pełni cieszyć się aktywnym i pełnym ojcostwem.


To jest chyba jedna z niewielu zalet posiadania dzieci w młodym wieku... bo naprawde mając dziecko w wieku gdy oboje rodziców mają 20 lat - to za nawet kilkanaście lat jak taki chłopak ma 13 a jego ojciec 33 to mogą i sobie razem pograć w piłke, czy pójść na paitball czy sie powspinać na skałkach czy cokolwiek innego... nie wygląda to źle i można sie zbliżyć. A jak dziecko ma 15 w momęcie gdy jego ojciec 50... to juz wielu rzeczy nie porobią.

Sadist - 2014-11-03, 13:51

Mustela Nivalis napisał/a:
Humbert Humbert?


Tak, Lolita wpłynęła na mnie chyba najbardziej, zarówno po przeczytaniu jak i obejrzeniu. Ale byłam też pod ogromnym wrażeniem po zobaczeniu filmu Venkovský učitel, czy The Woodsman... No ale to chyba w nieodpowiednim temacie.

Anonymous - 2014-11-08, 01:35

Myślę, że wszystko zależy od wieku osób tworzących związek. Jeśli mają to być 20 latek i 16 latka to różnice w dojrzałości są raczej duże i chyba nie było przypadku by takie coś przetrwało lata. Z drugiej strony jak jedna osoba ma trzydzieści parę lat, a druga dwadzieścia parę to już tak ta różnica nie musi być odczuwalna. W wieku około 14 lat przez jakiś czas spotkałem się ze starszą kilka lat dziewczyną i było ok, ale różnica była nie do przełamania. Inne doświadczenia i podejście do życia. W wieku 19 lat miałem adoratorkę starsza o 6 lat i też była zbyt duża różnica, chociaż była bardzo atrakcyjna, ale zbyt dojrzała emocjonalnie. Obecnie uważam, że mógłbym się związać z kobietą dużo starszą lub dużo młodszą. Wszystko zależy od charakteru i w wypadku kobiety starszej wyglądu, a młodszej dojrzałości. Z partnerami wyglądającymi jak rodzice to nie przejdzie, ale zachowującymi się jak dzieci też nie :P
Dohito - 2014-11-09, 12:00

W wieku 16 lat zaczęłam spotykać się z 22 latkiem. W sumie nam się układało, bo zawsze uznawałam się za mentalnie starą jak na swój wiek :D I tak przeturlaliśmy się aż do dzisiaj.
Anonymous - 2014-11-09, 13:33

Ja wolę chłopaków starszych od siebie- czuję się wtedy bezpiecznie przy nich. :)
Melody - 2014-11-10, 00:45

Według mnie różnica wieku nie jest przeszkodą w udanym związku :) Czasem może być zaletą.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group